Autor Wątek: [przesuń] Smarować czy nie?  (Przeczytany 2215 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukaszki

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fuck art let's kill
[przesuń] Smarować czy nie?
« dnia: 29-08-2005, 16:21:39 »
Znowu [link=http://www.bladeforums.com/forums/showthread.php?t=362286&page=1&pp=20]temat z Bladeforums[/link] - smarować foldery różnymi tłuścidłami czy nie? Trochę długi ale ciekawy. I ciekawe kto ma jakie zdanie. Mi się wydaje że czasem smarować, ale nie częściej niż to konieczne. Ja szczerze mówiąc nie smarowałem osi w żadnym swoim folderze i wszystkie chodzą gładko. I jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia - skoro tarcie zachodzi głównie między stalową klingą i najczęściej teflonowymi podkładkami - czyli między stalą a tworzywem sztucznym. W takim razie czy lubrykanty do metali są właściwym środkiem do konserwacji?
Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 29-08-2005, 17:02:06 »
Ja smaruje ,ale tylko wtedy gdy muszę rozkręcić i przed złożeniem kap smaru do maszynek do włosów . Smaruję też nowe jak mi coś nie pasuje (słabo chodzi ) No i oczywiście po jakimś większym zamoczeniu . Czy to coś daje ? Nie wiem ,ale ładniej chodzi i mam czyste sumienie ,że dbam o nóż .

Offline Akme

  • Backpacker
  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1476
  • Płeć: Mężczyzna
  • Backpacker
    • Akme on Picasa
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 29-08-2005, 17:15:00 »
Smarowac! Mi akurat czesto zdarza sie, ze po powrocie z wyjazdu/trekkingu/rybalki... noz jest troche usyfiony i zapiaszczony. Samo przeplukanie nie wystarcza. Najlepiej jest wlasnie rozkrecic, wyczyscic i nasmarowac...

Zreszta - nie tylko po wypadach... od dluzszego noszenia w kieszeni, zawsze troche drobnych, niewidocznych  pylkow nawlazi miedzy klinge a okladziny i wtedy kropelka militeku jest zbawienna.
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team

"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki...
I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 29-08-2005, 17:26:02 »
Hi Akme,

a czytales ten topik, do ktorego masz link?

Bo ten koles na bladeforums m.in. wlasnie o roznych pylach/syfach, ktore sie przylepiaja w kieszeni pisze.

Czy Cie znowu biedaku ni ewpuszczaja z roboty na BF? ;)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Akme

  • Backpacker
  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1476
  • Płeć: Mężczyzna
  • Backpacker
    • Akme on Picasa
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 29-08-2005, 17:34:26 »
Cytat: rybak
Czy Cie znowu biedaku ni ewpuszczaja z roboty na BF? ;)

Niestety... :(
Wiem, ze do smarowidel sie syf przyczepia... trzeba wiec go w ilosci mini-minimalnej dawkowac.

Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team

"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki...
I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"

Offline peterskin

  • Powracający powoli do życia
  • FT Member
  • Opinii: (15)
  • *****
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Mężczyzna
  • zakręcony ;)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 29-08-2005, 17:58:33 »
Tu jest problem, Jak posmarować takiego pajaka co ma nity? Trzeba go polać oliwą i modlić się aby śmieci się nie przyklejały

Mam rozterkę w tym właśnie temacie. Akme masz chyba Paramilitary, Rozkręcać do smarowania?

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 29-08-2005, 18:37:35 »
Cytat: Akme
Niestety... :(
Wiem, ze do smarowidel sie syf przyczepia... trzeba wiec go w ilosci mini-minimalnej dawkowac.


Dla mnie to jest podsumowanie.

Ale ten koles na BF chyba mial potrzebe sie nad tym dluzej pozastanawiac ;-)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 29-08-2005, 18:44:27 »
Cytat: peterskin
Tu jest problem, Jak posmarować takiego pajaka co ma nity? Trzeba go polać oliwą i modlić się aby śmieci się nie przyklejały

Mam rozterkę w tym właśnie temacie. Akme masz chyba Paramilitary, Rozkręcać do smarowania?


Nie mam juz pajakow z nitami, ale na moj (moze az nie tak zdrowy jak mi sie wydaje :P ) rozum, pajak z nitami to ma klinge, nity i zytelowa rekojesc.

Co tu smarowac...? Zytelowe BMki bez podkladek (Ascent, Pika) - nie dostaja ode mnie smaru i jeszcze nie zauwazylem, zeby sie jakos skarzyly.

Moje "smarowanie" - na BMkach z koniecznosci, skladane pajaki poszly do ludzi ;) - wyglada tak, ze biore krople Militecu, puszczam ja na rog kartki papieru i ta kartka przejezdzam po szczelinie miedzy klinga a podkladka.

I zostawiam noz na kwadrans, albo dwie godziny - jak zapomne :D - w takiej pozycji, zeby ta kropelka miala szanse splynac tam, gdzie powinna.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline lepermessiah

  • Małpa z lasu
  • Opinii: (82)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1800
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lubię słowo "pierś"
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 29-08-2005, 18:53:15 »
Cytat: peterskin
Tu jest problem, Jak posmarować takiego pajaka co ma nity? Trzeba go polać oliwą i modlić się aby śmieci się nie przyklejały

Mam rozterkę w tym właśnie temacie. Akme masz chyba Paramilitary, Rozkręcać do smarowania?


Z tego co wiem Akme miał Paramili a teraz podobnie jak ja ma Militarke. Z swojego doswiadczenia wiem ze rozkrecanie nie jest konieczne. Sam byłbym skolonny to zrobic tylko nie wiem gdzie dorwac odpowiednie naredzia. Jak na razie wystarcza mi WD 40 i chodzi jak złoto. Nawet po usyfieniu w plazowym piachu wystarczyło wsadzic noz pod strumien wody dokładnie go umyc a poz wysuszeniu potraktowac wczesniej wspomnianym WD 40.
Jestem rozsądnym człowiekiem, wiem że lenistwo popłaca


Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 29-08-2005, 19:03:46 »
Kropelka militeca zapuszczona między klingę a okładzinę i wsio gra. Nie ma problemu, żeby coś się kleiło.

Wieksze nożyki rozkręcam, daję militec i traktuję opalarką, żeby się ładny film z oleju zrobił. Tak zrobiłem z Obolowym Fulcrumem ER i się chłopak wkurzał, bo przy naciskaniu backlocka, ostrze waliło go po polauchach.   :p
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 29-08-2005, 19:13:55 »
Cytat: Jumbo
Tak zrobiłem z Obolowym Fulcrumem ER i się chłopak wkurzał, bo przy naciskaniu backlocka, ostrze waliło go po polauchach.   :p


To akurat moge potwierdzic, bo mi sie tez skarzyl :)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 06-12-2005, 18:02:30 »
Ja se kupiłem oliwkę w szpraju WÜRTH'a zawierającą teflon. Po gruntownym czyszczeniu kropelka na obie strony na podkładki i super. dorażnie to nasączyłem bawełnianą szmatkę oliwką i trzymam ją w foliowym worku. Nie musiałem jej dosączać już od ponad roku. Przetarcie taką naoliwioną szmatką nożyk po uprzednim umyciu (fixedy, czasem bez mycia jak nie ma czasu  :p ) daje super powłoczke i super efekt. Syf się nie klei, a nóż sie nie świeci jak psu jajca. Popróbujcie, świetna sprawa.
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 06.12.2005r.- 18:03 ]</span>
>THINK TWICE CUT ONCE<