Autor Wątek: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift  (Przeczytany 417 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cheeba

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 156
Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« dnia: 20-01-2020, 14:54:28 »
Czołem Brać!

Drodzy, obecnie używam BM Rift jako podstawowe EDC. Nabyłem go kilka lat temu i miał być już forever, ale wiadomo jak jest. Dupa swędzi, aby coś zmienić jednak. Padło na UTX 85.

Niestety w Łodzi żaden sklep nie ma ich na stanie. Nie znam też nikogo, kto mógłby udostępnić taki na sprawdzenie.
Może ktoś przeskoczył z czegoś podobnego do Rifta na Ultratecha lub UTX'a i może się wypowiedzieć jak poszło?

Coś czuję, że jak się nie uda to i tak wezmę w ciemno, najwyżej odsprzedam.
Ktoś coś?
Pozdr!

Offline kgrzesiek

  • Opinii: (362)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4070
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #1 dnia: 20-01-2020, 15:10:30 »
Nie można takich noży porównywać. Można mieć oba. Lub któryś odsprzedać jak z zasady ma być jeden.

Offline Cheeba

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #2 dnia: 20-01-2020, 15:39:05 »
No tak, coś czuje, że zostaną oba. Jednak pomacałbym przed :D ;> ;> ;> ;>

Offline Mikko

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 14611
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oregońsko-Radykalny obóz fosforobrązowców
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #3 dnia: 20-01-2020, 16:12:49 »
Tak się składa, że mam oba, chociaż Rift mocno modyfikowany na rękojeści. To są zupełnie inne noże. Jeżeli można by porównać UTX85 z BM to prędzej z 940, chociaż tylko jeśli chodzi o klingi.

Przede wszystkim w UTX85 jest luz w każdym kierunku po otwarciu, taki wymóg by konstrukcja działała. Rękojeść jest prosta, klinga wąska, klips spory, glass breaker na dupce. Trochę czasu mi zajęło by się przyzwyczaić do uroków tej konstrukcji.

Jeśli używasz noża sporadycznie i to ma być zachcianka to czemu nie. Jeśli jednak chcesz zastąpić Rifta w roli edc, to możesz się rozczarować.
« Ostatnia zmiana: 20-01-2020, 16:14:38 wysłana przez Mikko »

Offline Cheeba

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #4 dnia: 20-01-2020, 17:23:05 »
Dzięki Panowie.

Jak z innymi rzeczami trzeba będzie przekonać się na własnej skórze :)
Pozdr!

Offline Sucholski

  • MICROTECH_PL
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.MICROTECHKNIVES.pl
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #5 dnia: 20-01-2020, 21:29:26 »
Jak chcesz na testy utx 85 daj znac na priv :-)

Pozdro

Maciej

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Dystrybucja noży MICROTECH w Polsce.

Offline Cheeba

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #6 dnia: 13-02-2020, 09:16:43 »
Hej,
Ostatnimi czasy zacząłem „chorować” na otf Microtecha.

Pytając na forum, odezwał się do mnie Kolega Sucholski, który zaproponował udostępnienie takowego do testów (dzięki Kolego!).

Podesłał mi swojego UTX-85 w wersji Tanto, którego to miałem okazję potestować przez ostatnie 2-3 tygodnie.

Jak wyglądają moje testy, a raczej do czego używam noża na co dzień.
Mówiąc wprost do najbardziej lekkich zadań związanych z biurowym EDC:

•   Cięcie kopert, kartonów i innych papierów, taśm, folii etc
•   Przygotowywanie jedzonka – kanapeczki, bułeczki, warzywka etc
•   Poza firmą czasem, ale jednak dość rzadko jakieś strugania, cięcie izolacji i inne drobne prace domowe

Na dziś noszę ze sobą Benchmade Rift, który do tej pory służył mi do ww. czynności aż nadto, ale wiecie jak jest. Dupa swędzi, aby coś zmienić etc.

Po otrzymaniu noża od razu stwierdziłem, że to porządnie wykonany kawałek ostrza. Obudowa aluminiowa nie wzbudzała żadnych podejrzeń co do wytrzymałości etc. Jako, że to aluminium anodyzowane, można na nim zobaczyć takie „wytarcia”, które jednak w niczym nie przeszkadzają.
Sama obudowa dobrze leży w dłoni. Nóż jest mniejszy niż używany przeze mnie Rift, co muszę powiedzieć nawet mi odpowiadało. Patrząc na moje ww. potrzeby, mniejsze ostrze sprawdza się dobrze we wszystkich zastosowaniach.

