Autor Wątek: Noz do noszenia IWB?  (Przeczytany 8930 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcinos

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #80 dnia: 11-11-2020, 17:01:31 »
Dokładnie :D
Ja od niedawna używam małego CS Urban Pal, który jest push daggerem, a sprawdza się całkiem nieźle jako EDC, ponieważ ma pełny płaski szlif i normalny grzbiet z jednej strony.
Można więc położyć palec na tym grzbiecie i normalnie kroić, a podwójny chwyt sprawia, że nawet tak maleńki nożyk, trzyma się pewnie, co nie jest wcale takie oczywiste przy mikro neck'ach.
Do kluczyków Urban Pal jest troszkę za duży, ale Mini Pal jest już w sam raz. Kolejne noże z tej serii, zaczynając od Urban Edge, aż po Self Maker'y, to już sztylety - lepsze do dźgania, ale mniej użyteczne jako normalny nóż.

Można nie lubić Lynn'a Thompson'a za wiele rzeczy, ale trzeba uczciwie przyznać, że ten gość ma łeb do świetnych pomysłów. Robi fajne i w miarę niedrogie noże z pancernymi blokadami i jeszcze nie boi się osobiście ich testować, chociaż jest śmiesznym grubaskiem, często hejtowanym, za to ze poluje itd.
Na swój sposób podziwiam go.

« Ostatnia zmiana: 11-11-2020, 17:10:10 wysłana przez Marcinos »

Offline futokoro

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Za jasność umysłu płacić przychodzi utratą nadziei
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #81 dnia: 11-11-2020, 20:55:01 »
No i już nie szukam, bo mam. Właśnie bawię się Gryphonem i przyznam się, że chyba jest to pierwszy mój nóż z laminatem w środku. Muszę poczytać, co tam siedzi w poszczególnych warstwach, bym wiedział czego mogę się po klindze spodziewać, a czego z nią robić nie powinienem.
Podoba mi się jego masa, profil, wyważenie, no i oczywiście rękojeść. Chciałem odkręcane okładziny, ale tak lubiane przeze mnie uczucie klejenia się noża do łapy, znane mi z SOGa Seal Pup'a, rekompensuje te dwie śrubki. Nie wiem też jak sprawdzi się Spyderco G-Clip. Zastanawiam się nad Ulticlip Slim 3.3 zamiast. Ale z tym też kontaktu nie miałem, a na forum nie widzę, byście to wychwalali. Podejrzewam, że nóż będzie noszony IWB/SOB.

Jeśli ktoś z Was ma jakieś szczególne info na temat laminowanej VG-10 użytej w tym nożu lub może się podzielić wrażeniami z użytkowania Ulticlip'a, to będzie fajnie. Dzięki jeszcze raz.

Powiem tak: Nie znoszę noży taktycznych, ale z różnych względów przeszło ich przez moje ręce kilanaście, jeśli nie kilkadziesiat.

Na podstawie tych obserwacji i doświadczeń stwierdzam, że nie znajduję lepszego tacticala niż Gryphon M10.
O ile wersja pierwsza - która mam zresztą od Ciebie  ;> - jest typowym nożem bojowym, o tyle wersja FFG (z pełnym płaskim szlifem) łączy w sobie wszystkie cechy typowego tacticala, ale jest pozbawiona jego podstawowej wady, czyli -upraszczając - przecietnych właściwości tnących. Płaski szlif wraz ze sztyletowatym wyglądem tworzy całość nieoczywista i bardzo funkcjonalną.
 
Zastosowana w nożu stal spisuje sie bardzo dobrze, nie zauważyłem jakiegoś szybkiego tępienia, czy podatności na rdzę.
Firmowa pochwa jest zaopatrzona w g-clip od Spyderco, który umożliwia bardzo dyskretne i wygodne noszenie. Można do niej podpiać równiez IWB, choć moim zdaniem najlepiej przytroczyć ja w poziomie do paska poziomo dwoma kawałkami paracordu, czy "trytytki", Moim zdanie firmowa pochwa jest jednak zbyt duża i naleśnikowata, by dało sie ten nóż nosiś ten nóż z prawdziwą, elegancką tajnością skrytobójcy lub utylitarymem komandosa. Ja zrobiłem sobie okropną kydexową pochewkę i nosiłem go horyzontalnie trocząc "trytytkami".
Jedynym taktycznym nożem, który może być konkurencją dla M10 FFG jest Street Beat od Spyderco. Z tym, że M10 nie wymusza chwytu, tak jak SB, a rękojeśc i głownia tego pierwszego jest dłuższa, przez co wygodniejsza i bardziej uniwersalna.
Istotną wadą tego noża jest jego trudna dostepnośc - sprzedają go tylko na cutleryshoppe i cena.
Kilka zdjęć na szybko kalkulatorem. Najpierw pochwa:

IMG-20201111-202431" border="0
IMG-20201111-202451" border="0
IMG-20201111-202503" border="0

I nóż:

IMG-20201111-202706" border="0
IMG-20201111-202722" border="0
IMG-20201111-202907" border="0

"(...) był indywidualistą. Nie znosił celebry, nie pragnął władzy, kolekcjonował cenne księgi, zajmował się magią i literaturą".

Offline Spitfire24

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #82 dnia: 16-11-2020, 22:41:54 »
Bardzo dziękuję za wszystkie porady. Tak na szybko kupiłem sobie nóż Schrade SCHF14 jeszcze ze starej (podobno lepszej) produkcji, a na luty dojedzie do mnie handmade Toxic z Lubartowa ze stali STAVAX (btw czy to dobry materiał ?). A tak wygląda prototyp, który trochę zostanie zmodernizowany na moje potrzeby.

Online smutna_niespodzianka

  • Podlaska Grupa Knives
  • Opinii: (49)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #83 dnia: 16-11-2020, 22:53:36 »
@Spitfire24
Stavax to dosyć odporna na korozje stal i to jej jedyny plus :D
to stal budżetowa używana do produkcji noży nurkowych, jej ekwiwalenty to 420mod/x40cr14

Offline Spitfire24

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #84 dnia: 18-11-2020, 02:07:40 »
To co będzie lepsze D2, 440B czy 8Cr15Mov.

Offline Marcinos

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #85 dnia: 18-11-2020, 02:23:28 »
Z tych, które podałeś, zdecydowanie D2.
Tyle, ze D2 jest stalą narzędziową tylko częściowo odporną na korozję, tzw. semi stainless, czyli w wilgotnym środowisku złapie plamy i w końcu zacznie rdzewieć.

Dobrze obrobiona 440C lub AUS 8 będzie już dobra. Z nierdzewnych, a bardzo dobrych stali, na topie jest chyba M390 albo Niolox, oraz wiele, wiele innych stali.
Oczywiście cena automatycznie idzie w górę i to bardzo.
Wszystko zależy od tego, jaki chcesz nóż i do czego ma on służyć.

Zdradzę Ci pewną tajemnicę: w 95% przypadków, nosząc taki nożyk jako EDC, nawet nie odczujesz potrzeby posiadania klingi z super stali, zwanej na forum "wyjebolitem", ale ciiiiiiiiiiiiii... ;)
« Ostatnia zmiana: 18-11-2020, 02:28:05 wysłana przez Marcinos »

Offline Blunio

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #86 dnia: 18-11-2020, 07:25:31 »
Zdradzę Ci pewną tajemnicę: w 95% przypadków, nosząc taki nożyk jako EDC, nawet nie odczujesz potrzeby posiadania klingi z super stali, zwanej na forum "wyjebolitem", ale ciiiiiiiiiiiiii...
No wreszcie tajemnica się wyjaśniła ... w głowę zachodziłem o co chodzi z tym wyjebolitem, czy to taki metal jak u samochodziarzy ZnAl, zwany popularnie szajsmetal  :idea: :question:
A tu proszę, wprost przeciwnie  8D
Bałem się jako młody stażem user zapytać, by nie narazić się ostracyzm czy takie tam  :kopara:
« Ostatnia zmiana: 18-11-2020, 07:27:59 wysłana przez Blunio »

Offline Marcinos

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #87 dnia: 18-11-2020, 13:05:59 »
Polecam ten wątek: https://forum.knives.pl/index.php/topic,135452.0.html

Niekończąca się dyskusja na temat "wyjebolitów" wszelakich, prowadzona przez forumowych specjalistów od obróbki stali i nożowych makerów.
Jeśli ktoś lubi dyskusje na takie profesjonalne, technologiczne tematy, to będzie zachwycony.
Oczywiście, to nie jedyny wątek poświęcony temu zagadnieniu, jest tego sporo na forum.

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (43)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2822
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #88 dnia: 18-11-2020, 13:39:32 »
Wyjebolit z jednej a parakałolit ewentualnie gównolina/lit z drugiej strony skali ;)

Wysłane z mojego Moto G (5) Plus przy użyciu Tapatalka

Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline Spitfire24

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #89 dnia: 18-11-2020, 22:06:09 »
Z tych, które podałeś, zdecydowanie D2.
Tyle, ze D2 jest stalą narzędziową tylko częściowo odporną na korozję, tzw. semi stainless, czyli w wilgotnym środowisku złapie plamy i w końcu zacznie rdzewieć.

...
Zdradzę Ci pewną tajemnicę: w 95% przypadków, nosząc taki nożyk jako EDC, nawet nie odczujesz potrzeby posiadania klingi z super stali, zwanej na forum "wyjebolitem", ale ciiiiiiiiiiiiii... ;)
A czy pokrycie cerakotem coś da (na wzór noży CRKT Siwi). Tak wiem, będzie się rysował podczas używania, ale chyba coś pomoże.

BTW nie jestem purystą i nie muszę mieć noża z wyjebolitu, wystarczy dobra stal :).

Offline ordo

  • Opinii: (110)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5931
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noz do noszenia IWB?
« Odpowiedź #90 dnia: 19-11-2020, 10:56:29 »
Na krawędzi tnącej powłoki nie położysz. A nóż do noszenia przy ciele.
I powłoki niektóre utrudniają cięcie.
Pewnie, wszystko można, ale po co?