Autor Wątek: Z Pamiętnika nożoroba  (Przeczytany 12409 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pavulon

  • Szef działu
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Z Pamiętnika nożoroba
« dnia: 05-10-2011, 11:09:44 »
 
             
                        Historia z nożem w tle.

 ..... poczatek 2010  w pracy okazuje się łaskawy , remanent jak co roku wychodzi
pozytywnie a Pani minister zdrowia, wyjątkowo niczym "nowym" Nas nie zaskoczyła.
W  "firmie " ku uciesze całego zespołu pojawia sie nowy pracownik rozwiązując
problemy kadrowe z którymi walczę dobre dwa lata .
Wydaje się , że Nasza nowa pani magister , bo o Niej mowa to drobna i
filigranowa kobieta.
Nic mylnego .Po kilku dniach zadomawia się na dobre i okazuje się , że to
drzemiący wulkan energii w niewielkiej powłoce cielesnej.

      Gosia , bo tak ma na imię to kolejna czwarta już osoba w firmie urodzona w kwietniu
pod znakiem upartej zwierzyny .
Nie będę się rozpisywał o zaletach tego znaku zodiaku,  bo nie wypada to komuś kto
urodził się w okolicy 15 kwietnia .
Sporty extremalne , wspinaczka , alpinizm ... narty ,kajaki .
Niesamowita  osobowość i naprawdę silny charakter .


       Historia z nożem zaczyna się bodajże w marcowy poranek .
Wchodzę  do pracy i jak zawsze rzucam  niby od niechcenia " wszystko w porządku ,
co słychać ? " ekipa jednym głosem odpowieda "wszystko O.K . , też byśmy się napiły "
Omiatam  wzrokiem sokolim obecnych i zatrzymuję się na dziwnych przedmiotach
przymocowane do nóg Gosi  na wysokości kostek.Nic nie mówię,  idę do siebie .
Moja ciekawość długo nie wytrzymuje ,zaczajam  się w "komorze przyjęć"  i zarzucam
Ją pytaniami .
Okazuje się że jest w trakcie przygotowania do wyprawy alpinistycznej
na Elbrusa , a to na nogach to obciążniki do treningu siłowego .


Owe obciążniki będą nam towarzyszyć w pracy aż do  połowy czerwca .
Dużo rozmawiamy o wyprawie ,górach , wspinaczce .
W międzyczasie Gosia bierze udział w szkoleniu przeciwlawinowym w Alpach
i to chyba właśnie  wtedy rodzi się w mojej głowie pomysł z nożem ratunkowym .
Proponuję Gosi doposażenie ekwipunku o taki właśnie przedmiot w zamian za parę fotek
ze szczytu z w/w oraz proporczykiem PSTNiBB .
Chętnie przystaje na moją propozycję .

    Szybko e-mailuję do Killa - "zamawiaj proporzec z logo ...pojedzie na Dach  Świata"
Odpowiedz przychodzi jeszcze szybciej  - " świetny news ...szukam kogoś kto Nam to zrobi "

     Zadanie mam niby proste ..zrobić nóż ratunkowy. Wgryzam sie w temat  , okazuje się , że
chyba łatwiej zetrzeć sobie szkliwo niż zrobić spójny i funkcjonalny nóż.
Problem zostaje poruszony na forum i po kilku stronach duskusji i sugestii zaczyna
wyłaniać się jego zarys.

W trakcie tworzenia parę razy ewoluuje co myślę wychodzi mu na dobre .
Niestety niespodzianki i przeciwności losu już się czają ..... .

    Okazuje się że z przyczyn niezależnych wejscie na Elbrusa jest niemożliwe
i zostaje Mont Blanc. Część pierwotnej ekipy wyłamuje się .Na placu boju pozostają
Gosia i Jarek .
Decyzja- wchodzą.

