Autor Wątek: "Miecz samuraja"  (Przeczytany 80205 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krętacz

  • Opinii: (16)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 835
    • flytyer.pl
"Miecz samuraja"
« dnia: 27-10-2006, 11:00:35 »
  Hej.
Właśnie skończylem oglądać na "National Geographic" dokument "Miecz samuraja". Dla zainteresowanych na pewno bardzo ciekawe. Powtarzają dzisiaj o 15.00.
 K.
Ukłony - Krętacz
http://flytyer.pl/

Tracimy w życiu mnóstwo czasu na niepicie piwa...

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (63)
  • *
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.kubekknives.pl
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #1 dnia: 27-10-2006, 11:09:12 »
No, aż mi ciśnienie podskoczyło.
Myślałem, że sobie katane nabyłeś.

Offline kmicic

  • offtopowy skrytożerca
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1900
  • Płeć: Mężczyzna
  • stupido ergo sum
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #2 dnia: 27-10-2006, 11:28:21 »
ee ja myslalem, ze to jakis noz dziwny mieczem samuraja nazwales :) . cudzyslow, Kubek, cudzyslow !! :)
Uwolnić NOŻE [Hakas]

variatio delectat

Offline McKern

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 257
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wino, kobiety i śpię
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #3 dnia: 27-10-2006, 15:41:16 »
Kurde! Zamienili mi National Geografic w kablówce na Planete  :mad:
Na szpadach z Albacete jest napisane: "Soy de un dueno", co znaczy "Mam tylko jednego pana".
To są piękne słowa, godne niezawodnej stali

WEKCz Member                               http://mckern.minitroopers.com

Offline Krętacz

  • Opinii: (16)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 835
    • flytyer.pl
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #4 dnia: 27-10-2006, 16:56:40 »
No, aż mi ciśnienie podskoczyło.
Myślałem, że sobie katane nabyłeś.
    :D

   A film fajny był. Na japońszczyźnie się nie znam, ale pokazali cały proces wytwarzania miecza od wytopu stali po ostateczne polerki. No i testy były - porównanie właściwości tnących katany i europejskiego półtoraka.  Panowie cięli gruby zwój słomianej maty. Co ciekawe oba ostrza poradzily sobie podobnie, jeno gość z mieczem europejskim miał niejakie problemy z wyhamowaniem i utrzymaniem równowagi po przejściu ostrza przez cięty obiekt. Ale chyba nic dziwnego, jego miecz na oko parę razy cięższy ....
 Było tez odbijanie strzały... Cholera, aż mnie ciary przeszły. Dziewczyna strzelała z łuku do mistrza, nota bene własnego ojca. Mistrz odbijał strzałę mieczem, ale jednak widać było, że ułamek sekundy wcześniej schodzi z linii strzału.  Tak ,czy inaczej robiło to wrażenie.
 K

 
Ukłony - Krętacz
http://flytyer.pl/

Tracimy w życiu mnóstwo czasu na niepicie piwa...

Offline hiko

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #5 dnia: 02-11-2006, 10:17:54 »
legendy i gloryfikacja katany, miecz średniowieczny wcale nie był gorszy, można nim bylo robić wprawie takie same "sztuczki" jak kataną. tylko że nie przyczepłla sie do niego taka sława. każda z tych broni powstała na urzytek konkretnego pola walki. już widze samuraja jak tnie rycerza w pełnej płytówce. Z kataną to najwyżej na Kmicica mu iść.
Macham mieczem od 4 lat i niemam żadnego problemu z hamowaniem po cięciu.
 

