Autor Wątek: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża  (Przeczytany 7749 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rybak

  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 17498
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cro Magnon
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #20 dnia: 08-02-2010, 22:18:28 »
Cytat: Szabas
Pillnitz raczył żartować. :D

Chyba raczej każda "powłoka" nałożona w domowych warunkach tylko pogorszy ogólny wizerunek Twojego noża.(...)
Tak mi się wydaje. Może się mylę.

To bardzo mozliwe.

No Paaniee, co Pan jestes od wczoraj na forum...?

A octowanie...?
A musztardyzacja...?

No wstyd, niby taki duzy, a....

[smilie kreci glowa z rezygnacja]
Kto przekuwa miecze na lemiesze, bedzie oral dla tych, co nie przekuli
---------------------------------------------------
The legacy is more intimidating than any opposition... WGFM

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #21 dnia: 08-02-2010, 22:24:25 »
Smiem zauwazyc ze Pawel uzywa tego noza do wyrebu lasu a nie do lezenia na polce   :D
Nawet kriogeniczna musztardyzacja w oslonie argonu napylana siliconianem  platyny nie jest w stanie zadowolic Pawla,
poniewaz zejdzie przy rabaniu kolejnego drzewa !
Pawel zrezygnuj z szukania kamienia filozoficznego i zobacz jak piekna jest gola stal !!

sztajmes
Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #22 dnia: 08-02-2010, 23:13:46 »
Dobra Panowie inaczej - jak ŁADNIE zmatowić ostrze? Oczywiście domowym sposobem :) to już chyba łatwiejsze...

Pozdrawiam

Offline Szabas

  • Opinii: (95)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3915
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sympathy for knives.
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #23 dnia: 08-02-2010, 23:23:31 »
Dobra Panowie inaczej - jak ŁADNIE zmatowić ostrze? Oczywiście domowym sposobem :) to już chyba łatwiejsze...

NAJŁADNIEJ, to chyba piaskarką. :)
Z tym "łatwiejsze" to różnie bywa.

Ciekaw jestem na czym poprzestaniesz. ;)
>>>Red Head<<<

Offline brombek

  • Opinii: (41)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #24 dnia: 08-02-2010, 23:46:43 »
Dobra Panowie inaczej - jak ŁADNIE zmatowić ostrze? Oczywiście domowym sposobem :) to już chyba łatwiejsze...

Pozdrawiam
Najłatwiej drobnym papierem wodnym na mokro.
Papier na klocek, trochę wody i naprzód.
Ruchy tylko w jedną stronę.
łapka 9/18

Offline yodyna

  • Opinii: (10)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 414
  • Płeć: Mężczyzna
  • Robie to co lubie:)
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #25 dnia: 09-02-2010, 00:37:31 »
Wsadz ten noz do chlorku zelaza.W zaleznosci od czasu moczenia masz coraz ciemniejsza matowa powierzchnie.Jak sie zetrze lub porysuje znowy wpakuj do chlorku.Przy weglowce to praca na kilka minut.
Przepraszam za brak ogonkow  :)

                                 9/20

Offline sztajmes

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #26 dnia: 09-02-2010, 00:43:34 »
Dobra Panowie inaczej - jak ŁADNIE zmatowić ostrze? Oczywiście domowym sposobem :) to już chyba łatwiejsze...

Pozdrawiam

Najladniej wypiaskowac jak ktos juz napisal. Podejrzewam ze w Krakowie znajdziesz jakiegos
fachowca z urzadzeniem do piaskowania i za pare zlotych ci to zrobi.
Inny sposob to drobny papierek scierny i zrobic satin, wyszukiwarka znajdzie ci wiele watkow na ten temat.

sztajmes
Coraz czesciej sie zastanawiam, kto pilnuje tych ktorzy pilnuja ?
Nic sie nie martw, jutro bedzie gorzej.

Offline lukaszki

  • Lethal, Unholy, Kitten-Abducting, Scientist-Zapping Killer from the Isle
  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fuck art let's kill
    • Mam bloga!
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #27 dnia: 09-02-2010, 01:40:30 »
Piaskowanie węglówki to chyba nie jest najlepszy pomysł.
Mam bloga!

Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #28 dnia: 09-02-2010, 14:39:55 »
A gdzie dostanę chlorek żelaza? Dużo tego trzeba kupić? W jakich proporcjach się to miesza z wodą?

Offline W. Irving

  • Opinii: (32)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2475
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #29 dnia: 09-02-2010, 15:14:01 »
A gdzie dostanę chlorek żelaza? Dużo tego trzeba kupić? W jakich proporcjach się to miesza z wodą?

Czoł(gi)em,  :D

 i tak zrobisz co chcesz (nóż w Twojej mocy jest  ;-)). Ale jeśli prosisz o radę to:

1. Kup fosol - butelka 0,5 l około 10 PLN. Odtłuść żelastwo, nałóż fosol pędzelkiem (cieniutko) czekaj i obserwuj, jak ściemnieje dostatecznie, to opłucz w wodzie. Poczekaj aż to wyschnie - można podgrzać suszarką. Świeża warstewka jest podatna na uszkodzenia. Operację można powtarzać.

2. Kup oksydę na zimno (sklepy z bronią, myśliwskie...). Zastosuj zgodnie z instrukcją. Daje czarną trwałą powłokę dużo trwalszą od tej z fosolu.

3. (właściwie to powinien być pierwszy punkt) - poczytaj o musztardyzacji, chrzanowaniu, itd itp na tym forum i eksperymentuj, eksperymentuj ........ ubung macht den Meister....


Pozdrowionka
tomek

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #30 dnia: 09-02-2010, 18:08:30 »
Ten fosol widze ze nie jest zbyt wytrzymały. Robiłeś już tak?
Pytanie - a nie ma jakiś wytrzymałych farby odpornych na ścieranie??

Offline DARKdog

  • siekiera & disco
  • Opinii: (60)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 843
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #31 dnia: 15-02-2010, 11:36:27 »
Ostatnio wyczaiłem w gazetce taki preparat NU-BLAK oksyda na zimno nr 82. Podobno nie jest to cieżki do zrobienia i efekt dość zacny. Robią tym repliki ASG nie wiem jaka trwałość będzie na nożu.

Offline W. Irving

  • Opinii: (32)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2475
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #32 dnia: 15-02-2010, 11:43:45 »
Czoł(gi)em Waszmośćpanom

do pawelpluta:
"fosolowanie" daje dość nietrwałą powłokę, musztardowanie/chrzanowanie/octowanie trochę trwalszą. Dość mocna (taka jak normalna oksyda na broni palnej) jest ta uzyskana za pomocą oksydy na zimno.

do DARKdog:
ta oksyda o której pisałem wyżej w tym poście / wątku to może być NU-BLAK. Miałem taką w żelu, teraz w płynie (ale nie wiem kto jest wytwórcą). Stosuje się faktycznie prosto - odtłuszczony przedmiot "malujemy/smarujemy" tym preparatem, po odczekaniu zmywamy (można wodą z mydłem). Potem olej, brunox, WD-40, smalec, łój z .... byle tłusto było  :D i voila!.

Pozdrawiam
tomek

Offline DARKdog

  • siekiera & disco
  • Opinii: (60)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 843
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #33 dnia: 15-02-2010, 12:06:23 »
Produkuje firma Sirkon. Tu link do jakiegośsklepu http://www.artbron.pl/index.php?a=opis&id=238&k=0  :D

Offline pawelpluta

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Malowanie czy oksydowanie domowym sposobem ostrza noża
« Odpowiedź #34 dnia: 15-02-2010, 19:33:58 »
Witam

Panowie 2 dni temu zakończyłem mój problem. Użyłem oksydy na zimno a rączke pomalowałem lakierem. Oto efekt:


A tak wyglądał przed zdjęciem powłoki:


Zdjęcie górne jest już po testach wytrzymałościowych. Wytrzymałość tej oksydy jest jak dla mnie wystarczjąca - napewno wieksza niż stokowy lakier jaki miał ten nóż na początku. Po powrocie z testów przejechałem ostrze jeszcze jedno warstwą oksydy - jest minimalnie ciemniejsze niż widać na zdjęciach teraz.
Chciałem podziękować wszystkim za pomoc! Jeśli ktoś ma pytania odnośnie samej oksydy na zimno to proszę smiało pisać - odpowiem