Autor Wątek: [przesuń] Pokrycia ochronne i wykończenia głowni a opór podczas cięcia.  (Przeczytany 1515 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Jak w temacie, ciekawy jestem waszych doświadczeń.
Oczywiście mam na myśli twardy materiał i głębokie cięcie z tendecją do klinowania się głowni
(czyli np. gruba tektura, struganie drewna etc.)

Jeśli o mnie chodzi to zauważyłem,
iż chyba najgorsza pod tym względem jest powłoka na bazie żywic epoksydowych (Epoksy Powder),
istny hamulec cierny.  Głęboki, niewygładzony Satin Finish też nie pomaga, zwłaszcza w szlifie płaskim częściowym
(czasem nawet osad z drewna się przykleja), choć nie jest aż tak odczuwalny jak epoksy.
Kiedyś rybak pisał też coś podobnego o szorstkim Stone-Wash..
A jak np. z Parkeryzacją (zwłaszcza tą gruboziarnistą jak np w serii Ontario RAT) - ma ktoś doświadczenia?
 
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Heimdall  

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia  ]</span>
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 27-10-2005, 21:18:14 »
Haalooo...?

Nikt nie mial noza z pokryciem? Nieciekawy temat?

No bez jaj.

To nie byl stonewash, tylko beadblast w Monochromie.

Poza tym powloka w TAKu (cynk-cos tam?) byla jak papier scierny, ale szybko sie wygladzila.

Teflon tylko wkur... bo sie strasznie rysuje :)
Nie blokuje sie.

Satin dosc latwo lapie klej z tasm wszelkiego rodzaju i moze potem troche hamowac, jak sie np. pudla kartonowe kawalkuje.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 27-10-2005, 21:25:39 »
Ja swojego BKT 11 potraktowałem papierem ściernym 2000. Już inaczej tnie i nie rysuje się od kydeksu  :)
Fakt niektóre  owłoki utrudniają ciecie.
Polecam moją metodę, może niezbyt estetyczna( chociaż miałkim papierem krzywdy sie nie zrobi), ale skuteczna.
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 27-10-2005, 21:31:13 »
No to  jeszcze testudo , jakiegokolwiek  przeszkadzania  w cięciu nie zobserwowałem .
Przy rąbaniu i ostrzeniu patyków wyciera się dość mocno ,ale nie ściera całkowicie .Nie tak łatwo ją uszkodzić pomimo ,że nie jest gruba . Chwyciła mi kiedyś dziwne plamki po cięciu obgotowanej (duża ilość ) skóry wieprzowej .

-ciekawostka- wydaje się ułatwiać krojenie sera   !amazed


<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 27.10.2005r.- 22:38 ]</span>

Offline Yachieku

  • Opinii: (7)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Forum brzeskiej ekipy airsoftowej S`1
A ja zjadłem kawałki epoxy mojego KA-BARa 1255 z rybką w sosie pomidorowym -powłoka przegrała z puszką :( Niby nic -bo i tak nie kupowałem go żeby leżał na półce... ale jakoś tak mi smutno kiedy patrzę na te obdarcia :(

Czy wie ktoś może jak naprawić powłokę?
This is my knive. There are many like it, but this one is mine. My knive is my best friend. It is my life. I must master it as I master my life. My knive, without me, is useless. Without my knive, I am useless.