Autor Wątek: Spyderco Sage 5 Lightweight Plain  (Przeczytany 815 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online hendaye

  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1743
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Sage 5 Lightweight Plain
« Odpowiedź #20 dnia: 16-11-2020, 23:05:15 »
Największe forum na temat noży, mnóstwo informacji, wręcz kompendium wiedzy, a ty z taką lekkością piszesz,że to niemozliwe, aby odnalezc tutaj usystematyzowane informacje na temat stali powszechnie występujących w nożach...Nie rozumiem, z czego to wynika?
słowo - klucz: wyszukiwarka
ps. sprawdziłem, cofam, chyba zaczęła działać
« Ostatnia zmiana: 16-11-2020, 23:06:46 wysłana przez hendaye »

Offline ordo

  • Opinii: (110)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5931
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Sage 5 Lightweight Plain
« Odpowiedź #21 dnia: 17-11-2020, 01:52:25 »
To jak nie wyszukiwarka, to w takim razie użytkownik :grin:

Można znaleźć całkiem dużo, choć takie próby krótkich zestawień stali (przynajmniej dwa kojarzę albo trzy), poparte najczęściej składem chemicznym, kilkoma terminami i czasem komentarzem były zbyt pobieżne, żeby czegoś się z nich nauczyć (oprócz piramidy prestiżu ;)) a z drugiej często wymagają również znajomości terminologii z materiałoznawstwa.

Skierowałbym się raczej tutaj:
https://knifesteelnerds.com/2019/05/20/how-to-pick-the-best-steel-for-every-knife/
I tamże szukał do woli wszelkich informacji o stali. Albo po prostu został przy dyskutowaniu noży.
« Ostatnia zmiana: 17-11-2020, 02:05:07 wysłana przez ordo »

Offline Jakubas

  • Opinii: (34)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 50
Odp: Spyderco Sage 5 Lightweight Plain
« Odpowiedź #22 dnia: 20-11-2020, 19:01:07 »
Stale to po prostu temat rzeka. Rodzaj to jedno, obróbka termiczna to drugie itp itd.

O S30V pisałem - w Sage była za krucha, w Native jest Ok. Kiedyś to była stal premium, dziś ma już tyle konkurencji, że można powiedzieć, ze to przyzwoity wybór.

XHP to była kiedyś moja ulubiona stal - nie kruszyła się, bardzo łatwa do naostrzenia, dobrze trzymała ostrość.

BD1N - to najlepszy budżetowy wybór, przyzwoite parametry i fajna agresja cięcia.

Ja np staram się dobierać stal tak, żeby jej właściwości równoważyły się z geometrią ostrza. Np paramilitary 2 ma dość delikatny czubek, ale żeby zmniejszyć ryzyko jego ułamania, ostrze mam z wytrzymałej i udarnej stali Cruwear.

Nie polecam też łożysk - wg mnie zbędny bajer nadmuchany przez marketing, który źle znosi brud, wymaga częstszej konserwacji itp.

Co do pająków, to pomimo podobnej wielkości to dość różne noże. Np Chaparral, krótszy o zaledwie 0,2” jest ogólnie znacznie smuklejszym nożem od całkiem muskularnego Native’a. Para3 LW, jest z kolei dość spora i zadziwiająco lekka, przez co sprawia wrażenie „nadmuchanej”, trochę jak Griptilian od BM. Ciagle uważam ze to bardzo fajny nóż, dożo solidniejszy niż może się wydawać z lektury parametrów.

Mimo, że mam same Pająki, to gusta są różne stąd mam jeszcze jedną propozycję - Benchmade Mini Presidio. Wcale nie taki mini, bo 3,2”, bardzo solidnie zbudowany (black class czyli jakby „profesjonalny” wg producenta), klips deep carry, pewna blokada. Ze względu na szlif nie będzie to skalpel, ale powiedzmy ze tragedii nie ma.
Mężczyzna bez scyzoryka jest jak mężczyzna bez scyzoryka.