Autor Wątek: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?  (Przeczytany 1843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ordo

  • Opinii: (106)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5829
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #40 dnia: 23-02-2019, 00:12:31 »
Dochodzimy do początku.

Chcę dać max 500... Ale za coś mniejszego (ostrze około 13 cm) i lepszego od SRK.

W czym lepszego? Lepsze trzymanie ostrości, lepsza nierdzewność, lepsza geometria do cięcia, lepsza udarność do napierdalania?

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #41 dnia: 23-02-2019, 00:18:58 »
Obecnie w produkcji został BK-16.


Muszę przyznać ciekawa konstrukcja... choć ostrza mało. Te 1-2 cm + by (mnie) się baaardzo przydały. Mus się zastanowić...  ;-)

Dochodzimy do początku.

W czym lepszego? Lepsze trzymanie ostrości, lepsza nierdzewność, lepsza geometria do cięcia, lepsza udarność do napierdalania?
Stal i rozmiar.
Coś mniejszego i w lepszej stali. Full tang ze zbijakiem do szyb w rękojeści. Płaski szlif.

*Marcinos
Tlim posiada za mało ostrza. Ładny.
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 00:25:34 wysłana przez Xavier7 »

Offline ordo

  • Opinii: (106)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5829
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #42 dnia: 23-02-2019, 00:37:00 »
BK-15 był dłuższy. Wprawdzie projekt Jerry'ego Fiska nie każdemu pasuje - kładzie nacisk na szybkość, precyzję, lekkość i uniwersalność, zdecydowanie nie jest to konkurencja dla Nuclear Fusion Meltdown Battle cośtam i podobnych noży sprzedawanych na wagę za milion monet.
Czasami wypływa na bazarku. Nie wiem czy nie ten sam w kółko :D
Stal niby lepsza, ale to nie jakaś przepaść.

Cold Steel Master Hunter CPM 3V to by był spory upgrade jeśli chodzi o stal i w okolicach budżetu. Pół cala brakuje, ale może warto pomacać.
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 00:43:52 wysłana przez ordo »

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #43 dnia: 23-02-2019, 01:16:04 »
BK-15 był dłuższy. Wprawdzie projekt Jerry'ego Fiska nie każdemu pasuje - kładzie nacisk na szybkość, precyzję, lekkość i uniwersalność, zdecydowanie nie jest to konkurencja dla Nuclear Fusion Meltdown Battle cośtam i podobnych noży sprzedawanych na wagę za milion monet.
Czasami wypływa na bazarku. Nie wiem czy nie ten sam w kółko :D
Stal niby lepsza, ale to nie jakaś przepaść.

Cold Steel Master Hunter CPM 3V to by był spory upgrade jeśli chodzi o stal i w okolicach budżetu. Pół cala brakuje, ale może warto pomacać.
Może i warto, bo stal bdb. Ale MH  jest tylko o 1 cm dłuższy od Mory za to droższy... że hohoho! 11,5 cm  to taki nożyk do niczego tak jak Mora (z mojego bardzo subiektywnego punktu widzenia) - zdając sobie sprawę z rzeszy jego zwolenników. Ni to duży scyzoryk, ni to nóż w teren. Grubego chleba nie ukroi porządnie, drewna wygodnie nie zbatonuje.   
No i nie ma zbijaka do szyb, a potrzebuję dobry nóż na stałe do auta o mniej militarnym wyglądzie niż SRK. Gdyby nie wygląd i brak zbijaka... SRK już by jeździł w bagażniku.
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 01:25:37 wysłana przez Xavier7 »

Offline kgrzesiek

  • Opinii: (327)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3580
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #44 dnia: 23-02-2019, 09:38:36 »
@Xavier7 proponowany Tlim za mały?
Zerknij na obozowca od Tlima :-)

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #45 dnia: 23-02-2019, 09:46:13 »
@Xavier7 proponowany Tlim za mały?
Zerknij na obozowca od Tlima :-)
Nie ma zbijaka.

