Autor Wątek: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie  (Przeczytany 115629 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline bambusfly

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 832
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #760 dnia: 14-10-2018, 12:23:57 »
W castoramie masz bukowe i z hikory.

Offline CanisLupus

  • Opinii: (12)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 366
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #761 dnia: 14-10-2018, 20:05:42 »
Nie ,no nie mogę tego słuchać

Nie możesz słuchać 40minut bełkotu, żeby wyłuskać 3 minuty treści? Jak śmiesz tak znieważać tfurcuf!

Offline Raptorartur

  • knifemaker
  • Opinii: (102)
  • *
  • Wiadomości: 4700
  • SzlabanDestrojer
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #762 dnia: 14-10-2018, 22:58:11 »
W Juli są piękne styliska z hicory. W Casto jest badziewie.
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia  :P

Offline piomic

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 592
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #763 dnia: 14-10-2018, 23:27:51 »
@piomic, rzeczywiście te marketowe styliska są z hikory?
W większości sklepów jest pękający buk.
Buk to nie jest na pewno. Czy hikora? Nie wiem, za liście jej nie złapałem.

Offline Jan Kowalski

  • Opinii: (44)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #764 dnia: 15-10-2018, 15:10:21 »
ja w tym roku lupalem jakas malo wysublimowana, 2 kg siekiera z wiejskiego GSu za 30 PLN

Ignavis semper feriae ; )
--
[SPRZEDAM] 5" CLIP-ON PHONE HOLSTER

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #765 dnia: 15-10-2018, 16:29:42 »
Nie możesz słuchać 40minut bełkotu, żeby wyłuskać 3 minuty treści? Jak śmiesz tak znieważać tfurcuf!

Trafione w punkt.
Do tego jeszcze cmokanie źle mi się kojarzy  ;>  :D

Offline mr_neox

  • Dydaktyk, Rescue Diver
  • Moderator
  • Opinii: (192)
  • *
  • Wiadomości: 1894
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #766 dnia: 02-11-2018, 16:23:27 »
Odgrzebię sobie fajny wątek, co mi tam :grin:
Siekier Ci u mnie pod dostatkiem - x15, x25, 365 - działają sobie fiskarsy długo i niezawodnie, że aż nudno...

Ale przed rąbaniem drewna trzeba to sobie czymś pociąć, zaszalałem sobie MS 362 CM, prowadnica 40cm :grin:

Si vis pacem, para bellum

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #767 dnia: 02-11-2018, 17:23:55 »
Ogólnie dobry sprzęt w dobie Chińskich Husqvarn.
Na te moduły trochę narzekają i wybierają częściej bez.Regulacja tylko w serwisie i podłączenie samo już kilkadziesiąt zł z kieszeni.

Offline mr_neox

  • Dydaktyk, Rescue Diver
  • Moderator
  • Opinii: (192)
  • *
  • Wiadomości: 1894
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #768 dnia: 02-11-2018, 17:33:30 »
Zobaczę jutro jak to działa, jak się dobrze żyje z serwisantem to nie ma strachu o podłączenie :shades:
Ponoć trzeba dbać tylko o ostry łańcuch i tyle, reset/regulację też da się samemu zrobić. Ludzie się boją "elektroniki" w tak prostym narzędziu, może i stąd te historie...

Ogólnie to potrzebowałem czegoś mocniejszego niż moja leciwa 11-letnia ms250 ;-)
Si vis pacem, para bellum

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #769 dnia: 02-11-2018, 17:48:18 »
Tu dochodzi jeszcze jedno:
Jak tniesz prawidłowo to oszczędności na paliwie są ale jak doprowadzasz do zaciskania to w starych pilarkach było to słychać i mogłeś "odpuścić.
W tych z modułem dawka jest dozowana w zależności od obciążenia i przy nieumiejętnym cięciu pilarka nie daje oznak poza większym zużyciem paliwa.

