Autor Wątek: Znaleziony wśród staroci  (Przeczytany 4696 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ypoznan

  • Niemłody, niewykształcony, z wielkiego miasta
  • Zasłużony dla knives.pl
  • Opinii: (61)
  • *
  • Wiadomości: 12548
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN, PSTNiBB
    • Navaja.pl
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #20 dnia: 15-05-2014, 20:31:57 »
Chcesz znaleźć identyczny nóż? :)
Ponieważ "Ypoznan" w konwersacji brzmi tak jakoś bardzo oficjalnie, dopuszczam także: Januszku, Jasiu, Jachu i inne miłe określenia. ;)

http://www.navaja.pl/

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #21 dnia: 15-05-2014, 21:06:57 »
Wiesz, że identycznego nie znajdę, ale nurtują mnie te kolorowe podkładki. Nie jest to punca, ale jakiś znak rozpoznawczy.

Myślę, że takich nożyków powstało więcej niż 1 sztuka.


Offline Dura

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 275
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #22 dnia: 15-05-2014, 22:14:19 »
Ja bym obstawiał na turka. Podkładki mogą być znakiem rozpoznawczym w takim samym stopniu w jakim mogą być dorobione. Ktoś próbował wyczyścić, rozebrał i pogubił, takie mu się bardziej podobały itp. historie ;).

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #23 dnia: 15-05-2014, 23:07:19 »
Jednym słowem jakiś bałkański składak.  8D


Nie wiem, dlaczego założyłem, że nożyk tak wyglądał od nowości. Również dobrze głownia mogła być w drewnie, a ktoś przerzucił ją do sprasowanego rogu, bo nie lubił drewna. Albo połamał głownię i został mu tylko róg w który wsadził to co miał. Co prawda róg jest pusty w środku i czyszczenie jest trywialnie proste, ale nie mogę wykluczyć, że pękła oś i ktoś naprawił jak potrafił.



No ale każdy element gdzieś powstał i zarówno kształt głowni i jak i rękojeści jest charakterystyczny dla jakiegoś regionu, a Bałkany są dość spore.

Offline Ypoznan

  • Niemłody, niewykształcony, z wielkiego miasta
  • Zasłużony dla knives.pl
  • Opinii: (61)
  • *
  • Wiadomości: 12548
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN, PSTNiBB
    • Navaja.pl
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #24 dnia: 16-05-2014, 10:28:29 »
Nie wiem, dlaczego zakładasz, że tak nie wyglądał od nowości. ;)

Róg to bardzo popularny materiał na Bałkanach, a nóż wygląda na spójną całość. Tak wykonane noże były bardzo popularne w tej części świata, czyli wygięta głownia i dopasowana do niej kształtem rękojeść, najczęściej wykonana z rogu lub drewna. Bez blokady. Tylna część głowni ma otwór przeznaczony do zawiązania sznurka. Kształt tych nozy i zdobnictwo były różne, w zależności od wyobraźni twórcy, jego umiejętności i pewnie kraju, z którego pochodziły, ale ogólna konstrukcja była spójna.
Ponieważ "Ypoznan" w konwersacji brzmi tak jakoś bardzo oficjalnie, dopuszczam także: Januszku, Jasiu, Jachu i inne miłe określenia. ;)

http://www.navaja.pl/

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #25 dnia: 16-05-2014, 11:02:08 »
Ja już nic nie zakładam  ;P .

Przeglądając zdjęcia "navajas" zauważyłem, że ze zdobnictwa głowni rezygnowano wraz z upływem czasu. Oczywiście obecnie też można wykonać zdobienia, ale jest to poświęcony czas. No chyba, że ktoś robi wierną replikę czegoś co miało zdobienia.

Czy jest jakiś okres czasu w którym odchodzono od wykonywania zdobień ?

W powyższym pytaniu nie chodzi mi o wyroby dla turystów (np.: kukri z targu w Nepalu), ale o noże użytkowe.


Offline Sybir

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (111)
  • **
  • Wiadomości: 4647
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cepeliarz i konserwa, Tata Prosiaczka
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #26 dnia: 16-05-2014, 12:09:48 »
Jeszcze mi się przypomniało: mam dosyć podobny nożyk turecki (róg, podobna głownia), tyle że z prymitywnym backlockiem. Niestety imageshack zgubił to zdjęcie, więc zrobię w weekend na nowo.

Z tym, że jak brat mi go kupował na tureckim targu, to mówił "kesmek" a nie "bicsak". Może w ten sposób coś znajdziesz?

Online pavyan

  • Opinii: (0)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Idiota albo złodziej - nie pijak
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #27 dnia: 16-05-2014, 23:48:14 »
Na hasło "stary scyzoryk" przetłumaczone guglem na język turecki (eski çakı) takie fotki wykryłem :winky: - nożyki jakby podobne:





http://gokhanbakla.blogspot.com/2006_07_01_archive.html



« Ostatnia zmiana: 16-05-2014, 23:49:55 wysłana przez pavyan »
Ble, ble, paparapa, srutu tutu - teraz w pełnej zgodzie z Regulaminem.

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #28 dnia: 17-05-2014, 00:13:03 »
Powyższe są produkowane w Turcji w Bursie i są sprzedawane jako "Bursa Arnavut Çakısı" co można przetłumaczyć jako Albański scyzoryk z Bursy, a ten Pan na zdjęciu to Süleyman Güney (strona www - http://www.yenibursa.com/). O tych nożykach można znaleźć wzmiankę na blogu http://diken.blogcu.com/ i praktycznie nic więcej podobnego nie znalazłem.