     Czas goni , ruszają  prace nad nożem .Jak to zawsze bywa - lekki poślizg
pod kontrolą.
I tu pojawią się pierwsze schody .
Nie mogę zdobyć odpowiedniego kawałka D2  ... chyba zrobię z
tego co mam u siebie wybór pada na NC6.
Nigdy wcześniej w tym nie dłubałem ... mam nadzieję , że nie złapie rudej .


      Kolejny wybór , tym razem mocno nietrafiony - pannibytokarz .
Nazwę go póżniej " BODO ".
Biorę płaskownik i jadę do BODO , zakład duży , robią jakieś zbiorniki i takie tam.
Pan nibytokarz próbuje na szybko wywiercić w płaskowniku nibyotwór .
Ze zgrozą patrzę jak spawa  płaskownik do czegoś co przypomina
dużą felgę samochodową , a potem mocuje wielkie wiertło w jeszcze wiekszej
wiertarze . Biedny płaskownik  wygina się i pręży , a lużne wiertło ze zgrzytem
wchodzi w niego  i zatrzymuje się .
Wiem że jest już po nim i po dziurze .
Grzecznie proszę fachowca BODO aby dał sobie spokój bo tylko zniszczył 
gatunkowy materiał a otworu i tak nie wywiercił .
Nibytokarz BODO w zamian za zniszczony materiał łaskawie pozwola mi wybrać ze
skrzyni na odpady kawalek ścinka jakieś blachy ....czym rozsierdza mnie jeszcze bardziej .
Grzecznie opuszczam nibywarsztat nie płacąc ani grosza /zdziwienie BODO/ ,
rzucając epitetami pod nosem  .
 

      Otwór w efekcie wykonuje sprawdzony fachowiec .....i  prace ruszają ostro bo zbliża
się termin wyprawy .W międzyczasie okazuje się , że brakuje na rynku cienkiego
G10 i kydexu w tak modnym kolorze pomarańczowym .
Z nieocenioną pomocą przychodzi Robert alias "Karud "z Birkashop  ściągając
kydex z zagranicy ,a  Robert " haineken "ze Swaroga dzieli się swoimi zapasami nitów .

     Blank nabiera realnych kształtów noża .Wszystko idzie pomyślnie szlifowanie ,gwintowanie
hartowanie .


Troche problemów jest z ostrzeniem ząbków ...ale diamenty dają radę .
Ostatnie pieszczenie ...  szlifierka jest bezlitosna , nie toleruje błędów .
Pomocny jak zawsze okazuje sie Grzegorz alias "Pi" poprawiając zachwiany
szlif .
Na szybko zmieniam też profil klipsa gdyż uprząż Gosi trochę różni się od mojej starej... 
znaczy się uprzeży.



Jeszcze tylko test pochewki i ostrości ..... i będzie można oddać nowej właścicielce
razem z proporczykiem Stowarzyszenia .

Kolejny raz  e-mailuję do Killa - " co z Naszą flagą ??? "
I znów szybka odpowiedz - "jest problem ... możemy nie zdążyć z wysyłką flagi , Simon wyśle
Ci kurierem do pracy "

No to ładnie,  myślę....znając polskie realia pewnie będzie obsuwa z przesyłką .

Nóż oficjalnie przekazuję w czwartek .
Nazwałem Go Mechaniczna Pomarańcza .


Flaga przychodzi w piatek rano na kilka godzin przed odjazdem Gosi .Świerzonka prosto z
drukarni , niestety użyta farba ma okropnie męczący i absorbujący zapach .Po oficjalnym
wręczeniu.....




....zostaje szczelnie zapakowana ,zaklejona w foliowej torebce i w takiej postaci dotrze
na Monciaka.
     Jeszcze krótki instruktarz , jak używać noża i do czego ma ewentualnie
służyć.Żegnamy Gosię życząc udanego urlopu , zdobycia szczytu i bezpiecznego powrotu.
Z niecierpliwością czekam  smsa  .
Przychodzi we wtorek 28 '' szczyt zdobyty , jesteśmy już na dole ".





     Wysyłam gratulacje.
Jeszcze parę dni minie zanim będę mógł wysłuchać osobiście relacji i zobaczyć zdjęcia
z wyprawy.

