Autor Wątek: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne  (Przeczytany 6119 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Osos

  • Opinii: (351)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1972
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pocket knife gentleman.
« Ostatnia zmiana: 10-04-2019, 23:59:00 wysłana przez Osos »
Moje recenzje i opisy nożowe: www.kosa.net.pl

BYKOM-STOP! Tępmy e-analfabetyzm w Internecie.

Offline gregg13

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1293
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #101 dnia: 11-04-2019, 00:31:10 »
Fajny,
choć najciekawsza jest punca  :D

Offline Kubitron

  • Opinii: (134)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2752
  • Płeć: Mężczyzna
  • scyzoryki <3
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #102 dnia: 11-04-2019, 08:26:57 »
O myślałem o nim :)
Dobrze, że trafił do kogoś od nas.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Mój bazarek: https://forum.knives.pl/index.php/topic,177840.msg2017135.html#msg2017135
Ostrzę noże, naprawiam scyzoryki - mam dużo części do Gerlachów.

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #103 dnia: 11-04-2019, 08:45:32 »
:)
Choć jestem zwolennikiem tzw. "Zweiklingenmesser" (noży z dwoma ostrzami z Solingen), to ten egzemplarz jest bardzo ciekawy.
Podoba mi się! Gratuluję!

PS. Super przygotowany artykuł w http://www.kosa.net.pl, prawdziwe dochodzenie!
« Ostatnia zmiana: 11-04-2019, 08:51:55 wysłana przez D J G-D »

Offline Osos

  • Opinii: (351)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1972
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pocket knife gentleman.
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #104 dnia: 15-04-2019, 13:58:06 »
Edit (15-04-2019):
Podczas lektury historii firmy na kosa.net.pl ( http://www.kosa.net.pl/robert-klaas-company-kissing-crane ), zmartwiło mnie jedno zdanie: "(...) W 2010 właścicielem marki "Kissing Crane" została firma BUDK Worldwide, Inc. of Moultrie, a produkcja scyzoryków została przeniesina całkowicie do Chin, gdzie robione są produkty słabszej jakości (...) ".
Przeszukałem dostępne materiały o moim modelu, równie ż te dostarczone z nożem (Opal miał taki przypadek, że dystrybutor zakleił kraj pochodzenia) i wszystko wskazuje na to, że (przynajmniej ten model) jest wyprodukowany w Solinen w Niemczech.

Oczywiście na 100% pewien nie jestem, no bo nie pojadę na miejsce sprawdzić!

PS. @Osos świetne artykuły na kosa.net.pl!

Dziękuję bardzo :-).

Co do kraju produkcji, to najciemniej pod latarnią, zerknij sobie choćby na stronę producenta.
http://www.kissingcraneknifeco.com/kissing-crane-knife-company-history/
"Through the years the demand and rising cost of material as well as the change in company ownership caused production to be moved into a new Taiwan premium knife making factory and later to a smaller factory in China managed by the same company. After 181 years, the attention to detail and quality in manufacturing is still a top priority with all Kissing Crane brand knives."
Moje recenzje i opisy nożowe: www.kosa.net.pl

BYKOM-STOP! Tępmy e-analfabetyzm w Internecie.

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #105 dnia: 15-04-2019, 14:06:44 »
Dziękuję bardzo :-).

Co do kraju produkcji, to najciemniej pod latarnią, zerknij sobie choćby na stronę producenta.
http://www.kissingcraneknifeco.com/kissing-crane-knife-company-history/
"Through the years the demand and rising cost of material as well as the change in company ownership caused production to be moved into a new Taiwan premium knife making factory and later to a smaller factory in China managed by the same company. After 181 years, the attention to detail and quality in manufacturing is still a top priority with all Kissing Crane brand knives."

Heeeeh... nieźle pokręcone!
Chyba najlepiej byłoby zadać pytanie bezpośrednio producentowi. Dlaczego na ostrzach jest wybite co innego, a na jego stronie jest co innego!?

 :special:
http://www.der-schleifer.de/taschenmesser/robert-klaas-manufaktur/robert-klaas-taschenmesser-4345-cs-grenadill.php
Sklep tu podaje:
"Handmade by KLAAS Solingen" - ręczna robota w "Klaas" Solingen
 :special:
"TRADITIONELLE HERSTELLUNG VON KLAAS MESSERN" (tradycyjne wytwarzanie noży Klaas)


Tu podają nawet ardes "Original Schauplatz" lokalizacji kręcenia filmu (minuta 5:17):
Robert Klaas GmbH & Co. KG
Pfeilstr. 37,
D-42699 Solingen
 :special:
https://robert-klaas.de/geschichte/
strona robert-klaas.de nic nie podaje o przeniesieniu produkcji.
A w stopce (prawy dolny róg): "handmade in Solingen"
 :special:
Już całkiem mnie to zdezorientowało.... czy firma "KISSING CRANE" i "Robert Klaas" to ciągle jedna i ta sama firma?
« Ostatnia zmiana: 15-04-2019, 20:06:47 wysłana przez D J G-D »

Offline Osos

  • Opinii: (351)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1972
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pocket knife gentleman.
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #106 dnia: 15-04-2019, 15:45:40 »
Już całkiem mnie to zdezorientowało.... czy firma "KISSING CRANE" i "Robert Klaas" to ciągle jedna i ta sama firma?

Może nie precyzyjnie napisałem.
Kissing Crane jako marka została sprzedana innej firmie, Robert Klaas jako firma istnieje, nie koniecznie produkuje za granicą.
Moje recenzje i opisy nożowe: www.kosa.net.pl

BYKOM-STOP! Tępmy e-analfabetyzm w Internecie.

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #107 dnia: 15-04-2019, 15:58:13 »
Może nie precyzyjnie napisałem.
Kissing Crane jako marka została sprzedana innej firmie, Robert Klaas jako firma istnieje, nie koniecznie produkuje za granicą.
Uhhhh ..... a ja prawie "Flaschenerl'a" wypierniczyłem do Dunaju!  ;>

To rzeczywiście może tak być, bo jednak asortymenty obydwóch firm trochę się różnią.
-KISSING CRANE- bardzej amerykańskie: np. Trappery
http://www.kissingcraneknifeco.com/limited-editions/
-Robert Klaas- bardziej niemieckie ( z korkociągami, otwieraczami czy Zweiklingenmesser)
https://robert-klaas.de/klaas-taschenmesser/

Ale te całujące ptaszki.... mnie pewnie zmyliły  ;)

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #108 dnia: 19-04-2019, 10:11:34 »
Wczoraj zadzwonił Konrad ze sklepu Lorenzi z informacją, że przyszła dostawa z Otter'a.
Byłem mocno zainteresowany modelem #142 Hippekniep - ale Konrad wyciągnął, jak to określił: "specjalny model wykonany w krótkiej serii dla sklepu Lorenzi".

I tak stałem się właścicielem OTTER Taschenmesser #164K z kościanymi okładkami o nietypowej granatowej powłoce na ostrzu:



Nóż nie jest mały: ponad 19cm po otwarciu - slipjoint z jednym ostrzem typu drop point.
Ostrze długości ok. 90mm; grubości ok. 2,5mm; szerokości ok. 15mm; wykonane ze stali węglowej C75 ("die gebläute Klinge aus Carbonstahl") pokryte (chemicznie?) powłoką nadającą mu fajny ciemnogranatowy kolor.
Rękojeść długości ok. 100mm, okładki z kości cielęcej koloru białego. Sprężyna, bolstery, linersy - wykonane z nierdzewki.

Początkowo byłem dość sceptycznie nastawiony do nowej oferty sklepu, jednak to co zobaczyłem (i obmacałem) bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.
Wiemy, że firma Otter ma czasem problemy z jakością montażu, jednak to co obadałem (mój #164K, Ankermesser #173, Hippekniep #142 i #140) dowiodło, że potrafią porządnie wykonać nóż składany. Dobrze że miałem mocno ograniczony budżet, bo pewnie na jednym modelu by się nie skończyło! ;)

Wykonanie jest na dość wysokim poziomie :) Ostrze centrycznie, sprężyna ma fajny opór (6/10) a co najważniejsze otwarte ostrze nie ma żadnych luzów!
Spasowanie elementów bardzo ładne, nitowanie też bez zarzutów.

Jeśli już koniecznie coś musiałbym wytknąć to:
- wyjście szlifów i wysokość KT trochę nierówne (same szlify ładne z satyną);
- powłoka na ricasso wydaje się być nieprzemyślana - łatwo się rysuje przy zamykaniu/otwieraniu;
- za cholere nie mogę zrozumieć czemu na puncy jest tylko "Solingen Germany" a sama wydra jest wypalona laserem na ostrzu - chyba jestem zbyt wielkim fanem wybijanych na puncach znaczków i symboli ;P

Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością wykonania i cieszę się bardzo z nowego nabytku!





Punca:



EDIT: najlepiej prezentuje się w naturalnym świetle :)








« Ostatnia zmiana: 19-04-2019, 16:02:39 wysłana przez D J G-D »

Offline bambusfly

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 831
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #109 dnia: 19-04-2019, 11:46:58 »
Co najgorsze wydra zniknie z ostrza w trakcie używania. Słabe to i smutne. Jebli by punce i by było na wieki. A tak po czasie masz nóż marki "solingen".

