Autor Wątek: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje  (Przeczytany 5821 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Raptorartur

  • knifemaker
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 6120
  • SzlabanDestrojer
Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« dnia: 28-10-2015, 09:01:44 »
Post pod postem ale co tam, jest recka. Kuchnia jest miejscem gdzie najlepiej można zweryfikować właściwości noża. Zatem nie będziemy się tu klepać po pleckach  ;-)

Potestowałem sobie dużego szefa z firmy Kłosy. Nie będę się rozpisywał, podam dość skrótowo moje obserwacje. Tak od strony technicznej, jak i użytkowej.

KLINGA
Klasyczne kształty. Nie wiem kto ją szlifował ale szacun za tą robotę. Grubość klingi równomiernie zmniejsza się aż do niewiarygodnie cienkiego czubka. Bardzo delikatny convex. Bardzo cienka KT – jakieś 0,1 mm przed wyprowadzeniem. Ładna satyna pozioma. Zaokrąglony grzbiet i wewnętrzna część pięty podnoszą poziom wykonania. Niestety jest też zgrzyt – blank jest wygięty przy wyjściu z rękojeści co powoduje, że czubek odchyla się na prawo o jakieś 5 mm. Może jakoś strasznie nie przeszkadza to przy krojeniu ale wiecie…

RĘKOJEŚĆ
Kształt dość nietypowy jak na nóż do roboty w kuchni. Ale o tym w części dotyczącej pracy. Materiały eleganckie. Jednak wykończenie średnie jak na ten poziom cenowy. Lewa okładka jest nierówna, czoło również niesymetryczne. Kształt rękojeści wymusza jeden chwyt - pinch grip. Mi to nie przeszkadza bo lubię pracować w ten sposób. Jednak w tym chwycie potrzebujemy podparcia poduszki palca wskazującego, tutaj przód rękojeści jest bardzo cienki i nie spełnia do końca tej roli.

PRACA
Na co dzień używam noża Tojiro z serii DP, gyuto 240 mm. Stal - laminat z VG10. Można powiedzieć, że to średnia półka. I do niego porównuję zwykle inne zabawki.



Producent (Kłosy) deklaruje, że środek ciężkości jest 15 mm od pięty ale nie wiadomo w którą stronę. Warto podać na stronie www tą informację. Generalnie środek mamy w miejscu gdzie zaczyna się rękojeść. Mi osobiście lepiej pracuje się dużym nożem ze środkiem jakieś 20 mm od początku rękojeści, w stronę czubka. Gdyby nie stalowa dupka wyważenie byłoby idealne.
Stal (K110) jest świetnie obrobiona cieplnie i zapewnia bardzo długie trzymanie ostrza oraz odpowiednią „agresję” cięcia. To największa zaleta tego noża.
Krojenie – tu niestety zaczynają się problemy. O ile produkty mniej zwarte, typu: kapusta, pięknie się kroi to warzywa twarde: ziemniaki, marchewki, seler, potrafią się mocno przykleić. Przy dużym przerobie w kuchni to może drażnić. Nóż elegancko płynie przez mięso…pod warunkiem, że nie jest zbyt grube, bo wtedy klinga lekko się klinuje. Na fotce poniżej możemy zobaczyć dość mocno przyklejonego ziemniaka - nie Kropelką.



Po ataku na kilogram ziemniaków czuć nasadę palca wskazującego. Przy całodziennej pracy może to stanowić pewien dyskomfort.
Z mojego skromnego doświadczenia nożowniczego wynika, że wystarczyłoby położyć grubą satynę pionową aby mocno poprawić separację krojonych surowców. Dopełnieniem byłoby zastosowanie większego konvexu. Pogrubiłbym też początek rękojeści o jakieś 4 mm.

Podsumowując - lekkie poprawki projektowe uczyniłyby ten nóż świetną propozycją dla profesjonalistów.
 
