Autor Wątek: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.  (Przeczytany 9378 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« dnia: 10-07-2012, 22:08:17 »
Tutaj trafiają TYLKO "wypociny" testerów. Kwestie organizacyjne nadal tutaj --> http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,132615.0.html
Dziękuję za udział w PA.  :-*
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline janusz.dabro

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #1 dnia: 10-07-2012, 23:21:44 »
Miło mi zacząć :)
Jako, że ani nie dysponuję wypaśnymi kuchenniakami do porównania ani też doświadczenia z zacnymi nożami nie mam wielkiego opisałem moje skromne odczucia przy pracy tym nożem. Fachowiec ze mnie żaden - po prostu użytkownik :)


Nóż przyszedł do mnie do pracy, więc pierwsze do pocięcia poszły karteczki. Jakoś w nożu najważniejsze dla mnie cięcie a nie wygląd, więc wiele mu się nie przyglądając, złapałem w dłoń i poszła klinga w ruch. Szału nie było. Oczywiście ciął sprawnie jednak mówiąc szczerze spodziewałem się sporo więcej. Mam Craftline TopQ Allround nierdzewną (swoją drogą to pierwszy nóż, który kupiłem po lekturze forum!) i pamiętam, że zrobiła dużo większe wrażenie przy cięciu karteczek.
W oczy rzuciła mi się jeszcze grawerka - jest paskudna, robiona laserem po taniości! To akurat powiązane z moją pracą, więc troszkę o tym wiem. Dużo lepiej prezentują się grawerki na stali wykonane frezem lub wybite. To co jest tutaj - dla mnie masakra, wygląda jak przypalone, brudne, z widocznymi przejściami lasera (takie paski).

Kolejnego dnia miałem wyjazd na paintball i inne przygody w lesie, więc podostrzyłem moje EDC - Sanrenmu 710. Dlaczego o tym piszę? Bo przy śniadaniu, zrobiłem szybki test na pomidorku - Mora vs. Sanrenmu. Maluch był dużo bardziej agresywny, brał skórkę od razu, Mora potrzebowała takich 2-3cm rozpędu, testy oczywiście na miękkim pomidorze, robione bez nacisku.

Kusiło mnie podostrzyć Morę...ale zgodnie z zasadą zrobiłem test na oryginalnym ostrzu.
Tak jak pisałem nie mam jakichś wypaśnych noży kuchennych, wziąłem do porównania Vicka pikutka (bezzębnego) i szefa Berghoff 20cm - dalej zwany BH - prezent ślubny :)
Naostrzony tydzień wcześniej, nie goli ale ciął zadowalająco.

Testy robione były na pomidorze, ziemniaku, cebuli i kalarepie (bo nie miałem marchewki pod ręką). Jakaś cytryna też została splasterkowana :)

W teście pomidorowym - krojenie cienkich plasterków najlepiej wypadła Mora.
W 5 stopniowej skali jaką sobie narzuciłem dałem jej 4, BH -3 i Vick - 3.
W żadnym teście żadnej nóż nie dostał 5, gdyż moja przygoda z nożami trwa na razie stosunkowo krótko i liczę, że dopiero przede mną noże, które zasługują na tak wysoką ocenę.

Test ziemniak - najpierw rozcięty na połowę i później krojenie tylko przez przeciągnie ostrza (bez nacisku).
Najlepiej ciął BH - 3 (może dlatego, że jest najcięższy); Vick i Mora po 2 punkty.

Cebula - cięcie w drobną kosteczkę, wszystkie 3 na 3.
Oczywiście najłatwiej szatkować było większymi, ale Vick fajniej się wcinał.

Kalarepa - odcinanie twardych kawałków (od strony korzenia), obieranie ze skóry i cięcie w plasterki.
Vick - 1 pkt (za delikatny do tego), Mora - całkiem całkiem ale chciałoby się lepiej - 2 pkt; BH - znów waga i rozmiar miały znaczenie - 3 pkt.

