Autor Wątek: Kershaw Nerve  (Przeczytany 15819 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rotpin

  • Szef działu
  • Opinii: (129)
  • *
  • Wiadomości: 2568
  • Płeć: Mężczyzna
Kershaw Nerve
« dnia: 05-11-2010, 10:15:51 »
Kershaw Nerve KS3420



2010 to był dobry rok dla Kershawa. Mimo, że firma wycofała kilka kultowych  projektów z produkcji, mimo że zakończyła współpracę z Kenem Onionem Kershaw nie zatrzymał się w miejscu. Rolę głównego projektanta zajął RJ Martin a przeniesienie produkcji do Chin spowodowało, że na rynku zaroiło się od ciekawych i tanich propozycji dla każdego.

Jedną z nich jest Kershaw Nerve. Z nazwą wiąże się pewna ciekawostka. A mianowicie pierwotnie KS3420 nazywał się Blitz i taka nazwa figurowała w oficjalnym katalogu Kershawa na 2010 rok. Okazało się jednak, że Benchmade też ma Blitza w swojej nowej ofercie i nazwa musiała zostać zmieniona a w katalogach jakaś biedna duszyczka zmuszona była ręcznie zakleić stary wpis.



Na Nerva czekałem od chwili kiedy pojawiły się pierwsze informacje o nim i mimo chińskich korzeni, średniej jakości stali sprawił mi bardzo miłą niespodziankę. Za kwotę 30USD za kałużą a w kraju 120-130PLN otrzymujemy firmowy zaprojektowany przez wspomnianego już wcześniej RJ Martina folder EDC.

Nóż ma głownię ze stali 8Cr13MoV, długości 79mm o profilu spear point ze szlifem niepełnym wklęsłym. Płazy głowni wykończone są  jak przeważająca część produkcji firmy niestety piaskowaniem. Dlaczego niestety? Ano dlatego że IMHO o ile dla Benchmade czy Spyderco to byłoby coś nowego to w przypadku Kershawa jest już nudne. Większość modeli jest wykańczana w ten sposób.
Ma bardzo przyzwoitą grubość bo 2,9mm. Nie za mało żeby obawiać się o jej wytrzymałość ani za dużo aby znacznie pogorszyć parametry tnące.



Jest i powiew świeżości - „płytka-dysk” do rozkładania foldera. Nie jest to typowy okrągły dysk jak w Emersonach ma bowiem kształt z grubsza prostokątny ale świetnie pasuje do głowni a poza tym doskonale spełnia swoją rolę. Z równą łatwością obsłużą go osoby prawo jak i leworęczne a spora ich część nie zechce już wrócić do kołka czy „dziurki” ;)





Jedną z konsekwencji przeniesienia produkcji do Chin była  zmiana stosowanych dotychczasowo stali na 8CR13MoV (o tym później) i pewna obawa o pogorszenie jakość wykończenia.
W rzeczonym przypadku źle nie jest. Powiedziałbym wręcz że jest bardzo dobrze. Jakościowo nóż nie odbiega od modeli znacznie droższych produkowanych w USA. Jeśli chodzi o głownię to jedyną wpadką jest wyjście szlifu. Rozpoczyna się on czymś pośrednim między choilem a notchem i po pierwsze ma różną wysokość na odcinku ok 5mm a po drugie KT nie rozpoczyna się od samego początku. Kilka pierwszych mm jest „niedoostrzone”. Są to wady bardziej natury estetycznej niż użytkowej ale mogą drażnić. Reszta szlifu jest wyprowadzona równo i symetrycznie z obu stron.





Rękojeść noża to dwie okładziny z CNC-machined G10 (cytat za producentem) opierające się na dwóch stalowych linerach gubości ok 1,5mm. Okładziny są przykręcone do nich śrubą osi głównej (torx nr 8 ) i dwoma torxami nr 6.