   Tło opowieści czyli nasz Pomarańcza na szczęście nie sprawdził się z swojej roli,  nikogo nie
ratował lin,  nie ciął no może do zdjęcia .


   Niemniej został użyty do innego celu również zgodnie z jego drugim przeznaczeniem
jako śrubokręt .



Posłużył Gosi do naprawy kijka trekingowego i mimo ciężkiech warunków udało
mu się nie przyrdzewieć i nie stracić ostrości .
    A spał niezbyt komfortowo ...


do użytku miał dziwna toaletę...



..ale nie narzekał bo inni mieli o wiele gorzej.


Z wyprawy wrócił cały i z tarczą podobnie jak uczestnicy expedycji .



 ...słyszłem że planuje już następną przygodę ..... cdn może nastąpi Paw_ulon .

Dla chcących zgłębić więcej , przewodnik na  autorstwa Jarka  dostępny pod linkiem

http://www.pstnibb.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=56&Itemid=66&lang=pl.

 



Offline Harny

  • Opinii: (22)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1080
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #1 dnia: 05-10-2011, 11:17:22 »
Świetny nóż, świetna historia :) Oby tak dalej!!
"A z tym pocałunkiem to będzemy musieli się jeszcze trochę wstrzymać" - powiedzial piękny książe złażac ze śpiącej królewny!

"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi" T.P.

Offline Cronosdragon

  • knifemaker
  • Opinii: (85)
  • *
  • Wiadomości: 3292
  • Płeć: Mężczyzna
  • 원숭이도 나무에서 떨어질 때가 있다
    • Cronos Handmade Knives - facebook
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #2 dnia: 05-10-2011, 11:24:50 »
'najs story'  :D   noże ratunkowe są chyba jedynymi nożami, których lepiej aby nie trza było używać... dobrze, że i w tym wypadku tak zostało  :)

świetny nóż  ;)

Offline killrathi

  • knifemaker
  • Opinii: (250)
  • *
  • Wiadomości: 8123
    • Killrathi Knives
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #3 dnia: 05-10-2011, 15:11:28 »
świetnie się czyta, świetny nóż i jeszcze świetniejsza inicjatywa :D Dzięki Paw.

nie odpowiadam na priv? pisz na [email protected]

Offline yetisize

  • Opinii: (264)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3002
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pozdrawiam Rafał
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #4 dnia: 05-10-2011, 15:25:55 »
Fajnie się czytało  :D
Sprzedam:

Noże
Klamoty

Offline Klucha

  • Opinii: (3)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1566
  • Płeć: Mężczyzna
  • WE COME FROM THE DARK
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #5 dnia: 05-10-2011, 15:32:06 »
Świetne opowiadanko. Dzięki za relację i gratuluję  ;-)

Offline toml

  • Opinii: (12)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #6 dnia: 05-10-2011, 16:58:59 »
Świetnie opowiedziana historia ze zdjęciami jak w książkach Cejrowskiego , czytałem jak dobrą wciągającą powieśc,
a za to DZIĘKUJĘ

Offline paps

  • knifemaker
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 1942
  • Płeć: Mężczyzna
  • "I want You to take it easy!"
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #7 dnia: 05-10-2011, 17:24:19 »
Ekstra lektura do popołudniowej kawki. Fantastyczne zdjęcia i wyprawa :)
The Hawk Family Member
NIE pośrednicze w kontaktach z Pi :)

Offline forester

  • Opinii: (19)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2005
  • Płeć: Mężczyzna
  • Spirit Of The Forest
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #8 dnia: 05-10-2011, 20:13:31 »
Super historia  :)
Gratulacje dla Wszystkich zaangażowanych w akcję.
Przepraszam za głupie pytania.

Pozdrawiam, Kamil.

