Autor Wątek: Gwarancje producentow  (Przeczytany 4857 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline WAR

  • Szef
  • Opinii: (581)
  • *
  • Wiadomości: 6643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest proste, po prostu nie jest łatwe
    • WAR's Shop of Knives
Gwarancje producentow
« dnia: 04-03-2004, 11:54:09 »
Noze sie psuja. To fakt niezaprzeczalny, nawet fixed moze sie zepsuc  ;) Udajemy sie wtedy do producenta (dealera) ze slusznym zadaniem usuniecia usterki i ...
I zaczyna sie. Niemal w wiekszosci tekstow gwarancyjnych malymi literkami umieszczony jest zwrot:
"Spod gwarancji wylaczone sa uszkodzenia powstale z winy uzytkownika"
Na pierwszy rzut oka wydaje sie wszystko w porzadku. Jednakze ta formula jest wytrychem, pozwalajacym w istocie odrzucic niemal kazde zadanie gwarancyjne.
Sytuacja jest co najmniej dziwna. Luzuje wam sie sruba, wykrecacie ja, Loctite, wkrecacie. Po jakims czasie okazuje sie, ze cos jest jednak nie tak. Idziecie z zadaniem naprawy gwarancyjnej i slyszycie: "Przykro mi, rozkrecal pan noz, uszkodzenie powstalo z winy uzytkownika". I szlag was trafia.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nawet dealer, majacy w teorii najwieksza "dzwignie" na producenta, jest uzalezniony od jego widzimisie. Nawet jesli ma serwis na miejscu, to i tak zwraca sie po ocene uszkodzenia do producenta. I na dodatek jesli producent stosuje niestandardowe czesci, to jest uzalezniony od dostaw producenckich. A z tym, to bywa juz roznie ...
Obraz nie jest zbyt optymistyczny, firm podchodzacych do klienta z pelnym profesjonalizmem jest niewiele, a i niektorzy tworcy customow stosuja wobec zamorskich klientow polityke "sprzedaj i zapomnij".
Wojtek
There are good atheists and bad atheists. There are good believers and bad believers. A cunt is a cunt and no god has ever changed that.

Offline TloluviN

  • Tlolopitek
  • Szef
  • Opinii: (26)
  • *
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
  • ULTRALIGHT SOFTIE
    • Knives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 04-03-2004, 12:25:29 »
moim zdaniem duzo zalezy od podejscia sprzedawcow - prawie kazdy tekst gwarancyjny ma klauzule o uszkodzeniach z winy uzytkownika... wiadomo, ze jesli sprzedawca bedzie chcial z niej skorzystac to mamy nikle szanse, ale w sumie ja nie widze przyczyn. jesli RMA producenta dziala sprawnie to tak naprawde to zaden problem dla sprzedawcy. a jesli nie dziala sprawnie a jest duzo wadliwych produktow - no coz - ja bym sie zastanawial nad sprzedawaniem tego typu produktow... wszystko sie psuje i to jest racja. jednak obecnie bardziej sie liczy sprawny serwis i obsluga klienta - na tym sprzedawca buduje marke.
I'm stronger than any and every enemy, predator, virus, disease or sickness.

Offline PiterM

  • Opinii: (96)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 731
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 04-03-2004, 14:00:24 »
WAR, zgadza się to niestety. Są producenci noży, którzy sprawy gwarancyjne rozwiązują szybko i sprawnie, a są tacy, gdzie trudno w ogóle mówić o istnieniu serwisu.

Niestety, większość producentów nie uznaje gwarancji w przypadku rozkręcenia noża. Są na szczęście tacy, którzy nie mają nic przeciwko temu (np. Emerson). Ale nawet stosujące "politykę nierozkręcania" Spyderco też przymyka oko na lekko zjechaną śrubkę, w końcu regulacja  ścisku ostrza na osi to nie rozkręcanie! Ale są też firmy, które bronią się rękami i nogami przed jakąkolwiek odpowiedzialnością gwarancyjną (nie, nie będę podawał przykładów negatywnych).

