Autor Wątek: kuchenniaki  (Przeczytany 2881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
kuchenniaki
« dnia: 07-11-2005, 17:43:12 »
Zastanawiam sie czy sa jakies ogolnie uznane cechy wedlug ktorych definiuje sie noz  jako kuchenny?

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 07-11-2005, 17:56:48 »
Absolutna nietaktyczność i ukierunkowanie na wygodne cięcie, szatkowanie ewentualnie porąbanie czegoś . Generalnie fixed (choć zdarzają się i foldery ;) ) Tak sobie to wyobrażam w wielkim skrócie.
Zresztą jak ktoś się zabrałby za systematyzację samych kuchenniaków to wyszłaby całkiem spora praca :) (oby nie była z tym jak z budową dzidy która składa się z: przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia. Przeddzidzie z przeddzidzia przeddzidzia, śróddzidzia przedzidzia, zadzidzia przeddzidzia. Śróddzidzie z: przeddzidzia śróddzidzia, śróddzidzia śróddzidzia, zadzidza śróddzidzia. Zadzidzie: przeddzidzia zadzidzia, śróddzidzia zadzidzia i zadzidzia zadzidzia - sory za OT - nie powinienem tyle siedzieć w pracy ;) ;) ;) )
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 07-11-2005, 18:00:14 »
Zastanawiam sie poniewaz jezeli mieli by wprowadzic zakaz posiadania noza to czy na kuchenniaki trzeba by bylo miec licencje badz pozwolenie, czy wlasnie moze sa jakies definicje noza kuchennego, ktorymi moznaby wyodrebnic z zakazu w\w

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 07-11-2005, 18:06:54 »
Wiesz przeszczep - jak ktoś będzie chciał to kuku innemu człowiekowi z bardzo dobrym skutkiem zrobi przy pomocy śrubokręta. Dlatego mam nadzieję ze aż tak popierdolonych przepisów nie wprowadzą. A zresztą - ilu leszczy łazi z "klamkami" bez pozwolenia - zaręczam Ci ze zastraszające ilości. A z kuchenniakiem CI powiedza ze w kuchni masz go mieć a nie przy sobie na ulicy i bedą bardziej podeirzliwi jeżeli przydybią Cie z taki santoku za pasem :)
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline ov_Darkness

  • Wujek Zwyrol
  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Płeć: Mężczyzna
  • już tak nie wyglądam
    • fejs (tak mnie najszybciej można złapać)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 07-11-2005, 18:12:21 »
Dla mnie definicją kuchenniaka i wogóle fixeda jest Trace Rinaldi TTKK... On nawet w nazwie ma,ze kuchenny :D
I never wanted to be different. I just wanted to be me.
8.5/20

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 07-11-2005, 18:20:40 »
Cytat: przeszczep
Zastanawiam sie czy sa jakies ogolnie uznane cechy wedlug ktorych definiuje sie noz  jako kuchenny?

 

O cholera ,dobre pytanie ......

Wielu z nas używa w kuchni różnych z definicji nie kuchennych noży , np. folderów ,które z racji składania są trudniejsze do mycia .
Noży taktycznych ,a nawet mających w nazwie "fighter" :) . Więc tak naprawdę czym jest kuchenniak ,czy nazwa określa  zastosowanie  , czy też zastosowanie w większości nie ma nic wspólnego z nazwą ?

Może jakiś kucharz zna podręcznikową definicję noża kuchennego?

Marketingowcy wmówili klientom ,że do każdego warzywka trzeba mieć inny nożyk ,czy też jest to poprostu konieczność wymuszona ergonomią i szybkością pracy np. w dużej knajpie?




Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 07-11-2005, 18:26:15 »
Wiesz co Kangoor - nie jestem kucharzem ale na zdrowy rozsądek - gdyby gość (lub gościówa ;) ) chciał stosować te wszystkie wynalazki po kolei  to by sie poprostu zwyczajnie zaj...bał a z ergonomią nie miałoby to nic wspólnego - i podejrzewam że na żarełko trzeba by długo czekać ;)
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 07-11-2005, 18:48:28 »
Buzz ,w dużych knajpach ,to od obierania marchewki jest dwóch ludzi ,a trzeci ją myje . :)

Zastanawia mnie czy definicja noża kuchennego istnieje ,czy jest tylko wymysłem producentów "cudownych pogromców świeżego pieczywa i bułek" . Bo jeśli istnieje ,to ciekawe by było obadanie naszych zabawek pod kątem wymagań w niej zawartych .

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 07-11-2005, 19:05:37 »
Definicja kuchenniaka? :)
Nóz do użytku w kuchnii, dedykowany do konkretnych prac kuchennych.
Nie dziwota, ze rózni i różnić się będzie od nozy wojskowych, fajterów, mysliwskich czy wyprawowych.
W kuchni chodzi głównie cięcie i krojenie. Nóż nie musi zazwyczaj nic przebijać, czubek ma po prostu pomagać przy rozpoczęciu cięcia. Wysoki pełen szlif szlif i niewielka grubośc ułatwiaja krojenie, a i  nóż nie jest zazwyczaj narażony na obciazenia boczne - nie musi byc pancerny. Chwyt i musi ułatwiać krojenie na desce - rękojesć nie może schodzić poniżej wysokości krawedzi tnącej. Nie potrzeba fałszywego ostrza.

Nóz Szefa i Santoku to noże uniwersalne, dobrze spisujące się przy wiekszości prac kuchennnych, ale nie wszystkich. Zaczyna się więc specjalizacja. Nóż do chleba nie potrzebuje wysokiego ostrza i ostrego czubka - najlepsze są długie, wąskie, ząbkowane klingi z tepym czubkiem. Nóż do jarzyn nie musi być juz tak duzy - niewygodnie się obiera marchewkę czy ziemniaka siedmiocalowym bydlakiem. Przy rozbiorze miesa i oczyszczaniu go z błon przydaje się wyrażna krzywizna brzuśca, za to przy twardych serach - wręcz przeciwnie . Nóż do ostryg musi mieć mocny i ostry czubek do otwierania skorup, nóż do masła już nie- utrudniałoby to smarowanie.

Nie chce mi się wymieniać setek  rodzajów kuchenniaków, ale są równie wyspecjalizowane jak reszta "niekuchenniaków". Też nie bez powodu. Francuzi mają kilkadziesiąd rodzajów noży do sera, w zależnosci od jego konsystencji, twardości, wielkości, kształtu i sposobu podawania czy jedzenia. Mozna oczywiście nożem do camamberta pokroić wołowy stek - tylko kurwa po co?
 
Kucharz nie musi być jednak nożomaniakiem i w normalnej kuchni uzywa się zazwyczaj od kilku do kilkunastu typów noży. Nie licząc sztućców oczywiście. Reszta - przy w wyjatkowych okazjach.
Ja uzywam noża szefa + pikutka. Dodatkowo jakies jarzyniaczki, mięśniaki czy fileciaki - ale nie często.

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 07-11-2005, 21:17:37 »
Czyli definicji jako takiej nie ma....
A skoro nozownicy nie zanja takiej to politycy tym bardziej.... (jezeli by doszlo do ustawodawstwa - oby nie)...
Czyli jakby co zawsze mozna sie bedzie wykrecic....
hehe... zycie  8)   8)   :p

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 07-11-2005, 21:26:45 »
Cytat: wysz
Ja uzywam noża szefa + pikutka. Dodatkowo jakies jarzyniaczki, mięśniaki czy fileciaki - ale nie często.


Znyczy sie Francuzy cieniaki i sie nie znajom
[ Redagowany dnia 07.11.2005r.- 21:27 ]
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 07-11-2005, 22:31:01 »
Niestety się znajom. ;)
Ja (jak na razie) gotuję dla dwóch osób i taki zestaw wystarcza . Jak knajpa ruszy będę musiał się przestawić pewnie.

Offline psychiatrist

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 372
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 07-11-2005, 22:38:59 »
a ja w kuchni uzywam manixa i on jest wtedy kuchenny. jak ide do lasu na grzyby to jest on kozikiem. jak strugam proce to on jest taktyczny a jak robie nim manicure to on jest wtedy hygienyczny ;).

moja Matula ma taki nóz kuchenny co rdzewieje. o!!
A czytaj se kurde jak chcesz :D