Autor Wątek: Kopromed - test szósty  (Przeczytany 7277 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
Kopromed - test szósty
« dnia: 24-10-2005, 09:59:55 »
I wreszcie zabawa z kolejnym fixedem, tym razem z wyższej półki cenowej, gdyż kosztujący 175 zł model oznaczony jako wz.25.



Nóż jest... nie, najpierw zdjęcia:




















Nóż popracował trochę w lesie, w terenie i w domu. Ciężkie ostrze wydawałoby się, iż będzie bardzo konkretne, ale jednak okazało się inaczej. Już pierwsze chwycenie noża do ręki pozostawia dziwne uczucie, gdy nasz kciuk znajdzie się na nacięciach, które wykonane są tak, iż palec praktycznie bez oporu ślizga się po nich.
Po pracach terenowych i klasycznym dbaniu o nóż w terenie, na bolsterze pojawiły się wykwity rdzy. Te które były jeszcze na powierzchniach, dało się zetrzeć, ale te co pojawiły się na połączeniu z klingą – nie ma jak usunąć bez rysowania (uszkodzenia klingi).
Poroże zostało brzydko spasowane z rękojeścią i widać gołym okiem różnice w pasowaniu. Złe spasowanie poroża ze stalą widoczne jest na zdjęciach. W te szpary szybko wchodzi wilgoć i nie jest łatwo ją usunąć w warunkach polowych. Dodatkowo, poroże zostało przygotowane tak, iż widać na nim tzw. gąbkę, która nasiąka wodą i się szybko brudzi. Daje do duży dyskomfort w pracy, bo po każdym użyciu należy nóż wyczyścić szybko, a wilgoć z nasiąkniętej gąbki odparować w ciepłym otoczeniu. Jeżeli tego nie zrobimy, gąbka zacznie na początku pleśnieć, a potem gnić. Łatwo sobie wyobrazić, jak może wyglądać stal pod taką okładziną po powiedzmy roku używania.
Sama klinga nie jest źle wykonana i szlify są całkiem przyzwoite. Ale obróbka termiczna znów pozbawiła Nas radości użytkowania. krawędź tnąca po próbie ostrzenia kija pofalowała się. Triangle i jedziemy. Udało się na nowo wyprowadzić krawędź, ale nie na długo cieszyłem się ostrością. Ostrze tępi się bardzo szybko i dłuższa nim praca to iluzja. Chyba, że będziemy noża używali jako śledzia do namiotu (dość drogiego śledzia). Na klindze również pojawiło się kilka ognisk rdzy, pomimo iż jest to stal stainless. Nóż nie przeleżał tygodnia w wodzie, a był normalnie używany, więc trochę zdziwiło mnie, iż pojawiły się wykwity rdzy przy dość lekkim traktowaniu.
Pochwa to w sumie osobny temat, ale jak widać na stronie www firmy Kopromed, została ona już zmieniona na inną. Widać, iż trafiła mi się jeszcze wersja, która powaliła swoją budową. Po prostu pochwa z nożem samoistnie układa się w poziomie i tylko cegła na sznurku ustawia pochwę w dobrym położeniu. Dopiero otwory w pasku na pochwie i kawałek sznurka pozwoliły jako tako wybalansować pochwę, by spełniała swoje zadanie.





Nóż podczas testów złamał się. W sumie czubek się złamał. Po wbiciu noża w drewno na głębokość 6 milimetrów, podczas wyjmowania z lekkim przekręceniem nie wytrzymał lekkiego naprężenia i strzelił. Zrobił się małe tanto, które nie ucieszyło mnie jednak. Wydłubałem złamany kawałek i widać całość na zdjęciach:








Po złamaniu noża porąbałem jeszcze trochę jesiennych suchych gałęzi i po pracy zrobiłem zdjęcie krawędzi tnącej:



Thanks to ImageShack for Free Image Hosting

No, co tutaj można napisać w podsumowaniu...
Za 175 złotych dostajemy nóż, który, eeeeeee, ten tego... po prostu....


Na tym zakańczam kwestię testowania noży firmy Kopromed. Co prawda jeżeli dobrze pójdzie, to będę miał możliwość potestowania jeszcze jednego fixeda z górnej półki, ale nie jest to pewne, więc na razie sprawę zamykam.

Wnioski o produktach firmy nasuwają się same i nie muszę ich raczej wypunktowywać. Nie ma sensu po prostu, bo chyba każdy kto przeczytał moje recenzje, potrafi spojrzeć obiektywnie na noże firmy Kopromed.

Dziękują tym, dzięki którym mogłem przeprowadzić testy i którzy poświęcili swoje noże, by można było spozycjonować firmę Kopromed w dzisiejszym świecie nożowym.