Oczywiście sprzedawca szanujący klienta zawsze będzie się starał zrobić co w jego mocy aby problem rozwiązać, niezależnie od producenta i jego opinii. W końcu to właśnie sprzedawca odpowiada przed klientem i buduje tą tzw. "wartość dodaną", która zapewnia spokój duszy podczas użytkowania noża i głęboki niezmącony sen (z nożem pod poduszką rzecz jasna).
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 04.03.2004r.- 14:01 ]</span>
Instagram: @piotr_ma

... a w kieszeni Sebenza

Offline TloluviN

  • Tlolopitek
  • Szef
  • Opinii: (26)
  • *
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
  • ULTRALIGHT SOFTIE
    • Knives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 04-03-2004, 14:33:12 »
mnie dziwi sama polityka nierozkrecania... jesli konstrukcja noza jest przemyslana to kazdy rozsadnie myslacy czlowiek rozlozy noz i zlozy bez zadnych uszczerbkow dla jego funkcjonalnosci... w sumie uczciwe podejscie to napisac do noza dobry manual, z instrukcja montazu, demontazu, opisem konserwacji, polecanimi smarami i cokolwiek tylko jeszcze producent sobie wymysli... i napisac wprost, ze jesli stosujesz ta procedure to OK, a jesli nie to tracisz gwarancje... albo uznawac tylko naprawy w autoryzowanym serwisie... metod jest duzo. najgorsza jednak taktyka to sell and forget...
I'm stronger than any and every enemy, predator, virus, disease or sickness.

Offline bodo

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 161
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 04-03-2004, 15:03:33 »
ja bym sie bardzo nie dziwil producentom - ilu ludzi potrafi dobrze wkecic ponownie stalowy wkret o b.malej srednicy w aluminiowa rekojesc i trafic w stary gwint ? podejrzewam ze co drugi przypadek to przejechany gwint w otworze

Offline bodo

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 161
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 04-03-2004, 15:07:57 »
a podejrzewam ze w fazie skladania noza producent moze wkrecac "samogwintujaco " czyli wkret nacina sam czesc gwintu i sprezystosc materialu rekojesci zabezpiecza przed rozkreceniem

Offline kooniu

  • Whipmaster
  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 3586
  • Płeć: Mężczyzna
    • kooniowe baty
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 04-03-2004, 15:10:10 »
a jak jest w przypadku wieczystej (dozywotniej-zawsze się zastanawiałem czy to nie dotyczy życia uzytkownika) gwarancji?? ma ktos doświadczenie w tej materii??

zaciekawiony kooniu


" border="0

robię drogo ale za to bardzo chujowo ;)
Cytat: bataki
.... Nie ma noży idealnych bo gdyby były to ktoś by już je robił. I tyle. ...

Offline PiterM

  • Opinii: (96)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 731
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 04-03-2004, 15:14:39 »
Cytat: bodo
ja bym sie bardzo nie dziwil producentom - ilu ludzi potrafi dobrze wkecic ponownie stalowy wkret o b.malej srednicy w aluminiowa rekojesc i trafic w stary gwint ? podejrzewam ze co drugi przypadek to przejechany gwint w otworze

bodo, trafiłeś w dziesiątkę! Miałem ostatnio SOCOM'a... ileż ja się z nim namęczyłem!!! A tylko dla tego, iż ktoś go rozmontował i skręcił do kupy zapominając chyba, że to nie dokręcanie koła w samochodzie. Na pięć śrubek łączących rękojeść czery gwinty pozrywane...
Instagram: @piotr_ma

