Autor Wątek: Zaklepywanie końcówki tangu  (Przeczytany 6944 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Zaklepywanie końcówki tangu
« dnia: 21-01-2012, 14:28:19 »
Mam taki problem, zaklepując trzpień na dupce noża powstaje taki grzybek co trzyma wszystko razem. dzis zaklepując grzybek mi popękał z kilku miejscach i zrobiła sie taka gwiazdka co prawda konstrukcji to nie osłabia ale wygląda nie estetycznie.
Macie jakieś sposoby coby uniknąć tego typu sytuacji? poza grzaniem ttrzpienia oczywiście :P
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Online Cronosdragon

  • knifemaker
  • Opinii: (89)
  • *
  • Wiadomości: 3463
  • Płeć: Mężczyzna
  • 원숭이도 나무에서 떨어질 때가 있다
    • Cronos Handmade Knives - facebook
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #1 dnia: 21-01-2012, 14:32:47 »
hmmm... moim zdaniem takie pękanie wynika z twardości stali... Po wysokim odpuszczeniu, zmiękczeniu problem znika. Jak na razie robiłem zaklepywane tangi w dwóch nożach. Oba z łh15 ale w jednym tanga dodatkowo nie odpuszczałem i się właśnie taka gwiazdka zrobiła ale na szczęście na estetykę nie wpłynęła, bo tang jest przykryty dodatkową przekładką mosiężną. Nie wiem jak rozwiązać ten problem jeśli rękojeść jest zaklejona.

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #2 dnia: 21-01-2012, 14:47:04 »
no właśnie materiałem był pilnik tylko samą końcówke przed klejeniem rozgrzałem do czerwonego żeby rozhartować, możliwe że zostawiłem za dużo materiału? 2,5mm gr 3mm. Po rozklepaniu grzybek ma ok 5mm średnicy. rozklepywany troche pod skos bo dupka pod skosem
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Online Cronosdragon

  • knifemaker
  • Opinii: (89)
  • *
  • Wiadomości: 3463
  • Płeć: Mężczyzna
  • 원숭이도 나무에서 떨어질 때가 있다
    • Cronos Handmade Knives - facebook
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #3 dnia: 21-01-2012, 14:52:02 »
w przypadku ostatniego mojego noża wymiary tanga były podobne i dupka też po skosie, ale dawniej już zaklepywałem tang podobnej wielkości (naddatek) i poszło ładnie, dlatego, że IMHO tang był wysoko odpuszczony dodatkowo przed klejeniem... przy ostatnim nożu nie odpuściłem i się pochrzaniło trochę. Myślę, że to właśnie w o odpowiednią OC chodzi ale ja tam się nie znam... niech się bardziej doświadczeni wypowiedzą to się czegoś dowiemy.

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #4 dnia: 21-01-2012, 14:55:25 »
Jeśli tylko rozgrzałeś pilnik do czerwoności i ostudziłeś na powietrzu to nie wiele to dało, to bardzo twarda stal. Trzeba było przynajmniej  w popiele studzić. Ja  często jeśli wiem że będę coś nitował końcówke trzpienia dogrzewam ze zbrojeniówki albo i zwykłego żelaza.
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.

Online Cronosdragon

  • knifemaker
  • Opinii: (89)
  • *
  • Wiadomości: 3463
  • Płeć: Mężczyzna
  • 원숭이도 나무에서 떨어질 때가 있다
    • Cronos Handmade Knives - facebook
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #5 dnia: 21-01-2012, 14:58:50 »
Jeśli tylko rozgrzałeś pilnik do czerwoności i ostudziłeś na powietrzu to nie wiele to dało, to bardzo twarda stal. Trzeba było przynajmniej  w popiele studzić. Ja  często jeśli wiem że będę coś nitował końcówke trzpienia dogrzewam ze zbrojeniówki albo i zwykłego żelaza.

