Autor Wątek: CRKT 5250 Nirk Tighe  (Przeczytany 1031 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Scar

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 143
CRKT 5250 Nirk Tighe
« dnia: 28-03-2014, 20:43:35 »
Nóż śliczny w fizjonomii, spore ostrze w sam raz do pracy- tyle widoku i oczekiwań.
Ktoś to stworzył chyba tylko dla wyglądu, kto inny wyprodukował. Tylko po co?
Zapowiada się ciekawie, lepiej niż m21, bo na przykład syfy nie maja się gdzie gromadzić tyle tu dziur,
same dziury nie rękojeść. Prawie niemożliwe jest otwarcie z flipera trzymając go dłonią w pełni
 bo właśnie wtedy dociskamy "nowoczesną" blokadę rękojeści.
Całość bardzo delikatna, miękka jak na narzędzie. E.T. był specyficzny ale nie tylko ładny.
Na koniec jeszcze smaczek  :rzyga: , klinga w okładzinach jest zamocowana za pomocą nita  :] ,
to nie jest śruba
tylko zmyślnie schowany pusty kołek.
 każda nówka ma bladeplaya, który się rozwinie nie do zatrzymania.
To nie jest recenzja, a gorzkie żale po tym czego się spodziewałem, a co zastałem.

co będzie, już było.
mieć władzę,
 to móc niektórym zrobić tak

Offline ednyfed

  • Opinii: (7)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CRKT 5250 Nirk Tighe
« Odpowiedź #1 dnia: 28-03-2014, 22:12:15 »

Ktoś to stworzył chyba tylko dla wyglądu, kto inny wyprodukował. Tylko po co?


Strzelam - dla zysku?


każda nówka ma bladeplaya, który się rozwinie nie do zatrzymania.


Przynajmniej jedna nie miała i nie ma. ;P


To nie jest recenzja, a gorzkie żale po tym czego się spodziewałem, a co zastałem.



Nóż, który powstał na bazie innowacyjnego customa, ale posiadający jedynie pewne cechy noża użytkowego. Ja bym się raczej przyczepił do wyboru stali - w założeniu miał być projekt premium, a na głowni guma.