Autor Wątek: Jak odratować kindżał?  (Przeczytany 458 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Madrian

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 104
Jak odratować kindżał?
« dnia: 19-08-2019, 00:00:33 »
W czasie kompleksowych porządków w piwnicy, po raz pierwszy od 70-ciu lat, znalazłem głownię, którą zidentyfikowałem wstępnie jako kindżał kozacki/rosyjski.
Głownia jest w stanie daleko posuniętej korozji, liczne wżery, nie widać żadnych cech, brak okładzin czy jelca.
Kształt się jednak zgadza, jak również dwie strudzinki.

Dawno temu, ciotka mojego dziadka, który odszedł za chmurkę, baardzo dawno temu, posiadała ponoć imponującą kolekcję antyków, sreber, mebli oraz także broni białej.
Dziadek jednak był minimalistą i uważał, że to wszystko generalnie mu dom zagraca, w skutek czego pozbył się na rzecz innych osób niemal całej kolekcji.
Smutne, bo podobno niektórzy od niego wyciągali "cuda" za frajer lub grosze. A dziadek się pozbywał i pozbywał...
Zostało bardzo mało... W tym nic z broni.

Teraz, w piwnicy, za naprawdę starymi gratami, znalazłem to złomiszcze. Zapewne to ostatni ślad broni z tej kolekcji.

I po prostu zastanawiam się, jak to ocalić, by ewentualnie mogło stanowić pamiątkę po przodkach.
Nie liczę, że to jakiś cud rarytas, pewnie coś po bolszewickiego (dziadka rodzina z pod Lwowa pochodzi). Pewnie jakiś żołdak za spirytus przehandlował...
A może pamiątką po wycieczce na odpust? Raczej do Muzeum Narodowego nie trafi.
Mniejsza z tym - pamiątka.

Chciałbym to jednak odratować, bo po mimo stanu, klinga dalej tnie krzaki czy karton... No co, trzeba było sprawdzić... :P
Jak odszykuję, będę opowiadał gościom w domu, że to pradziadek Bolszewika zaciukał w 1920-tym i to jest łup wojenny. :P

Teraz pytanie jak się za to zabrać, bo jak wiadomo nieumiejętna rewitalizacja może zniszczyć takie maleństwo.
Pomyślałem wstępnie o kąpieli w odrdzewiaczu. Potem delikatne doczyszczenie papierem wodnym.
Z dorobieniem elementów mosiężnych i rękojeści nie ma problemu. Mam dwa fajne klocki palisandrowe na rękojeści. Będą wyglądać ładnie.
Z pochwą też sobie poradzę.
Ale może jest coś o czym warto wiedzieć? Czego nie robić?
Bez obaw - diaksem i karborundem drzeć nie będę. :)

Czy taka metodologia będzie prawidłowa?

Mam też pytanko jeszcze jedno.
Spotkałem się z określeniem "pochwa łubiana".
Jakoś nie znalazłem znaczenia tego określenia. Raczej jest ono powtarzane jak CTRL-C/CTRL-V.
Czy chodzi o to, że jest to pochwa drewniana, wykonana z dwóch kawałków drewna (łupek) drążonych do kształtu klingi wewnątrz?
Czyli w dość tradycyjnym stylu...

A tak wygląda pacjent...








Online smutna_niespodzianka

  • Podlaska Grupa Knives
  • Opinii: (40)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1580
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #1 dnia: 19-08-2019, 00:38:03 »
@jelopano może coś podpowie

Offline Ajron

  • Suma wszystkich błędów
  • Opinii: (109)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszyscy jesteśmy piratami
    • Auto Pomoc Dzik
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #2 dnia: 19-08-2019, 07:40:54 »
Pacjent wygląda całkiem nieźle.
Fosol i szczota stalowa (może nie najgrubsza) i lecisz. Może być na kilka przejść. Generalnie w rzeczach o charakterze bardzo historycznym unikamy szlifowania jeśli się tylko da.
"Złomiarz umysłów"

Transport maszyn, dźwig HDS do 10 ton, pomoc drogowa Zachodniopomorskie
 
http://autopomoc-dzik.pl/

Online smutna_niespodzianka

  • Podlaska Grupa Knives
  • Opinii: (40)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1580
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #3 dnia: 19-08-2019, 09:03:32 »
Fosol i szczota stalowa (może nie najgrubsza) i lecisz.
może fosol zbyt brutalnie? Od kwasku cytrynowego zacząć?