Strzyż dobrze pisze... Przy zmiękczaniu twardych stali dobrze jest jak najdłużej studzić coby się nie utwardziło przypadkiem (?)... A co do dospawanych zbrojeniówek, będę musiał spróbować, bo z nimi na pewno nie ma problemu z zaklepaniem

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #6 dnia: 21-01-2012, 15:03:35 »
no właśnie ja nie chciałem nic spawać. Ważne że trzyma jak należy. Całe życie sie człowiek uczy
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Online Cronosdragon

  • knifemaker
  • Opinii: (89)
  • *
  • Wiadomości: 3463
  • Płeć: Mężczyzna
  • 원숭이도 나무에서 떨어질 때가 있다
    • Cronos Handmade Knives - facebook
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #7 dnia: 21-01-2012, 15:06:15 »
no właśnie ja nie chciałem nic spawać. Ważne że trzyma jak należy. Całe życie sie człowiek uczy

zawsze można dokuć miękką stal jeśli spawanie odpada (względy poprawności historycznej)... albo cieszyć się, że się trzyma tak jak jest 

Offline Remington

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 194
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #8 dnia: 21-01-2012, 15:50:34 »
Bywają stale, którym odpuszczenie nie wystarczy. Jak konstrukcja pozwala, to grzeję końcówkę palnikiem do żółtego, po czym szybko zakładam elementy rękojeści i zaklepuję.

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #9 dnia: 21-01-2012, 15:54:02 »
Też tak mi się zdarzało, ale to ryzykowna sprawa, szybkim trzeba być :D no i odpada zalewanie trpienia w rękojeści żywicą, wszystko musi być dobrze spasowane. Chociaż można zrobić gdzieś małą dziurkę i klej wstrzyknąc potem.
A końcówki raczej dogrzewam kowalskim sposobem niż spawam.
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.

Offline rangy67

  • Opinii: (304)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4188
  • Płeć: Mężczyzna
  • Przesyt nożowy...
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #10 dnia: 21-01-2012, 16:04:23 »
Ja się na tym nie znam tak jak wy ale wydaje mi się,że można by było z fazować(ew.rozwiercić szerzej) końcówkę otworu dupki tak na gł.1-1,5mm i w ten luz który pozostanie po wyjściu trzpienia podczas sklepywania wejdzie nadmiar materiału co stworzy blokujący dupkę korek(coś w rodzaju mini łebka). :)
.....i po sześciu dniach tworzenia Bóg usiadł by.....siódmego wymyślić Sebenze.

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #11 dnia: 21-01-2012, 16:07:15 »
Oczywiście że można i często tak się robi.
Acha, zaklepywanie na gorąco, zwłaszcza przy stalach stopowych mających ma tą wadę że koniec trzpienia może się od głowicy szybko wystudzić, zahartować i wtedy jest kruchy. Kilka razy przynoszono mi do naprawy miecze w których z tego powodu ułamała się końcówka trzpienia i spadła glowica.
« Ostatnia zmiana: 21-01-2012, 16:10:50 wysłana przez Strzyż »
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.

Offline Giedymin

  • knifemaker
  • Opinii: (44)
  • *
  • Wiadomości: 2160
  • Płeć: Mężczyzna
  • I like big knives and I cannot lie:)
    • Giedymin's Big Blades
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #12 dnia: 21-01-2012, 17:08:03 »
W sumie pewnie robisz obróbke cieplną w piecu jakowymś. JAk bys robił w palenisku czy gdzieś to chyba można całego tanga nie nagrzewać. Wtedy miękki pozostanie. Jak w piecu robisz to może by można sylikonem czy glinką obłożyć końcówkę tanga która ma być zaklepywana i wtedy wolniej będzie ciepło oddawała po wyjęciu z pieca więc może sie tak nie utwardzi?
Hejo powoli odchodze od robienia nozy zlecenie. Bede robił głównie na sprzedaż. Jak ktoś chce być ma mojej mailing liście to pisać prosze, bedzie powiadomienie o dostepnych nowościach. [email protected]
https://www.facebook.com/Giedyminsbigblades/

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #13 dnia: 21-01-2012, 17:28:33 »
Jeśli o mnie chodzi to najpierw kuję całą głownię, łącznie z trzpieniem i po kowalskiej obróbce należalo by całość zmiękczyć. Wtedy nie nagrzewanie końcowki trzpienia coś by dało.
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.

