Autor Wątek: Poszukujesz idealnego multitula ? Tu zadaj pytanie !  (Przeczytany 317029 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline McCudak

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Potrzeba matką wynalazku.
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #40 dnia: 31-12-2008, 14:55:37 »
Dorzucisz 40-50zł i masz Vicka spirita. Jest piękny(choć o gustach się nie decyduje) wygląda na masywny(jeszcze ciężkich prób mu nie robiłem ale odkręca się nim śrubki fajnie) no i masz szwajcara:)
Nie ma rzeczy niemożliwych, mogą być co najwyżej bardzo pracochłonne.

Offline AlexP

  • Opinii: (272)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1958
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #41 dnia: 31-12-2008, 15:03:17 »
Dorzucisz 40-50zł i masz Vicka spirita. Jest piękny(choć o gustach się nie decyduje) wygląda na masywny(jeszcze ciężkich prób mu nie robiłem ale odkręca się nim śrubki fajnie) no i masz szwajcara:)
Mądrość spływa z Twoich ust.
Ceterum censeo PCK esse delendam!

Offline kopeć

  • Opinii: (38)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 364
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #42 dnia: 01-01-2009, 09:03:06 »
No, jak do elektroniki to polecam multitool SOG-a w wykonaniu dla Paladin Tools - seria power play pt 525 lub 540. 525 można wyrwać na ebay-u za jakieś 60-65 usd (z konfiskat lotniskowych). Zalety: dodatkowe końcówki do obróbki końcówek kabli i złączy telcom, pancerność, współpraca z typowymi tanimi bitami a także możliwość samodzielnej wymiany narzędzi (jest chyba z 10) w razie zużycia, innej konfiguracji (są po parę dol.). Wady: jak dla mnie jedna - archaiczny sposób dobywania końcówek (choćby w porównaniu do LM). Daja też niezłą pochewkę do niego - z grubej skóry.

p.s., mój na zdjęciu jest już odrobinę zmieniony w stosunku do oryginału.
« Ostatnia zmiana: 01-01-2009, 09:11:36 wysłana przez kopeć »

Offline reich86

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #43 dnia: 07-01-2009, 23:46:10 »
Ja bym dorzucił to 100pln i kupił Wave'a. Nie wyobrażam sobie życia bez tego toola przy pasku, najlepsze EDC w każdych warunkach, choć teraz przy kurtce zimowej jeszcze BM Vexa noszę przy sobie, ale jak się cieplej zrobi to tylko Wave.
Nie nasza rzecz, nasza rzecz, naszą robic rzecz! Nie nasza to rzecz!!!

Offline sskand

  • Opinii: (12)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 110
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #44 dnia: 08-01-2009, 09:58:43 »
Mam vicka cybertoola ale chyba model 34. Używany był częściej do prac remontowych niż przy komputerze. Śrubokręt krzyżakowy przeżył odkręcanie szafek ze ścian, czego nie potrafił odkręcić jakiś tani śrubokręt. Zdarło się jedynie pokrycie końcówki i minimalnie "zaokrąglił". Tani wkrętak po 2 śrubach wygląda jak gwóźdź :)
Maleńkie kombinerki też brały udział w wielu pracach, nawet ciąłem nimi cienkie druty (spinacze przecina) ale wymaga trochę dużej siły z powodu rozmiaru.
Po roku używania nic nie klekocze, wszystko tak jak w nowym, no może poza okładzinami, bo od niedawna noszę go w kaburze (w kieszeni trochę ciąży).

Do prac przy elektronice można z powodzeniem polecic.

Aha, zapomniałem prawie. Zużyte bity można w razie czego dokupić, cena jest chora (kilkanaście zł), ale ciężko je zajechać.
« Ostatnia zmiana: 08-01-2009, 10:01:07 wysłana przez sskand »
Pozdrawiam
                Marek

H.A.L.O. III

Offline Łojant

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #45 dnia: 15-01-2009, 11:31:02 »
Witam,
mam pytanie odnośnie przecinaka do drutu w Leathermanach. Czy da radę ładnie przeciąć linkę oraz pancerz od przerzutki albo hamulca w rowerze? Jak sprawdza się otwieracz do konserw? Może ktoś to sprawdzić i dać mi znać ponieważ dużo jeżdżę na rowerze i zastanawiam się nad modelem fuse. Z góry dzięki.