Offline jelopano

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #4 dnia: 19-08-2019, 09:06:27 »
Wszystko wskazuje na to, że jest to smutna pozostałość kindżału obsługi karabinów maszynowych i artylerii wz. 1907 tzw. "Bebut". Na mojej stronie mam przykładowy wczesny egzemplarz https://myvimu.com/exhibit/54737068-kindzal-bebut
Twój prawdopodobnie miał jeszcze okucie na rękojeści.
Jeżeli chodzi o samą renowację głowni to nie będę się wypowiadał (są tu lepsi spece). Jeżeli natomiast chcesz go zrekonstruować - można to zrobić w oparciu o oryginalne części lub ich współczesne zamienniki.
Jest to rosyjska broń regulaminowa, tak więc do sprzedaży trafiają oryginalne części (pochwy, okładki rękojeści, piny) lub też ich współczesne kopie (i tak lepsze niż samoróbki). Części można szukać na allegro, olx. Ale najlepiej gdybyś miał np. kolegę z Ukrainy.
Na tych aukcjach masz np. prawie pełny komplet części do rekonstrukcji. A trafia się wszystko:
https://auction.violity.com/search/result?auction_id=&query=%D0%B1%D0%B5%D0%B1%D1%83%D1%82&show_type=1


Offline Madrian

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 104
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #5 dnia: 19-08-2019, 09:20:23 »
Dziękuję za odpowiedzi.

Czyli zacząć wstępnie od delikatnej chemii.
Też mi to po głowie chodziło.
Myślałem też o delikatnej elektrolizie w sodzie.

Offline Ajron

  • Suma wszystkich błędów
  • Opinii: (109)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszyscy jesteśmy piratami
    • Auto Pomoc Dzik
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #6 dnia: 19-08-2019, 09:24:04 »
może fosol zbyt brutalnie? Od kwasku cytrynowego zacząć?

@smutna_niespodzianka wbrew pozorom Fosol jest znacznie delikatniejszy od kwasku cytrynowego; który do rzeczy bez wartości historycznej czy narzędzi jest super. Fosol stali nie trawi ani trochę, tylko korozję a i tą na tyle płytko żeby czasem trzeba było powtarzać proces. Do tego warstwa spasywawna (? jak to się urwał pisze) mino, że delikatna ładnie chroni przed dalszą korozją.


@Madrian ja elektrolizy nigdy jakoś nie miałem chęci ale to jest bardzo dobra metoda.
« Ostatnia zmiana: 19-08-2019, 09:25:52 wysłana przez Ajron »
"Złomiarz umysłów"

Transport maszyn, dźwig HDS do 10 ton, pomoc drogowa Zachodniopomorskie
 
http://autopomoc-dzik.pl/

Offline Madrian

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 104
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #7 dnia: 20-08-2019, 15:44:04 »
Sok cytrynowy z solanką nie wiele pomógł. Może kąpiel godzinna to za mało...
Dlatego sięgnąłem po ciężką artylerię.

Wziąłem diaksa, tarczę płatkową 60-tkę i ... Odłożyłem na półkę.

Nastraszyłem co? :P

Pacjent przeszedł zabieg elektrolizy. Około godzinki, kąpiel z sody oczyszczonej i soli, 12 V i jakieś 2 A. Kąpiel po zabiegu ruda jak pewien konfident z Grochowa... ;)

Efekt niezły. Zdecydowana większość rdzy zniknęła. Zostało jednak jeszcze trochę drobnych ognisk i wżerów, szczególnie w strudzinkach.
Pacjent jest teraz w czarnym kolorze z jakiejś patynki. Gdy się lekko ją zarysuje, pod spodem błyska srebrnym.
Jakieś pomysły co dalej?
Całonocna kąpiel w jakiejś mieszaninie? Powtórzyć elektrolizę?
A może zostawić w tym stanie i zabezpieczyć olejkiem?

Offline RNL

  • Opinii: (54)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9824
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #8 dnia: 20-08-2019, 16:22:06 »
Nie patynki tylko zachowal sie jak druga elektroda :)
„Good luck, Mr. Gorsky”

Offline Ajron

  • Suma wszystkich błędów
  • Opinii: (109)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszyscy jesteśmy piratami
    • Auto Pomoc Dzik
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #9 dnia: 20-08-2019, 16:24:50 »
Szczoteczka druciana na Dremela i jedziesz ogniska potem jeszcze jedna kąpiel nie zaszkodzi. Lepiej rudą szmatę wytępić do końca mniej się robią kolejne ogniska korozji.

Ewentualnie może inhibitor korozji jak Cortanin czy coś? Ale tu się nie znam za bardzo w praktyce.
"Złomiarz umysłów"

Transport maszyn, dźwig HDS do 10 ton, pomoc drogowa Zachodniopomorskie
 
http://autopomoc-dzik.pl/

Offline Krug

  • Szef działu
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moria Wootz Steel fan ! Od lat karwia!
    • KRUG-NOŻE.
Odp: Jak odratować kindżał?
« Odpowiedź #10 dnia: 20-08-2019, 16:55:20 »
W fosol i do skutku. To nie toledo salamanka z VI wieku. Szczotka i cheja to destrukt.
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na PW? Pisz Pan: krugknivesmalpagmailcom
Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!