Jedyne gdzie moim zdaniem lepiej radził sobie BM to kuchenne zadania, z uwagi na sporo szersze ostrze, przez co wygodniej można było rozsmarowywać nim różne składniki.

Najbardziej ciekawił mnie jednak sam mechanizm OTF i muszę powiedzieć, że w tym temacie to zajebista zabawka. Przyjemność z klikania lekko uzależnia :D. Nie zaobserwowałem też jakiegoś bladeplay, o którym czytałem na forum, ale pewnie wynika to z tego jak ktoś wcześniej traktował nóż, do czego używał etc. W moim egzemplarzu nic takiego się nie działo.

Samo ostrze doskonale działało. Ta wersja Tanto bardzo mi odpowiada i pewnie w drodze kupna coś takiego nabędę w niedalekiej przyszłości. W moim BM jest co prawda reverse Tanto, no ale to jednak całkiem co innego.

Nóż kroił i przechodził przez wszystko co kazałem mu przeciąć jak przez masło, więc złego słowa nie mogę powiedzieć. Naostrzony był wzorowo i po moim użytkowaniu ostość nadal była doskonała.
Stal zastosowana w nim Bohler M390 – aż nadto jak na moje potrzeby spełnia swoje zadanie.

Nóż bardzo pewnie się trzyma mimo rozmiarów nie jest bardzo mały czego się trochę obawiałem. W kieszeni leży pewnie w stałej pozycji Tip-down.

Wystaje trochę bardziej jak Rift, ale jest to winą glassbreakera, którego to jednak nie miałem okazji sprawdzić.

Podsumowując, bardzo dobry nóż. Po tych paru tygodniach jeszcze nie jestem zdecydowany na zakup. Pewnie najpierw pozbędę się swojego BM i może przy okazji jakiejś urodzinowej akcji  :D
Po głowie też majaczy SOCOM, którego chciałbym też sprawdzić. Mimo wszystko te duże ostrza również do mnie przemawiają.

Do zadań jakie wymieniłem na początku jest to doskonała sztuka.

Poniżej wrzucam kilka zdjęć poglądowych (proszę o wyrozumiałość ;p )

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki dla Sucholski za udostępnienie maszyny  ;>
Pozdr,
Fil
20200213-063350" border="0 20200213-064523" border="0 20200213-064629" border="0 20200213-064650" border="0 20200213-064733" border="0

Offline kgrzesiek

  • Opinii: (362)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 4070
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #7 dnia: 13-02-2020, 09:45:58 »
W/g mnie trochę błądzisz. Masz dobry, fajny nóż. Piszę o Rifcie.
Chcesz kupić OTF,a między innymi do spożywki. Ciekawe jak to fajne klikanie będzie działało z okruchami bułki lub przyschniętym pasztetem? W Rifcie pod wodę i po problemie. OTF'a trzeba rozkręcić.
Socom. Spory nóż z grubą głownią. To biura i spożywki przerost formy nad treścią.
W obu przypadkach chcesz zmienić na coś mniej funkcjonalnego.
Chyba żeby kupić UTXa do zabawy po pracy, a do pracy zostawić jednak BM. To bym rozumiał ;-)

Offline Cheeba

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #8 dnia: 13-02-2020, 09:53:30 »
:) Dzięki. Wiesz jak jest. W tych zakupach nie ma nic sensownego :D

Offline crywar

  • Opinii: (95)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1472
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ultratech + UTX 85 vs Benchmade Rift
« Odpowiedź #9 dnia: 13-02-2020, 10:50:59 »
Fajnie, że się spodobał, ja polubiłem otfy chociaz długi czas się przed nimi broniłem ;)
Rozkręcałem raz z ciekawości, są filmy na yt ale chciałem sam się przekonać co jest w środku i jak działa.
Zaskoczył mnie swoją prostą budową, łatwiej to poskładać niż niejeden folder.
Jak się zabrudzi to wystarczy wd i sprężone powietrze.
Mam ultratecha i wydaje mi się odpowiednich rozmiarów jednak muszę spróbować utx85 albo utx70 :)
Zaskakują mnie opinie, że nie nadaje się do pracy itp ale każdemu kto co lubi ;)