To ,że ludzie boją się tej elektroniki ma uzasadnienie nie tylko w zużyciu,obsłudze ale i też w niezbyt udanym starcie Huśki z elektronicznymi gaźnikami.
Wielu zagorzałych fanów Huśki a przeciwników Stihla "przesiadło" się na te drugie bo są dostępne zwykle modele,bez elektroniki.
Znam to z obserwacji i rozmów z ludzmi ,którzy zarabiają tym na chleb i chyba coś w tym jest jeżeli tak zmieniają zdanie.
Sam użytkuję starą dobrą Huśkę ale jak klęknie to kupię ten model co Ty ale bez elektroniki  ;)

Offline mr_neox

  • Dydaktyk, Rescue Diver
  • Moderator
  • Opinii: (192)
  • *
  • Wiadomości: 1894
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #770 dnia: 02-11-2018, 17:59:23 »
Dobrze wiedzieć, się zobaczy, dzięki za uwagi.

Na chleb tym nie zarabiam, gwarancja też jest, jak się nie spierdoli przez pierwsze pół roku to znaczy, że będzie działać ;-)
Muszę ją tylko jakoś rozsądnie i powoli dotrzeć - tego momentu nie lubię, na początku trzeba oszczędzać sprzęt, potem już przerwy na ostygnięcie robi się w połowie baku i na końcu :grin:
Si vis pacem, para bellum

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #771 dnia: 02-11-2018, 18:17:14 »
Ona ma /chyba/ odcięcie zapłonu w momencie uzyskania zbyt wysokiej temperatury.
Odpalisz ponownie jak ostygnie do odpowiedniej temperatury.
Te nowe pilarki nie trzeba docierać w tradycyjny sposób one praktycznie nadają się do pracy po wyciągnieciu z pudełka.
U mnie dla pewności wypalali baczek paliwa ,co jakiś czas przygazowując.
Przy zmiennej pracy nie ma problemu ale przy samym cieciu klocków może faktycznie dobrze jest dać jej "odetchnąć" co jakiś czas.Rozgrzaną pilarkę też nie powinno się gasić do ostygnięcia od razu tylko po chwili jak pochodzi na wolnych obrotach.
I teraz jak się to ma do odcięcia zapłonu przy przegrzaniu  :dodge: trochę mi się to gryzie.

Offline mr_neox

  • Dydaktyk, Rescue Diver
  • Moderator
  • Opinii: (192)
  • *
  • Wiadomości: 1894
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #772 dnia: 02-11-2018, 18:45:51 »
Niby fabrycznie dotarte, ale bez szaleństw na początku i będzie git, nie uznaję że ma stać i sobie prykać na wolnych obrotach bo to bez sensu, ale lekka praca i przerwa (nowy samochód przecież nie stoi na luzie zapalony i nie czeka się aż paliwo w baku się wypali) :D Z tego co na szybko przeczytałem to manual podaje żeby na początku nie kręcić jej obrotów bez obciążenia i tyle :heart:

Stara pilarka jak sobie "grzecznie" dotarłem działa do tej pory, natomiast ojciec kiedyś dawał nowej w pizdę i się posypała szybko :dead:
« Ostatnia zmiana: 02-11-2018, 18:51:27 wysłana przez mr_neox »
Si vis pacem, para bellum

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #773 dnia: 02-11-2018, 21:08:09 »
Pisałem jak widziałem.
A z tym dawaniem to i fabrycznie masz ustawione kilka tysi mniej obrotów niż powinna mieć docelowo.
Jak dobrze pamiętam regulacja po wypaleniu 5L na znamionowe i mieszankę zubożeją.
Jak się dba tak się ma to procentuje.
Miłej zabawy!