Offline hiko

  • Opinii: (47)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 302
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #46 dnia: 23-02-2019, 10:16:01 »
Rat wydawał mi się kruchy, esee drogi, bk2 ciężki,, skończyło się na mało znanym condor crotalus. Prosty, brzydki, fajny, tylko pochewka z przetopionych plastukowych zabawek

Offline ordo

  • Opinii: (106)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5829
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #47 dnia: 23-02-2019, 10:47:23 »
Niestety noży nie sprzedają na metry ;)

Hm. Do samochodu to bym wrzucił coś w stylu resqme, a nóż swoją drogą.
Jak prosta węglówka to coś rozsądnie wycenionego np. tweenery od Beckera, Sissi M07. Condory też mają szeroką ofertę i dobre ceny, co kto lubi.
Jak upgrade stali pracującego fixa, to CPM 3V.

4-4,5" to taki belt knife, wolałbym coś 3-4 mm, M2 i inne HSS albo prosta nierdzewka/węglówka w dobrej cenie, wedle potrzeb.
5,5-7" to już średni nóż, 52100, A2, NZ3, CPM 3V, z 5 mm grubości.
5" to mało popularny pośredni rozmiar. Tak z obserwacji tego, co na rynku jest.
Nierdzewki są dobre jak są tanie, laminat to IMO słaby kompromis, a drogie nierdzewki to taki trochę nieoptymalny wybór, chyba że ktoś noża wytrzeć po użyciu nie potrafi.

Żeby mieć zbijak na końcu, to tang musi wystawać, czyli przykręcane okładziny, a nie guma po całości - IMO gorszy wybór, albo wystający tang jak w Fallkach. Nawet jest S1 na bazarku, ale nie skusiłbym się.

Offline brony_

  • WKRÓTCE...
  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6371
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Odpowiem wymijająco wprost"
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #48 dnia: 23-02-2019, 11:21:59 »
Żeby mieć zbijak na końcu, to tang musi wystawać, czyli przykręcane okładziny, a nie guma po całości - IMO gorszy wybór, albo wystający tang jak w Fallkach. Nawet jest S1 na bazarku, ale nie skusiłbym się.

Zaraz, zaraz a co to za nóż, ktoś jakiś czas temu pokazywał w "zabaweczkach" - takie sissipuukko z okrągłym "zbijakiem" ( otwór na linkę ) za rozsądny piniądz ?  ;>

Mam! --> jääkäripuukko 110

http://www.imttfinland.fi/terava-jaeger-knife/
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 11:26:47 wysłana przez brony_ »
K O Ł O B R Z E G   ---> www.rezydencja.fajnewczasy.com

Online seven

  • Opinii: (77)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #49 dnia: 23-02-2019, 11:48:25 »
Mam i polecam - https://www.varusteleka.com/en/product/terava-jaakaripuukko-carbon-steel/56524

Tutaj mój egzemplarz:



Występuje też w wersji nierdzewnej, ale tej nie posiadam: https://www.varusteleka.com/en/product/terava-jaakaripuukko-stainless-steel/56525



Wysłane z Moto G5

« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 11:58:46 wysłana przez seven »

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #50 dnia: 23-02-2019, 12:01:59 »
jääkäripuukko 110 niestety ma jeden minus podobnie jak M95. Wygląda jak Mora...  :D
 
A co Panowie sądzą o Gerber Strongarm jako samochodowym EDC?

Offline brony_

  • WKRÓTCE...
  • Opinii: (55)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6371
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Odpowiem wymijająco wprost"
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #51 dnia: 23-02-2019, 12:05:48 »

A co Panowie sądzą o Gerber Strongarm jako samochodowym EDC?

Dla mnie wygląda jak ryżowa zabawka z ali... :/



rzuć tu okiem:

https://www.lionsteel.it/n/en/allproducts/_/fixed_blade?f_family_157=1


« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 12:23:44 wysłana przez brony_ »
K O Ł O B R Z E G   ---> www.rezydencja.fajnewczasy.com

Offline Tyler Durden

  • Opinii: (230)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #52 dnia: 23-02-2019, 12:31:45 »
M4 lub większy M5 to dobry wybór :) T5 najfajniejszy fix od LS .