Po ich rozkręceniu i zdjęciu okładek z G10 widać odchudzone linery skręcone dwoma torxami nr 6 z bakspacerem. Jest on spory bo sięgający do 2/3 całej rękojeści, wykonany z tworzywa i usztywniający częściowo otwartą konstrukcję.





Stop pin umieszczony jest na wcisk. Śruba osi głównej ma z jednej strony powierzchnię spłaszczoną dzięki czemu nie obraca się podczas rozkręcania. Na osi głównej są trzy podkładki: dwie z fosforobrązu po obu stronach i dodatkowo jedna z tworzywa.





Spasowanie elementów i mechanika jak w większości kershawów na bardzo dobrym poziomie. Listek blokady zapada idealnie zaraz na początek tanga. Na listku jest detent ball który pewnie trzyma głównie w pozycji zamkniętej i powoduje całkiem spory opór przy rozkładaniu. Po pokonaniu jego oporu głownia płynnie sunie na podkładkach aż do głośnego krótkiego szczeknięcia zapadającej blokady. Zwalnianie blokady też nie stwarza żadnych problemów. Wystający fragment listka blokady ponad okładziny rękojeści wystarczy nawet dla dużych palców. Nóż nie ma blade play'a ani w płaszczyźnie poziomej ani pionowej. Brak też reakcji na spinewhack.





Materiał okładzin jest dość gładki. Na pierwszy rzut oka nawet nie przypomina G10, zwłaszcza jeśli mamy utrwalony jego obraz z pająków. Jeśli miałbym okładziny Nerva do czegoś przyrównać to byłoby to polerowane G10 jak w Benchmade. Tak więc o ile samo G10 jest dość gładkie to poprawę chwytu uzyskano poprzez dalszą obróbkę okładzin na CNC. Został wyryty w nich głęboki wzorek dający antypoślizgową fakturę. Z tym procesem jest też związana pewnego rodzaju niedoróbka a mianowicie na środku okładzin pozostał nieco wyższy grzebień z niezebranego G10 . Co prawda przy chwycie nie jest wyczuwalny ale jest. Estetów drażnić też mogą śruby okładzin znacznie wystające ponad ich powierzchnię.



Folder leży nawet w dużej dłoni bardzo pewnie. Rękojeść zapewnia pełen czteropalcowy chwyt. Ergonomia jest na co najmniej dobrym poziomie Dodatkowo stabilność noża w dłoni poprawiają nacięcia na grzbiecie noża oraz w podcięciu na palec wskazujący. Te ostatnie poprzez swoją znaczną głębokość przy mocnym ściśnięciu noża w chwycie z kciukiem na grzbiecie noża dają o sobie nieprzyjemnie znać.







Klips jest dwu-pozycyjny umożliwia noszenie noża w kieszeni tip up i tip down ale tylko jednostronny. Przystosowany dla osób praworęcznych. Jest typowy dla Kershawa piaskowany i spory. Pewnie trzyma nóż w kieszeni ale nie zapewnia szczególnej dyskrecji jego noszenia.



Na plus trzeba zapisać, że klips połączony z fakturą rękojeśći nie powoduje uszkadzania krawędzi kieszeni. Folder w kieszeni układa się wygodnie i po chwili od jego włożenia całkowicie o nim zpominamy. Fabrycznie klips przykręcony jest w pozycji tip down co w połączeniu z mocno trzymającym głownię detent ball'em nie naraża nas na utratę rodowych klejnotów. Jeśli chcielibyśmy przekręcić klips i nosić folder tip up też nie ma większego ryzyka skaleczenia. Raz że jest detent a dwa głownia układa się wtedy do brzegu kieszeni.