Offline dar007

  • Opinii: (29)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3117
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #9 dnia: 05-10-2011, 21:04:43 »
Brawo. Świetny pomysł na opis powstania noża i wyprawy. Już wiem po jakiej firmie poprawiałem komputery w aptece ;-)

Offline Granado

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (22)
  • **
  • Wiadomości: 739
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #10 dnia: 05-10-2011, 22:09:20 »
Czy takie opowieści nie powinny być wydzielone? Kwintesencja "nożoróbstwa"
Pozdrawiam, Krzysztof

Offline kajtek

  • Opinii: (33)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1384
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #11 dnia: 05-10-2011, 22:09:36 »
Pozdrów Bodo  :D

Super reportaż.Dzięki.
samotny łowca spławikow

Offline piotrbati

  • knifemaker
  • Opinii: (203)
  • *
  • Wiadomości: 6357
  • Płeć: Mężczyzna
    • BATOR Knives - BTR Knives
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #12 dnia: 05-10-2011, 23:56:47 »
Swietna opowiesc
dziekuje :)

Offline Player

  • Opinii: (198)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3305
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #13 dnia: 06-10-2011, 11:32:01 »
Super! Fajnie się czyta i ogląda :D

Tylko zdjęcie noża, pod tym na tle cegieł nie chce mi się za skarby otworzyć.... :dodge:
.
.
.
.

Offline Pavulon

  • Szef działu
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #14 dnia: 06-10-2011, 21:29:19 »
Cieszę ,że podobały  się moje wypociny  :D dzięki Pany .
A Pana BODO jak spotkam to pozdrowię .... tak właściwie czemu nikt nie zapytał czemu BODO  :question:

Offline Sybir

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (111)
  • **
  • Wiadomości: 4646
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cepeliarz i konserwa, Tata Prosiaczka
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #15 dnia: 07-10-2011, 09:00:51 »
Bogdan?
Firma zwała się BODO?
Podobny był do Eugeniusza Bodo?

Wygrałem coś? :)

Offline Pavulon

  • Szef działu
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #16 dnia: 07-10-2011, 09:06:52 »
Żadnych podobieństw do Gienka  :D
BODO .... BoDoDupy  z niego fachowiec ;P
« Ostatnia zmiana: 07-10-2011, 22:50:42 wysłana przez Paw_ulon »

Offline Pavulon

  • Szef działu
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #17 dnia: 18-05-2014, 16:37:04 »
Hej ....pamiętacie bohaterkę tego opowiadania .

https://www.facebook.com/events/279246818906575/

 Jeśli lubicie adventure ... pomóżmy JEJ wygrać w konkursie i zrealizować kolejny cel.
Wystarczy poświęcić chwilę ....ja już oddałem głos :)


trzeba tylko
1) kliknąć w ten link:
http://www.experience-tour.com/tour/alpine-quattrathlon-2014/applicant/2872/?fb_action_ids=10201522867623959&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map=%5B488618174571591%5D&action_type_map=%5B%22og.likes%22%5D&action_ref_map=%5B%5D
2)po prawej zagłosować VOTE NOW
3)wyskakuje ramka do której wpisujemy swój mail...
4)na maila (uwaga! może trafić do spamu) przyjdzie link
5)klikamy w link i głos oddany


Goretex nie spamuje potem- żadnych niechcianych reklam nie wysyła :)
« Ostatnia zmiana: 18-05-2014, 16:41:16 wysłana przez Paw_ulon »

Offline inox

  • legenda polskiej outdoorowej blogosfery ;)
  • Opinii: (24)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 763
  • Płeć: Mężczyzna
    • vick - sprzęt i turystyka
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #18 dnia: 18-05-2014, 19:48:48 »
Kliknięte - życz jej powodzenia, bo pasję mam super!
Cytat: mgr_scout
[...] w zasadzie każdy ultralightowiec jest minimalistą, ale to też oszołomy i fanatycy

Offline Pavulon

  • Szef działu
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Z Pamiętnika nożoroba
« Odpowiedź #19 dnia: 19-05-2014, 21:16:30 »
dzięki inox ...  :*

Może ktoś jeszcze  :question: