Autor Wątek: moja kolekcja  (Przeczytany 90476 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
moja kolekcja
« dnia: 09-03-2012, 19:12:02 »
Witam
Na forum nowy, żelastwem historycznym pasjonuję się od lat + parę lat przygody z szermierką (głupio tak coś zbierac i nie wiedziec jak mogło byc w praktyce używane). Budżet nie za wielki ale cos tam udało mi się okazyjnie nabyc. Teraz próbuję skaktalogowc zbiór i zrobiłem parę fotek (amatorskich niestety). A jak człowiek coś tam ma to chciałby się trochę pochwalic, albo usłyszec jakieś opinie. Tak więc postanowiłem co jakiś czas wrzucac jakies fotki. Zacznę od paru kukri:



Sirupate na samym dole wyrób współczesny (nie trafiłem niestety na jakiś starszy autentyk). Reszta historyczna. Egzemplarz 2 i 3 datowałbym ostroznie na xix w, 3 - II ww.







Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #1 dnia: 09-03-2012, 19:28:12 »
ps pomyłka XIX w oczywiście nr 2i4. Pochwa była tak zniszczona, że sam ją obszyłem (przynajmniej się nie rozleciała)

Offline Zodiak

  • Opinii: (3)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1084
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest do dupy, pół biedy jeżeli ładnej.
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #2 dnia: 09-03-2012, 19:52:50 »
O k%$(_*wa ! Gratuluję. Skąd żeś to wytrzasnął?

Offline noxos

  • Opinii: (3)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 7646
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #3 dnia: 11-03-2012, 10:27:58 »
Salam alejkum.Piękne.Szczerze zazdraszczam. :]

Offline Pavulon

  • knifemaker
  • Opinii: (87)
  • *
  • Wiadomości: 4138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #4 dnia: 11-03-2012, 10:29:52 »
No niezłe cacka  8D dawaj nastepne  :D

Offline zukuri

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
    • Takie tak moje koziki ...
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #5 dnia: 11-03-2012, 10:36:25 »
GRATULACJE - PIĘKNY ZBIÓR ! Jeśli ten ostatni kukri był wygrany na Allegro, to już wiem, kto mnie przelicytował.
:-)
Pozdrawiam,
                  Piotr
Ech Kieleckie jakie cudne ...

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #6 dnia: 11-03-2012, 20:42:59 »
Dzięki!
Broń nabywam najchętniej na pchlich targach i innych "wyprzedażach", czasami w sklepach z antykami (drogo :cry:). Oczywiście jest też allegro (trochę ryzykowne bo nigdy do końca nie wiadomo co się ostatecznie otrzyma).
Ostatni kukri nie jest z allegro (kupiony ładne parę lat temu w jednym z warszawskich antykwariatów).

Jeśli chodzi o kukri ich przydatnośc - zarówno bojowa, jak też gospodarska - jest bezdyskusyjna i wiele o niej już napisano. Wszystkie noże są świetnie wyważone do rąbania, są względnie ciężkie, solidne i dobrze leżą w ręku. Charakterystyczne jest, że praktycznie wszystkie rękojeści są zbyt małe na dłoń przeciętnego europejczyka rasy kaukaskiej (podobną cechę zauważyłem u większości egzemplarzy noży i tasaków z bliskiego wschodu). Oczywiście nepalczycy do olbrzymów nie należą.

Chciałbym natomiast zaprezentowac takie oto żelastwo, o wątpliwym - moim zdaniem - zastosowaniu bojowym





Katar nożycowy. Zawsze zastanawiałem się, czy katary "dobrze leżą w ręku" (takie dziwne dwie poprzeczki?). Leżą dobrze i w przypadku katara naciskowego można było zadac naprawdę silny i stabilny cios. Pewnie mogły byc bardzo przydatne w bitewnym scisku, w zwarciu itp. Większośc miała pogrubiony sztych do przebijania (rozrywania) oczek kolczugi.
Natomiast po co ktoś wykombinował takie ustrojstwo, jak na zdjęciach???
Zamknięty - w mojej opinii może co najwyżej skaleczyc lub nabic siniaka (oczywiście zakładam jakieś minimalne odzienie ochronne). Otwarty może pokiereszowac twarz, oczy ale wielkiej krzywdy nie uczyni. Może do wyłapywania klingi innej broni (taki lewak?). W tym przypadku wydaje mi się dłoń byłaby zbyt słabo chroniona na urazy przy wychwytywaniu. Niemniej jednak - sądząc po zachowanej ilości - były bardzo popularne w XIX w. (a może zachowało się ich tak wiele, bo nie były używane w walce? Może to taki bajer dla facetów - "o naciskam i się rozkłada"?).
Może ktos ma jakies pomysły?

 

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #7 dnia: 11-03-2012, 20:49:48 »





Sorki, problemy na łączach - fotki

Offline karud

  • Szef działu
  • Opinii: (81)
  • *
  • Wiadomości: 2219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karud knives
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #8 dnia: 11-03-2012, 21:49:21 »
Teoretycznie to do wychwytywania głowni przeciwnika  a w praktyce... sam piszesz że popularne głównie w XIXw., niestety zdecydowana większość broni białej produkowanej w Indiach w XIX w. (a nawet już ciut wcześniej) była robiona na potrzeby turystów i Angoli, żeby mieli co zabrać jako trofeum przy powrocie do metropolii ... IMO dodatkowo potwierdza takie przeznaczenie Twojego egzemplarza jego zdobienie - zarówno wzorki jak i wykonanie wyglądają na robione "na szybko" . Niestety ten typ hinduskich wyrobów dominuje w kolekcjach prywatnych a i w muzealnych wcale nie jest rzadko spotykany. A jeszcze z innej beczki - przydatność bojowa europejskich lewaków ze sprężynowo rozchylanymi ostrzami jest pewnie podobna  ;P ale za to jaki bajer...
zapraszam do sklepu www.birkashop.pl

жизнь, как посмотришь с холодным вниманьем вокруг –
такая пустая и глупая шутка…

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #9 dnia: 11-03-2012, 22:47:40 »
Dzięki za cenną informację. Dla turystów - to pewnie tak jak większość XIX wiecznych marokańskich koumi'y z g..nymi głowniami

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #10 dnia: 12-03-2012, 18:31:04 »





Handżar omański, "typ królewski", symbol statusu społecznego i pozycji, piękny okaz sztuki rzemieślniczej. Duma tego kraju umieszczona w godle Omanu.
Nie jest zbyt stary. Na pocieszenie mogę powiedziec, że został kupiony na suku w Omanie przez znajomego Omańczyka. Nie jest to wyrób turystyczny, lecz na tzw. "potrzeby własne". Każdy dorosły Omańczyk płci męskiej (oczywiście) powinien miec przynajmniej jeden taki, niezbędny np. do szaty weselnej. Ps. Omańczyk miał kupic coś bardziej historycznego, ale w dobrej wierze postąpił zgodnie ze swoim gustem i wybrał - po prostu najładniejszy :D

Offline kooniu

  • Whipmaster
  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 3570
  • Płeć: Mężczyzna
    • kooniowe baty
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #11 dnia: 12-03-2012, 18:52:13 »
masz piekne egzemplarze broni, taka kolecja jest moim marzeniem :slini:  ale szanse mam małe na spełnienie tego marzenia więc mam jaka mam  :shades:
" border="0

robię drogo ale za to bardzo chujowo ;)
Cytat: bataki
.... Nie ma noży idealnych bo gdyby były to ktoś by już je robił. I tyle. ...