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia  :P

Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4947
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Szef Kuchni by Kłosy
« Odpowiedź #1 dnia: 28-10-2015, 09:08:03 »
Dzięki Artur za krótki opis. Ja się jeszcze nie zabrałem za pisanie, ale zaraz to nastąpi. Baw, przenosisz do nowego wątku ?
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4947
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #2 dnia: 04-11-2015, 22:02:55 »
No cóż jaki że ja miałem nóż pierwszy powinienem pierwszy coś napisać, ale jakoś tak się stało że nie dałem rady i teraz zacznę swój krótki wywód.

Postaram się napisać jak Artur i zacznę od głowni, ale najpierw o tym jak nóż do mnie dotarł.

Dotarł on właśnie w kartonowej tubie(z logo KŁOS'ów) z drewienkiem w środku, w które wkładamy nóż(ale o tym dalej).
Dodatkowo tuba wypełniona była "siankiem", które to podczas rozpakowywania noża w knajpie zrobiłem straszny burdel  na podłodze :)
Wolałbym coś innego, ale ważne że nie dostaliśmy noża owiniętego szmatą czy jakimiś gazetami.

Jest to kawał dobrej roboty. Nie pomierzyłem, ale jest naprawdę cienko, przez co w przecinany produkt wchodzi bardzo gładko bez oporów.
Satyna elegancka choć mi się bardziej podoba wykończenie maszynowe np. włókniną.
Niestety nie miałem porównania co do rozmiaru, gdyż na co dzień używam noża o długości KT 21cm. I właśnie po tym teście uświadomiłem sobie że nie wiem czy chcę dłuższy nóż niż 21 cm.
Z jednej strony fajnie się nim operuje, ale z drugiej pojawiają się pewne problemy np.  bardzo mała kuchnia.

Co do rękojeści. Niestety kształt wymusza pinch grip, co akurat jest dla mnie dobre, choć nie wszystkim to będzie pasować.
Jabłonka całkiem ładna, ale ja bym widział tu jakieś drewno egzotyczne lub coś bardziej efektownego.
Na dupce jest zaklepywany? kawałek nierdzewki z wypalonym numerem oraz rokiem produkcji.
O wykończeniu napisane jest już wyżej.

Popracowałem nim krótko, bo akurat przez zlotem tylko 3 dni miałem, ale pokroił prawie 2kg papryczek chili, 1kg pomidorów oraz ze 2kg ogórków. Do tego jakieś drobne prace.
Kroi się bardzo fajnie, niestety jak to w przypadku pełnego płaskiego, sporo produktów przykleja się do głowni co nie jest pomocne podczas krojenia dużej ilości produktów.
Sama K110 fajnie obrobiona, domyślam się że w IOP, więc pewnie wymrażana na jakieś 61 HRC, ciekaw jestem jak będzie wyglądać po całym PA. Ja starałem się dbać i za każdym razem porządnie myć i wycierać cały nóż.

Ogólnie sam nóż sprawia bardzo dobre wrażanie i pracowało się nim w DOMU bardzo fajnie.
Co do ceny vs jakość nie będę się wypowiadać i zostawię to bardziej doświadczonym osobom lub może nawet trafi się jakiś zawodowy kucharz (tak Ty Piotrze).

I trochę zdjęć dokumentalnych:







Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline Puma

  • Pożeracz burgerów
  • knifemaker
  • Opinii: (144)
  • *
  • Wiadomości: 1257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #3 dnia: 05-11-2015, 11:56:06 »
KT jest tak mocno nierówna czy to tylko wina zdjęć? Na 1,2 i 4 zdjęciu wygląda jakby wysokość KT była od prawie zera do ~2-3 mm.

Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4947
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #4 dnia: 05-11-2015, 12:03:25 »
KT jest tak mocno nierówna czy to tylko wina zdjęć? Na 1,2 i 4 zdjęciu wygląda jakby wysokość KT była od prawie zera do ~2-3 mm.

Wina foto. Tak padało światło. KT jest ładna równa.
4 foto w okolicy pięty. Taka jest KT.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline Fred

  • knifemaker
  • Opinii: (25)
  • *
  • Wiadomości: 5535
  • Płeć: Mężczyzna
    • se bloguje ;)
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #5 dnia: 05-11-2015, 12:10:52 »
Na ile zdążylem go obejrzeć, nóż jest wykończony bardzo ładnie.
Zresztą na fotka Szenkxa, nie wiem czemu satyna wygląda jak po P150  ;) choć faktycznie jest pewnie co najmniej P400 i bardzo równomiernie położona.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje - Stefan Kisielewski

Offline bartman

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #6 dnia: 05-11-2015, 12:36:01 »
Na 1,2 i 4 zdjęciu wygląda jakby wysokość KT była od prawie zera do ~2-3 mm.

Widzę tylko jedno zdjęcie w recenzji szenkxa a Wy piszecie o czterech! Co się dzieje?
scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają...

Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4947
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #7 dnia: 05-11-2015, 12:40:44 »
Widzę tylko jedno zdjęcie w recenzji szenkxa a Wy piszecie o czterech! Co się dzieje?

A jest 6.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline bartman

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #8 dnia: 05-11-2015, 12:59:27 »
A jest 6.
Widzę jedno (nóż bokiem na drewnianym blacie), pozostałe to białe prostokąty. Jak kliknę na biały prostokąt to on znika (jak klikam na widoczne zdjęcie, to się powiększa). Sprawdziłem w Chrome i Firefox.

Edit: sprawdziłem także w Microsoft Edge - to samo.
« Ostatnia zmiana: 05-11-2015, 13:01:31 wysłana przez bartman »
scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają...

Offline Fred

  • knifemaker
  • Opinii: (25)
  • *
  • Wiadomości: 5535
  • Płeć: Mężczyzna
    • se bloguje ;)
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #9 dnia: 05-11-2015, 13:24:58 »
Widzę jedno (nóż bokiem na drewnianym blacie), pozostałe to białe prostokąty. Jak kliknę na biały prostokąt to on znika (jak klikam na widoczne zdjęcie, to się powiększa). Sprawdziłem w Chrome i Firefox.

Edit: sprawdziłem także w Microsoft Edge - to samo.

Coś masz niehalo z przeglądarkami.
U mnie na Firefoxie na Macu i na Chrome na PC widać wszystkie 6 fotek.
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje - Stefan Kisielewski

Offline bartman

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #10 dnia: 05-11-2015, 13:40:43 »
Coś masz niehalo z przeglądarkami.
U mnie na Firefoxie na Macu i na Chrome na PC widać wszystkie 6 fotek.

Chyba bardziej z systemem, bo na wszystkich przeglądarkach ten sam dziad (albo z java, flash czy co tam jeszcze siedzi pod spodem).
Na smartfonie widzę wszystkie zdjęcia, czyli to mój lokalny problem...
scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają...

Offline melonmelon

  • Opinii: (154)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5937
  • Płeć: Mężczyzna
    • moje narządy :)
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #11 dnia: 07-11-2015, 21:01:42 »
Nie brałem udziału w passaraundzie (cholera te makaronizmy).
Ale
u Brr jak byłem miałem okazje pomacać bez kwilę.
Przypominam, że noże te wykonywane są przez różnych makerów, wykonanie też różne jest.
Ten egzemplarz, com macał u Brr miał KT, której nie powstydził by się buse outdorowy z blaszyska 6mm. O innych smaczkach peace, nie o tym wątek jest.
Tak więc to co oceniacie, oki, ale na co trafisz kupując kłosa: loteria.

pozdro
Nie ma mnie, w Łodzi siedzę.
Zapraszam na blog o obróbce cieplnej http://blog.melontools.com/obrobka_cieplna/

trochu stali na noże?
https://forum.knives.pl/index.php?topic=184641.

kluczyki robię, gitarki, mogę skrzypce

DORADZTWO W ZAGADNIENIACH OBRÓBKI CIEPLNEJ STALI I NIE TYLKO

Offline szenkx

  • Opinii: (11)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4947
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #12 dnia: 07-11-2015, 22:04:28 »
@melon, wiem o tym. Sam przyniosłem ten nóż na zlot :)
Ten jest bardzo dobrze wykonany, ale chyba o to chodzi o PA, żeby się pochwalić.

pozdr.
p.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline baw

  • Szef działu
  • Opinii: (33)
  • *
  • Wiadomości: 3694
  • Troskliwy Miś
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #13 dnia: 07-11-2015, 22:19:06 »
chyba o to chodzi o PA, żeby się pochwalić.
Nie wiem, Kaminarii to chyba jakieś inne, bardziej masochistyczne podejście do PA posiada ;P
Otchłań czeka

Offline melonmelon

  • Opinii: (154)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5937
  • Płeć: Mężczyzna
    • moje narządy :)
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #14 dnia: 09-11-2015, 18:19:18 »
Raczej piszę o szkoleniu u Brr (we wrześniu), tam był chyba inny nożyk.

pozdro
Nie ma mnie, w Łodzi siedzę.
Zapraszam na blog o obróbce cieplnej http://blog.melontools.com/obrobka_cieplna/

trochu stali na noże?
https://forum.knives.pl/index.php?topic=184641.

kluczyki robię, gitarki, mogę skrzypce

DORADZTWO W ZAGADNIENIACH OBRÓBKI CIEPLNEJ STALI I NIE TYLKO

Offline Raptorartur

  • knifemaker
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 6120
  • SzlabanDestrojer
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #15 dnia: 09-11-2015, 22:55:14 »
Dokładnie, u Rafała był inny. Dużo gorszy.
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia  :P

Offline bartman

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #16 dnia: 25-11-2015, 06:57:53 »
Kto ocenia.
Żebym był dobrze zrozumiany w swoich opiniach, to na początek parę słów kto zacz oraz czym dysponuję.
W kuchni jestem amatorem. Lubię gotować, ale nie robię tego codziennie. Jak już gotuję, to dla małego grona rodzinnego. Wolę gotować i jeść rzeczy proste niż  wymyślne.
 
Czym dysponuję na codzień.
W kuchni mam szefa kuchni Fiskarks Pro Cuisine 21cm, Fiskars Takumi Santoku, Fiskars Pro Cuisine do warzyw, jakąś ciężką i toporną debę oraz furę obieraczek (najlepsze od Tupperware) i marketowców, które kupuje moja żona. Do tego towarzystwa mogę porównywać testowany nóż. 
 
Od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna szefa 24-25cm (bez szaleństw cenowych, myślałem o fibroxie od Victorinoxa), więc możliwość przetestowania Kłosa była mi bardzo na rękę (wiadomo, klasa ostrza całkiem inna, ale rozmiar jest rozmiar).
 
Pierwsze wrażenia.
Po wyjęciu z opakowania zdziwienie – jaki cieniutki! Zaraz po tym dwa negatywy – skrzywiony czubek (niby wiedziałem wcześniej, ale taki piękny nóż i taki dziad) i plama na lewym płazie (myślałem, że to na wierzchu i próbowałem zetrzeć szmatką, zmyć, ale nie dało rady. Miałem pod ręką papier wodny 800, ale nie zaryzykowałem, więc plama jest nadal). Trochę też byłem zawiedziony wyglądem okładzin. Myślałem, że będą na wysoki połysk, a okazały się matowe i takie jakby zużyte. Nie wiem czy to wynik wcześniejszych testów, czy takie wyszły z warsztatu, ale takie są. Inna sprawa, że nie mam porównania z czymkolwiek, bo wszystkie moje noże mają uchwyty plastikowe lub z surowego drewna (deba), więc nie wiem czy to wada. Być może uchwyt na wysoki połysk byłby zbyt śliski. 
Nóż nie golił, ale był ostry. Nie podostrzałem, używałem taki jak przyszedł. Jak na moje wymagania ostrość była OK.
 
Co ciąłem.
Dzień wcześniej niż nóż, dostałem od kolegi ćwiartkę dużej dyni (tak naprawdę to prawdziwy monster wśród dyń, ćwiartka ważyła ok. 8kg). Żona powiedziała, że zrobi w zalewie jakiejśtam, ale jak ja potnę tego potwora. No to pociąłem. Myślałem, że Kłosy będzie zbyt wiotki na twardą dynię, ale spisał się świetnie. Pewne wątpliwości miałem przy operowaniu czubkiem (wykrawanie baboli z powierzchni dyni), bałem się, że nawet w dyni może się bardziej pokrzywić, ale wszystko OK. Dynia trochę się kleiła do ostrza, ale bez przesady. Na początku trudno było mi wyczuć nóż i przykładałem za dużo siły co owocowało głębokimi ranami w bambusowej desce. 
Następne do testów były gotowane buraki. Tutaj już był kłopot z przyklejaniem się do ostrza, wilgotne buraki przysysały się jak wściekłe.
Pocięcie cebuli w drobną kostkę nie stanowiło żadnego problemu, włącznie z nakrawaniem (normalne używam dwóch noży, małego do nakrawania i dużego do cięcia).
Pod wrażeniem użyteczności noża byłem przy cięciu wędlin - szynki i boczku, które uwędził mój ojciec. Szynkę mogłem kroić na super cienkie plastry bez żadnego wysiłku i kombinowania.
Przy usuwaniu błon z piersi kurczaka trochę przeszkadzała mi wielkość noża, lepiej operuje mi się mniejszym. Samo cięcie fileta z kurczaka to bajka, nóż leci przez mięso błyskawicznie, trzeba uważać na palce.
Siekałem jeszcze kiszoną kapustę (nie klei się) i jabłko (klei się).
 
Moja opinia.
Fajny nóż, ale nie wiem czy dla mnie. Ciągle wydawało mi się, że jest strasznie delikatny i zaraz go zegnę lub ułamię. Pewnie swoje robiła też świadomość tego ile kosztuje. 
Kształt rękojeści nawet mi pasuje, chociaż jakoś bezwiednie przesuwałem dłoń w tył chwytu.
Kształt ostrza mi odpowiada (może poza tym feralnym, delikatnym czubkiem) i do krojenia i do siekania. Kilka razy zaryłem brodą noża w deskę, ale to raczej moja wina niż kształtu krawędzi.
 
Czy bym kupił?
Zakładając, że chcę wydać 1000zł na nóż, to mając na względzie egzemplarz testowy, chyba bym szukał czegoś innego. Wydaje mi się, że za 1000zł to kuchenniak powinien być perfekcyjny, a Kłosy nie jest. Świadczą o tym nierówno spasowane okładziny (przy dupce wyraźnie czuć paznokciem sporą szparę, to samo na grzbiecie rękojeści) i trochę nierówno wyprowadzone szlify przy wyjściu z rękojeści. Właściwie można by stwierdzić, że to przecież ręczna robota i przejść nad tym do porządku dziennego, ale moim zdaniem, nie za te pieniądze.  Jak mam możliwość, to się czepiam... 
Ale jakbym dostał ten nóż w prezencie, to pocałowałbym darczyńcę w pierścień, a potem bym ciął i ciął...







« Ostatnia zmiana: 25-11-2015, 08:34:50 wysłana przez bartman »
scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają...

Offline shdart

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 237
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #17 dnia: 25-11-2015, 07:20:28 »
"plama" z lewej strony jest efektem testu rdzewności. Niebawem wrzucę swój opis.

Offline Raptorartur

  • knifemaker
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 6120
  • SzlabanDestrojer
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #18 dnia: 25-11-2015, 08:19:41 »
Bartman zmień tą bambusową deskę. Bardzo szybko niszczy KT. Zwykła polietylenowa będzie lepsza.
PGK swoich i świadków nigdy nie zostawia  :P

Offline bartman

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szef Kuchni by Kłosy- recenzje
« Odpowiedź #19 dnia: 25-11-2015, 08:33:45 »
Częściej używam zwykłych bukowych, ale bambusowa największa, więc do dużej dyni bardziej mi pasowała. Polietylenowe mi śmierdzą...
scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają...