Autor Wątek: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża  (Przeczytany 7533 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Witam

Mam problem - kupiłem jakiś czas temu nóż Schrade ze stali węglowej 1070. Był on pokryty powłoką, która niestety dość szybko zaczęła się ścierać. Obecnie usunąłem powłokę z ostrza a rączkę pomalowałem srebrnym metalicznym lakierem. Mam pytanie - zależy mi na pokryciu ostrza jakimś kolorem - nie podoba mi się "goła stal".  Jaką metodę mi polecacie? Przeglądałem kilka wątków z forum i nie tylko i wiem, że można zaaoksydować ostrze poprzed gotowanie w roztworze.
Czy istnieją jeszcze jakies inne sposoby? Czy można go pomalować jakąś farbą - Krylon czy jakoś tak? Jak wygląda wytrzynałość takich powłok? Nie ukrywam, że pracuje tym nożem i nie chciałbym, żeby to zaraz odpadło. Oczywiście jestem świadom, że nie ma powłok trwałych - ale nie chciałbym, żeby już po 1 dniu powłoka była w kawałkach... Od razu napiszę, że mam oksydowane noże [ Glock ] i jestem z takiej "trwałości" zadowolony - ściera się ładnie, powierzchniowo a nie odpada kawałkami. No i fajnie by było gdyby dało się taką powłokę ewentualnie odnowić jak bardzo się zetrze.
Co mi polecicie?

Offline ordo

  • Opinii: (73)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5237
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #1 dnia: 07-02-2010, 20:35:33 »
Na forum było, musiałbym poszukać, ale generalnie nie pamiętam za bardzo dobrych opinii...

Ale tak na szybko, to ja bym dał do cubixa, żeby nałożył DLC.

Offline dombras

  • Opinii: (8)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #2 dnia: 07-02-2010, 20:40:01 »
Jeżeli to węglówka to poczytaj tu - http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,86212.0.html najprościej Ci wyjdzie z czymś z tego tematu.
Ja osobiście opinela traktowałem dwu godzinną kąpielą w ciepłej wodzie z rozpuszczonymi 50cioma tabletkami witaminy C, bez żółtej powłoki na tabletkach - wyszło bardzo ciemno grafitowo... czy trwale? nie na zawsze, ale jak na taką metodę., to wystarczy.
Zrzygacie się jak śledzie w puszce…

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (254)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4756
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #3 dnia: 07-02-2010, 20:51:16 »
Rany , toś się chłopie narobił ...wystarczyło kupić kwas askorbinowy , nie musiałbyś tylu tych tabletek rozpuszczać  ;)
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline dombras

  • Opinii: (8)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #4 dnia: 07-02-2010, 20:56:02 »
Rany , toś się chłopie narobił ...wystarczyło kupić kwas askorbinowy , nie musiałbyś tylu tych tabletek rozpuszczać  ;)
hehe  :D no nie tak bardzo bo powłoka zlazła w ciepłej wodzie - wystarczyło zaczekać, a moczenie opinela było w innej ciepłej wodzie (tą żółtą wylałem  :D ) a w sumie to była niedziela i nie chciało się dupy ruszyć po kwasek czy coś innego. Otworzyłem apteczkę i witaminki same podeszły pd rękę...
Zrzygacie się jak śledzie w puszce…

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #5 dnia: 07-02-2010, 21:00:32 »
Widze Pawel ze od momentu kiedy kupiles ten dziwny noz  to masz  same klopoty :)
Ja uwielbiam widok stali, a najlepiej jak juz troche zjedzona zebem czasu wegloweczka .



sztajmes
Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #6 dnia: 07-02-2010, 21:32:42 »
Cześć sztajmes!
Faktycznie cały czas coś się dzieje z moim Schrade - powiem tak - z samego użytkowania jestem BARDZO ZADOWOLONY - rąbie jak wściekły, ostrość jak dla mnie OK - mało nim tne, nie boje się, że go złamie, testowałem wytrzymałość czubka - naprawde ok choć jak dla mnie to jest on minimalnie zgięty po tych testach w prawo [ ale to jest praktycznie niezauważalne, na granicy złudzenia optycznegi - ja sam zauważyłem dopiero po 2 dniach ]. Do cięzkich prac naprawde OK! Tylko wkurzała mnie ta powłoka to ją zdjąłem. A teraz nie leży mi ta stal bez powłoki.  
Jakieś nowe pomysły? A co z malowaniem??

I jeszcze 1 pytanie - trwałe są te powłoki z octu czy witaminy C? Jak szybko schodzą przy pracy nożem ?? Szybciej niż normalna oksyda?
« Ostatnia zmiana: 07-02-2010, 21:40:34 wysłana przez pawelpluta »

Offline Szabas

  • Opinii: (95)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3915
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sympathy for knives.
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #7 dnia: 07-02-2010, 22:42:23 »
Ale tak na szybko, to ja bym dał do cubixa, żeby nałożył DLC.

Tak na szybko, to cubix nie nakłada DLC.
Jeszcze. :D
>>>Red Head<<<

Offline akira

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... urodzony w roku Smoka...
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #8 dnia: 07-02-2010, 23:04:29 »
Istnieje coś takiego jak "oksyda na zimno". Producent: chyba Brunox. Nazywa się to to: NU-BLAK oksyda na zimno Nr 82.
Nie wiem tylko jaka jest trwałość powłoki - nie próbowałem jeszcze.
...a wiatr mą wolą...

