Autor Wątek: Yorri - początek zabawy w skórze  (Przeczytany 191 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yorri

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
Yorri - początek zabawy w skórze
« dnia: 01-10-2019, 13:21:46 »
Witam

To pierwsza moja praca w skórze, którą odważyłem się pokazać większemu gronu osób. Stawiam pierwsze kroki w tym temacie i na początku robię rzeczy dla siebie, aby ćwiczyć i podszkolić swoje umiejętności. 
Miał być pokrowiec na karty i inne plastikowe dokumenty, ale nic z tego nie wyszło, bo jest za ciasny i karta nie chce wejść do środka :( Wiele rzeczy muszę poprawić, ale ogólnie jestem zadowolony, że podjąłem próbę wykonania i odważyłem się swoją pracę pokazać. Z błędów które popełniłem, to na pewno zbyt gruba skóra, której użyłem do uszycia tego pokrowca. Ta ma 4 mm, a powinna być o połowę cieńsza. Druga rzecz, to za mało luzu zostawiłem na włożenie kart. Nie równe i brzydkie wykończenie zaokrąglonych fragmentów - głównie w miejscu gdzie wyciąga się karty. Odpowiedni półokrągły wycinak do skóry załatwiłby tą sprawę. Szwy są do poprawy, bo nie są równe. Muszę zwrócić większą uwagę na czystość pracy, bo na skórze pojawiły się nie chciane zabrudzenia, rysy i wgniecenia. Na krawędziach wychodzi klej po sklejeniu i nie wiem, jak temu zaradzić. Może zmiana kleju pomoże. I ostatnia rzecz to wytłaczanie skóry. W tym temacie jest jeszcze wiele pracy przede mną.
Tak więc postanowiłem podszkolić swoje umiejętności i będę robił kolejne etui na plastikowe dokumenty. Zobaczymy jak tym razem wyjdzie :) A poniżej przedstawiam swoje nie udane dzieło  :rotfl:   









Offline pitersek

  • Opinii: (56)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yorri - początek zabawy w skórze
« Odpowiedź #1 dnia: 05-10-2019, 23:09:58 »
Fajnie, że pokazałeś :kosunia: faktycznie musisz popracować nad wykończeniem :D
Jak bardzo za ciasne jest etui? Możesz wziąć np łyżkę czy widelec o zaokrąglonych krawędziach uchwytu i tym uchwytem porządnie rozepchać od środka etui (docelowo kostkę rymarską np możesz do tego użyć, aliexpress - 3$). Jak jest mały margines to może pomóc.
Pojedyncza warstwa skóry ma 4 mm? Z tego to popręgi do siodeł możesz szyć, w etui na karty nawet 1mm skóra będzie ok.
Brzydkie wykończenie zaokrąglenia to przede wszystkim kwestia nieumiejętnego obrobienia krawędzi już po wycięciu. Wybijak Ci nie pomoże tutaj, chyba że zostawisz zupełnie surową krawędź. Poćwicz cięcie z ręki takich łuków, na cienkiej skórze będzie łatwiej, a potem weź papier ścierny ok 300, nawiń na coś okrągłego ale cienkiego (rączka od pędzla, długopis) i tak owiniętym papierem delikatnie opracuj krawędź łuku, bo bevelerem raczej nie przejeździesz takich małych promieni.
Klej na krawędziach to kwestia ilości kleju, docisku po klejeniu i tego jak dobrze papierem obrobisz krawędź. Czasami trzeba się naszlifować.
Na tłoczeniu się nie znam więc się nie wypowiem.
W kwestii szycia to zrobiłbym mniejszy odstęp między otworami. Przypalaj nić po jednej stronie - chociaż jedna będzie wtedy wyglądała estetycznie :). Otwory wiercisz, czy przebijasz szydłem? Musisz uważać jak przekładasz igły podczas szycia bo na moje przebiłeś sobie igłą nić już w otworze i stąd z tyłu są przekoszenia nici w kilku miejscach. No i regularność - zawsze ta sama igła pierwsza etc. JAk chcesz się porządnie nauczyć to yt i na początek Nigel Armitage saddle stitching (ale to nie takie proste jak okrągłe otwory ;) choć efekt wart moim zdaniem!)
Powodzenia

Offline yorri

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yorri - początek zabawy w skórze
« Odpowiedź #2 dnia: 07-10-2019, 11:48:31 »
Dziękuje za wszystkie porady. Do przebijania skóry wykorzystuje praskę kaletniczą z założonym małym uchwytem wiertarskim. W uchwyt mam wkręconą igłę, która robi za szydło. W stole praski na środku jest otwór, do mocowania różnych kształtowników (np. do zaciskania oczek). Po ostatnim szyciu widzę, że muszę omijać ten otwór. Skóra się na tym otworze ugina i igła wychodząc z drugiej strony, nie w tym miejscu, gdzie bym chciał.
Tak jak pisałem wcześniej, dużo nauki przede mną i na pewno obejrzę wskazane filmiki.
Jeszcze raz bardzo dziękuje za porady.

P.s. pitersek - od dawna obserwuje Twoje prace i są super :D

Offline pitersek

  • Opinii: (56)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yorri - początek zabawy w skórze
« Odpowiedź #3 dnia: 08-10-2019, 12:37:59 »
Proponuję w takim razie dobrze naostrzyć igłę (jeśli nie jest super ostra) albo przejdź na szydło, które też należy wypolerować na lustro- mniejsze opory przy przebijaniu, więc mniejsza szansa że coś ucieknie w bok. Metoda spoko wg mnie, zapewnia prostopadłość przebijania więc trzeba się tylko uporać z materiałem, żeby ładnie leżał i się nie odkształcał. Może przebijaj na skórze - np centymetrowej grubości podkładka, albo na macie z korka, musi to być coś, w co igła może wejść swobodnie bez obawy uszkodzenia. Ja jak przebijam na płasko (rzadko) to na podkładkach skórzanych klejonych w grubsze panele, a jak w koniku rymarskim to zawsze mam po drugiej stronie korek od wina i w niego się wbijam (dobra wymówka do :kolekcjonowania: nowych korków ;P ) ten korek chroni skórę przed odkształcaniem i otwory wychodzą równo. Jeśli chodzi o Nigela, to możesz śmiało oglądać wszystkie jego filmiki. Z innymi autorami trzeba być ostrożnym, bo często opowiadają/ robią głupoty ;).

I dzięki serdeczne za miłe słowo! :kosunia:

Offline mike.mcnice

  • Opinii: (10)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 159
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yorri - początek zabawy w skórze
« Odpowiedź #4 dnia: 14-10-2019, 12:56:44 »
Jeszcze jeden mały trik: przy sklejaniu połówek takiego etui można włożyć od razu jedną kartę, by służyła jakby za formę. Potem dobijamy młotkiem sklejone połówki, można też pokusić się o lekkie formowanie kostką rymarską wzdłuż krawędzi włożonej karty. To wszystko oczywiście przy skórze 1 - 1.2 mm a nie takiej do siodeł ;) Zawsze możesz też nabyć sobie na alli zestaw wybijaków za 10$ i cieszyć się ładnymi otworami pod szew.