... a w kieszeni Sebenza

Offline WAR

  • Szef
  • Opinii: (581)
  • *
  • Wiadomości: 6643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest proste, po prostu nie jest łatwe
    • WAR's Shop of Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 04-03-2004, 15:27:01 »
Hola, panowie :) ja rozumiem to podejscie, ale to troche nie tak. Nie mozna przerzucac odpowiedzialnosci na uzytkownika :) albo piszemy jasno "NIE ROZKRECAC", albo przyjmujemy takie uszkodzenia. Poza tym, w interesie producenta jest tak zaprojektowac noz, zeby skrecenie go nie konczylo sie zerwanymi wszystkimi mozliwymi gwintami :)
Niestety, najczesciej wyglada to na klasyczna "spychoterapie". Klient na dealera, producent tez na dealera ...
There are good atheists and bad atheists. There are good believers and bad believers. A cunt is a cunt and no god has ever changed that.

Offline TloluviN

  • Tlolopitek
  • Szef
  • Opinii: (26)
  • *
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
  • ULTRALIGHT SOFTIE
    • Knives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 04-03-2004, 15:27:51 »
Cytat: PiterM
Cytat: bodo
ja bym sie bardzo nie dziwil producentom - ilu ludzi potrafi dobrze wkecic ponownie stalowy wkret o b.malej srednicy w aluminiowa rekojesc i trafic w stary gwint ? podejrzewam ze co drugi przypadek to przejechany gwint w otworze

bodo, trafiłeś w dziesiątkę! Miałem ostatnio SOCOM'a... ileż ja się z nim namęczyłem!!! A tylko dla tego, iż ktoś go rozmontował i skręcił do kupy zapominając chyba, że to nie dokręcanie koła w samochodzie. Na pięć śrubek łączących rękojeść czery gwinty pozrywane...


hmmm.. a to mnie po prostu dziwi... przeciez na spokojnie i bez nerw mozna to zrobic poprawnie...

I'm stronger than any and every enemy, predator, virus, disease or sickness.

Offline PiterM

  • Opinii: (96)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 731
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 04-03-2004, 15:52:28 »
Cytat: WAR
Nie mozna przerzucac odpowiedzialnosci na uzytkownika :) albo piszemy jasno "NIE ROZKRECAC", albo przyjmujemy takie uszkodzenia.

Oczywiście, i dla tego jestem absolutnie za tym, aby było to JASNO I JEDNOZNACZNIE określone przez producenta. Np. w przypadku CQC7 nie widzę problemu przy rozkręcaniu i skręcaniu, ale jak weźmiemy pdo uwagę np. Microtechowego Ultratecha to jestem absolutnie za zakazem rozkręcania
 8)
Instagram: @piotr_ma

... a w kieszeni Sebenza

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14773
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 04-03-2004, 18:00:08 »
jeszcze jedna kwestia... zalozmy ze rozkrecilem noz, skrecilem go poprawnie - nic mu sie nie stalo. po pewnym czasie oddaje go do naprawy z zupelnie innego powodu... a producent mowi - rozkrecony - nie moja broszka - trzeba bylo sie nie bawic. teoretycznie mozliwe - jak jestz praktyka?
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline Mars

  • Coltelli Italiani
  • Opinii: (126)
  • *
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • non timebo mala
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 04-03-2004, 20:09:23 »
Extrema Ratio nie ma nic przeciwko rozkręcaniu ich folderów - z resztą do każdego noża dołączony jest imbus.

Mars
Settlemunt my arse, let's slot floppies

Offline Misza

  • Raczej cienki
  • knifemaker
  • Opinii: (9)
  • *
  • Wiadomości: 2824
  • Płeć: Mężczyzna
  • ---- Dawniej A`te ----
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #13 dnia: 24-03-2007, 14:12:08 »
Ostatnio komuś nawet wymienili ER na nówkę z jakiegoś tam błahego powodu, nie?

;)
MBR Custom Knives   ][   Knives 4 fun, not 2 kill.  ][   StoPoWUz ][ TKLM ][- Jestem z TEGO Świebodzina. Komu autograf?