Offline Oso

  • Opinii: (81)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 641
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #46 dnia: 15-01-2009, 14:04:15 »
Co do linki stalowej to każde kombinerki mają z tym problem.Poprostu potrafią się zakleszczyć.Nie jest to wina firmy ale samej idei narzędzia.Krawędzie tnące są bardziej przystosowane do twardych sztywnych drutów, dlatego nachodzą na siebe.Szczęki cążek się dotykają, co powoduje przecięcie bez zakleszczenia.Z drutami Leathermany  radzą sobie znakomicie.Z linką trochę gorzej ale można przeżyć.Poprostu trzeba robić to ostrożniej.Co do otwieracza - do konserw znakomity ale do kapsli butelkowych niezbyt.Musisz trochę się namęczyć zanim otworzysz i uważać żeby nie przebić kapselka;-) Reszta narzędzi ok.Polecam BLASTA trochę więcej przydatnych narzędzi(FUSE +piłka do drzewa, mały bit do okularów i pilnik i nożyczki) a masa przybliżona.Sam użytkowałem bardzo długo, teraz przesiadłem się na Wave'a
Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8208
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #47 dnia: 15-01-2009, 14:12:45 »
> Jak sprawdza się otwieracz do konserw?

Otwieracze to moja pasja ;) Testuję wszystkie. Otwieracz LM (ten zagięty do dołu) poprostu "działa". Nie jest rewelacyjny, ani nawet dobry ... poprostu jest i daje radę.
Dumny Ksenofob i Szowinista :)

Kupię nieprodukowane, nieużywane TULE LEATHERMANA: https://forum.knives.pl/index.php/topic,189500.0.html

Offline kopeć

  • Opinii: (38)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 364
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #48 dnia: 15-01-2009, 18:39:25 »
z wyjątkiem owalnych konserw, ot moje 3 grosze...
a to dlatego, że jak widać na zdjęciu (wave po lewej a sog po prawej) nożyk w sogu jest ukośnie podszlifowany tak, że miedzy krawędzią zaczepu nożyka otwieracza a ostrzem (no nie wiem jak to fachowo nazwać) jest około 2 -3 mm różnicy (vicki maja podobnie) co powoduje, że sam nożyk tak łatwo nie wypada z krawędzi puszki i dobrze "siedzi". Mam nadzieję, że widać to zdjęciu, bo w praktyce różnica w działaniu jest duża.




Jak dla mnie, główną zaletą LM (wave, tti) są tylko mniejsze rozmiary, jeżeli to i waga nie są priorytetowe, to wspomniany sog i parę innych tooli
np. victory są po prostu lepsze. Nie mniej jednak możliwość otwierania ostrzy jedną ręka w LM może być dla niektórych bezcenna :D
« Ostatnia zmiana: 15-01-2009, 18:51:45 wysłana przez kopeć »

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8208
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #49 dnia: 15-01-2009, 20:06:50 »
Jednorecznosc tula jest bezcenna jezeli nie mamy ze soba foldera - sa tu tacy ? ;-)
 
Dumny Ksenofob i Szowinista :)

Kupię nieprodukowane, nieużywane TULE LEATHERMANA: https://forum.knives.pl/index.php/topic,189500.0.html

Offline Oso

  • Opinii: (81)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 641
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #50 dnia: 15-01-2009, 21:52:49 »
Ja na codzień noszę Wave'a.W pracy LM W + folderek.Poprostu szkoda nożyka w LM do prac nożowych.Choć tu pewien zgrzyt, na toola jest 25 latek gwarancji(synu, przekazuję Ci tego tu LM, był ze mną zawsze, nigdy mnie nie zawiódł, NA GWARANCJI!!!;-) a na folderka niet.
Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8208
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #51 dnia: 19-01-2009, 09:01:16 »
Gwarancję masz na wady materiału, procesów produkcyjnych itp. Nie na "zużycie".
Dumny Ksenofob i Szowinista :)

Kupię nieprodukowane, nieużywane TULE LEATHERMANA: https://forum.knives.pl/index.php/topic,189500.0.html

Offline Oso

  • Opinii: (81)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 641
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #52 dnia: 19-01-2009, 09:23:12 »
Wiem, trochę się zagalopowałem ;-) jednak już kilkakrotnie  reklamowałem LM (pęknięte blokady itp.) i nie było problemu.Jednak jest to ważny,moim zdaniem,czynnik przy zakupie.Wiesz, że po dwu latach masz szansę na naprawę swojego toola.Jak się przedstawiają propozycje gwarancyjne innych producentów?
Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline Vick

  • sheathmakers
  • Opinii: (66)
  • *****
  • Wiadomości: 3760
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #53 dnia: 19-01-2009, 09:36:47 »
Jednorecznosc tula jest bezcenna jezeli nie mamy ze soba foldera - sa tu tacy ? ;-)
Nie ma  ;)
W wielu wypadkach jednoręczność jest bezcenna, np. jak stoimy na drabinie i mamy pracować toolem.