Cały czas wydawało mi się, że Mora może sporo więcej i agresja cięcia może wzrosnąć po podostrzeniu. Przeleciałem nim kilka razy na diamentach od biedrony. Podejrzenia się potwierdziły jednak...znów lekki niedosyt pozostał. Powtórzyłem test i to co było widać np. na ziemniakach to, to, że przy cięciu na cienkie plasterki (już z naciskiem) nóż nie ucieka na żadną ze stron - wcześniej przy nacisku czasem uciekał w lewo (jestem leworęczny i ziemniaka miałem z prawej strony).

Nóż dobrze leży w ręce, chociaż dla mnie rękojeść jest za długa. Materiał bardzo w porządku, przyjemny w odczuciu i nie ślizga się nawet w mokrych rękach. Faktycznie spasowanie okładzin nie jest idealne, niby to nie przeszkadza w pracy, jednak po myciu pojawiają się tam kropelki wody, które spod okładzin wyciekają. Takie to trochę "niedorobione" dla mnie.

Nie kroję dużych ilości składników dlatego też lubię cięższe noże i Mora Lime dla mnie jest za lekka. Pewnie się to sprawdza w profesjonalnej kuchni, dla mnie BH pewniejszy jest w dłoni.

Pozwoliłem sobie pominąć szczegółowe technikalia - zapewne ktoś zrobi to lepiej ode mnie :)

Podsumowując - więcej się spodziewałem po tym nożu, może to ciężar "boskości" Mory, którą wyniosłem z tego forum, a ten model nie przekonałby mnie do tej marki tak jak zrobiła to Mora Craftline.

W każdym razie dziękuję za możliwość testowania :)

I kilka zdjęć przed zabawą (niestety nie jestem dobrym fotografem):




Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #2 dnia: 10-07-2012, 23:59:08 »
No i pięknie, dzięki. Z ostrości fabrycznej też nie byłem zadowolony, ale nożyk wysłałem bez dopieszczania.
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Online mamcar

  • Opinii: (591)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6372
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #3 dnia: 30-07-2012, 23:22:57 »
    Pora na moje odczucia. Dosłownie, bo to nie recenzja a luźne spostrzeżenia z okresu używania. W nożu pokładałem dużą nadzieję. Uwielbiam Mory i wierzyłem, że Morowy Sandvik utrze nosa popularnym nożom w tej kategorii cenowej.
    Nóż dotarł bardzo dobrze zapakowany. Po rozpakowaniu, pierwsze wrażenie - "Na zdjęciach podobał się bardziej". Ale przecież Mory z definicji ładne nie są, nadrabiają to masą innych zalet. Pierwsza kontrola ostrości: nóż nie goli. Tłumaczę sobie, że przecież dostałem go po testach i to dobrze.Naostrzę w taki sposób jak moje pozostałe noże. Będę miał lepszy punkt odniesienia. Ale zaraz, coś linia ostrza mi nie pasuje. Kładę na płaskim i okazuje się że nóż przy pięcie ma recurve.  8o


    Nie podjąłem się prostowania. Nigdy tego nie robiłem, więc wolę się nie uczyć na czyimś nożu. Ostrzenie: Najpierw diamenty, potem ceramika z triangle 10-5. Nóż nie goli. No to widocznie za mało uwagi poświęciłem na wykończenie. Przejechałem jeszcze raz po ceramice 10-10-5-3-2-1. cholera jasna, nadal nie goli. :? Nóż niesforny jak dziecko, więc  pasek poszedł w ruch;) . Już po kilku przeciągnięciach goli włoski. Tłumaczę sobie, że skoro Sandvik  to stal na brzytwy to takiego traktowania wymaga.
    Pora coś pokroić. Planowałem leczo, więc kiełbasa na początek. Cięcie wzdłuż - zdziwienie.. lekkie klinowanie i nóż jakby wymaga przyłożenia większej siły niż zwykle. Potem w kostkę już szło dobrze. Cebula - przy ogonkach i cięciu w pół znów większy opór i siła. Siekanie bez problemów. Papryka  bez wcześniejszych problemów. Pojawiły się wnioski odnośnie długości ostrza. Pierwsze wrażenie:  " 17cm właściwie w zupełności wystarcza, taki zwinny kuchenniaczek, zamiast dużego szefa"
 Jednak przy papryce zmieniłem zdanie. Brakowało mi tych kilku centymetrów. Nie docinałem przy czubku. Chociaż nie, 17cm ostrza by wystarczyło, jeśli głownia w stronę czubka nie unosiłaby się tak gwałtownie. Wystarczy by przebiegała łagodnie, to problemu by nie było. Przypominam sobie że dokładnie takie samo odczucie miałem testując Tenka. Pół godzinna praca takim nożem i intuicja podpowiada mi, że w takiej długości doskonale sprawdziłoby się ostrze podobne do santoku. No to odkryłem Amerykę. Japońce jednak mają łeb na karku.

Na zdjęciu "centymetry użytkowe". Bez dodatkowego wyginania ręki dla Mory to ok 9cm.

 Kroję dalej, czas leci, a końca nie widać. Uzmysławiam sobie, że krojenie nie sprawia mi radości. Czuję, że idzie opornie. Biorę  do ręki Slitbara. Jedna papryka pokrojona w mig, z frajdą. Wracam do Mory i dalej się męczę, choć nie wiem co się dzieje.
 Pora na czosnek. Zdarza się, że chcąc uciąć dupkę przejeżdżam całą długością klingi i nie przebijam się przez łupinę ząbka. To już, zgłupłem do reszty.  :dodge:
   Żeby nie narzucać własnego zdania, nie mówię narzeczonej o tym jak mi się kroiło. Proszę tylko żebyśmy Mory używali na codzień. Nie było tego zbyt wiele więc raczej wybierała pikutka. Raz przy rozcinaniu bułek powiedziała "weź tego tempulca" i zirytowana dokończyła pikutkiem.
  
   Po kilku dniach wracam do Mory. Mówię sobie, że to niemożliwe żeby tak szybko się stępiła. Sam nie wiem dlaczego tak nie kroi. Może za szybko, nieuważnie ostrzyłem? No to jeszcze raz, z większą uwagą, dokładniej, wolniej. Diament 600-1000-Ceramika Triangle. Znów nie goli. Pogodziłem się z tym że potrzebuje paska... Już goli, no to próba kulinarna. W lodówce po weekendzie pomidora nie ma, ale jest kiełbasa. Może być, cztery plasterki, ciachnął bez problemu. Krawędź w miejscu styku z deską już nie goli (deska oczywiście bukowa, żeby nie było). Nie planowałem wielkiej gastronomii, więc kartony testów mam przygotowane. Na początek poszło nieduże pudełko po routerze. Po połowie kontrola. O goleniu można zapomnieć. Dociąłem pudełko do końca.Przez kartkę papieru czasem idzie czysto, czasem szarpie przy wgryzaniu się.  Kolejne dwa paski tektury.  Kartka jeszcze ciężej. Znów kiełbasa i bez nacisku wgryza się przy trzecim piłowaniu tam i z powrotem. Nigdy nie miałem takich problemów.
  
Jedyne podsumowanie jakie ciśnie mi się na usta to "normalnie głupim jest i tego nie ogarniam."
« Ostatnia zmiana: 30-07-2012, 23:26:26 wysłana przez mamcar »

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #4 dnia: 31-07-2012, 00:04:01 »
Ano... robi się coraz ciekawiej. Dzięki.  :D
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline peterskin

  • Powracający powoli do życia
  • FT Member
  • Opinii: (15)
  • *****
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Mężczyzna
  • zakręcony ;)
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #5 dnia: 31-07-2012, 10:14:24 »
Powiem tak. Zaciekawiła mnie ta Mora ze względu na podaną wysoką jak na budżetowego kuchenniaka twardość. Nie wiem teraz co myśleć.
Trudności w ostrzeniu to według mnie w 90% miękkie ostrze.

Offline janusz.dabro

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #6 dnia: 31-07-2012, 11:52:22 »
Powiem tak. Zaciekawiła mnie ta Mora ze względu na podaną wysoką jak na budżetowego kuchenniaka twardość. Nie wiem teraz co myśleć.
Trudności w ostrzeniu to według mnie w 90% miękkie ostrze.

Wydaje mi się, że twardość jest w miarę ok. Podczas ostrzenia zauważyłem, że KT nie jest równa (symetryczna). Może niech kolejni testerzy zwrócą na to większą uwagę.

Offline ghandi20

  • Opinii: (20)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1843
  • Pogromca butelek.
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #7 dnia: 02-08-2012, 10:52:33 »
W końcu mam czas żeby coś napisać. Przedstawię używanie mory z punktu widzenia użytkownika który nigdy nie używał w kuchni pożarnego noża, tak więc nie mam konkretnego punktu odniesienia. Używam ząbkowanej Tramontiny do steków i od niedawna Mory Companion.

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne rączka elegancko leży w dłoni, nie wyślizguje się. Ostrze nie za długie co uważam za dużą zaletę. Nóż dostałem naostrzony elegancko.

Na pierwszy ogień standardowo poszła cebula. Pierw krojenie na plasterki a później siekanie na drobną kostkę. Krojenie cebuli – poezja, jedynym problemem było przyleganie środkowych plasterków do ostrze przez co wychodziły z całego „pakietu”.

Test pomidora – idealne cieniutkie plasterki, minimum wyciekającego soku.

Następnie suszone śliwki do mielonych :) - przy krojeniu i szatkowaniu Morka spisała się bardzo dobrze.

Krojenie mięsa – 1,5 kg szynki trzeba było poporcjować do zamrożenia, o ile sam mięsień nie sprawiał problemów to przerosty tłuszczowe i resztki ścięgien nie dały się już tak łatwo.\

And the Winner is – wędzony boczek. Idealnie równiutkie plasterki, krojone tak cienko że było prawie przezroczyste wylądowały na patelni. Poezja :D

Podsumowując – jako laik nie zauważyłem żadnych znaczących wad tego noża. Według mnie Morka jest  idealnym rozwiązaniem dla osób chcących zaopatrzyć się w porządny i niedrogi nóż kuchenny.
I choćbym szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę - bo jestem największym skurwysynem w całej tej dolinie!

Po wybuchu
Mastafari
Moje prace na FB

Offline maba

  • Opinii: (631)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 15723
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #8 dnia: 02-08-2012, 12:54:31 »
w porządny i niedrogi nóż kuchenny.
Niedrogi?

Patrząc na obecną cenę i skąpą dostępność Mory, to 19cm Victorinoxa w fibroxie kupisz niemal 2x taniej, a będzie zapewne lepszy, choć brzydszy ;P

Offline MsbS

  • Opinii: (23)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #9 dnia: 02-08-2012, 13:17:32 »
[..]Victorinoxa w fibroxie [...]

Szykuj się na gniew Demona :P

Offline ghandi20

  • Opinii: (20)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1843
  • Pogromca butelek.
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #10 dnia: 02-08-2012, 14:01:59 »
Niedrogi?

Moim zdaniem. Nie znam wszystkich modeli noży dostępnych na rynku i ich cen.
I choćbym szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę - bo jestem największym skurwysynem w całej tej dolinie!