Nerva EDC-owałem przez ponad miesiąc w tym czasie robił u mnie za nóż do wszystkiego.
W kuchni przygotowywał posiłki, robił kanapki w pracy. Ciął kartony, sznurki, taśmy i ostrzył kredki ;) Nie sprawdził się oczywiście tak dobrze jak dedykowany sprzęt kuchenny czy temperówka ale jak każdy inny folder tej wielkości.  Lekko wklęsły szlif i niezbyt gruba głownia nadają Kershawowi bardzo dobre parametry tnące. Pamiętając o kilku „martwych” pierwszych mm głowni nóż sprawował się doskonale. Nie klinował się w kartonach, płynnie przez nie przechodząc ani nie miał tendencji do rozłupywania ciętych jabłek czy marchewki. Dodatkowo cienki i ostry jak igła czubek zapewniał świetne właściwości penetracyjne. Rozpakowywanie paczek czy listów kilkukrotnie skończyło się nadcięciem zawartości paczki. Ostrzyć trzeba go było znacznie częściej niż noże z lepszych stali ale to nie stanowiło najmniejszego problemu. Przy podwójnym kartonie po wykonaniu 20 cięć długości +/- 10cm stal zaczęła drapać skórę ale jeszcze goliła. Po wykonaniu kolejnych 30 takich samych cięć nóż przestał golić. Do stępienia do poziomu szarpania kartki papieru potrzeba było pociąć ok półtora pudełka 40*23*17cm na kawałeczki.

8Cr13MoV jest typową stalą używaną w Chinach do produkcji noży. Ma mieć skład i parametry zbliżone do AUS-8. I chyba ma :) Dużo oczywiście zależy od obróbki cieplnej ale ta w przypadku Nerva jest na mocno zadowalającym poziomie. Nóż co prawda szybko, nawet bardzo, traci zdolność golenia, relatywnie szybko traci tzw ostrość roboczą ale ostrzenie to sama przyjemność. Po stępieniu do poziomu szarpania kartki papieru, nóż potrzebował dosłownie 20 pociągnięć na stronę na diamentach do uzyskania ostrości golącej. Oczywiście fabryczny kąt nieco poniżej 20' na stronę miał tu swój udział. Mimo stosunkowo niedużego kąta ostrzenia podczas użytkowania nie doszło do powstania żadnego wykruszenia na KT chociaż kilka razy udało się przejechać po stalowych zszywkach na pudełkach.

Podobnie do AUS-8 jest z odpornością na korozję. Nie udało mi się w normalnych warunkach „zardzewić” noża. Mimo, że nie przykładałem specjalnych starań do wycierania ostrza po cięciu owoców i warzyw ani nie wycierałem po obmyciu nie pojawiła się na płazach głowni nawet najmniejsza plamka rdzy.

Podsumowując kupując Nerve kupujemy nóż z taniej, chińskiej linii  Kershawa. Kupujemy interesujący, oryginalny projekt nie odbiegający jakościowo od produkcji amerykańskich i europejskich za wielokrotnie niższe pieniądze. W pakiecie mamy dodatkowo najlepszy chyba serwis gwarancyjny wśród firm produkujących noże. Tak więc o ile nie zraża nas stal 8Cr13MoV i napis China na głowni Kershaw będzie doskonałym wyborem.

« Ostatnia zmiana: 05-11-2010, 10:43:54 wysłana przez rotpin »

Offline bobo

  • Opinii: (10)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1121
  • Płeć: Mężczyzna
  • niestabilny
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #1 dnia: 05-11-2010, 11:08:18 »
No to moja ciekawość co do tego noża została zaspokojona :)
Spoko text i poglądowe zdjęcia, dzięki. MZ tanie nowe Kershawy czyli Nerwe, Clash, G-10 hawk, Scamp, Chill i mój faworyt, czyli Volt 2 (speed safe 8D) pozamiatały na rynku noży za około 100 Pln.
- no i co?
- no i nic.
- a teraz co ?!