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #12 dnia: 12-03-2012, 19:42:39 »
OJ tam oj tam. Każdy ma szansę. Jak człowiek ma kupę kasy to nie jest problemem zafundowanie sobie kolekcji marzeń. Gorzej (a może lepiej) kiedy nie ma jej za wiele ;-) Wtedy zaczyna byc ciekawie: szperanie, szukanie, polowanie na okazje - nieraz na takich zadupiach, że strach  (czasem na wojażach za granicą). Fajne są okazy do lekkiej renowacji, doczyszczenia. Ja tam np. ustaliłem z żoną, że na:urodziny, imieniny, gwiazdkę, mikołaja (a czasem i króliczka) dostaję jeden wspólny prezent ekstra (co sam wynajdę) a okazje się sumują :P  W tamtym roku prezent miałem obstawiony już w lipcu i musiałem dłuuugo cierpiec zanim "znalazłem" go pod choinką :D (pewnie fotki też wstawię). 

Offline Tuurtel

  • Opinii: (12)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1422
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nessmukoholik
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #13 dnia: 12-03-2012, 20:20:53 »
Tradycji Omańskiej co do noszenia broni białej powinniśmy zazdrościć. Naprawdę przepiękna sztuka, której nieładnie ale zazdroszczę.. Gratuluje. Czekamy niecierpliwie na więcej fotek :D
NIE MA BOGA JEST MOTÓR

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8348
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #14 dnia: 12-03-2012, 20:35:05 »
Cudeńka, Panie... cudeńka najprawdziwsze!  8D
Jako i reszta czekam na więcej.
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline karud

  • Szef działu
  • Opinii: (81)
  • *
  • Wiadomości: 2219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karud knives
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #15 dnia: 12-03-2012, 20:43:06 »
Cytuj
Handżar omański
Jambiya  ;> ale piękna, głownia przyzwoita? bo obecnie potrafią robić ze spawanych połówek...
zapraszam do sklepu www.birkashop.pl

жизнь, как посмотришь с холодным вниманьем вокруг –
такая пустая и глупая шутка…

Offline Wilkowaty

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 442
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #16 dnia: 13-03-2012, 01:54:45 »
 :) I smakowite wykończenie, aż miło popatrzeć!
"To disarm the people... is the best and most effectual way to enslave them." George Mason(z drobną poprawką)

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #17 dnia: 13-03-2012, 17:28:47 »
Głownia wydaje się ok - stalowa, dośc ostra, nawet widac ślady jakby ręcznej obróbki kowalskiej (te ślady na ości to jakiś efekt uboczny na fotografii - na pewno z połówek składana nie jest). Jednak nie ma się co oszukiwac, tego typu handżary pełnią już tylko rolę kostiumową. Czasy podrzynania gardeł (chocby baranom) już chyba minęły (oczywiście pomijam punkty zapalne na bliskim wschodzie). Oglądałem sporo handżarów (również XIX w) i jak dla mnie ostrza w większości wyglądają jakby były wycięte z blachy, szczególnie w handżarach jemeńskich, ot. jak na tym przykładzie:


Ale za to oprawiane są wyjątkowo  :)

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #18 dnia: 13-03-2012, 17:46:22 »
Ciekawym i oryginalnym wyznacznikiem statusu (tzn. wolnego człowieka) były również koumiye (kumije) marokańskie. Często spotykane na allegro. Ale jak wspomniał już Karud na przełomie XIX I XX w. (nie wspominając już o czasach współczesnych) były one chętnie nabywane jako pamiątki turystyczne przez europejczyków różnej maści. Stąd też powstał nieprzebrany rynek pamiątek, mających wszelkie oznaki "wiekowości" i historycznego "zużycia", jednak najczęściej lichej jakości, szczególnie ostrzy.
Poniżej fotki koumiyi o bardzo ciekawym (moim zdaniem ostrzu). Jest mocne, stalowe, cholernie - dwustronnie - ostre, pięknie zdobione






Ciekawe jest również zdobienie srebrnej rękojeści, pokrytej kolorową emalią

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: moja kolekcja
« Odpowiedź #19 dnia: 13-03-2012, 17:57:02 »
Jak szalec to szalec  :D jeszcze jedna koumiya dla porównania




ze

Ps. nie chciałbym, żeby ten blok był monotematyczny. Jeżeli ktoś ma jakieś fajne egzemplarze broni niech się podzieli z innymi :D sam chętnie zobaczę!