Autor Wątek: Pierwszy nóż dla mojego syna/córki.  (Przeczytany 6572 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline StaszeK

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 321
Pierwszy nóż dla mojego syna/córki.
« dnia: 31-05-2005, 19:46:13 »
No właśnie. Jutro Dzień Dziecka.
Pamiętam dawno temu otrzymałem od taty nowy mały nożyk Gerlacha. Był podobny  do Victorinoxa Soldiera.
I ja mojemu synowi,  jako pierwszy nóż, również sprezentuje coś podobnego. I chyba będzie to Victorinox Soldier.
A Wy co daliście, dacie lub dalibyście ?  

Offline uwak

  • biodigitalmechanoid
  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Mężczyzna
  • psychopata
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 31-05-2005, 19:50:11 »
m21
ty już wiesz co ....

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 31-05-2005, 20:08:29 »
a ile ma lat?

Offline IWO

  • Opinii: (22)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 41
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 31-05-2005, 20:12:30 »
Zależy do czego ten nożyk. No i ile syn ma lat.
Ja Victorinoxa bym swojemu synowi ( 8 lat) nie dał bo bym się bał że zaraz ręce sobie potnie.
Ostre to to niesamowicie jest.
Może kupiłbym polską OSĘ nie do zniszczenia a i pociąć się trudno.
Może tylko trochę za duży przynjmniej dla mojego dziecka.

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 31-05-2005, 20:22:08 »
Ja swijej dziewczynie kupię dopiero za 2 lata. Jak się do Harcerzy zapisze i będzie to prosta finka. No może nie kupię, może sam zrobię.

Offline logan

  • FT Member
  • Opinii: (85)
  • *****
  • Wiadomości: 1086
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 31-05-2005, 20:40:53 »
Albo Victorinoxa albo Opinela,na dobry poczatek,male eleganckie wiec z pewnością szybko sie pociecha zarazi  :)
Los sprzyja gotowości umysłu.......

Offline StaszeK

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 321
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 31-05-2005, 20:46:52 »
Pisząc "pierwszy nóż" miałem na myśli jaki pierwszy nóż i w jakim wieku daliście/dalibyście. Ja miałem chyba jakieś 10 lat, gdy dostałem pierwszy nóż. I myślę mojemu synowi sprezentować taką zabawkę w podobnym wieku

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 31-05-2005, 21:03:55 »
Ja pierwszy (chyba pierwszy) dostałem na 6 urodziny od dziadka. I myslę, że to już wiek w którym mozna dzieciakowi coś sprezentowac. Oczywiście prezent obwarowany ograniczeniami - bez prawa wynoszenia z domu dopóki nie zrozumie czym jest nóz, zakaz popisywania sie przed kolegami itp.

Zastanów sie tez nad My First Victorinox i Opinel children's Knife.

Offline gacman

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 201
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 31-05-2005, 21:14:06 »
Victorinox solider to swietny pomysl ,maly, konkretny, solidny nozyk , naprawde pomocny.
In the name of God, impure souls of the living dead shall be banished into eternal damntation. Amen.

Offline Macieq

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak Linoskoczek
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 31-05-2005, 21:16:40 »
najlepiej jakiegoś viktorka
I tak jak pisze wysz , 6 lat to odpowiedni wiek na pierwszy scyzoryk/nóż ale niezbedna jest edukcja nożowa czym jest nóż   :)  Ja niestety przekonałem sie na własnej skurze czym może się zakończyc brak takiej edukacji , mianowicie 5 letni syn kuzynki jakims bazarowym scyzorykiem dla zabawy mnie
dźgnoł znienacka naszcięście skończyło się tylko na rozciętym podkoszulk  ale to nie wina dziecka bo nikt mu nie wytłumaczył co to jest nóz i do czego służy  ~:(

Offline uwak

  • biodigitalmechanoid
  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Mężczyzna
  • psychopata
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 31-05-2005, 21:21:30 »
w 7 klasie dostalem na oboz harcerski od taty noz nieznanej mi marki (chyba niemiecki ale nie dam glowy sobie uciac ) mysliwski - z fiterskim zacieciem - fulltang ? (z jednego kawalka) z drewnianymi okladzinami - mam do tej pory - przezyl nawet nauke rzucania    :)
ze skladanych to pierwszy byl gerlach multi function - taki jak victorki i scyzoryk z backlockiem - tez polski z oxydowanym ostrzem .....najpierw zlamalem czubek - tata odratowal przeszlifowujac ....
potem utopilem
najmilej wspominam jednak zeglarskiego gerlacha - wszystkie spodnie mialy podarte prawe kieszenie ......
ty już wiesz co ....

Offline kajo

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 31-05-2005, 21:26:05 »
ja pierwszego dostałem victorka  :D cała rodzinka się oburzyła ale miałem go do niedawna kiedy się z ojcem na innego viktorka nie zamieniliśmy  8) no a drógi to mój ulubiony - meinemesser  :)   :)

pozdrawiam
Nie sztuka twardym, sztuka miękkim. Twardym, każdy głupi umie.

Offline gacman

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 201
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 31-05-2005, 21:34:42 »
Rozmowa bardziej zeszla na temat co kto mial jak byl maly ;)
No ale dobra....dlaczego victor?
Bo ma nietylko ostrze , znajdzie sie otwieracz do butelek/konserw ,srubokret(wiekszy,mniejszy) i to juz w najbiedniejszej wersji, a to czyni go bardzo uzytecznym.
Nie wzbudza sensacji ;) (ja jako lepek biegalem z jakims rambo nozem napakowanym stuffem,co np podczas wakacji wzbudzalo nie mala sensacja wsrod mamusiek na osrodku ;) )
Przerobilem mase victorkow, sa naprawde godne polecenia, dla mlodych i starych.
Sa popularne i mozna je dostac wszedzie, chociazby w punkcie dorabiania kluczy.
Sa niedrogie z dobrym stosunkiem: jakosc/cena.
In the name of God, impure souls of the living dead shall be banished into eternal damntation. Amen.

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 31-05-2005, 21:40:46 »
i sa latwo dostepne. ja mojego pierwszego kupilem jak mialem bodajz 10-11 lat w centrum handlowym. to byl moj pierwszy edc, mam go oczywiscie do dzisiaj i oczywiscie zawsze jezdzi u mnie w kieszeni. i za nic go nikomu nie pozyczam.

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 31-05-2005, 22:21:32 »
Vic to chyba najlepszy pomysl , moj chlopak dostal go w wieku 8 lat , i do dzisiaj pamietam jak sie cieszyl.
Nie jestem zwolenninkiem typowych folderow dawanych dzieciom , wsadzi taki to do kieszeni , wezmie do szkoly by pochwalic sie kolega i problem gotowy.
Vicek ma bardzo pokojowy wyglad , wiec nic w tym zlego , nawet jak przypadkowy zawedruje do szkoly.W zeszlym roku dalem tez chlopakowi SOG Goverment na 12 urodziny, wiec wiem ze go do szkolengo plecaka raczej nie zapakuje.Teraz mam na glowie mlodszego 6 latka, bo tez juz chce swoj , ale na razie musi zadowolic sie robionymi dla niego nozami z drzewa

Offline wemona

  • Niezlot PGK 2019
  • Opinii: (31)
  • *
  • Wiadomości: 697
  • Płeć: Kobieta
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: 31-05-2005, 22:50:53 »
przyznam ze ja mialam jakies 10-11 latek jak.. zwinelam pierwszy jakis scyzoryk z bazaru, z kredensu ojca i nosilam go w plecaczku - heheeh - niestety niewiele osób wpada na pomysł zeby dac dziewczynce nóż, raczej jakąś lalke czy maskotke
Łoś Tracker Team
(...) możemy się umówić, że wemi jest chłopcem(...) - Wysz

WBB

Offline StaszeK

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 321
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 31-05-2005, 23:10:44 »
Wemona, a jaki scyzoryk wybrałabyś dla swojej córki (pomijam fakt czy masz córkę, czy też nie). Czym kierowałabyś się przy wyborze ?

Offline Hakas

  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1806
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 01-06-2005, 08:07:12 »
 Ja ten problem rozwiązałem, mój synek ma już kopromeda ( trudno się pociąć, zgubić nie szkoda i można uczyć sie ostrzyć bez obawy spaprania  szlifu bo szlif już spaprany) i małego folderka też ma niemiecki nawę zapomniałem w logo ma wieloryba. Syn ma 9 lat drugi malec narazie ma nożyk gumowy bo sam ma dopiero 1,8 roczku. Córa narazie ma chinskie padło - folderek , jak podrośnie to już wybrała sobie viktorka. Pozdrawiam.
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
 i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima

Offline pectoris

  • Opinii: (24)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 383
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 01-06-2005, 10:02:42 »
Wszustkiego najlepszego dla Waszych Dzieci (obecnych i przyszłych) z okazji Dnia Dziecka niech zdrowo rosną i wyrabiają sobie nożowy smak.

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 642
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 01-06-2005, 14:36:59 »
viktorinox to najlepsze rozwiązanie myslę a ja pierwszy nozyk dostalem od ojca w 1 klasie podstawówki NRDowski scyzoryk. I myslę że scyzoryk to najlepszy wybór chociażby z tych względow co pisze Seiken - jeszcze zaciągnie do szkoły i ty się bedziesz tłumaczył wychowawcy a mały się nasłucha od ojca potem.