Autor Wątek: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)  (Przeczytany 587247 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline gribol

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niespotykanie spokojny człowiek
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8240 dnia: 01-06-2019, 08:46:53 »
A u mnie tydzień z ryżem. Dwa razy paella i raz risotto.

Paella z kurczakiem:


Paella z kurczakiem i krewetkami:


Risotto:


« Ostatnia zmiana: 01-06-2019, 08:51:11 wysłana przez gribol »

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8241 dnia: 01-06-2019, 14:46:46 »

podmianka bo za duże mi się wkleiło

Offline Oldoklo

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8242 dnia: 02-06-2019, 17:40:25 »
Moja dzisiejsza produckja, paszteciki z farszem wołowo-pieczarkowym a do tego barszcz czerwony.
"Posiadanie prawa do krytyki nie oznacza, że się ma więcej rozumu, niż krytykowany"

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8243 dnia: 06-06-2019, 16:24:17 »








Nie mam daru artystycznego dlatego na talerzy nie wklejam.
Bambi przykryty kołderką cebulową z grzybami i do tego frytki z młodych ziemniaków

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8244 dnia: 06-06-2019, 16:36:17 »
Bambi?  :?

Offline baw

  • Szef działu
  • Opinii: (33)
  • *
  • Wiadomości: 3525
  • Troskliwy Miś
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8245 dnia: 06-06-2019, 17:18:59 »
Bambi to jeleń był.
Otchłań czeka

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8246 dnia: 06-06-2019, 17:25:55 »
 8o

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8247 dnia: 06-06-2019, 17:29:45 »
Bambi to jeleń był.

Tak jest  :kosunia:
Sezonowany pół roku,marynowany ok 20h.

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8248 dnia: 06-06-2019, 17:34:15 »
Podsmazone razem wszystko, a potem duszone? Dlugo?

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8249 dnia: 06-06-2019, 17:40:13 »
Na mocno rozgrzanym maśle podsmażam kawałki ze wszystkich stron.
Później na patelnie trafiają grzyby i tu już się zaczyna duszenie.Jak grzyby zmienią kolor i są miękkie to do zestawu trafia cebula posolona,popieprzona  ;) i zgnieciona przynajmniej 15 min. wcześniej.Jak młoda to wystarczy kilka minut.
Cały proces ok 30-40 min w zależności od miękkości mięsa i aż cebula się całkowicie zmięknie ale nie zeszkli.Ma być miękka /uduszona.
« Ostatnia zmiana: 06-06-2019, 17:41:45 wysłana przez FORESTER1973 »

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8250 dnia: 06-06-2019, 17:44:07 »
Ehh smaki robisz czlowiekowi.  :slini: Ten watek powinien byc zamkniety..  :D

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8251 dnia: 06-06-2019, 17:50:41 »
Już z jednym próbują  ;)

A co do potrawki to super smakuje z ciemnym pieczywem posmarowanym żurawiną i białym oscypkiem wrzuconym na tę samą patelnię tuż przed podaniem.
Tak tylko żeby temperaturę złapał.

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8252 dnia: 06-06-2019, 17:51:34 »
A wez..  :rotfl:

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8253 dnia: 06-06-2019, 17:54:50 »
No co  :dodge:
Mógłbym codziennie no może co drugi na zmianę z kotem  ;P

A najlepsze oscypki u Pani Janiny z Bukowiny T. albo też Bukowina przy zejściu na termy.
« Ostatnia zmiana: 06-06-2019, 17:58:40 wysłana przez FORESTER1973 »

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8254 dnia: 06-06-2019, 18:04:25 »
Wiesz co? Zapytam..

Mialem czas, ze cisnelo mnie na probowanie roznych rzeczy. Od razu zaznaczam, ze u mnie w domu nie bylo dziczyzny, krolikow, nic takiego..
Trafilem razu jednego na ''venison'' co generalnie ma byc jeleniem/sarna? w markecie. Nie podeszlo mi to wtedy. Mieso bylo bardzo czerwone. Smakowalo nawet jak cos pomiedzy miesem, a watrobka. (podobno dziczyzna, tyle, ze hodowana0
Innym razem trafilem u lokalnego rzeznika to samo, ale mieso mialo zupelnie inny smak. No smakowalo. I kolor mialo o wiele jasniejszy, jak na Twoim zdjeciu. Zaopatrywalem sie u Niego dluzszy czas, az dwa razy pod rzad trafilo sie znow ciemne, i nie dobre mieso, i jakos mi odechcialo sie kupowac. (u Niego widzialem w chlodni wiszace sztuki, z miejscami po strzale, i zastrzegal sie, ze z lasu sa)
Czym to idzie, wiesz moze?

ps
Bukowina, moje okolice.. :D

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8255 dnia: 06-06-2019, 19:13:04 »
Jeżeli chodzi o dziczyznę to nigdy bym jej nie kupił w markecie.
Po pierwsze sposób strzelenia/miejsce trafienia/,po drugie wiek i okres w jakim było strzelone i to tyle.No może jeszcze czas jaki upłynął od momentu zgony do odnalezienia i wypatroszenia.
Czym starsze tym ciemniejsze,twardsze,łykowate.Strzelone podczas rui śmierdzi u samców "wiatrem" czyli uryną a u samic jest jakby zaparzone.Podobnie jak u zwierząt hodowlanych.
To tak z grubsza w czym tkwi różnica.
Hodowlane "dziczyzny" są karmione również paszami i stąd będzie zupełnie inny smak podobnie jak swojska świnia wyhodowana po swojskiemu a taka na paszy.
Ja zawsze biorę cielęta i młode dziki jak już.Wykrawam,porcjuję i mrożę próżniowo żeby skruszało.Czasem nawet i do następnego okresu polowań żeby ciągłość była zachowana.
Przy flakach bardzo ważne jest,żeby nie czekać zbyt długo bo dzika zwierzyna ogryza drzewa i w żołądku są wiurki i drzazgi,które bardzo ciężko wyczyścić/wypłukać.
A flaczki podobnie jak owcze są przepyszne.