Offline milord

  • knifemaker
  • Opinii: (80)
  • *
  • Wiadomości: 1744
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://dudeism.com/
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #14 dnia: 21-01-2012, 18:11:32 »
JA najczesciej rozgrzewam do zóltego i czekam az wystyga na powietrzu. Nigdy nie mialem problemu.
Zdarzalo mi sie, ze tang scialem dremlem po klejeniu i nie rozgrzewany wcale - tez nie bylo problemu.
Uwazam, ze to kwestia mlotka i techniki klepania.
Jak ktos chce za szybko zaklepac i za mocno wali, to stal sie rozchodzi.
Hartowane tangi rozklepywalem kulkowym mlotkiem i nie bylo problemu.

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #15 dnia: 21-01-2012, 18:43:59 »
W nożu jak zaklepujesz na płasko to ok. Jak zakuwasz glowicę póznośredniowiecznego miecza i z wystającego trzpienia np 6x5x10mm chcesz zrobić piramidkę o podstawie 8x8 i wysokości ok 6mm to już nie tak hop-siup ;)
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #16 dnia: 21-01-2012, 19:56:32 »
JA najczesciej rozgrzewam do zóltego i czekam az wystyga na powietrzu. Nigdy nie mialem problemu.
Zdarzalo mi sie, ze tang scialem dremlem po klejeniu i nie rozgrzewany wcale - tez nie bylo problemu.
Uwazam, ze to kwestia mlotka i techniki klepania.
Jak ktos chce za szybko zaklepac i za mocno wali, to stal sie rozchodzi.
Hartowane tangi rozklepywalem kulkowym mlotkiem i nie bylo problemu.

Technike mam wypracowaną dość solidnie bo od niemal roku pracuje w odlewni artystycznej i zaklepywań wszelakich jest od groma. robie młoteczkiem z kólki łożyskowej fi 25 jest to praktycznie waga samej kóleczki bo resta to drewienko cienkie i prawie nic nie waży.
chciałem uzyskać efekt ładnego grzybka jaki już nieraz robiłem a tym razem popękało i po to ten wątek żeby dowiedzieć sie dlaczego i więcej błędów nie popełniać.
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Offline milord

  • knifemaker
  • Opinii: (80)
  • *
  • Wiadomości: 1744
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://dudeism.com/
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #17 dnia: 21-01-2012, 22:07:57 »
W nożu jak zaklepujesz na płasko to ok. Jak zakuwasz glowicę póznośredniowiecznego miecza i z wystającego trzpienia np 6x5x10mm chcesz zrobić piramidkę o podstawie 8x8 i wysokości ok 6mm to już nie tak hop-siup ;)
Ale Barni przeta o nozu gada/ppisze ...

Technike mam wypracowaną dość solidnie bo od niemal roku pracuje w odlewni artystycznej i zaklepywań wszelakich jest od groma. robie młoteczkiem z kólki łożyskowej fi 25 jest to praktycznie waga samej kóleczki bo resta to drewienko cienkie i prawie nic nie waży.
chciałem uzyskać efekt ładnego grzybka jaki już nieraz robiłem a tym razem popękało i po to ten wątek żeby dowiedzieć sie dlaczego i więcej błędów nie popełniać.

Hmm... no to bezradny jestem  ;P
Nic mi do glupiego dzbana nie wpada niestety w takim razie.
A co to za stal?

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #18 dnia: 21-01-2012, 22:16:52 »
pilnik. Wg. wykładu melona nc5
konkretnie ten przypadek
Uploaded with ImageShack.us

« Ostatnia zmiana: 21-01-2012, 22:19:14 wysłana przez Barni »
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Offline Strzyż

  • knifemaker
  • Opinii: (43)
  • *
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaklepywanie końcówki tangu
« Odpowiedź #19 dnia: 22-01-2012, 11:47:53 »
Wystarczy że zmiękczysz trochę. Podgrzej palnikiem do ciemno czerwonego żaru, nie wyżej, wytrzymaj w tej temp kilka minut a potm w izolator-popiół, wełna mineralna, pył węgla drzewnego.
Broni, klejnotów i kobiet nie kupuje się przy blasku świec, ani przez internet. -starożytne przysłowie wschodu.