Autor Wątek: Zabytek po teściu - jak naprawić?  (Przeczytany 1017 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Oldoklo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
Zabytek po teściu - jak naprawić?
« dnia: 15-05-2018, 21:30:48 »
Teścia niestety nigdy nie poznałem bo umarł 30 lat temu. Ale ostanio, przy sprząteniu starego mieszkania znalazłem taki, na pewno ponad 30-letni tasak. Niestety nie jest w najlepszym stanie w dodatku teściu używał go chyba kiedyś jako młotka bo grzbiet ma rozklepany.
Ma ktoś jakieś rady jak najlepiej zrobić renowację?

"Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość."
Woody Allen

Offline Mikko

  • Opinii: (27)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oregońsko-Radykalny obóz fosforobrązowców
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #1 dnia: 16-05-2018, 09:54:00 »
Jeśli nie masz zielonego pojęcia to sugerowałbym lepiej to zlecić komuś, jest nawet na forum paru cudotwórców. ;)

A jeśli sam chcesz się bawić to jest masa tutków na yt.





Offline Ajron

  • Suma wszystkich błędów
  • Opinii: (95)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stalker
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #2 dnia: 16-05-2018, 10:34:02 »
@mtths , wołajo tasak jest ;).

@Oldoklo , wbrew pozorom nie jest źle. Sklepanie zostaw w spokoju to tasak, Fosol szczotka druciana i czyściarz. Potem odbiornika pasty polerskiej a rękojeść drobny papierek olej i będzie pewnie ok.
"Złomiarz umysłów"

Offline szenkx

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3852
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #3 dnia: 16-05-2018, 15:29:37 »
Fajna robota taka "renowacja". Dużo pracy nie trzeba, pytanie jaki chciałbyś efekt uzyskać.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline Mikko

  • Opinii: (27)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13452
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oregońsko-Radykalny obóz fosforobrązowców
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #4 dnia: 16-05-2018, 15:42:08 »
Wyklepany grzbiet zawsze można przeszlifować na szlifierce, albo gumówką... Zależy od warsztatu jakim dysponujesz. Ale podejrzewam, że jakbyś go posiadał i był zaopatrzony np w szlifierkę taśmową, to nie byłoby tego tematu.

Online Hajer

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 494
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fanatyzm jest przekleństwem narodów...
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #5 dnia: 16-05-2018, 16:34:08 »
Osobiście bym wypiaskował całość, kt doprowadził do porządku i przepolerował a rękojeść dorobił z jakiegoś fajnego drewienka. Grzbiet bym zostawił tak jak jest
Może jestem pierdolnięty, że wciąż wierzę w TYLUzWAS
Pewnie pójdzie mi to w pięty
Może bardziej

Offline Oldoklo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #6 dnia: 16-05-2018, 22:30:23 »
Dziękuję wszystkim za porady. Wyposażenie warsztatu rzeczywiście mam raczej podstawowe a doświadczenie w takich naprawach zerowe ale pomimo tego spróbuję to zrobić sam. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
"Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość."
Woody Allen

Offline szenkx

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3852
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #7 dnia: 16-05-2018, 22:46:07 »
Rób sam, najwyżej popsujesz a ktoś inny naprawi ;>
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline gerard36856

  • Opinii: (115)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3474
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #8 dnia: 16-05-2018, 22:47:27 »
rączkami i cierpliwością!
fajna robótka :)
CIERPLIWOSC!! :) lekcja pokory ;> uradzisz.
Mój błysk przebije ciemności, moja jasność mroki rozproszy.

Offline hendaye

  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1340
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #9 dnia: 16-05-2018, 23:43:49 »
nic nie szlifuj. CIF plus elektryczna szczoteczka do zębów powinny wystarczyć. a potem opraw w śliwkę.
Marian, bądźmy ze sobą szczerzy. /.../

Online Mad Boar

  • spawacz
  • Opinii: (21)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #10 dnia: 17-05-2018, 07:13:04 »
nic nie szlifuj. CIF plus elektryczna szczoteczka do zębów powinny wystarczyć. a potem opraw w śliwkę.

Ty tak serio? :)
Elektryczna szczoteczka do zębów do czyszczenia takiej rdzy i wżerów na stali...

Niby można, ale ja wolę szybciej uzyskać efekt finalny i dlatego polecam szlifierkę kątową i szczotkę drucianą do niej. Należy pamiętać o dobrej osłonie oczu i twarzy, bo włosy z takiej szczotki lubią wyskakiwać.
Na taki tasak nie powinno Ci z tym zejść dłużej niż kilka minut.
Potem naostrz, a rękojeść wg uznania ( no i zależy czym dysponujesz).
Sklepanie na grzbiecie też usuniesz "boschówką", ale polecam raczej tarczę lamelkową ( można nią też naostrzyć tasak przy pewnej dozie umiejętności)
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Kupię:
https://forum.knives.pl/index.php?topic=196618

Offline Mattia

  • Opinii: (33)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1410
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #11 dnia: 17-05-2018, 07:42:27 »
Witam,
fajny tasaczek. Grzbiet jest rozklepany bo podczas cięcia kości lub zamrożonego mięsa tasak pobijano młotkiem. Można to łatwo przeszlifować.
Życzę dobrego rezultatu odnawiania.

Offline hendaye

  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1340
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #12 dnia: 17-05-2018, 09:15:32 »
Ty tak serio? :)
Elektryczna szczoteczka do zębów do czyszczenia takiej rdzy i wżerów na stali...

Niby można, ale ja wolę szybciej uzyskać efekt finalny i dlatego polecam szlifierkę kątową i szczotkę drucianą do niej. Należy pamiętać o dobrej osłonie oczu i twarzy, bo włosy z takiej szczotki lubią wyskakiwać.
Na taki tasak nie powinno Ci z tym zejść dłużej niż kilka minut.
Potem naostrz, a rękojeść wg uznania ( no i zależy czym dysponujesz).
Sklepanie na grzbiecie też usuniesz "boschówką", ale polecam raczej tarczę lamelkową ( można nią też naostrzyć tasak przy pewnej dozie umiejętności)

tak, na serio. tu nie chodzi o wyprodukowanie narzędzia "jak nowe", ale o restaurację i zachowanie ile się da patyny.
nikt nie robi tego na czas, bo ma do wyczyszczenia tysiąc tasaków dziennie :)
sklepanie grzbietu też bym zostawił - skoro ktoś kilkadziesiąt lat temu to zrobił...
mam tasak po babci z takimi samymi śladami. w niczym nie przeszkadzają.
z resztą, elektryczna szczoteczka to nieoczekiwanie wydajne narzędzie. zawsze się zastanawiałem, dlaczego nikt nie wpadł na pomysł produkowania końcówek do szczoteczki do prac domowych i muszę używać starych końcówek. krawędzie zlewu, płyty czy baterii czyszczą jak wściekłe :)
---
dodam jeszcze, że po cif i wysuszeniu proponowałbym dopolerowanie wełną stalową, taką na zmywaki (ale uwaga, czasem do takich zmywaczków dodają mydło czy inny detergent. takie hejtujemy)
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 09:26:26 wysłana przez hendaye »
Marian, bądźmy ze sobą szczerzy. /.../

Online Mad Boar

  • spawacz
  • Opinii: (21)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #13 dnia: 17-05-2018, 12:30:36 »
tak, na serio. tu nie chodzi o wyprodukowanie narzędzia "jak nowe", ale o restaurację i zachowanie ile się da patyny.
nikt nie robi tego na czas, bo ma do wyczyszczenia tysiąc tasaków dziennie :)
sklepanie grzbietu też bym zostawił - skoro ktoś kilkadziesiąt lat temu to zrobił...
mam tasak po babci z takimi samymi śladami. w niczym nie przeszkadzają.
z resztą, elektryczna szczoteczka to nieoczekiwanie wydajne narzędzie. zawsze się zastanawiałem, dlaczego nikt nie wpadł na pomysł produkowania końcówek do szczoteczki do prac domowych i muszę używać starych końcówek. krawędzie zlewu, płyty czy baterii czyszczą jak wściekłe :)
---
dodam jeszcze, że po cif i wysuszeniu proponowałbym dopolerowanie wełną stalową, taką na zmywaki (ale uwaga, czasem do takich zmywaczków dodają mydło czy inny detergent. takie hejtujemy)

Wolę poświęcić zaoszczędzony w przypadku czyszczenia moją metodą czas na coś przyjemniejszego :)

Swoją drogą muszę poszukać w szafce w pracy swojego tasaka  i wziąć się za jego renowację :)
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Kupię:
https://forum.knives.pl/index.php?topic=196618

Offline Oldoklo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #14 dnia: 17-05-2018, 18:28:06 »
Witam,
fajny tasaczek. Grzbiet jest rozklepany bo podczas cięcia kości lub zamrożonego mięsa tasak pobijano młotkiem. Można to łatwo przeszlifować.
Życzę dobrego rezultatu odnawiania.

@Mattia Na taką przyczynę rozklepania nie wpadłem bo nie przypuszczałem że można tasaka używać do tego do czego został stworzony :D
A poza tym znalazłem go w pomieszczeniu zupełnie z drugiej strony łańcucha pokarmowego niż kuchnia  :D
Tak czy inaczej dziekuję.
"Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość."
Woody Allen

Offline Mattia

  • Opinii: (33)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1410
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #15 dnia: 17-05-2018, 18:39:21 »
Witam,
wcześniej szlifowałem już dwa podobne tasaki z identycznie rozklepanym grzbietem i doskonale wiedziałem jak to się stało (też miałem w tym swój udział).
Pozdrawiam

Offline gerard36856

  • Opinii: (115)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3474
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #16 dnia: 20-05-2018, 20:42:25 »
niecierpliwosc, oczekiwanie szybkiego efektu to pierwsze stopnie do piekla.
Jesli nie masz doswiadczenia w takich pracach, unikaj elektronarzędzi :) szybko zrobisz. szybko zrobisz tez dziurę.
Mój błysk przebije ciemności, moja jasność mroki rozproszy.