Ten Pan ma ~66 lat i stara się kontynuować 800 letnią tradycję albańską wytwarzania takich noży. Ponoć część Albańczyków wyemigrowała do Turcji i osiedliła się w Bursie.

Cieszę się, że parę osób się zainteresowało, bo chyba w Bursie to rzemiosło też powoli się kończy.





« Ostatnia zmiana: 17-05-2014, 00:23:42 wysłana przez Jot »

Offline Ypoznan

  • Niemłody, niewykształcony, z wielkiego miasta
  • Zasłużony dla knives.pl
  • Opinii: (61)
  • *
  • Wiadomości: 12548
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN, PSTNiBB
    • Navaja.pl
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #29 dnia: 17-05-2014, 00:34:54 »
Ja już nic nie zakładam  ;P .

Przeglądając zdjęcia "navajas" zauważyłem, że ze zdobnictwa głowni rezygnowano wraz z upływem czasu. Oczywiście obecnie też można wykonać zdobienia, ale jest to poświęcony czas. No chyba, że ktoś robi wierną replikę czegoś co miało zdobienia.

Czy jest jakiś okres czasu w którym odchodzono od wykonywania zdobień ?

W powyższym pytaniu nie chodzi mi o wyroby dla turystów (np.: kukri z targu w Nepalu), ale o noże użytkowe.

Do dzisiaj zdobią, ale raczej droższe noże (jesli idzie o wartościowe grawerunki, trawienia, etc.). Na tańszych fototrawienie, laser i takie tam.
Jakiś czas wstecz, z kulminacją w połowie XX wieku bardzo popularne było zdobienie navajas metodą akwaforty połączoną z barwieniem kolorową emalią. Różne scenki rodzajowe typu torreador z bykiem, panna z wachlarzem, charakterystyczne elementy architektury. Częstokroć dodawano "Recuerdo de ..." czyli "Pamiątka z ...". Co ciekawe, były to w pełni wartościowe noże, jednak przeznaczone głównie dla turystów, tubylcy nimi raczej pogardzali ze względu na obciachowe zdobienia.
Teraz to się zmieniło, noże te są poszukiwane i osiągają całkiem wysokie ceny. :)
Ponieważ "Ypoznan" w konwersacji brzmi tak jakoś bardzo oficjalnie, dopuszczam także: Januszku, Jasiu, Jachu i inne miłe określenia. ;)

http://www.navaja.pl/

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #30 dnia: 17-05-2014, 01:05:21 »
Ale metody zdobienia zmieniały się z czasem, bo są dostępne nowsze technologie.

Na stronie "navaja.pl" jest fotografia podpisana "Navaja katalońska XIX w" i głownia jest zdobiona taką samą metodą (wybijaniem) jak na tym moim nożyku. Zadając pytanie nie sprecyzowałem, że chodzi mi o konkretny dość prymitywny sposób zdobień, który bez problemu można wykonać obecnie.

Od razu dopiszę, że w XXI w. istnieją na świecie warunki techniczne do zrobienia takiego wyrobu i nie twierdzę, że to co mam to staroć.  :D

Offline Ypoznan

  • Niemłody, niewykształcony, z wielkiego miasta
  • Zasłużony dla knives.pl
  • Opinii: (61)
  • *
  • Wiadomości: 12548
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN, PSTNiBB
    • Navaja.pl
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #31 dnia: 17-05-2014, 01:09:06 »
Wszystko zależy od tego kto robił i gdzie robił. Sa jeszcze miejsca na Ziemi, gdzie ozdabia się noże w tak prymitywny sposób. :)
Ponieważ "Ypoznan" w konwersacji brzmi tak jakoś bardzo oficjalnie, dopuszczam także: Januszku, Jasiu, Jachu i inne miłe określenia. ;)

http://www.navaja.pl/

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #32 dnia: 17-05-2014, 01:11:49 »
Czyli doszliśmy do określenia czasoprzestrzeni - od capstrzyku do samej góry  :rotfl:

Offline Jot

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #33 dnia: 17-05-2014, 20:29:02 »
Nie napisałem, że współczesne nożyki z Bursy takie jak na poniższym zdjęciu

można kupić w:

İletişim Bilgilerimiz
Hasırcılar Cad. No: 64
 Eminönü / İstanbul
Telefon : 0(212) 527 63 78
 Fax : 0(212) 519 37 96

Podczas swoich poszukiwań nic więcej o nożykach albańskich nie znalazłem. Zresztą mnie to nie dziwi, bo kto zna coś lub kogoś z Albanii.

A czy Albania istnieje ?

Offline Sybir

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (111)
  • **
  • Wiadomości: 4647
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cepeliarz i konserwa, Tata Prosiaczka
Odp: Znaleziony wśród staroci
« Odpowiedź #34 dnia: 19-05-2014, 11:27:01 »
Istnieje, nawet wczoraj w biurze podróży widziałem ofertę "Albania dla seniora" i wbrew pozorom wcale nie był to bilet w jedną stronę ;)

A przy tym wszystkim nie zwróciliście uwagi na jedna rzecz: skoro nożyk z Bursy określa się jako "Albański scyzoryk z Bursy", to ta etymologia powinna rozwiać wszelkie wątpliwości co do pochodzenia. Wzór ewidentnie albański, tu od razu wiadomo kto od kogo, co i jak, a nie jak z navajas i couteaux.

A jako wisienkę na torcie dorzucę zdjęcia swojego egzemplarza, o dziwo identycznego ze sztuką pierwszą od lewej na zbiorowym zdjęciu.