Autor Wątek: Oprawiłem sobie Kill'a :)  (Przeczytany 33917 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline baits75

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #60 dnia: 07-03-2016, 11:52:07 »
to i ja coś dorzuce ;-)

http://imgur.com/lBjcx48

Offline baits75

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #61 dnia: 07-03-2016, 15:14:45 »

Offline Siniarro

  • Opinii: (24)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #62 dnia: 08-03-2016, 22:35:10 »
Fajny " gołębiarz" :-)

Offline baits75

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #63 dnia: 08-03-2016, 22:53:55 »


dziekuje bardzo:) był wzorowany na GILU i tak został ochrzczony:)

Offline matt_

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #64 dnia: 21-03-2016, 10:30:33 »
Proszę się nie śmiać, wiem co mi nie wyszło, co zrobić inaczej i jakich narzędzi mi potrzeba (choćby imadła...).
Rękojeść jest koślawa, nie trzyma symetrii, już za ostrzem dałem mokre zagrzybione drewno, które się wykruszyło  :badass:


Wrzucam jednak zdjęcie bo nóż wraz z pochewką jednak mimo wszystko napawa mnie dumą i będę go z radością po lesie nosił, sama klinga już dostała mały wycisk  :D

No i to póki co jedna z najlepszych form relaksu jaką znalazłem...
« Ostatnia zmiana: 17-01-2020, 12:50:58 wysłana przez matt_ »

Offline baits75

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #65 dnia: 21-03-2016, 11:00:35 »
hmm... gdyby nie to że materiałow kiepskich użyłeś jak mówisz, to fajnie ten nozyk wygląda :)ja bym sprobował wymienić ten kawałek próchna przy głowni,rozebrac go i złożyć jeszcze raz,co do narzedzi to małe imadełko kosztuje 2 dychy,zwsze mozna od kogoś pozyczyc narzedzi typu katówka czy wiertarka
« Ostatnia zmiana: 21-03-2016, 11:14:57 wysłana przez baits75 »

Offline Don_Pedro

  • Opinii: (1)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #66 dnia: 23-03-2016, 09:09:19 »
Jeden z lepszych noży mistrza Killa ;)


Offline eddieiron

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 8815
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
    • http://www.pwljm.pl/bhp-kedzierzyn-kozle/
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #67 dnia: 14-05-2016, 10:43:32 »

A ja tak oprawiłem .

Offline mikus

  • Opinii: (150)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #68 dnia: 02-06-2016, 14:25:39 »
W końcu się zmobilizowałem i oprawiłem sobie busza w drewienko teakowe ;).


Offline eddieiron

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 8815
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
    • http://www.pwljm.pl/bhp-kedzierzyn-kozle/
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #69 dnia: 02-06-2016, 15:01:45 »
Super ,niby tesk nudne drewno ale tobie się udało zrobić fajna rękojeść .

Offline Rademenes.

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1098
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #70 dnia: 25-06-2016, 15:28:15 »
Moje pierwsze w życiu oprawianie, więc wszelkie komentarze mile widziane. Trochę baboli sam widzę - dziurka na sznurek za mała (z drugiej strony paracord fajnie ciasno siedzi i nie lata), a piny mogłyby być lepiej spasowane (uroki wiercenia wkrętarką, ale teraz wiem, że nawet wkrętarką dałoby radę lepiej).

Ciągle nie wiem czy zielony toxic pasuje do bushcraftowego ostrza... Wygląda jak nóż do zabijania zombie w lesie ;)
Uznałem jednak, że G10 i toxic są łatwiejsze niż drewno, a na pierwszy raz nie ma co szaleć. Następnym razem spróbuję z drewienkiem.




Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4971
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #71 dnia: 25-06-2016, 15:46:51 »
Jak na pierwsze bardzo dobrze :)
W razie czego możemy się zgadać i wpadniesz sam coś szlifniesz czy coś.

END OT.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline Rademenes.

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1098
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #72 dnia: 25-06-2016, 16:31:21 »
Jak na pierwsze bardzo dobrze :)
W razie czego możemy się zgadać i wpadniesz sam coś szlifniesz czy coś.
Dzięki - zapamiętam ;)

Offline mikus

  • Opinii: (150)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #73 dnia: 25-06-2016, 22:15:37 »
Sie podoba, dobra robota :). Czym potraktowałeś klingę?

Offline Rademenes.

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1098
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #74 dnia: 26-06-2016, 06:45:51 »
Czym potraktowałeś klingę?
Owinąłem w papier toaletowy i ochlapałem odkamieniaczem (w wypisanym składzie ma tylko kwas fosforowy V). Chciałem jakoś wstępnie zabezpieczyć rdzewkę i w sumie wyszło nawet fajnie wizualnie.

Ostatecznie zmieniłem też paracord na czarny - wygląda trochę mniej zabawkowo. No i siedzi w Twojej skórzanej pochewce, ale pasuje do niej jak świni siodło, więc mam dodatkową motywację, żeby zrobić sobie drugiego killa, tym razem w drewnie ;)
Ale to już po urlopie...
« Ostatnia zmiana: 26-06-2016, 06:49:45 wysłana przez Rademenes. »

Offline piomic

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 715
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #75 dnia: 27-06-2016, 19:29:44 »
Już kawał czasu jak sobie oprawiłem (mój pierwszy jeśli nie liczyć kawałka piły tartacznej w trzonku od młotka), już zdążył rys nałapać. Ubranka nie ma bo w domu pracuje, ma etat przy otwieraniu paczek. Mini nessmuk od Killa, sapelli od Koszmara i pin od Mi. Babole oczywiście są ale i tak jestem zadowolony.
Może być?
« Ostatnia zmiana: 27-06-2016, 19:32:08 wysłana przez piomic »

Offline Player

  • Opinii: (199)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3321
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #76 dnia: 28-06-2016, 13:46:12 »
Fajnie, tylko czoło okładek można by fazować.
.
.
.
.

Offline Rademenes.

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1098
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #77 dnia: 28-06-2016, 13:53:20 »
A co tam włożyłeś między drewno i stal? Płytka laminatu?

Offline mikus

  • Opinii: (150)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #78 dnia: 28-06-2016, 14:09:07 »
Fajnie, tylko czoło okładek można by fazować.
+1 ;)

Offline piomic

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 715
Odp: Oprawiłem sobie Kill'a :)
« Odpowiedź #79 dnia: 28-06-2016, 15:57:11 »
To czerwone? Nazwa mi wyszła z głowy przez ten upał... taki sztywny karton na przekładki, tu na forum kupiłem.
Fazować znaczy lekko po skosie zakończyć? Jak patrzę na zdjęcia to rzeczywiście macie rację. Samą krawędź dremelkiem by się dało, albo jakby głownię dobrze okleić czymś sztywnym (sklejką dociętą do krzywizny?) to może by wyszło np. 2mm na prosto i dalej po skosie zebrać? Albo ten zostawię a następny będzie lepszy.
Drewno zaciągnąłem jakimś olejem do mebli ogrodowych z castoramy, niby olej a zostawia na stali coś jak gluty lakieru.