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (330)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #2 dnia: 05-11-2010, 11:11:44 »
No i pozamiatane - jak Rotpin napisze recenzję to w zasadzie temat  jest wyczerpany  :) Przyjemny nożyk , sądząc z fotek i z opisu , dwie rzeczy  mnie tylko zniechęcają do ewemtualnego zakupu : ogromniasty dysk ( wyobrażam sobie że "zabiera" trochę brzeszczota ) i wystający do podcięcia na palec wskazujący liner - wg. mnie w mocnym uchwycie palec zawsze trochę go przesuwa , co może spowodować zwolnienie blokady. Co do stali - nie jestem ortodoksem , do zwykłych prac wystarczy przecież i dobra nierdzewka , ale za tą akurat nie przepadam . Podsumowując - dzięki za fajną lekturę w ten pochmurny dzień  :)
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline rotpin

  • Szef działu
  • Opinii: (129)
  • *
  • Wiadomości: 2568
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #3 dnia: 05-11-2010, 11:20:33 »
Dzięki Panowie :) Miło jak ktoś docenia trud włożony w pracę.

Cytat: bobo
No to moja ciekawość co do tego noża została zaspokojona :)
Spoko text i poglądowe zdjęcia, dzięki. MZ tanie nowe Kershawy czyli Nerwe, Clash, G-10 hawk, Scamp, Chill i mój faworyt, czyli Volt 2 (speed safe 8D) pozamiatały na rynku noży za około 100 Pln.

Też myślę, że to doskonała alternatywa w tym segmencie cenowym. Może i Sanremowcy się nawrócą ;P

Cytat: Dexameth
No i pozamiatane - jak Rotpin napisze recenzję to w zasadzie temat  jest wyczerpany  :) Przyjemny nożyk , sądząc z fotek i z opisu , dwie rzeczy  mnie tylko zniechęcają do ewemtualnego zakupu : ogromniasty dysk ( wyobrażam sobie że "zabiera" trochę brzeszczota ) i wystający do podcięcia na palec wskazujący liner - wg. mnie w mocnym uchwycie palec zawsze trochę go przesuwa , co może spowodować zwolnienie blokady. Co do stali - nie jestem ortodoksem , do zwykłych prac wystarczy przecież i dobra nierdzewka , ale za tą akurat nie przepadam . Podsumowując - dzięki za fajną lekturę w ten pochmurny dzień  :)

Mocny chwyt linera nie przesuwa i tak naprawdę to układa się na tyle fajnie w mojej dłoni, że jest niewyczuwalny.
A dysk, trochę głowni zabiera ale jest genialny :)

Offline maba

  • Opinii: (567)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13458
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #4 dnia: 05-11-2010, 11:52:54 »
Dobra recenzja - jest wszystko co trzeba. Dzięki! :)

Model ciekawy, długo się nad nim zastanawiałem (nad Scampem też). Niezła, i w dodatku tańsza alternatywa dla Tenka.

Offline oswald

  • Opinii: (26)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 906
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #5 dnia: 05-11-2010, 11:59:37 »
Stałem niedawno przed wyborem tenek, czy nerve. Wybrałem dziurę i pełny płaski, ale chyba i tak dokupię kershawa, chociażby dla porównania. Jakby dysk mi nie przypasował to go sprezentuję komuś najwyżej  ;)

Offline PrzemoBK

  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2740
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #6 dnia: 05-11-2010, 12:07:00 »
Cytat: maba
Dobra recenzja - jest wszystko co trzeba. Dzięki! :)
...

+1

Ciekawe są te tanie modele Kershawa  :).

Offline Vick

  • sheathmakers
  • Opinii: (66)
  • *****
  • Wiadomości: 3760
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #7 dnia: 05-11-2010, 12:11:09 »
Recenzja dobra, dzięki  :)
Nożyk też dobry, ale go nie kupię  ;P
Lubię Kershawy, także te budżetowe, ten też jest OK jeśli chodzi o materiały i wykonanie, ale kształt jakoś mi nie leży, nie trafia w mój gust.

Offline kabaddon

  • de la Autostradon
  • Opinii: (16)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 615
  • Warmaster ov Chaos
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #8 dnia: 05-11-2010, 17:05:53 »
Dzięki, pozostaje niestety czekać na promocję jakąś  :>
Well Long Tall Sally she's built for speed, she's got everything that Uncle John need

Offline Piniolski

  • Opinii: (403)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5307
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #9 dnia: 05-11-2010, 20:00:05 »
No zdjęciach wygląda lepiej niż w rzeczywistości, ale to moje wrażenie ;)

Świetna alternatywa dla tenka i rata 1. No i ten serwis :heart:
Większość pieniędzy wydałem na noże i alkohol. Resztę po prostu zmarnowałem ;-)

Offline sawim

  • Pauper Comiliton
  • Moderator
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2955
  • Non nobis, non nobis ...
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #10 dnia: 06-11-2010, 00:19:42 »
"Świat Dysku" ... Może inaczej, od początku - recka świetna, bardzo dziękuję. Dysk, no i tu zapewne ilu recenzentów, tyle opinii, ale dla mnie rzecz zupełnie do bani. Poza tym, to kozik klasa. Naprawde Kereshaw miecie w sensownych kategoriach cenowych.
Gdzieś, znacznie poniżej IX kręgu piekieł jest specjalne  miejsce dla osobników mówiących pieniążki, schizofremia i bynajmniej.

Offline rodia77

  • Opinii: (29)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1495
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nobody seems to notice, nobody seems to care...
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #11 dnia: 06-11-2010, 01:17:50 »
Fajna, pełna recenzja.
A to niedoostrzenie kilku milimetrów, o którym piszesz, może być zbawienne dla kciuka w chwili nieuwagi przy składaniu. ;)
"I don't have pet peeves, I have major psychotic fuckin' hatreds". GC
Aktualnie na stanie: KLIK

Offline MikeOl_PL

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #12 dnia: 15-11-2010, 20:31:36 »
rotpin bardzo ciekawa lektura, osobiści nie kupie tego noża bo mi się nie podoba (dysk i spear point jakoś nie trafia w moje gusta..) Jedyne co mi się podoba to przystępność ceny i porównywalna jakość wykonania- jak na made in china - z tego co piszesz.
Ciekawi mnie tylko kiedy reszta firm zacznie swoja przygodę z Chinami?
I czy to aby zmierza w dobrym kierunku..

Offline bobo

  • Opinii: (10)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1121
  • Płeć: Mężczyzna
  • niestabilny
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #13 dnia: 15-11-2010, 20:50:16 »
...
Ciekawi mnie tylko kiedy reszta firm zacznie swoja przygodę z Chinami?
...
Ta przygoda już zaczęła się dość dawno :)
 Benchmade - kiedyś czerwona linia z Tajwanu, teraz jet to HK
 Spyderco - linia Byrd, ponadto Tenek, Persistance i Resilence
 CRKT - modele z 8cr13mov
 itd.
- no i co?
- no i nic.
- a teraz co ?!

Offline MikeOl_PL

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #14 dnia: 15-11-2010, 21:13:34 »
Cytat: bobo
Ta przygoda już zaczęła się dość dawno :)
 Benchmade - kiedyś czerwona linia z Tajwanu, teraz jet to HK
 Spyderco - linia Byrd, ponadto Tenek, Persistance i Resilence
 CRKT - modele z 8cr13mov
 itd.
wcześniej nie interesował mnie ten temat, ale czytałem o tym że np spyderco produkuje w chinach
teraz trzeba zadać sobie pytanie czy kupię chińczyka (robiony w chinach) i czy można traktować to (to tz. przeniesienie lini produkcyjnej do chin i używanie chińskich surowców) jako "podróbkę" marki?
Czy w końcu dojdzie do takiej sytuacji że będzie tylko jedna firma(w chwili obecnej jest jedna korporacja elektroniczna, która w jednej fabryce produkuje konsole ps3, xbox360 i wii) w chinach produkująca wszystkie noże nabijając tylko inne znaczki:
benchmade, ca-bar, spyderco itp?