Offline fall.a1

  • Opinii: (40)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 543
  • Płeć: Mężczyzna
  • DUM SPIRO , SPERO
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #14 dnia: 24-03-2007, 14:42:20 »
ja miałem ostatnio problem z fallknivennem nl2 odin. skórzane krążki na rękojeści poluzowały się. wysłałem emaila do producenta i w dwie godziny dostałem odp by nóż dostarczyć do niech. wysłałem nóż do sprzedawcy a ten do producenta. nóż wrócił do mnie po niecałych dwóch tygodniach paczką na koszt sprzedawcy.
byłem miło zaskoczony tym bardziej że na stronie producenta nie znalazłem żadnych warunków gwarancji

ogółem wszystko się skończyło ok
 ;-)

Offline Luk

  • Opinii: (95)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 462
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #15 dnia: 24-03-2007, 20:03:02 »
Zastanawiam się, w jaki sposób producent jest w stanie stwierdzić, że nóż był rozkręcany?

Przecież jeżeli zrobimy to profejonalnie z użyciem ODPOWIEDNICH końcówek to praktycznie nie zostawimy żadnych śladów na śrubach.
I odwrotnie - Jeżeli dokręcimy jakąkolwiek śrubę, która poluzowała się samoistnie i zostawimy na niej delikatną "obcierkę", to producent automatycznie stwierdzi, że nóż był rozkręcany (?)(!)

Uważam, że jeżeli producent kategorycznie zabrania rozkręcania noża, to w celu uniknięcia jakichkolwiek sporów i niedomówień powinien zamiast śrub stosować nity, lub ewentualnie jakieś estetyczne plomby (powszechnie używane w sprzęcie elektronicznym).




Offline Misza

  • Raczej cienki
  • knifemaker
  • Opinii: (9)
  • *
  • Wiadomości: 2824
  • Płeć: Mężczyzna
  • ---- Dawniej A`te ----
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #16 dnia: 24-03-2007, 20:26:46 »
Wiesz... Teoretycznie rozkręcić nóż a dokręcić śrubkę aby zniwelować BP to zupełnie inne rzeczy...
MBR Custom Knives   ][   Knives 4 fun, not 2 kill.  ][   StoPoWUz ][ TKLM ][- Jestem z TEGO Świebodzina. Komu autograf?

Offline Martinator

  • Opinii: (1)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #17 dnia: 24-03-2007, 21:00:30 »
Nie jestem fanem folderkow ale mam inny przyklad. El Monstro made by Seiken okazal sie za nisko zachartowany (a moze za wysoko odpuszczony) w kazdym razie zgial sie tak ze nie szlo go naprostowac, chartowanie robil Jeff Diotte ale to Seiken wzial wine na siebie, efekt jest taki ze jako rekompensate otrzymalem nowiutki noz Toothpick w A2, grzanie by P.Bos...o kosztach przesylki i dwoch magazynach o nozach nie wspomne...a calosc zrealizowana po prostu z szybkoscia TGV :)
TO DOPIERO JEST UNLIMITED WARRANTY.

Martinator

Offline super

  • Opinii: (79)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3517
  • szczęśliwy tato
    • Survivaltech
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #18 dnia: 24-03-2007, 21:28:46 »
a ja mam Endurę w której zaczął poszczać Back-lock  :frown:..normalnie większe napręzenie i składa się jak vicek ....muszę wysmarować jakiegoś maila do Spyderco może coś poradzą  :?
szkolenia survivalowe www.survivaltech.pl
szycie ekwipunku custom www.supertac.pl

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Gwarancje producentow
« Odpowiedź #19 dnia: 24-03-2007, 21:41:12 »
a ja mam Endurę w której zaczął poszczać Back-lock  :frown:..normalnie większe napręzenie i składa się jak vicek ....muszę wysmarować jakiegoś maila do Spyderco może coś poradzą  :?

Ale co sie dzieje, luzy Ci sie porobily, czy wytarla krawedz zeba i zaokraglila?
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن