Autor Wątek: Bydlak i kompani.  (Przeczytany 1278 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
Bydlak i kompani.
« dnia: 06-09-2005, 22:47:48 »
Najpierw solo.











I z kompanami.






Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 06-09-2005, 23:07:58 »
Wspaniała zieleń i kontrast z czernią powłoki . Swietne .

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 06-09-2005, 23:24:53 »
Pierwsza fotka jest mniam mniam!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
Czas pożegnać się z forum
« Odpowiedź #3 dnia: 06-09-2005, 23:34:03 »
Czas pożegnać się z forum
« Ostatnia zmiana: 10-09-2008, 14:35:03 wysłana przez bagnet »
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline StaszeK

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 321
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 07-09-2005, 09:40:02 »
Dzięki Wojtas za zdjęcia nożyków w ubrańkach.

PS. Miła rodzinka. Gratuluję!

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 07-09-2005, 11:05:27 »
mega zajebisty wół terenowy
posikałem sie
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.