Autor Wątek: żyletki i brzytwy  (Przeczytany 1100 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jimi180

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #20 dnia: 09-10-2018, 21:34:18 »
Edwin Jager - mam i polecam ;)

Również mam i polecam. Jak woda twarda i robią się takie osady na niej to wyjątkowo łatwo się to czyści :)

Offline moogoom

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mobilis in Mobili - Ruchome w Ruchomym. [J. Verne]
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #21 dnia: 09-10-2018, 21:40:49 »
A jest jakaś różnica pomiędzy okrągłym pałąkiem (uchwytem) maszynki a ośmiokątnym?
Który lepiej się trzyma w ręce i czy ma to jakieś znaczenie ?
Pozdrawiam:
                       Moogoom

Offline Swirek89

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (29)
  • **
  • Wiadomości: 1455
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż jest dla ludzi z pełną głową:)
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #22 dnia: 09-10-2018, 21:50:02 »
Ogólnie ma, jednak co kto woli w tym przypadku ;)

Offline moogoom

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mobilis in Mobili - Ruchome w Ruchomym. [J. Verne]
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #23 dnia: 09-10-2018, 21:56:26 »
Idę zatem w kierunku okrągłej bo wydaje mi się, że sobie ją w palcach ustawię jak trzeba.
A nie wiem czy to samo uda mi się z ośmiokątną.
Ale to bardzo subiektywne odczucie i wcale nie musi być prawdziwe....
;-)
Pozdrawiam:
                       Moogoom

Online Lewy

  • Szef działu
  • Opinii: (1)
  • *
  • Wiadomości: 458
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #24 dnia: 09-10-2018, 22:29:04 »
Skoro w tym kierunku, to każdy klon maszynki z glowicą R89 będzie dobry. Zarówno Muhle, Edwin Jeger jak i całe mnóstwo innych.
Ja mam Pearl (z glowicą wzorowaną na r89) i jest to bardzo dobra maszynka.

Offline dragosani

  • Opinii: (139)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1593
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #25 dnia: 10-10-2018, 14:12:01 »
zdaję relację:

wypiłem baniak bimbru z ukrainy dla odwagi.
(wcześniej zakupiłem żyletki wilkinsona z rossmana za 6zł)
uzbroiłem przedpotopową maszynkę którą kupiłem na markecie za euro w żyletkę.
namydliłem face mydłem po chamsku z ręki.
ogoliłem się.
mam najlepiej ogolony ryj w życiu.
dziękuję wszystkim za porady.
nie mogę się doczekać jak to będzie z brzytwą ale wypiję dwa baniaki wcześniej bo jestem przerażony na samą myśl.

ed.: całość (bez drinku) zajęła mi dokładnie 2x mniej czasu niż ogolenie się jednorazową  gilette za 3zł, czyli wilkinson żyletka wygrywa jak na razie z jednorazówką.
« Ostatnia zmiana: 10-10-2018, 14:27:37 wysłana przez dragosani »

Offline jimi180

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #26 dnia: 10-10-2018, 15:11:28 »
zdaję relację:

wypiłem baniak bimbru z ukrainy dla odwagi.
(wcześniej zakupiłem żyletki wilkinsona z rossmana za 6zł)
uzbroiłem przedpotopową maszynkę którą kupiłem na markecie za euro w żyletkę.
namydliłem face mydłem po chamsku z ręki.
ogoliłem się.
mam najlepiej ogolony ryj w życiu.
dziękuję wszystkim za porady.
nie mogę się doczekać jak to będzie z brzytwą ale wypiję dwa baniaki wcześniej bo jestem przerażony na samą myśl.

ed.: całość (bez drinku) zajęła mi dokładnie 2x mniej czasu niż ogolenie się jednorazową  gilette za 3zł, czyli wilkinson żyletka wygrywa jak na razie z jednorazówką.

Cieszę się, że mogłem trochę pomóc z tym Wilkinsonem :) moim zdaniem nie ma sensu wydawać więcej pieniędzy za zyletki, te tańsze wcale nie tepia się szybciej niż te droższe. Tak myślę. Co do brzytwy nie wypowiadam się, ale myślę że to bardzo wymagające zadanie. Czy jest to rozwiązanie lepsze? Trzeba by porównać. Maszynki na zyletki IMO są super :)

Offline bigmaciek

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 382
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sometimes the old ways are the best - 007, Skyfall
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #27 dnia: 11-10-2018, 23:43:35 »
A jest jakaś różnica pomiędzy okrągłym pałąkiem (uchwytem) maszynki a ośmiokątnym?
Który lepiej się trzyma w ręce i czy ma to jakieś znaczenie ?

