Autor Wątek: Zabytek po teściu - jak naprawić?  (Przeczytany 805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Oldoklo

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Zabytek po teściu - jak naprawić?
« dnia: 15-05-2018, 21:30:48 »
Teścia niestety nigdy nie poznałem bo umarł 30 lat temu. Ale ostanio, przy sprząteniu starego mieszkania znalazłem taki, na pewno ponad 30-letni tasak. Niestety nie jest w najlepszym stanie w dodatku teściu używał go chyba kiedyś jako młotka bo grzbiet ma rozklepany.
Ma ktoś jakieś rady jak najlepiej zrobić renowację?

To, co różni kilkudziesięcioletnich od kilkunastoletnich chłopców, to głównie cena ich zabawek

Offline Mikko

  • Opinii: (26)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oregońsko-Radykalny obóz fosforobrązowców
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #1 dnia: 16-05-2018, 09:54:00 »
Jeśli nie masz zielonego pojęcia to sugerowałbym lepiej to zlecić komuś, jest nawet na forum paru cudotwórców. ;)

A jeśli sam chcesz się bawić to jest masa tutków na yt.





Online Ajron

  • Suma wszystkich błędów
  • Opinii: (89)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2840
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stalker
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #2 dnia: 16-05-2018, 10:34:02 »
@mtths , wołajo tasak jest ;).

@Oldoklo , wbrew pozorom nie jest źle. Sklepanie zostaw w spokoju to tasak, Fosol szczotka druciana i czyściarz. Potem odbiornika pasty polerskiej a rękojeść drobny papierek olej i będzie pewnie ok.
"Złomiarz umysłów"

Offline szenkx

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3761
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #3 dnia: 16-05-2018, 15:29:37 »
Fajna robota taka "renowacja". Dużo pracy nie trzeba, pytanie jaki chciałbyś efekt uzyskać.
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline Mikko

  • Opinii: (26)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 13304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oregońsko-Radykalny obóz fosforobrązowców
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #4 dnia: 16-05-2018, 15:42:08 »
Wyklepany grzbiet zawsze można przeszlifować na szlifierce, albo gumówką... Zależy od warsztatu jakim dysponujesz. Ale podejrzewam, że jakbyś go posiadał i był zaopatrzony np w szlifierkę taśmową, to nie byłoby tego tematu.

Offline Hajer

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 394
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #5 dnia: 16-05-2018, 16:34:08 »
Osobiście bym wypiaskował całość, kt doprowadził do porządku i przepolerował a rękojeść dorobił z jakiegoś fajnego drewienka. Grzbiet bym zostawił tak jak jest
W wodzie się ryby pierdolą. Nie po to Jezus zmienił wodę w alkohol, żeby szklaneczka stała pusta

Offline Oldoklo

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #6 dnia: 16-05-2018, 22:30:23 »
Dziękuję wszystkim za porady. Wyposażenie warsztatu rzeczywiście mam raczej podstawowe a doświadczenie w takich naprawach zerowe ale pomimo tego spróbuję to zrobić sam. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
To, co różni kilkudziesięcioletnich od kilkunastoletnich chłopców, to głównie cena ich zabawek

Offline szenkx

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3761
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tekst osobisty
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #7 dnia: 16-05-2018, 22:46:07 »
Rób sam, najwyżej popsujesz a ktoś inny naprawi ;>
Jigi są dla pedałów, prawdziwy mejker wali z ręki.

------------------------------------------------------------------
The bird of Hermes is my name eating my wings to make me tame.

Offline gerard36856

  • Opinii: (115)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3466
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #8 dnia: 16-05-2018, 22:47:27 »
rączkami i cierpliwością!
fajna robótka :)
CIERPLIWOSC!! :) lekcja pokory ;> uradzisz.
Mój błysk przebije ciemności, moja jasność mroki rozproszy.

Offline hendaye

  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #9 dnia: 16-05-2018, 23:43:49 »
nic nie szlifuj. CIF plus elektryczna szczoteczka do zębów powinny wystarczyć. a potem opraw w śliwkę.
Marian, bądźmy ze sobą szczerzy. /.../

Offline Mad Boar

  • spawacz
  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #10 dnia: 17-05-2018, 07:13:04 »
nic nie szlifuj. CIF plus elektryczna szczoteczka do zębów powinny wystarczyć. a potem opraw w śliwkę.

Ty tak serio? :)
Elektryczna szczoteczka do zębów do czyszczenia takiej rdzy i wżerów na stali...

Niby można, ale ja wolę szybciej uzyskać efekt finalny i dlatego polecam szlifierkę kątową i szczotkę drucianą do niej. Należy pamiętać o dobrej osłonie oczu i twarzy, bo włosy z takiej szczotki lubią wyskakiwać.
Na taki tasak nie powinno Ci z tym zejść dłużej niż kilka minut.
Potem naostrz, a rękojeść wg uznania ( no i zależy czym dysponujesz).
Sklepanie na grzbiecie też usuniesz "boschówką", ale polecam raczej tarczę lamelkową ( można nią też naostrzyć tasak przy pewnej dozie umiejętności)
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Kupię:
https://forum.knives.pl/index.php/topic,177750.0.html

Offline Mattia

  • Opinii: (32)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1391
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #11 dnia: 17-05-2018, 07:42:27 »
Witam,
fajny tasaczek. Grzbiet jest rozklepany bo podczas cięcia kości lub zamrożonego mięsa tasak pobijano młotkiem. Można to łatwo przeszlifować.
Życzę dobrego rezultatu odnawiania.

Offline hendaye

  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #12 dnia: 17-05-2018, 09:15:32 »
Ty tak serio? :)
Elektryczna szczoteczka do zębów do czyszczenia takiej rdzy i wżerów na stali...

Niby można, ale ja wolę szybciej uzyskać efekt finalny i dlatego polecam szlifierkę kątową i szczotkę drucianą do niej. Należy pamiętać o dobrej osłonie oczu i twarzy, bo włosy z takiej szczotki lubią wyskakiwać.
Na taki tasak nie powinno Ci z tym zejść dłużej niż kilka minut.
Potem naostrz, a rękojeść wg uznania ( no i zależy czym dysponujesz).
Sklepanie na grzbiecie też usuniesz "boschówką", ale polecam raczej tarczę lamelkową ( można nią też naostrzyć tasak przy pewnej dozie umiejętności)

tak, na serio. tu nie chodzi o wyprodukowanie narzędzia "jak nowe", ale o restaurację i zachowanie ile się da patyny.
nikt nie robi tego na czas, bo ma do wyczyszczenia tysiąc tasaków dziennie :)
sklepanie grzbietu też bym zostawił - skoro ktoś kilkadziesiąt lat temu to zrobił...
mam tasak po babci z takimi samymi śladami. w niczym nie przeszkadzają.
z resztą, elektryczna szczoteczka to nieoczekiwanie wydajne narzędzie. zawsze się zastanawiałem, dlaczego nikt nie wpadł na pomysł produkowania końcówek do szczoteczki do prac domowych i muszę używać starych końcówek. krawędzie zlewu, płyty czy baterii czyszczą jak wściekłe :)
---
dodam jeszcze, że po cif i wysuszeniu proponowałbym dopolerowanie wełną stalową, taką na zmywaki (ale uwaga, czasem do takich zmywaczków dodają mydło czy inny detergent. takie hejtujemy)
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 09:26:26 wysłana przez hendaye »
Marian, bądźmy ze sobą szczerzy. /.../

Offline Mad Boar

  • spawacz
  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #13 dnia: 17-05-2018, 12:30:36 »
tak, na serio. tu nie chodzi o wyprodukowanie narzędzia "jak nowe", ale o restaurację i zachowanie ile się da patyny.
nikt nie robi tego na czas, bo ma do wyczyszczenia tysiąc tasaków dziennie :)
sklepanie grzbietu też bym zostawił - skoro ktoś kilkadziesiąt lat temu to zrobił...
mam tasak po babci z takimi samymi śladami. w niczym nie przeszkadzają.
z resztą, elektryczna szczoteczka to nieoczekiwanie wydajne narzędzie. zawsze się zastanawiałem, dlaczego nikt nie wpadł na pomysł produkowania końcówek do szczoteczki do prac domowych i muszę używać starych końcówek. krawędzie zlewu, płyty czy baterii czyszczą jak wściekłe :)
---
dodam jeszcze, że po cif i wysuszeniu proponowałbym dopolerowanie wełną stalową, taką na zmywaki (ale uwaga, czasem do takich zmywaczków dodają mydło czy inny detergent. takie hejtujemy)

Wolę poświęcić zaoszczędzony w przypadku czyszczenia moją metodą czas na coś przyjemniejszego :)

Swoją drogą muszę poszukać w szafce w pracy swojego tasaka  i wziąć się za jego renowację :)
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Kupię:
https://forum.knives.pl/index.php/topic,177750.0.html

Offline Oldoklo

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #14 dnia: 17-05-2018, 18:28:06 »
Witam,
fajny tasaczek. Grzbiet jest rozklepany bo podczas cięcia kości lub zamrożonego mięsa tasak pobijano młotkiem. Można to łatwo przeszlifować.
Życzę dobrego rezultatu odnawiania.

@Mattia Na taką przyczynę rozklepania nie wpadłem bo nie przypuszczałem że można tasaka używać do tego do czego został stworzony :D
A poza tym znalazłem go w pomieszczeniu zupełnie z drugiej strony łańcucha pokarmowego niż kuchnia  :D
Tak czy inaczej dziekuję.
To, co różni kilkudziesięcioletnich od kilkunastoletnich chłopców, to głównie cena ich zabawek

Offline Mattia

  • Opinii: (32)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1391
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #15 dnia: 17-05-2018, 18:39:21 »
Witam,
wcześniej szlifowałem już dwa podobne tasaki z identycznie rozklepanym grzbietem i doskonale wiedziałem jak to się stało (też miałem w tym swój udział).
Pozdrawiam

Offline gerard36856

  • Opinii: (115)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3466
Odp: Zabytek po teściu - jak naprawić?
« Odpowiedź #16 dnia: 20-05-2018, 20:42:25 »
niecierpliwosc, oczekiwanie szybkiego efektu to pierwsze stopnie do piekla.
Jesli nie masz doswiadczenia w takich pracach, unikaj elektronarzędzi :) szybko zrobisz. szybko zrobisz tez dziurę.
Mój błysk przebije ciemności, moja jasność mroki rozproszy.