Pozostaje mieć wielką nadzieję, iż firma Kopromed po przeczytaniu tych recenzji (pozdrawiam tutaj użytkownika  BUDO o pseudonimie lolo oraz użytkownika Knives o pseudonimie Pusia), weźmie wyciągnie pewne wnioski. Miło by było, gdyby produkty sygnowane słowem POLAND niosły za sobą pewien potencjał jakości i godnie reprezentowały Nasz kraj na arenie nożowej. Szkoda by było, by słowo POLAND w świecie ludzi zajmujących się nożami powodowało negatywne odczucia i budziły niechęć do naszych produktów, które na tą chwilę, nie potrafią dorównać produktom wytwarzanym przez polskim knifemakerów w warunkach domowych.

Z pozdrowieniami

Jumbo



[ Redagowany dnia  ]
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline Kotwic

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1073
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 24-10-2005, 10:57:12 »
Jumbo jesteś WIELKI.  :D  
(emotek chciał Cię podrzucić do góry, ale stwierdził, że to nie jego kategoria wagowa. Zamiast tego, czasami wyrwie mu się określenie: Wasza Excelencjo  ;) )

Zrobiłeś test kilku noży wyprodukowanych przez firmę Kopromed. Nie spotkałem się do tej pory z podobnymi recenzjami.
Dzięki Twoim opisom można wstępnie zorientować się co do wyrobów w/w firmy.
Kto miał okazję Cię poznać lub czyta Twoje posty, powinien się zorientować, że testy przeprowadzone przez Ciebie, są racjonalne i rzetelne, przeprowadzone w porównywalnych warunkach i ocenione względnie obiektywnie.
Dlatego stwierdzam, że bardzo się zawiodłem na produktach polskiej firmy "Kopromed", bo to co zobaczyłem, to mnie przeraziło.
Noże wykonane przeciętnie (lub gorzej), jakość znacznie poniżej tandety, a zastosowanie nieprzewidywalne.   !amazed
Bo ani do pracy się nie nadają, ani do gablotki.
Jeżeli tak ma wyglądać nasz rodzimy przemysł nożowy, to bez żalu i zastanowienia będę kupował tylko noże firm zagranicznych.
Bo wspieranie takiej  firmy (nawet jeśli jest Polska), nie ma sensu (moim zdaniem).
Pilnikami noże tworzę.

Dom już mam, synów też, drzew już posadziłem wiele. Pochłonęła mnie praca, wobec czego brak mi czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie.
8/20

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 24-10-2005, 11:16:28 »
Jumbo, zrobiłeś KAWAŁ porządnej roboty. Wszystekie testy przeczytałem z uwagą, a wnioski które mi się nasuwają są jednoznaczne - znowu ktoś na próbuje robić w balona. Szkoda. A mogło być tak pięknie.
No i przynajmniej wiadomo, których noży NIE WARTO KUPOWAĆ. Skoro są u nas forumowiczew posiadający ten sprzęt, to miejmy nadzieję, że nie będzie ich więcej.

Dziękuję Jumbo.
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 24-10-2005, 11:21:58 »
Nie wiem czemu łudziłem się ,że może test nr6 wykryje diament wśród węgli . Po słowach "najpierw zdjęcia " pomyślałem "nareszcie" ,Jumbo coś znalazł .  !amazed    Jak widać Kopromed może powalić na kolana nawet największych optymistów .    &|   :(

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 24-10-2005, 11:29:28 »
No, już wiadomo, iż nie będzie następnego testu (ufff). Za to teraz będę zbierał pieniążki, by wysłać dwa noże do analizy, bo określić z jakiej stali są wykonane. Nie stać mnie na takie wydatki, więc trochę to potrwa. Ale miło będzie konkretnie wiedzieć, jaka stal została użyta na wykonanie noży i jak są one zahartowane. Myślę, iż będzie to piękne uzupełnienie wszystkich recenzji.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 24-10-2005, 11:34:21 »
A jakie to koszty, pewnie łatwiej bedzie jak się złożymy...
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 24-10-2005, 11:45:20 »
Na tą chwilę poinformowano mnie, iż koszt jednego testu to około 70 zł. Do tego koszta przesyłki jeszcze. Także koszt testowania dwóch noży (więcej nie ma sensu) to około 160 zł.
Ceny mają być jeszcze sprawdzone i potwierdzone.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 24-10-2005, 12:51:45 »
Dawaj numer konta i robimy zciepe.
Gdzie jest Pusia??
Do tablicy!!

Offline Kotwic

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1073
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 24-10-2005, 14:58:55 »
Czekam na PW z nr konta.
Trzeba wspierać się wzajemnie. Zwłaszcza w słusznym celu.  :p
Pilnikami noże tworzę.