Ważniejsze jest moletowanie. Kształt ośmiokątny nie jest taki zły bo te kanty pomagają w utrzymaniu pewnego chwytu.

Zobacz w tym sklepie. Jest wszystko czego potrzebujesz w sporym wyborze.

https://facetaria.pl/

Zapraszam do działu Tradycyjne Golenie.

https://forum.knives.pl/index.php/board,266.0.html :-)

Offline waldekski

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #28 dnia: 13-10-2018, 07:24:04 »
@dragosani

Gratki udanej "inicjacji". 
Kolejny zadowolony "żyletkowiec"  ;-)

@moogoon

To jakie w końcu "zabawki" do golenia kupiłeś ?  :?

Offline moogoom

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mobilis in Mobili - Ruchome w Ruchomym. [J. Verne]
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #29 dnia: 13-10-2018, 10:19:40 »
Witajcie.
Ja idę w kierunku rad @Ajron-a.
Jeszcze nie kupiłem gramów ale cel już jest i... stosowne dyspozycję przekazałem 2giej lepszej połowie, co mi potrzebne z Rossmana. Włącznie z żyletkami Wilkinson (też dziękuję za poradę)  :-)

Tydzień był ciężki (zawodowo) i nie było czasu na osobiste wycieczki do drogerii, a wieczorami też długo siedziałem nad robotą...
Ale nadszedł w końcu weekend, zatem dzisiaj zamawiam maszynkę typ R89. Raczej będzie to Mule. Jak mówiłem idę w okrągły pałąk czy jak, tam się to się "trzymadełko" nazywa.

O wynikach pierwszego starcia z pędzlem i maszynką, poinformuję za parę dni.

P.S. Warto od razu kupić Ałun? ;-)


Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam:
                       Moogoom

Online Lewy

  • Szef działu
  • Opinii: (1)
  • *
  • Wiadomości: 458
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #30 dnia: 13-10-2018, 10:23:16 »
Moim zdaniem ałun to zbędny gadżet.

Offline Swirek89

  • Grupa Pomorska
  • Opinii: (29)
  • **
  • Wiadomości: 1455
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż jest dla ludzi z pełną głową:)
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #31 dnia: 13-10-2018, 10:27:38 »
Ałun kup, jak golisz się rano to szybko zatamuje krew :) Kup dobre mydło, to naprawdę działa. Do tej pory używałem jakiegoś z Hebe i powiem, że to lipa. Teraz mam Arko i jest przepaść :) Koszt około 5-6 zł za sztukę :) Piana bardzo fajna i zero podrażnień i spróbuj żyletek Isana lub Bic, moim zdaniem są lepsze niż Wilkinson. Do tego polecam wodę po goleniu, np. Wars :)

Offline moogoom

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mobilis in Mobili - Ruchome w Ruchomym. [J. Verne]
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #32 dnia: 13-10-2018, 16:07:30 »
A jeszcze mam pytanie jak się golicie?
W łazience? Na stojąco? Inaczej?

Za dziecka pamiętam jak się dziadek golił to jak święto było... Dziadek siadał do stołu i tylko on tam mógł być. Reszta z daleka od tego stołu, żeby nie trzepać lusterkiem. Dziadek zakładał białą chustę i rozpoczynał rytuał. Dzieciarnia z daleka patrzyła na tę ceremonię, jak conajmniej na biskupa. Cisza totalna, bo można było od babci scierką w łeb zaliczyć... ;-)
Na koniec babcia podawała dziadkowie gorący kompres, który dziadek zakładał na chwilę na twarz. Potem wszystko wracało do normy.

Dziadek miał też taką, specjalna kasetkę (drewniane, zdobione pudełko z pokrywką na zawiasach) z przyborami do golenia. Ta kasetka po otwarciu miała w pokrywie jak by drugie dno, które się rozkładało i na nim było lustro. Z boku to przypominało trójkąt.

