Autor Wątek: damast i wyzwanie Wiktora Kuzniecowa  (Przeczytany 2006 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukaszki

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fuck art let's kill
damast i wyzwanie Wiktora Kuzniecowa
« dnia: 25-08-2005, 21:14:57 »
myślę że znalazłem ciekawy temat, chociaż może bardziej do knifemakingu.
[link=http://www.bladeforums.com/forums/showthread.php?t=361275&highlight=russian]link do Bladeforums[/link]
Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 25-08-2005, 23:22:00 »
Nie mam doświadczeń z damastem. Musi się wypowiedzieć ktoś bardziej kompetentny. Temat bardzo ciekawy. Też słyszałem, że japońskie sotrza były skówane z tej samej stali.
Pozdrawiam.

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 27-08-2005, 01:00:19 »
Nie ma sensu omawiać tłumaczenie z tłumaczenia. W wyjściowym artykule Wiktora chodziło o kwestjonowanie często powtarzanego twierdzenia, że że przy kuciu stal musi odwęglać się. Konkretnie o przechodzące z artykuła na artykuł twierdzenie, że przy pierwszym skuwaniu traci się 0.3% C, i każde następne obniża zawartość węgla w pakiecie o 0,1%. Wiktor Kuznecow na podstawie swoich eksperynentów pisze, że przy prawidłowym kuciu bez dostępu powietrza przy nizkich temperaturach po dłuższym  równomiernym nagrzewaniu pakieta w górnej części pieca, opalanego węglem drzewnym, w płomieniu nawęglującym osiąga się efekt odwrotny - zawartość węgla w stali zwiększa się po każdym cyklu kucia. Drugi istotny punkt, że zdolność cięcia mało jest związana z twardością i bardziej zależy od struktury stali. Proponowane testy porównawcze tylko mają tylko ilustrować dyskusję.
Sukcesów,
Gienek.

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 27-08-2005, 01:08:41 »
Cytat: Kubek
... Temat bardzo ciekawy. Też słyszałem, że japońskie sotrza były skówane z tej samej stali.
Pozdrawiam.

Japońskich mieczy robiono sporo różnych rodzajów z przeróżnych materiałów, ale najczęściej w lepszych klingach używano mięki rdzeń i wysokowęglowe ostrza owinięte w sprężystą stal. Każda składnik składał się z wielu tysięcy warstw stali skuwanej ze sobą.
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 27.08.2005r.- 01:09 ]</span>
Sukcesów,
Gienek.

Offline lukaszki

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fuck art let's kill
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 27-08-2005, 11:31:13 »
Cytat: Eugene
Proponowane testy porównawcze tylko mają tylko ilustrować dyskusję.


i niewatpliwie dodaniu pikanterii. nie zmienia to faktu ze chetnie zobaczylbym konfrontacje damastu rosyjskiego mistrza z roznymi high speed tools for hardcore individuals (chyba jakos tak) z USA
Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 27-08-2005, 16:59:54 »
Wezwanie było rzucone oponentam w dyskusji, rosyjskim mistrzam damasków i bułatów. Post na Bladeforums - prywatna inicjatywa postronnego faceta (ruskiego amerykanina), który absolutnie nie w temacie. Co do porównania w cięciu koszmy i lin, damaski od Archangielskego, Pampuhi, Soskowa, Kulikowa lub kuta HSS od Prokopenkowa mają osiągi na poziomie Ultra High Carbon od H. Roselli, przy większej odporności na złamanie. Customs ciekawiej jest porównywać z odpowiednimi customs.
Sukcesów,
Gienek.