Dom już mam, synów też, drzew już posadziłem wiele. Pochłonęła mnie praca, wobec czego brak mi czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie.
8/20

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 24-10-2005, 15:47:07 »
zapodawaj ajkieś konto - każdy rzuci ile może i bedzie łatwiej
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline AdamD

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 275
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 24-10-2005, 15:55:54 »
Jumbo dziad jeden chyba nie miał konta ... kurde, może żona ma? Sąsiad? Ktoś w okolicy musi mieć, nie?

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 24-10-2005, 16:36:45 »
Swietna robota Jumbo , tylko rzeczywiscie szkoda ze po przeczytaniu tych recenzji zamiast sie zachecic do kupna noza polskiej produkcji ( a mialem taki zamiar) , na pewno nie zrobie tego w najblizszym czasie.Kopermed z tego co widze dziala marketingowo calkime ostro na amerykanskim rynku nozowym , szkoda tylko ze sprzedaja takie "knoty" i jeszcze sygnuje to napisem POLAND.

Offline cromcruah

  • knifemaker
  • Opinii: (7)
  • *
  • Wiadomości: 955
  • operator mopa
    • crom knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 24-10-2005, 17:38:45 »
jumbo, wielki szacunek. dawaj adres gdzie wysłac kase.
_________________________________________________
cromcruah - apostoł
omnia mea mecum porto
http://crom.glt.pl

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (75)
  • *
  • Wiadomości: 3083
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 24-10-2005, 18:20:33 »
Seiken może zrobisz jakieś porównanie np kevlarowe rękawice i najtańszy kopromed z amerykańskiego rynku? dowiemy się czy taki chłam można kupi tylko u nas, czy zalewają też amerykę chłamem gorszym od chińszczyzny....  !amazed


Jumbo
Swoją drogą trochę dziwne że najlepiej wypadł "nóż" wz 33 wyglądający na kiepską podróbę kuchenniaka. chyba że nie zdradziłeś nam wszystkich szczegółów ..... i on też uległ zniszczeniu (co by mnie nie zdziwiło)
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 24.10.2005r.- 18:24 ]</span>
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 24-10-2005, 18:22:06 »
właśnie mnie to ciekawi bo pare razy słyszałem że na rynek zagraniczny sie bardziej staraja i idą tam lepsze modele - ciekawe jak z tym jest.
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: 24-10-2005, 18:52:51 »
Jak długo go męczyłeś, by tak przerdzewiał?
Sukcesów,
Gienek.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 24-10-2005, 20:10:08 »
Cytat: kiedi
Swoją drogą trochę dziwne że najlepiej wypadł "nóż" wz 33 wyglądający na kiepską podróbę kuchenniaka. chyba że nie zdradziłeś nam wszystkich szczegółów ..... i on też uległ zniszczeniu (co by mnie nie zdziwiło)


Ten wz.33 mnie zadziwił. Jasne, nie robiłem z nim nic więcej poza tym do czego został zrobiony, bo nie o to chodziło przecież. Nóż naprawdę jest dobrze zahartowany i gdyby nie oplot, to byłby to dobry kuchenniak, za bardzo dobre pieniądze. Ten nóż jest właśnie kandydatem na testy stali.

Blacha, możliwe, iż na zachód idą lepsze sztuki, ale.. wierzysz w to, iż przez x dni Kopromed robi noże na rodzimy rynek, a przez x na rynek zachodni? Moim zdaniem po prostu w końcowym oglądaniu nozy wybierane są te, które najlepiej wyglądają wizualnie i to one właśnie idą na zachodni rynek.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (75)
  • *
  • Wiadomości: 3083
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 24-10-2005, 20:26:21 »
Cytat: Jumbo

Ten wz.33 mnie zadziwił. Jasne, nie robiłem z nim nic więcej poza tym do czego został zrobiony, bo nie o to chodziło przecież. Nóż naprawdę jest dobrze zahartowany i gdyby nie oplot, to byłby to dobry kuchenniak, za bardzo dobre pieniądze. Ten nóż jest właśnie kandydatem na testy stali............



Jedno mogę zagwarantować: ten wz 33 to napewno tegoroczna produkcja....więc może jednak coś się zmienia.... Ztwoich zdjęć wynika że pozostałe sztuki to chyba starsza produkcja ( ale zawsze mogę się mylić)   :?
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 24-10-2005, 21:36:19 »
Panowie kochani, w kwestii pieniążków na testy.

Super, że są chętni wyłożyć pieniążki i z chęcią z Waszej pomocy skorzystam! Ba, nawet konto mam!
Ale najpierw muszę potwierdzić dokładne ceny testów, żeby się potem nie okazało, że za dużo zbiorę. Czuł bym się niezręcznie.
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 24-10-2005, 21:39:37 »
nadwyzke zawsze mozesz przeznaczyc na zakup kolejnego testownika i pivo za dobrą robote  :p   ;)