Ja się lubię golić w wannie. Biorę żonie lusterko, też takie składane (w zasadzie to ono ma składaną nóżkę) i jak trochę facjata mi nawilgnie, nakładamy żel. Po takim chwilowym zabiegu to mam wrażenie, że ostrza jadą jak po maśle. Czekam jak efekt będzie po maszynce na żyletki. Bo jednorazowa to, niestety kilka razy muszę robić podejścia w te same miejsca. Potem mam podrażnioną skórę. I to mnie wnerwia...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam:
                       Moogoom

Offline bigmaciek

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 382
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sometimes the old ways are the best - 007, Skyfall
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #33 dnia: 13-10-2018, 17:03:16 »
Ja się golę na stojąco przy umywalce. Chyba większość tak robi. Próbowałem na siedząco i jakoś nie czułem się komfortowo, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia. Niektórzy golący się brzytwą mówią, że na siedząco jest wygodniej. W wannie nie próbowałem ale widziałem na jednym z Bondów, że sam Roger Moore tak się golił (Live and Let Die - zamieściłem tę scenę w wątku filmowym).   :rotfl: Goliłem się za to pod prysznicem.  :D

A co do maszynki to gratuluję. Lepszego wyboru na początek nie mogłeś dokonać. Muhle R89 to klasyka, która jest albo była w domu każdego goleniowego tradycjonalisty.  :D Jest to też punkt krytyczny czy zaczniesz zgłębiać temat i polegniesz w konsumpcjonizmie.  :D

« Ostatnia zmiana: 13-10-2018, 17:21:47 wysłana przez bigmaciek »
Zapraszam do działu Tradycyjne Golenie.

https://forum.knives.pl/index.php/board,266.0.html :-)

Offline jakobym

  • Opinii: (25)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 806
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #34 dnia: 13-10-2018, 21:05:16 »
(...)spróbuj żyletek Isana lub Bic, moim zdaniem są lepsze niż Wilkinson. Do tego polecam wodę po goleniu, np. Wars :)

Ja mam z kolei odmienne spostrzeżenia w związku z tymi trzema żyletkami (używana maszynka: plastikowy Wilkinson Classic). I najgorsze tej trójki to BiC-e, szyja cała pocięta, a najlepze to Isany.
Nadmiar znaków interpunkcyjnych może świadczyć o problemach.

Offline waldekski

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #35 dnia: 13-10-2018, 21:48:10 »
no to i ja dorzucę swoje "pięć groszy"  :P
 Ma ktoś, albo używał, albo może cokolwiek napisać na temat maszynek "slant"  :?
Jest sporo wiadomości, ale raczej mało konkretów.
Którą byście polecili, jak  by co..... :?

Offline doktor_zlo

  • Opinii: (6)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #36 dnia: 13-10-2018, 22:24:39 »
Zasadniczo ze slantowatości nic nie wynika poza trochę inną techniką golenia- do tego, jaki kierunek pociągnięć jest optymalny szybko dojdziesz sam. Uważam, że trudniej się nimi operuje w wąskich "pofałdowanych" przestrzeniach- linia żuchwy, bródka, wąsy.
Polecam iKon X3- jak dla mnie optimum pomiędzy możliwościami, jakością wykonania a ceną- największą wadę stanowi wąski przedział kąta przyłożenia, przy którym maszynka raczy w ogóle ścinać zarost. Merkur, MZ, niestety nie goli tak dobrze (a szkoda bo jest tańszy). Innych slantów niestety nie używałem.
« Ostatnia zmiana: 13-10-2018, 22:28:04 wysłana przez doktor_zlo »

Offline waldekski

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #37 dnia: 13-10-2018, 23:38:54 »
@doktor_zlo

dzięki, no nareszcie jakieś konkrety  ;)

Offline dragosani

  • Opinii: (139)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1593
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #38 dnia: 14-10-2018, 15:57:14 »
obiecane na samym początku zdjęcia maszynki (tej która za grosze kupiłem i którą się ogoliłem po raz pierwszy zamiast jednorazówki) i zdjęcia brzytew.
ostatnie dwie brzytwy wyglądają dramatycznie - nie tykam ich, brzytwy trzymam w suchych warunkach ale nie próbuję sam nic z nimi robić, to jest pierwszy raz jak widzą światło dzienne - tutaj na forum, poproszę - oceńcie je i czy warto reanimować?
































Offline piomic

  • Opinii: (15)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 443
Odp: żyletki i brzytwy
« Odpowiedź #39 dnia: 14-10-2018, 23:33:52 »
Te jasne są chyba w dobrym stanie, kwestia doczyszczenia ale jeśli chcesz uratować trawienie raczej oddaj je w ręce kogoś kto umie. Bliźniaki padlina, druga czarna raczej też chociaż po usunięciu rudej może się okazać że da się zrobić.