Offline porcelanowy

  • Opinii: (123)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6768
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #774 dnia: 03-11-2018, 09:37:15 »
Powitoł
Ja teraz myślę nad Juco, chyba zaryzykuję te 30 zl do obozowych prac;)
Na działkę dokupiłem do 600tki JUCO 1250tkę tej samej firmy na grubszą robotę.
No bulshit siekiery, nie da się nią pobrandzlować na insta jak GB i innymi ;) ale robotę robią.
Nie jestem od końca obiektywny bo robione w mojej rodzinnej wsi :) i po części przez mojego Ojczulka ;)
porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach.
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:

Offline Dżem

  • Opinii: (13)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1191
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #775 dnia: 03-11-2018, 12:17:16 »
Fiskars X7.... taki wół roboczy do wszystkiego....robi robotę :)
(Obrazek został usunięty z cytatu.)
Faktycznie poręczny. Mały ale robi robotę. Tylko trzeba go parę razy naostrzyć żeby dobrać się do zahartowanego. Ja byłem swoim mocno zdegustowany. Zawijał się na byle czym ale jak mnie uświadamiali koledzy pod wierzchnią warstwą jest moc.
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

Offline Jan Kowalski

  • Opinii: (44)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #776 dnia: 05-11-2018, 10:34:56 »
Ogólnie dobry sprzęt w dobie Chińskich Husqvarn.

@FORESTER1973 : ) dzis i Stihl'e sa made in China lub made in Brasil, jedynie linia profi (dla lesnictwa) jest z Niemiec
byc moze rzecz ma sie podobnie z pilarkami Husky, ja swoja 353 mam made in Sweden ale jest to juz model wycofany ze sprzedazy w EU, z uwagii na ekologie
silnik to dalej stary dwusuw a nie nowy w technologi X-Torq, bez AutoTune i SmartStart
w zasadzie wsrod uzytkownikow pilarek jest opinia aby niekoniecznie pakowac sie w te nowe z elektronika, zeby karter byl z odlewu magnezu a nie 'plasticzany', osadzenie prowadnicy na dwoch srubach i pokrywa prowadnicy rowniez z odlewu a nie tworzywa

@mr_neox fajna ta Twoja nowa pilarka (tez juz prawie kupilem Stihl'a MS271 ale zadecydowal wlasnie ciezar i rodzaj amortyzacji) ale zdaje sie ze o 1 kg ciezsza od starej, przy dluzszej pracy ten 1 kg juz zaczyna sie czuc, choc pewnie wzrost mocy wzgledem MS250 przelozy Ci sie na czas pracy, 4,8 KM mozesz sie wynajmowac do pracy u sasiadow ; )
Ignavis semper feriae ; )
--
[SPRZEDAM] 5" CLIP-ON PHONE HOLSTER

Offline mr_neox

  • Dydaktyk, Rescue Diver
  • Moderator
  • Opinii: (192)
  • *
  • Wiadomości: 1894
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #777 dnia: 05-11-2018, 17:33:03 »
@mr_neox fajna ta Twoja nowa pilarka (tez juz prawie kupilem Stihl'a MS271 ale zadecydowal wlasnie ciezar i rodzaj amortyzacji) ale zdaje sie ze o 1 kg ciezsza od starej, przy dluzszej pracy ten 1 kg juz zaczyna sie czuc, choc pewnie wzrost mocy wzgledem MS250 przelozy Ci sie na czas pracy, 4,8 KM mozesz sie wynajmowac do pracy u sasiadow ; )

Panie, mocy jest na wyrost - jak poużywać nowej i wziąć starą to stara "nie tnie" na funkiel nowym łańcuchu :rotfl:

Masy nie zauważam, jak robię w parterze, chociaż przycinanie gałęzi z drabiny to wolę jednak słabszą piłę - więcej wybacza ;) Dopiero wypaliłem 3,5 zbiornika paliwka więc do pełnego dotarcia daleka droga. Amortyzacja super, nie czuć wibracji na rękach. Zawór dekompresyjny + jakiś "elastostart" czy jak to się tam nazywa powoduje, że zapala się mięciutko bez szarpania, trochę żałuję, że tak późno ją kupiłem :D