Offline kabaddon

  • de la Autostradon
  • Opinii: (16)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 615
  • Warmaster ov Chaos
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #15 dnia: 15-11-2010, 22:40:42 »
Niedługo jedyną niepodrabianą w chinach marką będzie San Ren Mu  :shades:
Well Long Tall Sally she's built for speed, she's got everything that Uncle John need

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (95)
  • *
  • Wiadomości: 14737
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #16 dnia: 16-11-2010, 06:25:18 »
wcześniej nie interesował mnie ten temat, ale czytałem o tym że np spyderco produkuje w chinach
teraz trzeba zadać sobie pytanie czy kupię chińczyka (robiony w chinach) i czy można traktować to (to tz. przeniesienie lini produkcyjnej do chin i używanie chińskich surowców) jako "podróbkę" marki?
nie
Czy w końcu dojdzie do takiej sytuacji że będzie tylko jedna firma(w chwili obecnej jest jedna korporacja elektroniczna, która w jednej fabryce produkuje konsole ps3, xbox360 i wii) w chinach produkująca wszystkie noże nabijając tylko inne znaczki:
benchmade, ca-bar, spyderco itp?
nie
np. wszystkie noże BM są produkowane w USA.
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline maba

  • Opinii: (567)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13458
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #17 dnia: 17-12-2010, 23:47:18 »
Jako, że w końcu miałem okazję bliżej zapoznać się z Kershawem to pozwolę sobie dorzucić coś od siebie.

Przyznać muszę, że Nerve "chodził" za mną od początku, aż po całkiem pochlebnej recenzji rotpina postanowiłem go sprawdzić dokładniej. Niestety, już po pierwszym otworzeniu pudełka i wzięciu Kershawa w rękę minę miałem nietęgą.. Cały czar prysł w mgnieniu oka.

Już sam materiał okładek odrzuca od pierwszego dotknięcia - chropowaty, nieprzyjemny, sprawia wrażenie taniego i tandetnego plastiku. To ma być G10? W takim razie ja dziękuję, postoję. Przy tym G10 w Tenaciousie czy plastik w Rat1 w dotyku to prawdziwe cudo!

Po chwili obcowania z Nerve humor dalej nie dopisuje - mechanika chodzi mniej płynnie niż w Tenku, ostrość fabryczna niezadowalająca czy wystający gdzieniegdzie G10 poza obrys. No tak, to mało istotne szczegóły i można przymknąć na nie oko, szczególnie, że mówimy tutaj o typowo niskobudżetowym folderze.


Liner-lock w porównaniu do Tenka został mocniej schowany przez co odblokowuje się nieco mniej wygodnie. Zapada jak powinien, chociaż ten dźwięk jakiś taki niemrawy.

Do otwierania służy dysk, który szczytem wygody nie jest, ale z drugiej strony też nie jest całkiem źle. Gorzej jeśli przyjrzymy mu się dokładniej - wygląda jak z odrzutu. Niechlujnie wycięty, krzywo zamontowany, a szczeliny świadczą o kiepskim dopasowaniu. A jakby tego było mało, śruba od nowości wygląda jakby była mocno nadużywana.

Całość dopełnia konstrukcja która po mocniejszym ściśnięciu lekko się ugina, a plastikowy G10 trzeszczy jakby nóż był składany w piaskownicy. Tragedia. Solidności nie stwierdzono, a ja się zastanawiałem nad Chill`em.. ;)

Na plus trzeba zaliczyć, że w chwycie Nerve jest całkiem wygody, a dzięki tej "ostrej" fakturze nawet mokry powinien w łapie trzymać się całkiem nieźle. Trochę tylko te górne nacięcia niepotrzebne, bo kciuk i tak opiera się na dysku - co jest całkiem fajnym i wygodnym patentem.