Po wybuchu
Mastafari
Moje prace na FB

Offline gdi

  • Opinii: (220)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1736
  • Płeć: Mężczyzna
  • www.santagiustina.com
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #11 dnia: 17-08-2012, 23:07:11 »
Będzie zwięźle:

- po wzięciu noża do łapy przeszła mi ochota na jakiekolwiek testy
- nóż jest źle wyważony, za lekki, źle leży w ręce, rękojeść nieproporcjonalnie długa i masywna w stosunku do ostrza
- siekać się tym nie da; ręka grzmoci o deskę wskutek niekorzystnego stosunku wysokości rękojeści do ostrza
- ostrze jest grubości pikutka, ciut mizernie jak na "szefa kuchni"
- stal jest mdła i nijaka, victorinox 5.2063.20 to przy tej Morze król agresji i wściekłego rżnięcia; chciałem ją porównać do kuchenniaka od Jasia, ale się powstrzymałem :)
- cieszę się niezmiernie, że wziąłem (po raz pierwszy) udział w tym pasałrandzie - byłbym dobrze wkurwiony jakbym kupił ten nóż w ciemno - niniejszym dziękuję organizatorom za możliwość przetestowania.
- w poniedziałek wysyłam dalej.


 
Welcome to Texas. Now Go Home.

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #12 dnia: 17-08-2012, 23:11:26 »
No i pięknie... krótko... zwięźle... treściwie.  :D
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Online mamcar

  • Opinii: (591)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6372
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #13 dnia: 17-08-2012, 23:22:59 »
Junasz czy Ty też podzielisz się swoimi wrażeniami jak Ci się nożem pracowało?

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #14 dnia: 17-08-2012, 23:33:06 »
Ano... jak już do mnie wróci.  ;)
Puściłem w obieg od razu, póki co zero moich doświadczeń.
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline paproch

  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2720
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mathu, wróć!
By z krwi naszej życie wzięła Ta
Co jeszcze nie zginęła

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #16 dnia: 25-08-2012, 17:56:11 »
Recka lepsza od noża, dzięki.  :D
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline bambusfly

  • Opinii: (12)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1019
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #17 dnia: 25-08-2012, 18:19:05 »
Jak na razie widać po testach morka nie szokuje, wróć szokuje ceną, ale poziomem pracy nie zachwyca. Chyba trochę cenę dali na wyrost.

Offline peterskin

  • Powracający powoli do życia
  • FT Member
  • Opinii: (15)
  • *****
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Mężczyzna
  • zakręcony ;)
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #18 dnia: 24-09-2012, 22:53:50 »
Być może inni mieli mieszane uczucia ale ja powiem że Mora Lime bardzo mi przypadła do gustu.
To co zauważyłem to ostrze polerowane tak (za dużo, za mało, nie wiem), że ser mi się do niego kleił i rękojeść - chyba nieco za duża.
Rączka z takiego gumi-plastiku, że wręcz klei się do dłoni jest nieco dla mnie za duża (objętościowo). Mam całkiem sporą dłoń choć bez przesady i czasem wydawało mi się że trzymam za dużego klocka.
Co do trzymania ostrza powiem, że według mnie sprawuje się lepiej niż Victorinoxy z płaskowników, kutych nie testowałem nigdy.

Ładnie się nią kroi chlebek, mięsko daje radę (surowe i obrobione), owoce są cięte a nie rozpękane i siekać warzywa też się da.

Dobry nożyk wart w moim odczuciu co najmniej kilkadziesiąt złotych a może nawet trochę ponad sto. Dostajesz dokładnie więc tyle za ile płacisz co nie jest wcale zasadą.
http://imgur.com/a/gzZbc/embed
Jeśli coś będzie nie tak z albumem to zmienię. Nie bijcie za jakość ale telefon w domu przy słabym świetle więc zdjęcia poglądowe a nie do podziwienia.
« Ostatnia zmiana: 24-09-2012, 23:01:36 wysłana przez peterskin »

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mora Cook's Knife 4171PG Lime - testy i recki.
« Odpowiedź #19 dnia: 27-12-2012, 21:07:34 »
Jeszcze raz dzięki wszystkim uczestnikom. Nożyk wrócił (już dawno - przepraszam, że nie napisałem od razu) cały i zdrowy.  :D
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!