Autor Wątek: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis  (Przeczytany 2218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ednyfed

  • Opinii: (7)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2145
  • Płeć: Mężczyzna
Nie zdziwił mnie specjalnie fakt, iż pośród forumowych recenzji Kershawów brakuje bardziej obszernego tekstu o modelu zaprojektowanym przez samego mistrza Cebulę. Nie zdziwił bo akurat Needs Work to model o kontrowersyjnej urodzie – by nie rzec wprost, że szkaradny. ;P. Jako, że nikt inny nie kłopotałby się spłodzeniem tekstu o tym nożu, to (biorąc pod uwagę mój gust i specyficzne pojmowanie estetyki) postanowiłem wziąć to brzemię na swe barki.



Kershaw Needs Work aka little ugly motherfucker (z takim określeniem spotykałem się najczęściej w tekstach anglojęzycznych) to projekt Kena Oniona.



Projekt, który utrzymuje się na rynku już od dobrych kilku lat. Co ciekawe, w tym czasie KAI zrezygnowało z produkcji sporej liczby ciekawych modeli. Natomiast nasz składany tapeciak trzyma się dobrze. Co więcej dochował się różnych wersji (kolory rękojeści, stal). Doceniany za funkcjonalność mimo swej estetycznej ułomności.

Dane techniczne:
Stal – 14C28N (wcześniej 13C26, były też wersje z 420HC)
Wykończenie głowni – Beadblast
Rękojeść – GFN – nylon wzmacniany włóknem szklanym (kolory: czarny, czerwony, brązowy, szary, zielony, niebieski)
Długość kt – 73 mm.
Długość rękojeści – 106 mm.
Długość całkowita (otwartego) – 175 mm.
Waga – 121 gr.

Głownia to wharncliffe w wersji Oniona (z kilkoma krągłościami, tym razem na grzbiecie). 3mm. grubości kawałek szwedzkiego Sandvika otrzymał głęboki szlif wklęsły i fałszywkę. Dzięki temu czubek Needs Worka to igła, a cienka krawędź tnąca to prawdziwa brzytwa. Więc jest tak jak w tapeciakach – ma ciąć, a nie kroić. ;)



Projekt pochodzi z okresu gdy Kershaw z umiłowaniem wykańczał głownie na beadblast. Dodać należy, że beadblast obrzydliwy w rodzaju ‘sraka chorego ptaka’. Na szczęście pod powłoką jest całkiem miłe dla oka lusterko. Tak więc mój egzemplarz przeszedł etap usuwania powłoki, a następnie stonewashu. Może uroku mu to nie dodało, ale przynajmniej odpadł jeden z długiej listy powodów do uznawania tego noża za ohydny. ;)
Na minus – podcięcia pod kciuk na grzbiecie głowni. Jedyne co można o nich powiedzieć to, że są. Bo o tym by były funkcjonalne – powiedzieć się nie da.

Rękojeść brzydala stanowią dwie okładki z tworzywa GFN ze wzorkami w rybie łuski. Dodatkowo umieszczono tu też pięć stopniowo malejących ku krańcowi rękojeści okręgów-zagłębień. Nie ma tutaj ostrych, nieprzyjemnych dla dłoni krawędzi.



Nóż zaprojektowano tak by idealnie leżał w gołej dłoni. Natomiast nie trzyma się go zbyt wygodnie w rękawicach. Dziwne – bo to typowo użytkowy projekt.:-)
W przypadku ułożenia kciuka na nacięciach rampy mamy do czynienia z chwytem na 3,5 palca.



Zdecydowanie wygodniejszy chwyt umożliwia ułożenia kciuka na zagłębieniu grzbietu głowni.







Na plus – pękata rękojeść w użytkowym robolu zawsze jest mile widziana.
Warto wspomnieć, że stalowe linery nie zostały wycięte – co przekłada się niestety na dodatkowe gramy.
Zwieńczeniem jest typowy, plastikowy backspacer (aż się prosi o otwartą konstrukcję w nożu przeznaczonym do ciężkiej roboty!).
A i byłbym zapomniał o dziurce na sznureczek (bo o przewleczeniu paracordu można jeno pomarzyć).

Otwieranie, mechanika, blokada itp.
Na głowni brak zbędnych naddatków bądź ubytków – nóż otwierany jest jedynie przy pomocy flippera. W pozycji zamkniętej, płetwa wystaje jedynie na kilka milimetrów powyżej rękojeści, a nacięcia są bardzo łagodne. Powoduje to, iż w przypadku spoconej dłoni mogą pojawić się problemy z odpowiednim ułożeniem palca wskazującego na płetwie flippera.



Należy także wspomnieć o tym, że Needs Work wyposażony jest mechanizm otwierania speedsafe (niestety po wyjęciu sprężynki nie będziemy mieć foldera manualnego).
Blokadę stanowi klasyczny linerlock. Listek o grubości 1,4 mm., przynajmniej w moim egzemplarzu zapada prawidłowo i nie trzeba go doginać. ;)



Klips to amorficzny byt stworzony w umyśle Kena Oniona. Mocowany tylko w jednej pozycji (tip-down dla praworęcznych) i trzyma całkiem dobrze.



Kolejny duży minus - rękojeść wystaje nam z kieszeni na 22 mm.



Używanie. Ze względu na kształt głowni Needs Work nie należy do noży uniwersalnych. W pewnych czynnościach sprawuje się lepiej (cięcie materiałów, operowanie czubeczkiem), a w zdecydowanej większości pozostałych słabiej (krojenie i zabawy ze spożywką).
Mimo, że dosyć cienki – nie musimy się raczej obawiać ukruszeń czubka. Dobór stali był w tym przypadku strzałem w dziesiątkę.

Werdykt – Needs Work po zdjęciu klipsa może być dobrym wyborem na nóż do skrzynki narzędziowej, czy też schowka samochodowego. Pozostawiony w zamknięciu nie będzie drażnił oka swoim specyficznym wyglądem. No i z racji na niską cenę (poniżej 30 dolarów na Ebay) nie będzie szkoda go używać.
Bo przecież nie każdy robol musi pochodzić z Dalekiego Wschodu.

Porównanie - od góry - Kershaw Knockout, Kershaw Needs Work, Kershaw Leek:







I jeszcze bebechy:


« Ostatnia zmiana: 09-06-2014, 00:06:07 wysłana przez ednyfed »

Offline eddieiron

  • knifemaker
  • Opinii: (92)
  • *
  • Wiadomości: 8909
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
    • http://www.pwljm.pl/bhp-kedzierzyn-kozle/
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #1 dnia: 08-06-2014, 23:57:45 »
Thx za opis,mnie osobiście się podoba ten model ;P

Offline junasz

  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8525
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #2 dnia: 09-06-2014, 00:10:05 »
Fakt, paskud to... ale z jakimś paskudnym swym wdziękiem.  :winky:  Dzięki za przypmnienie noża, na kupno którego kiedyś się szykowałem.
Tępi ludzie są jak tępe noże. Specjalnej krzywdy nie zrobią, ale jak wqrwiają...

KONKURSY !!!

Offline kosma

  • Nożosfera.pl
  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (153)
  • **
  • Wiadomości: 3989
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skoro martwi się nie żywią Czemu żywi się martwią
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #3 dnia: 09-06-2014, 00:20:26 »
Dzięki za tekst i fotki !

Poruszyłeś w sumie ciekawą sprawę - jak to jest, że przestają produkować fajne nożydła a takie potworki jak ten są klepane. Serio się toto sprzedaje ?
Nożosfera.pl
Navaja.pl - Nóż w Polsce
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia

Offline ednyfed

  • Opinii: (7)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2145
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #4 dnia: 09-06-2014, 00:49:21 »
Dzięki za tekst i fotki !

Poruszyłeś w sumie ciekawą sprawę - jak to jest, że przestają produkować fajne nożydła a takie potworki jak ten są klepane. Serio się toto sprzedaje ?

Gdy wypływa temat Needs Worka na Bladeforums pojawia się sporo pochwał na jego temat i stwierdzeń, że dobrze spełnia się w roli roboczego backupu. A to z kolei napędza zainteresowanie i sprzedaż. Cena też zachęca do zakupu - w tej samej cenie Amerykanie wybierają raczej amerykańskie, a nie chińskie. KAI nie pozostawiłby z kolei modelu, który by się dobrze nie sprzedawał. Tak więc reszta świata jest ofiarą gustu amerykańskich użytkowników. ;)

Offline jetron

  • Lubię Mad Dogi :)
  • Opinii: (872)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4924
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chcę mieć tylko 3 noże:2 fixy i folder!
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #5 dnia: 09-06-2014, 08:30:37 »
THX za to że Ci się chciało ednyfed.