Offline ordo

  • Opinii: (73)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5237
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #9 dnia: 07-02-2010, 23:08:22 »
Tak na szybko, to cubix nie nakłada DLC.
Jeszcze. :D

Gun-kote :>
Mialo być na szybko i mi się pomyliwszy.

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #10 dnia: 08-02-2010, 00:15:45 »
Ja bym sobie odpuscil  kladzenie powloki domowym sposobem, cokolwiek bys nie zrobil to i tak ci nie bedzie pasowalo.
Zamiast tego bym radzil udowadniac sobie ze widok golej stali jest najpiekniejszy.
Bo rzeczywiscie, jak noz jest porysowany, troche krzywo z reki  zaostrzony, czasami lekko wyszczerbiony, gdy widac
na glowni ze noz wiele przeszedl i w dalszym ciagu jest nie do zaje......nia, to wtedy jest napiekniejszy widok.
Jak zauwazyles troche wygiety czubek wcale ci nie przeszkadza, a niektorzy  by sie poplakali ze zlosci   :D
Noz wygietym czubkiem dowiodl ze jest DOBRYM nozem, nie zlamal sie !!.
Po cholere ci jakas farba ?
Jak stal glowni sie porysuje to wtedy zobaczysz piekno swojego noza.
Malowac glownie to moga sobie pseudo "operatorzy" zeby im w nocy nie blyskalo :)


sztajmes



Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline FAZIK

  • Opinii: (156)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 913
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #11 dnia: 08-02-2010, 10:29:09 »
Noz wygietym czubkiem dowiodl ze jest DOBRYM nozem, nie zlamal sie !!.

Dobry nóż by się odgiął do właściwej, wyjściowej, krzywizny (albo prostoty). To że się nie złamał świadczy o tym że jest nisko zahartowany :P. Moje stare kuchenniaki z aluminiowymi rączkami też się wyginają a dobre raczej nie są :P.

Może jednak jakieś piaskowanie/kamionowanie( ;) )/szkiełkowanie, stonewashem zwane? ;). Może rdzewieć ale ładnie wygląda. Na pewno lepiej niz jakaś powłoka.
Life's a game with save and load features disabled.

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #12 dnia: 08-02-2010, 14:26:28 »
Jeśli uważasz, że nóż wbijany permanentnie w deskę na głębokość 2cm i "wyłamywanie" jej ze 30 razy co za skutkowało wygięciem ledwo widocznym to zły efekt to chyba coś jest nie tak.... Ja pamiętam test KaBara gdzie czubek się złamał po 1 razie czegoś takiego.  Jak dla mnie jest OK :)

PS - są jeszcze jakieś propozycje??
« Ostatnia zmiana: 08-02-2010, 15:10:35 wysłana przez pawelpluta »

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #13 dnia: 08-02-2010, 19:41:01 »
Dobry nóż by się odgiął do właściwej, wyjściowej, krzywizny (albo prostoty). To że się nie złamał świadczy o tym że jest nisko zahartowany :P.
Tak z wlasnej praktyki, zdecydowanie wole przecietny noz ktory w czasie ekstremalnych obciazen mi sie troche wygnie od super noza ktory mi sie zlamie   :D

sztajmes
Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline ordo

  • Opinii: (73)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5237
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #14 dnia: 08-02-2010, 19:49:48 »
Tak z wlasnej praktyki, zdecydowanie wole przecietny noz ktory w czasie ekstremalnych obciazen mi sie troche wygnie od super noza ktory mi sie zlamie   :D

sztajmes

sztajmes, wrzucaj fotki tych połamanych super noży - wesprzesz forumową tradycję

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #15 dnia: 08-02-2010, 19:55:42 »
To z czasow kiedy aparat fotograficzny byl dobrem luksusowym, wiec  nie mam ani jednego zdjecia :)

sztajmes
Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #16 dnia: 08-02-2010, 19:59:14 »
Panowie a wracając do tematu... jak wygląda sprawa z ewentualnym pokryciem farbą? Czy to ma jakikolwiek sens? Czy są farby na tyle dobrze leżące żeby wytrzymały rąbanie nożem? Czy można samemu położyć epoksyde w domowych warunkach? Czy może jakieś inne propozycje?

Proszę o pomoc ! :)

Pozdrawiam

Offline Pillnitz

  • Maruda projektowa
  • Opinii: (32)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2088
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapuszczam się do iście tajemnego świata...
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #17 dnia: 08-02-2010, 20:15:35 »
Czy może jakieś inne propozycje?
Piękne chrzanowanie ;)
Fuckin' proud Mad Dog, metal & disco polo hater :kosunia:...

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #18 dnia: 08-02-2010, 21:24:56 »
Chrzanowanie ??

Offline Szabas

  • Opinii: (95)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3915
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sympathy for knives.
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #19 dnia: 08-02-2010, 21:44:29 »
Pillnitz raczył żartować. :D

Chyba raczej każda "powłoka" nałożona w domowych warunkach tylko pogorszy ogólny wizerunek Twojego noża.
..a koszt nałożenia pokrycia "zawodowego", może przewyższyć koszt pokrywanego (w tym konkretnym przypadku) noża. ;)
Tak mi się wydaje. Może się mylę.

Powodzenia. :)
>>>Red Head<<<