No i co sobie łańcuchy mogę porównać - 325 (ms250) vs 3/8 (ms362) to ten drugi praktycznie mi się nie rozciąga, jestem wielce zaskoczony takim obrotem spraw :dodge: :dodge: :dodge: chociaż ten pierwszy robi więcej w drobnicy więc tutaj upatruję przyczyny :shy:






ps. A takie pytanie, typowo gadżeciarskie, używa ktoś z Was przyrządu FF1 od stihla do trzymania kąta? Tanie to, korci mnie sprawdzić, ale może to bardziew i lepiej kasę przepić ;> Całe życie jadę z wolnej ręki łańcuch i zawsze mi działa, chyba że go mocniej zapierniczę w czymś i tu by się mogło przydać...


« Ostatnia zmiana: 05-11-2018, 17:42:03 wysłana przez mr_neox »
Si vis pacem, para bellum

Offline FORESTER1973

  • Opinii: (104)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #778 dnia: 05-11-2018, 20:31:51 »
Mam taki prowadnik z rolkami i "koryguję" co jakiś czas to co ostrzę z ręki.
325 i 3/8 nie ma porównania ale przez wielkość zęba ciężej ją opanować w razie "w".Co do rozciągania to być może 325 już jest przegrzany.One wszystkie na początku się nie rozciągają,później do pewnego momentu i przestają.Ja przynajmniej mam takie obserwacje.


@FORESTER1973 : ) dzis i Stihl'e sa made in China lub made in Brasil, jedynie linia profi (dla lesnictwa) jest z Niemiec
byc moze rzecz ma sie podobnie z pilarkami Husky, ja swoja 353 mam made in Sweden ale jest to juz model wycofany ze sprzedazy w EU, z uwagii na ekologie
silnik to dalej stary dwusuw a nie nowy w technologi X-Torq, bez AutoTune i SmartStart
w zasadzie wsrod uzytkownikow pilarek jest opinia aby niekoniecznie pakowac sie w te nowe z elektronika, zeby karter byl z odlewu magnezu a nie 'plasticzany', osadzenie prowadnicy na dwoch srubach i pokrywa prowadnicy rowniez z odlewu a nie tworzywa

@mr_neox fajna ta Twoja nowa pilarka (tez juz prawie kupilem Stihl'a MS271 ale zadecydowal wlasnie ciezar i rodzaj amortyzacji) ale zdaje sie ze o 1 kg ciezsza od starej, przy dluzszej pracy ten 1 kg juz zaczyna sie czuc, choc pewnie wzrost mocy wzgledem MS250 przelozy Ci sie na czas pracy, 4,8 KM mozesz sie wynajmowac do pracy u sasiadow ; )

Chodziło mi o to ,że w Huśce już nie masz wyboru na naszym rynku w przeciwieństwie do wschodu czy np usa gdzie spokojnie można kupić wcześniejsze modele.
Zrobili podobnie jak fiskars.Wycofali wcześniejszą produkcję z rynku i zrobili miejsce na nowe.Później były korekty wad produkcyjnych jak np dokładanie śrub do karterów bo ciekły .
Co niektórzy sprzedawcy wykupili co mieli na stanie i później jeszcze dało się kupić nowe piły ze starych modeli.

Co jeszcze ciekawe w stihlu to 2 ;etnia pilarka jest cięższa od kupionej niedawno.
To już nie te czasy,że kupowało się sprzęt na lata i słuzył dzielnie pomimo,nie raz, braku dbałości.Teraz aby przechodziła okres gwarancji a później to każdy dzień jest premią.

Offline witeg

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 367
Odp: OSTRE RĄBANIE- czyli kto czym rąbie
« Odpowiedź #779 dnia: 05-11-2018, 20:47:38 »
Skoro już na pilarki zeszło, poza wielką dwójką macie jakieś typy robione właśnie wg starej szkoły, żeby działało, działało i działało? Swego czasu myślałem nad Zenoah Komatsu, ale Husqwarna go zeżarła. Shindaiwa, Echo, Solo (choć obecna nazwa Solo by Al-Ko jakoś nie zachęca) ?