Paskudztwo ohydne !
Mora przy nim to pięknotka!  :D
Że niby miałbym dać za to 30$ ?  W życiu !

Offline bobo

  • Opinii: (10)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Mężczyzna
  • niestabilny
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #6 dnia: 09-06-2014, 09:13:52 »
Beadblast to nie powłoka, to rodzaj wykończenia głowni. Bardzo drobne piaskowanie, o ile się nie mylę.
- no i co?
- no i nic.
- a teraz co ?!

Offline kosma

  • Nożosfera.pl
  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (153)
  • **
  • Wiadomości: 3989
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skoro martwi się nie żywią Czemu żywi się martwią
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #7 dnia: 09-06-2014, 09:41:29 »
Gdy wypływa temat Needs Worka na Bladeforums pojawia się sporo pochwał na jego temat i stwierdzeń, że dobrze spełnia się w roli roboczego backupu. A to z kolei napędza zainteresowanie i sprzedaż. Cena też zachęca do zakupu - w tej samej cenie Amerykanie wybierają raczej amerykańskie, a nie chińskie. KAI nie pozostawiłby z kolei modelu, który by się dobrze nie sprzedawał. Tak więc reszta świata jest ofiarą gustu amerykańskich użytkowników. ;)

Może i coś w tym jest. Dziwni Ci Amerykanie. Szczególne, że mają tanią cepelię produkowaną u nich, na backup (czymkolwiek to jest) klips czy speedsafe nie są konieczne. Mz ofc.
Nożosfera.pl
Navaja.pl - Nóż w Polsce
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia

Offline InQuizitor

  • Oj tam, oj tam!!!
  • Opinii: (141)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 11368
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nikt nie spodziewa się Kieleckiej Inkwizycji!!!
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #8 dnia: 09-06-2014, 09:46:43 »
Łał, szacunek za chęci.
 Nóż wyjątkowo paskudny, tym bardziej fajno, że Ci się chciało!

Offline Dura

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 275
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #9 dnia: 10-06-2014, 01:32:03 »
Dzięki za opis. Kupię go sobie w końcu, tylko nie wiem do czego. Może do wygodnego trzymania, jak gatora :P

Offline depravedsouls

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5336
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jest OK, bycie białym.
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #10 dnia: 10-06-2014, 14:09:58 »
Był jeszcze wydany z okładzinami G10.
Czasy inne - pomidorka nie tnie , oj a 500 stów dałem . Tam się żyło nożem i nikt nie biadolił . Orcanus

Offline ednyfed

  • Opinii: (7)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2145
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #11 dnia: 10-06-2014, 15:28:47 »
Był jeszcze wydany z okładzinami G10.

Fakt. To tylko pokazuje, że w tamtych czasach KAIem rządzili nie Japończycy, a Onion. ;)

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1456
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #12 dnia: 10-06-2014, 22:52:00 »
A ja darzę ten nożyk sympatią.
Może nie aż taką by nabyć (ze względu na prostą KT), ale uważam że to fajny wyróżniający się projekt.
Tylko nazwa mnie dziwi. Biorąc pod uwagę jak wygląda Kershaw ET to tu nazwa powinna być Xenomorph.
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline horzuff

  • Opinii: (198)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2622
  • Płeć: Mężczyzna
  • empiryk organoleptyk
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #13 dnia: 11-06-2014, 00:52:46 »
Jak go wziąć w dłoń, to od razu się rozumie skąd nazwa ;).

Online mamcar

  • Opinii: (602)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6441
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Najbrzydszy z najbrzydszych (po drobnym liftingu) - opis
« Odpowiedź #14 dnia: 17-06-2014, 15:34:26 »
Dzięki za opis. Faktycznie jest specyficzny. Jednak KAI często podkreśla ile to badań rynku dokonują, więc raczej produkcja się opłaca.
Czasem się zastanawiam czy nie dałoby się go jakoś uładnić, ale jak wyliczam to pół noża trzebaby "przebudować".