U mnie kiedyś też odbywał się redyk.Przyjeżdżały całe wagony i dlatego lubię baraninę i wszystko co z owcami związane.Teraz już jest tego minimalnie a dobrego oscypka czy buncu ciężko znaleźć.
Dlatego jak jadę do zaprzyjaźnionych gospodarzy w Bukowinie to "oblegam" Panią Janinę codziennie.Nie wiem skąd bierze oscypki ta Pani przy zejściu do term ale też ma bardzo dobre.
Co prawda baraninę udało mi się znaleźć dopiero u Chramca w Białce i była naprawdę smaczna ale żeby w sercu Tatr trzeba było szukać to już przesada  ;)
« Ostatnia zmiana: 06-06-2019, 19:14:49 wysłana przez FORESTER1973 »

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8256 dnia: 06-06-2019, 19:23:51 »
Krwisty, watrobkowaty smak bylby wiec efektem niedokladnego wykrwawienia, a ciemny kolor mogl swiadczys, ze z ''capa''?
To co w markecie sprzedaja, jest reklamowane, ze szkocka dziczyzna (w Angli jestem), ale patrzac, ze jest w kazdym markecie, to watpliwe by byla strzelana. Hodowlana bardziej stawiam..
Nic, ten butcher jest juz dla mnie spalony, moze trafie innego..

A wez mi nie mow nawet z ta baranina w Zakopcu. Wiesz gdzie ja sprobowalem jegnieciny pierwszy raz? W Angli!
Teraz juz jest lepiej, bo uswiadczysz w karczmach, ale mieso mialem mozliwosc kupienia tylko po znajomosci. Smieszne prawda?  :D

Offline Fred

  • knifemaker
  • Opinii: (25)
  • *
  • Wiadomości: 5340
  • Płeć: Mężczyzna
    • se bloguje ;)
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8257 dnia: 06-06-2019, 19:29:15 »
A wez mi nie mow nawet z ta baranina w Zakopcu. Wiesz gdzie ja sprobowalem jegnieciny pierwszy raz? W Angli!
Teraz juz jest lepiej, bo uswiadczysz w karczmach, ale mieso mialem mozliwosc kupienia tylko po znajomosci. Smieszne prawda?  :D

Inna sprawa, ze w UK maja bardzo dobra baranine/jagnienicinę i tradycje jej hodowli, także na nizinach, co u nas zdarza się sporadycznie.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje - Stefan Kisielewski

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (107)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4846
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8258 dnia: 06-06-2019, 19:38:22 »
Krwisty, watrobkowaty smak bylby wiec efektem niedokladnego wykrwawienia, a ciemny kolor mogl swiadczys, ze z ''capa''?
To co w markecie sprzedaja, jest reklamowane, ze szkocka dziczyzna (w Angli jestem), ale patrzac, ze jest w kazdym markecie, to watpliwe by byla strzelana. Hodowlana bardziej stawiam..
Nic, ten butcher jest juz dla mnie spalony, moze trafie innego..

A wez mi nie mow nawet z ta baranina w Zakopcu. Wiesz gdzie ja sprobowalem jegnieciny pierwszy raz? W Angli!
Teraz juz jest lepiej, bo uswiadczysz w karczmach, ale mieso mialem mozliwosc kupienia tylko po znajomosci. Smieszne prawda?  :D

Tak może być.Czas i wiek to najważniejsze kryteria.
Ciemny bo ze starego osobnika.Z capa będzie capić szczynami.Jak wrzucisz na rozgrzany tluszcz,wodę to momentalnie czuć amoniak.Z czasem tego nie odczuwasz ale ktoś wchodzący do kuchni od razu wyczuje.Po prostu wali szczynami i takim ostrym zapachem piżma.
Samice w rui to samo i tu jeszcze jest takie wrażenie,że mięso jest jakby zagotowane o zaparzonej konsystencji nie bardzo wiem jak to określić.

Dobra baranina czy jagnięcina i umiejętnie przyrządzona jest pyszna i delikatna a przy tym nie tak sucha jak cielęcina czy sarnina.Tajemnica tkwi w łoju ,który dodaje tego charakterystycznego smaku i zapachu.
Ja jak podpytywałem w różnych karczmach to odpowiedź była jedna "panie a kto to zamówi?" i tak kosztem schabowego,piersi z kurczaka i placka po zbójnicku umiera tradycja kuchni regionalnej  :(

Offline Bernard_Szkurat

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://syriusztravel.blogspot.com/
    • Z nożami się łączy.
Odp: Co masz na obiad, śniadanie, kolacje :)
« Odpowiedź #8259 dnia: 06-06-2019, 19:38:49 »
I jeszcze cena jagnieciny w Polsce. Tu tez tania nie jest, ale nie ma takiej przepasci cenowej jak miedzy np karczkiem wieprzowym, a udzcem jagniecym. O smaku nie wspominam, bo jest to moje ulubione mieso.