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #53 dnia: 23-02-2019, 12:41:53 »
Nożyki miodne... gorzej z ceną.

Offline Marcinos

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #54 dnia: 23-02-2019, 13:51:36 »
A coś takiego? Wiem, że taniocha itd, ale...

Ja w aucie wożę zestaw po taniości.
Zielony Hultaj, Vicek plus młoteczek do zbijania szyb ze śrubokrętem w rączce.

Z Gerberem Strongarm, to wcale nie jest głupi pomysł.
Stal może nie jest wyszukana, ale to mocny nóż.
Miałem, ale Prodigy z 420HC - dawał radę.
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 14:02:57 wysłana przez Marcinos »

Offline kgrzesiek

  • Opinii: (327)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3580
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #55 dnia: 23-02-2019, 15:49:43 »
Nie rozumiem idei zbijaka w sporym nożu.
Po kolizji to można mieć małe szanse na jakikolwiek ruch, tu bardziej zbijak przyda się ratownikowi.
Nawet gdy jesteśmy przytomni i nóż jest pod ręką to jak zbijasz. Trzymając w pochwie? Słabe. Trzeba by się odciąć z pasów, więc wyjąć nóż. Wtedy naparzanie dużym nożem może skutkować odcięciem sobie nosa np :D
Do wyjścia po kolizji służą małe zbijaki i ostrzem do cięcia pasów, które muszą znajdować się pod ręką przy zablokowanym pasie. A gdzie będzie leżał nóż? W schowku? Pod fotelem?

Z innej beczki żeby wybić szybę nie wystarczy fulltang? Czy okładka utrudni zbicie hartowanej szyby? Nawet gdyby, można podpiłować milimetr okładki żeby odsłonić metal. Nie wiem, nie miałem okazji.

Offline Xavier7

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #56 dnia: 23-02-2019, 16:38:39 »
Nie rozumiem idei zbijaka w sporym nożu.
Nie rozumiesz, bo wyszedłeś z założenia, że sam siebie będę ratował. A pomyślałeś o tym , że mogę kogoś obcego ratować na drodze?

Offline depravedsouls

  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4937
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jest OK, bycie białym.
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #57 dnia: 23-02-2019, 17:37:47 »
Do kluczy sobie przywieś porcelanie od piwa, jeden rzut i szyby nie ma ;P  albo
« Ostatnia zmiana: 23-02-2019, 17:49:05 wysłana przez depravedsouls »
Czasy inne - pomidorka nie tnie , oj a 500 stów dałem . Tam się żyło nożem i nikt nie biadolił . Orcanus

Offline kgrzesiek

  • Opinii: (327)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3580
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #58 dnia: 23-02-2019, 19:50:50 »
Sory, ale dla ratowania kogoś na drodze potrzebny jest nóż ze zbijakiem? Mało funkcjonalny w przenoszeniu. Widzisz wypadek, zabierasz spory nóż po to żeby wybić szybę, przeciąć pas i kogoś wyciągnąć. Przy szybkim działaniu ostrzem można zrobić sobie krzywdę. Dlatego wymyślono zbijaki i przecinaki. Takie teoretyczne pitolenie przed ekranem kompa.

Offline Tyler Durden

  • Opinii: (230)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Esee-5 czy Ontario RAT-5, a może...?
« Odpowiedź #59 dnia: 23-02-2019, 20:08:34 »
ludzie scenariusze w głowach wymyślają , noże ze zbijakami itd. Jak przyjdzie co do czego, okazuje się ze o pomocy przedmedycznej mało ludzi ma jakiekolwiek pojęcie. Maseczka RKO czy rękawiczki lateksowe to w samochodzie rzadkość. Nie wiedzą jak określić swoje położenie np. za miastem, mimo telefonu z GPS nie jest w stanie podać ratownikom gdzie się znajduje ... ostatnio byłem świadkiem takiej sytuacji. Każesz komuś wezwać służby, wykręca 112 i po połączeniu mówi dyspozytorowi ze nie wie gdzie się znajduje...gdzieś na drodze  do...