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #110 dnia: 19-04-2019, 11:58:13 »
Co najgorsze wydra zniknie z ostrza w trakcie używania. Słabe to i smutne. Jebli by punce i by było na wieki. A tak po czasie masz nóż marki "solingen".
Wszystko możliwe.
Prędzej zniknie pewnie powłoka, bo wydra wydaje się być wypalana laserem (patrzyłem pod lupą i wyraźnie widać ziurki).
Inna sprawa, że do EDC mam inne modele - ten będzie raczej "półkownikiem".

Jednak zgadzam się z Tobą w 100% - Wolałbym wydrę jako tradycyjnie wybitą puncę!  :]

Offline bambusfly

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 831
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #111 dnia: 19-04-2019, 17:51:47 »
Niestety ten laser to o kant dupy obić. Sprawia wrażenie zajebistego i trwałego, ale niestety to tylko złudzenie...optyczne. Wydrę po czasie widać jedynie pod światło, no i tu też trzeba wykazać się atomowym sokolim wzrokiem. Zostaje solingen i germany. Wydra daje drapaka.

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #112 dnia: 19-04-2019, 18:17:24 »
Niestety ten laser to o kant dupy obić. Sprawia wrażenie zajebistego i trwałego, ale niestety to tylko złudzenie...optyczne. Wydrę po czasie widać jedynie pod światło, no i tu też trzeba wykazać się atomowym sokolim wzrokiem. Zostaje solingen i germany. Wydra daje drapaka.

Hmmmm... trudna sprawa, a może za mocno "męczyłeś" tą wydrę?  ;>
Moje wydry jak na razie wydają się dobrze zadomowione i chyba nigdzie się nie wybierają.
Ale daj znać za kilka lat... obadamy znowu sprawę wydr ;P


Offline Kubitron

  • Opinii: (134)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2752
  • Płeć: Mężczyzna
  • scyzoryki <3
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #113 dnia: 19-04-2019, 22:55:59 »
Fajny, tylko trzeba wziąć go na polerkę i usunąć ten atrament, co to głownia w niego wpadła.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Mój bazarek: https://forum.knives.pl/index.php/topic,177840.msg2017135.html#msg2017135
Ostrzę noże, naprawiam scyzoryki - mam dużo części do Gerlachów.

Offline gregg13

  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1293
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #114 dnia: 20-04-2019, 01:51:57 »
A kto w ogóle kupuje nóż z atramentowaną głownią  ;>    :rotfl:

Jakby Ci się znudziła ta farbowana wydra, to...  ;P

Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #115 dnia: 20-04-2019, 09:05:01 »
A kto w ogóle kupuje nóż z atramentowaną głownią  ;>    :rotfl:

Jakby Ci się znudziła ta farbowana wydra, to...  ;P
:) dzięki, będę pamiętać!

Fajny, tylko trzeba wziąć go na polerkę i usunąć ten atrament, co to głownia w niego wpadła.
no właśnie! .... to może.....  :dodge:
- najpierw piaskowanie
- polerka
- potem do musztardy, chrzanu, ewentualnie w jakieś cytrusy!
Po co ma być granatowy?! Skoro może być szary a nawet czarny!  :shades: ;) 
 :rotfl:
« Ostatnia zmiana: 20-04-2019, 09:07:24 wysłana przez D J G-D »

Offline bambusfly

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 831
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #116 dnia: 20-04-2019, 11:16:47 »
Hmmmm... trudna sprawa, a może za mocno "męczyłeś" tą wydrę?  ;>
Moje wydry jak na razie wydają się dobrze zadomowione i chyba nigdzie się nie wybierają.
Ale daj znać za kilka lat... obadamy znowu sprawę wydr ;P

Gwoździ nie ciąłem, nie batonowałem, ot zwykłe edcowanie i przygotowywanie posiłków. U mnie po wydrach śladu nie ma.



Offline D J G-D

  • Opinii: (18)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 523
  • Płeć: Mężczyzna
  • "...paczoj z cego zyjys"
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #117 dnia: 20-04-2019, 13:24:56 »
Gwoździ nie ciąłem, nie batonowałem, ot zwykłe edcowanie i przygotowywanie posiłków. U mnie po wydrach śladu nie ma.
(...)
Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam tyle wiedzy i doświadczenia co wielu innych użytkowników tego forum,
ale widać że "używałeś" obydwóch nożyków, a że są z węglówki (C75) to łatwo pozostawić ślady na głowni (sam się zdziwiłem kiedyś będąc na wycieczce w górach tylko pokroiłem Opinelem ciasto ze śliwkami i ślady mam do dziś).
Przy węglówce tak już jest, że napisy znikają - mam "GEC #43 Oregon Trapper", który na głowni powinien mieć nadruk "Northfield" - pozostało po nim niewiele a nóż ma dopiero około roku.
https://forum.knives.pl/index.php/topic,164320.msg2523480.html#msg2523480
Na Twoich ostrzach widać też poziome ślady-równoległe do KT, zaś po satynie (pionowe) prawie nie ma śladu - przypuszczam że dość mocno czyściłeś głownie, może nawet mocnymi środkami czyszczącymi.
Oglądałem kilka starszych modeli Otter'a na pchlim targu i wydaje mi się, że kiedyś na głowni wykonywali jakieś nadruki - coś jak trawienie.
Teraz, w nowych egzemplarzach (tych które mam) wyraźnie widzę dziurki od wypalania laserem - co pozwala mi przypuszczać, że będą trwalsze.

Tak jak już wcześniej pisałem: Zgadzam się z Tobą i wolałbym tradycyjną puncę (w kształcie wydry) wybijaną na ricasso.
Jak będą się zachowywały te "laserowe wydry" jakie mam - ocenimy po kilku latach, choć moje Ottery raczej nie będą EDC'owane.
« Ostatnia zmiana: 20-04-2019, 14:05:02 wysłana przez D J G-D »

Offline kostek.ok

  • Opinii: (50)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #118 dnia: 20-04-2019, 13:53:28 »
Szkoda ze nie ma tej wydry na ricasso , to mnie powstrzymuje przed zakupem tego scyzora  :frown: ale pewnie sie w koncu skusze , na razie to szukam takiego loewena z bolsterami , ma najfajniejsza weglowke z jaka sie spotkalem i ma fajnego lwa na ricasso , jak nie znajde to rozbiore jednego i sam mu te bolstery zrobie .
Co do tego niebieskiego nalotu , to jest taka patyna po prostu , tak mi sie wydaje , jak robilem kiedys salatke herderem ,to takie same kolorki lapie , ani czarne ani szare , zreszta sam zobaczysz jak dostaniesz paczke  ;-)


Christians

Kilka słów i fotek tu: http://www.kosa.net.pl/christians-firma-i-ciekawy-stary-no%C5%BCyk

(Obrazek został usunięty z cytatu.)
Jest naprawde wspanialy , zazdroszcze  :slini:
Chrystiansa mam, ale malego , fajna jakosc , czy Christians Solingen to ta sama firma co Christian Solingen ?
« Ostatnia zmiana: 20-04-2019, 14:01:11 wysłana przez kostek.ok »

Offline bambusfly

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 831
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Scyzoryki, noże i multitoole niemieckie: Handarbeit SOLINGEN i inne
« Odpowiedź #119 dnia: 20-04-2019, 14:57:06 »
Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam tyle wiedzy i doświadczenia co wielu innych użytkowników tego forum,
ale widać że "używałeś" obydwóch nożyków, a że są z węglówki (C75) to łatwo pozostawić ślady na głowni (sam się zdziwiłem kiedyś będąc na wycieczce w górach tylko pokroiłem Opinelem ciasto ze śliwkami i ślady mam do dziś).
Przy węglówce tak już jest, że napisy znikają - mam "GEC #43 Oregon Trapper", który na głowni powinien mieć nadruk "Northfield" - pozostało po nim niewiele a nóż ma dopiero około roku.
https://forum.knives.pl/index.php/topic,164320.msg2523480.html#msg2523480
Na Twoich ostrzach widać też poziome ślady-równoległe do KT, zaś po satynie (pionowe) prawie nie ma śladu - przypuszczam że dość mocno czyściłeś głownie, może nawet mocnymi środkami czyszczącymi.
Oglądałem kilka starszych modeli Otter'a na pchlim targu i wydaje mi się, że kiedyś na głowni wykonywali jakieś nadruki - coś jak trawienie.
Teraz, w nowych egzemplarzach (tych które mam) wyraźnie widzę dziurki od wypalania laserem - co pozwala mi przypuszczać, że będą trwalsze.

Tak jak już wcześniej pisałem: Zgadzam się z Tobą i wolałbym tradycyjną puncę (w kształcie wydry) wybijaną na ricasso.
Jak będą się zachowywały te "laserowe wydry" jakie mam - ocenimy po kilku latach, choć moje Ottery raczej nie będą EDC'owane.


Taki urok węglówek, za to je właśnie uwielbiam. Nigdy za to ich nie czyściłem oprócz przepłukania w wodzie i wytarciu do sucha. Żadnej satyny nie kładłem, są jak opuściły fabrykę. Może tak na zdjęciu to jakoś wydatnie wyszło. Nie zmienia to faktu, że ten laser to dno:)