Offline Marecki

  • Nonkonformista
  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 987
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mistrz Patelni
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #6 dnia: 02-11-2006, 17:24:14 »
Podczepiam się do opinii Hiko na temat katana czy półtorak. I jedno mnie zastanawia dla czego głównie to amerykanie wypowiadali się w owym dokumencie jako naukowa strona  8D.
"Nóż nie hałasuje"

Łot ewer

punktG

MOCNE

Offline Krug

  • Szef działu
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5360
  • Płeć: Mężczyzna
  • MWS fan !!!
    • KRUG-NOŻE.
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #7 dnia: 02-11-2006, 17:56:40 »
Dla  hamerykanów tradycja białej broni tak naprawdę zaczyna sie i kończy na bowie.
Jedyny poważny przeciwnik który dał sie im we znaki to Japonia podczas IIWŚ, stąd ten szacuneczek dla katany, której jednak nie można odmówić technologicznej doskonałości w czasach kiedy powstawała.
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na  PW? Wyślij do mnie e-mail.Adres znajdziesz  pod awatarem.  :)

Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!!!

Offline Blacha

  • heretyk
  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5560
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #8 dnia: 02-11-2006, 18:06:46 »
katana to nic neizwykłego
od japońce wiedzieli jak dorobić legende i sprzedać ja

szkoda że my nie potrafiliśmy tak sprzedać naszej szabli
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (142)
  • *
  • Wiadomości: 21306
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Latarki, światełka - diodowe, żarnikowe, hid; elektronika i optyka
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #9 dnia: 02-11-2006, 20:50:25 »
katana to nic neizwykłego
Rozwiń proszę tą myśl.
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline hiko

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #10 dnia: 02-11-2006, 21:07:01 »
to może ja
katana zwana jest mieczem choć tak naprawde więcej wspólnego ma z szablą, w mieczu tnąc poprostu miażdzysz, natomiast w katanie i szabli z powodu krzywizny ostrza następuje efekt krojenia.
szabla jest niesamowicie skuteczna i wygrywa z mieczem (pod warunkiem nie występowania pancerza ). dobrze walczący szlachcic z szablą mógłby według mnie walczyć z samurajem z kataną.
machałem wszystkimi trzema omawianymi brońmi i każda ma inne plusy i minusy, styl walki. najbardziej przypadla mi do gustu półtorka średniowieczna 123cm. długości, waga 2.2kg. czy to tak dużo?
umiejętność walki szablą polskich żołnierzy była legendarna, bali sie szwedcy najeżdzy, tatarzy, itp. ale my pozwoliliśmy wygasnąć tej tradycji zamiast tego gloryfikując katane.
a przecież jest tyle rodzajów szabli, choćby batorówka czy husarska
p.s. a skoro katana tnie wszystko to poco japońcom siekiera jak idą do lasu i wszystkie te narzędzia w tartakach, przecież mają katane

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (142)
  • *
  • Wiadomości: 21306
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Latarki, światełka - diodowe, żarnikowe, hid; elektronika i optyka
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #11 dnia: 02-11-2006, 21:09:40 »
p.s. a skoro katana tnie wszystko to poco japońcom siekiera jak idą do lasu i wszystkie te narzędzia w tartakach, przecież mają katane
Sam sobie odpowiedziałeś, tylko nie zauważyłeś.
Nawiasem mówiąc. Twój wywód dotyczy szermierzy (co więcej - zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami dot. naszych "wonder boys" ;-) ), a nie broni białej. Spróbujesz inaczej?
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Blacha

  • heretyk
  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5560
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #12 dnia: 02-11-2006, 21:38:55 »
katana jak na tamte czasy była całkiem niezła, ale nasze rodzime szable wcale nie ustępowały jej technologicznie czy parametrami

wiele razy były starcia kataniarz vs. szabla i zazwyczaj wygrywa szabla, jest szybsza i zwinniejsza. Katana to coś jak szabla którą sie walczy jak mieczem.

Kiedyś też kręciły mnie katany aż troche posłuchałem wowodów znajomego kowala który właśnie odtwarza broń historyczną.
Niestety ładnych pare lat temu to było i wiele nei pamiętam ale wiem że skutecznie mnie wyleczył z fascynacji kataną.
Pomijam jakie wrażenie zrobił na mnie pokaz rąbania szablą płaskownika stalowego.
Kurde chętnie bym poczytał coś konkretnego na ten temat bo dorwać kumpla na dłuższe opowieści to już prawie neiwykonalne a szkoda bo wiedze ma ogromną. W końcu piersza w polsce osoba która wykuła bułat krystaliczny
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline Piotr aka Cypis

  • Sceptyk i dopierdalator
  • FT Member
  • Opinii: (56)
  • *****
  • Wiadomości: 1005
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sceptyk i dopierdalator
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #13 dnia: 02-11-2006, 21:40:06 »
... dobrze walczący szlachcic z szablą mógłby według mnie walczyć z samurajem z kataną. ...
Tutaj pozwolę sobie polemizować (o ile oczywiście miałeś, drogi hiko, równą walkę)
Są w literaturze znane opisy pojedynków "szlacheckich" gdzie obaj adwersarze wychodzili z walki pocięci niesamowicie (20 i więcej ran) ale z życiem.
W przypadku miecza japońskiego i słynnych pojedynków jednego cięcia cięzko jest mi taką sytuację sobie wyobrazić.
Ale.... nie możemy tutaj oddzielać "narzędzia" (miecza, szabli, katany) od "szermierza" - o ile dobrze wiem to nawet najwięksi szermierze europejscy nie byli od dziecka wychowywani w kulcie walki, współzawodnictwa i treningu precyzji, skupienia i skuteczności - a tak scharakteryzowałbym (laicyzując) "samurajski" styl wychowania.

A w temacie - ma ktoś może ten program w wersji .avi ?   :?
Piotr aka Cypis

Offline hiko

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #14 dnia: 02-11-2006, 23:03:59 »
zgoda że samuraj był istną maszynką do walki, czasami nawet kamikadze bo atakujący gineli jednocześnie, ćwiczyli non stop... ale nie do końca, typowy samuraj niskiego stopnia którysłużył np. w pałacu w edo miał też wiele innych obowiązków, był nauczany zbiorowo i niemógł iśc do innego mistrza (klanu) bo to zabronionione, o wiele wieksze umiejętności posiadał ronin który włuczył sie po kraju i czerpał z różnych żródeł.
nie można lekceważyć szlachcica z szablą bo każdy kto przetrwał kilkugodzinną bitwę lub ich kilka zasługuje na szacunek i na pewno nie jest to wtedy łut szczęścia.
powtórze: szabla, katana i miecz to bronie na różne epoki i pola walki, walczą ze sobą najczęściej teraz zmuszani przez nas, chociaż tydzień temu walczyłem drewnianym półtoraczkiem z bokkenem (drewniana katana) i walke wygrałem, minimalnie bo minimalnie
zgodze sie że wiele zależy od dzierżącego broń, spotkałem wielu którzy myśleli że są świetni bo widzieli kilka filmów z młucką na miecze, ale trening i tylko trening i to najlepiej z lepszymi by nie spocząć na laurach i napawać sie swoimi umiejętnościami...

Offline Blacha

  • heretyk
  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5560
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #15 dnia: 03-11-2006, 00:01:12 »
szlachcic miał prawo przezyć pojedynek jak sam piszesz nawet jak troche oberwał
samuraj nie

statystycznie pewnie wiecej walk toczyli niektórzy szermierze od szabli

samuraj od małego był trenowany itp jasne

szlachcić od gówniarza napieprzał sie na te szable i miał z tym obycie duże a i pojedynków pewno wiecej staczali niż samuraje.


pozatym w wizerunku katany jest wiele mitów jak np. pojedynki na miecze pokazane czy wojna a potem katany jak nówki.
Toż one poszczerbione i połamane były.

Jedna scena u Akiro Kurosawy w 7 samurajach fajnie to pokazuje.
Samuraj przed walką pozbierał miecze od zabitych, powbijał w ziemei obok siebie i czeka na kolejny atak, pytają go po co mu te miecze a on z pogardą " na wojnę z jednym mieczem ??"
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline Krętacz

  • Opinii: (16)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 835
    • flytyer.pl
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #16 dnia: 03-11-2006, 08:08:58 »


pozatym w wizerunku katany jest wiele mitów jak np. pojedynki na miecze pokazane czy wojna a potem katany jak nówki.
Toż one poszczerbione i połamane były.

Na filmie było o parowaniu grzbietem - to zapobiegało zniszczeniu krawędzi tnącej. Ale za to na pewno niszczyło krawędź tnącą atakującego :-).

 
 
Jedna scena u Akiro Kurosawy w 7 samurajach fajnie to pokazuje.
Samuraj przed walką pozbierał miecze od zabitych, powbijał w ziemei obok siebie i czeka na kolejny atak, pytają go po co mu te miecze a on z pogardą " na wojnę z jednym mieczem ??"

 Mnie się wydawało , że on powiedział: "Dzisiaj tylu zabiję"... No, ale mogę się mylić, dawno to widziałem ...Faktycznie potem, w czasie walki dobierał z tych przygotowanych jak mu się coś złamało.
  K.
Ukłony - Krętacz
http://flytyer.pl/

Tracimy w życiu mnóstwo czasu na niepicie piwa...

Online graf

  • Opinii: (43)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5128
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #17 dnia: 03-11-2006, 10:36:30 »
Film był (co zresztą oczywiste) "popularno naukowy". Zarówno ta scena o strzelaniu z łuku prosto w serce (mistrz musiał chyba mieć serce 20cm na prawo od ciała), czy ciągłe peany o wyższości katany nad każdą inną bronią białą.  To nie była broń na wojnę, tu znacznie lepiej sprawdza się włócznia, lanca, łuk itd, katana nadawała się bardziej do walki 1 na 1, a porównywać sytuacji z Europy i Japonii też nie ma sensu - jakie bronie zrównać - europejski miecz, razem z tarczą i pancerzem(np kolczugą, z przecięciem której katana miałaby problem) czy z europy wybrać rapier, jako broń cywilną zachodu, albo wschodnią szablę. Za dużo możliwości aby jednoznacznie określić wyższość którejś z broni.
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (142)
  • *
  • Wiadomości: 21306
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Latarki, światełka - diodowe, żarnikowe, hid; elektronika i optyka
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #18 dnia: 03-11-2006, 10:52:06 »
Tak przy okazji - piszecie o tym cięciu w czasie bitwy. Zwróćcie uwagę, że są techniki cięcia kataną (nie tylko rąbanie), choć na pewno mniej intuicyjne niż przy szabli gdzie prościej było wyszkolić szermierza (po prostu).
Druga sprawa - żółte chłopcy też nago po polu bitwy nie latali, więc z cięciem w czasie bitwy też nie było tak "po prostu", pewno i szabla mogłaby mieć problem. Istotne jest to, że kataną dało się robić pchnięcia - zabójcze dla zbroi i zapakowane w nią delikwenta.
I zostawcie ten miecz europejski w spokoju - po krzyżakach też się trochę działo w broni białej ;)

Jeszcze odnośnie tego, że nasi szabliści płoszyli szwedów. A jaką bronią białą walczyli podówczas szwedzi, hmm? :-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Online kooniu

  • Whipmaster
  • Moderator
  • Opinii: (9)
  • *
  • Wiadomości: 3469
  • Płeć: Mężczyzna
    • kooniowe baty
Odp: "Miecz samuraja"
« Odpowiedź #19 dnia: 03-11-2006, 12:27:12 »
rapierami Pecu  8D (zreszta moim zdaniem niesamowita to broń  :D zwłaszcza z lewakiem )
" border="0

robię drogo ale za to bardzo chujowo ;)
Cytat: bataki
.... Nie ma noży idealnych bo gdyby były to ktoś by już je robił. I tyle. ...