Autor Wątek: Kershaw Antylope Hunter II - bardzo krótki opis.  (Przeczytany 2003 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Osos

  • Opinii: (360)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pocket knife gentleman.
Kershaw Antylope Hunter II - bardzo krótki opis.
« dnia: 29-03-2014, 18:29:17 »
Tym razem krótko i na temat, bo nie ma się co rozpisywać o tym modelu Kershaw'a, gdyż jest tak prosty jak "budowa cepa".
 
Antelope Hunter II 1028, to pozycja dla osób szukających średniego noża terenowo - myśliwskiego.
 
 
 
 Technikalia:
 - Długość całkowita: 210 mm
 - Długość rękojeści: 111 mm
 - Waga: 102 g
 - Profilowana rękojeść
 - Rękojeść: Kopolimer
 - Grubość rękojeści: 16,90 mm
 - Długość ostrza: 93 mm
 - Grubość klingi ok.3mm (przy progu 3,6mm)
 - Stal: 8Cr13MoV
 - Profil głowni: Drop point
 - Powłoka: Satin finish
 
Na początek znów zaskakuje mnie wielkość pudełka. Wiem, wiem czepiam się, ale po co tak duże pudełko, do sporo mniejszego noża.
No ale mniejsza z pudełkiem, po wyjęciu noża pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Nóż nie jest za duży, szlif płaski, kopolimer na rękojeści w tym wypadku, ma sens.
 
 
 
 
 
 
 
 
Ponieważ jest to niedrogi nóż, to i użyta stal, znów 8Cr13MoV. Szlif jak napisałem powyżej płaski, dzięki czemu nożyk w kuchni polowej, się sprawdzi idealnie. Budowa to hidden tang.
Krawędź tnąca wyprowadzona idealnie.
Grzbiet klingi z nacięciami, dla lepszego podparcia kciuka (lub innego palca).
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jedyny minus to małe zabarwienie na progu noża, wygląda jak jakieś przypalenie, pod wpływem tarcia palca i śliny nie chciało zejść. Niemniej takie zabarwienie to żaden problem, bo nie jest to nóż na wystawę.
 
 
Rękojeść z kopolimeru. Jak w przypadku modelu Black Colt II nie przypadła mi do gustu, tak tu jak najbardziej na plus.
Rękojeść mocno wyprofilowana, dziki czemu mamy doczynienia z bardzo pewnym uchwytem.
Żadnych niedoróbek.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W komplecie dostajemy skórzaną pochewkę.
 
 
 
 
 
 
Nie ma się co za bardzo rozpisywać, nóż prosty, na lekkie wyprawy idealny, sprawdzi się w typowym wyjściu na spacer, jak i na wyprawie pod namiot.
Myślę, że wart swojej ceny (około 145zł - stan na marzec 2014 roku), choć tutaj znów ból, bo za "wielką wodą" kosztuje kilkanaście dolarów.
No ale co zrobić i tak, aż tak drogo nie jest.

 
 
 
  
Moje recenzje i opisy nożowe: www.kosa.net.pl

BYKOM-STOP! Tępmy e-analfabetyzm w Internecie.

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8525
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Antylope Hunter II - bardzo krótki opis.
« Odpowiedź #1 dnia: 29-03-2014, 18:49:56 »
Taka droższa Morka.  :D  Dzięki.
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline Krzysztofon

  • Opinii: (281)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3893
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Antylope Hunter II - bardzo krótki opis.
« Odpowiedź #2 dnia: 27-08-2014, 14:07:17 »
bardzo fajny nożyk do kuchni polowej lepszy od Morki (przynajmniej na oko).
Mam rękę raczej XL - czy chwyt nie za cienki? Kershaw robi chyba jeszcze starszego brata ktory nazywa się Bear Hunter, czy jest do zdbycia w Polsce i okolicach?

Offline Mattia

  • Opinii: (35)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1550
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Antylope Hunter II - bardzo krótki opis.
« Odpowiedź #3 dnia: 02-09-2014, 12:40:29 »
Witam,
Osos - dzięki za ciekawy opis i fotki. Nożyk wygląda nieźle tylko ta polska cena...
W tym momencie Mora wygrywa jako nóż uniwersalny, w kuchni Kershaw będzie lepszy (płaski szlif) ale też brakuje kilku centymetrów długości.
Pozdrawiam