No cóż.. Miałem nadzieję, że Nerve będzie całkiem fajną alternatywą dla Tenaciousa, jednak po bliższym kontakcie szybko zweryfikowałem przypuszczenia, niestety mocno przy tym się rozczarowując. W moim odczuciu taki Tenek to inna, znacznie wyższa półka jakościowa niż Kershaw, którego w żaden sposób nie usprawiedliwia niska cena i kraj pochodzenia (toć Spyderco niewiele droższy i też CHRL).

Od siebie nie polecam - w tej cenie może nie ma jakiegoś szczególnie dużego wyboru, ale na pewno jak zechcemy to znajdziemy coś lepszego, nawet "z drugiej ręki". Oczywiście to tylko moja opinia, jakże różnica się od tej autora tego wątku, tak więc jeśli tylko masz okazje zmacać Nerve przed zakupem, zrób to koniecznie - a nuż ten nóż Ci podejdzie :)
« Ostatnia zmiana: 19-02-2012, 03:05:20 wysłana przez maba »

Offline rotpin

  • Szef działu
  • Opinii: (129)
  • *
  • Wiadomości: 2568
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #18 dnia: 18-12-2010, 10:18:44 »
Dzięki za inne spojrzenie :)

Zaczynam się zastanawiać nad rozrzutem jakościowym noży produkowanych w Chinach. Z chińskich mam tylko Nerva plus kilka pozostałych oglądałem na zlocie, w tym Chill'a który ma normalniejsze "G10".

Nie wiem jak z innymi ale mój egzemplarz ani nie trzeszczy ani się nie ugina pod naciskiem (ma przecież stalowe linery i potężny backspacer usztywniający konstrukcję), na pewno nie bardziej niż Tenek którego teraz grzecznościowo sprzedaję.

Rozkłada się mechanicznie na porównywalnym poziomie, na pewno nie gorzej. W znacznym stopniu związane jest to ze skręceniem, nasmarowaniem jak i dotarciem podkładek a i faktycznie blokada podczas zapadania "szczeka" ciszej niż w pająku ;)

W moim przypadku G10 nie wystaje poza obrys a dysk, jak na swój zaokrąglony kształt jest spasowany bardzo poprawnie. Co do wygody obsługi dysku. To albo się go kocha albo nienawidzi. Ja po Emersonie należe do tej pierwszej grupy :)

Zgadzam się, że w porównaniu do pająka znacznie mniej wystaje listek blokady i całkowicie zgadzam się z opinią o G10. Zupełnie nie przypomina tego z innych noży.

W opisywanym egzemplarzu ostrość była na poziomie scary sharp nie licząc niedoostrzonego wyjścia szlifu.

Ciekawe jak jest w przypadku innych egzemplarzy.

I jeszcze jedno miałem dwa Tenki i oba bez żalu sprzedałem. Nerva się nie pozbędę :]

Offline suchotnik7

  • Opinii: (4)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Nerve
« Odpowiedź #19 dnia: 07-03-2011, 19:30:20 »
Pozwolę sobie zadać pytanie w tym temacie. Otóż od jakiegoś czasu posiadam Kershawa Nerve i zauważyłem, że ostatnio otwiera się z większym oporem, czuć jakby ostrze o coś ocierało, jakby delikatnie zgrzyta? Czy ktoś miał podobnie? Brud czy jakaś wada? Chciałem dzisiaj rozebrać, użyłem klucza imbusowego nr 6 do śrub na okładzinach i 2 się odkręciły a dwie nie chcą się ruszyć, klucz w ogóle ich nie chwyta, tak samo przy klipsie, jedna od ręki się odkręciła a druga za ch... :badass: To wina kluczy? Trzeba kupić torxy? Nie bijcie za bycie nożową lamą ;P