Tyle że leatherman ma jednoręczne tylko ostrza.
Są jednoręczne kombinerki w toolach - to jest fajna sprawa, robi takie SOG i Gerber, ale znowu pozostałe narzędzia mają dwuręczne.
Ciekawe czy wyjdzie kiedyś tool 100% jednoręczny, taki gdzie wszystkie narzędzia da się obsłużyć one-hand.

Offline Oso

  • Opinii: (81)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 641
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #54 dnia: 19-01-2009, 10:08:17 »
LM -jednoręczne ostrza, pilnik i piła.Co do kombinerek - to w większości "dwuręcznych" z niewielką wprawą możan rozłożyć jedną ręką.Dlatego zrezygnowałem z Gerbera.Owa jednoręczność była trochę kłopotliwa i finalnie łatwiej było rozłożyć LM jedną ręką niż Gerbera(trzeba było zrobić to z mocnym wyrzutem aby szczypce wysuneły się do końca).Według mnie to są "bajery".Ja stawiam na sens słowa "multitool".Tutaj Wave wygrywa.
Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Online mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1343
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #55 dnia: 19-01-2009, 10:10:28 »
Nie ma  ;)
W wielu wypadkach jednoręczność jest bezcenna, np. jak stoimy na drabinie i mamy pracować toolem.

Tyle że leatherman ma jednoręczne tylko ostrza.
Są jednoręczne kombinerki w toolach - to jest fajna sprawa, robi takie SOG i Gerber, ale znowu pozostałe narzędzia mają dwuręczne.
Ciekawe czy wyjdzie kiedyś tool 100% jednoręczny, taki gdzie wszystkie narzędzia da się obsłużyć one-hand.

Teoretycznie dało by się, ale to już mechanika precyzyjna gdy mamy więcej niż 4 narzędzia poza kombinerkami.
Ale i taki tool byłby fajny. Najlepszy byłby chyba zestaw:
2 jednoręczne ostrza - zwykłe i ząbki. Do tego jednoręczna piła i jednoręczne gniazdo na bity.
Reszta mogłaby być już otwierana normalnie. Nożyczek, otwieraczy, pilnika używamy i tak w współpracy z drugą ręką.

I wiecie co? gdyby ten śrubokręt był jeszcze na automacie :)
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
moja skromna kolekcja

Offline Vick

  • sheathmakers
  • Opinii: (66)
  • *****
  • Wiadomości: 3760
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #56 dnia: 19-01-2009, 10:11:33 »
Co do kombinerek - to w większości "dwuręcznych" z niewielką wprawą możan rozłożyć jedną ręką.

Może większość można, ale jeśli rozłożysz tak mojego Swisstoola, to stawiam piwo  ;> ;)


EDIT:
Najlepszy byłby chyba zestaw:
2 jednoręczne ostrza - zwykłe i ząbki. Do tego jednoręczna piła i jednoręczne gniazdo na bity.
Reszta mogłaby być już otwierana normalnie. Nożyczek, otwieraczy, pilnika używamy i tak w współpracy z drugą ręką.

Ja wolałbym inny zestaw "one hand":
- jedno ostrze
- piła
- pilnik
- śrubokręt płaski

Jednoręczne gniazdo bitów moim zdaniem niepotrzebne, bo jak je otworzymy, to i tak musimy założyć drugą ręką bit.
« Ostatnia zmiana: 19-01-2009, 10:16:31 wysłana przez Vick »

Online mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1343
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #57 dnia: 19-01-2009, 10:52:57 »
~~
EDIT:
Ja wolałbym inny zestaw "one hand":
- jedno ostrze
- piła
- pilnik
- śrubokręt płaski

Jednoręczne gniazdo bitów moim zdaniem niepotrzebne, bo jak je otworzymy, to i tak musimy założyć drugą ręką bit.

Co do zestawu to każdy ma trochę inne preferencje, choć widać że powtarza się piła (pytanie czy do drewna czy do metalu ? :) ) i jakiś najczęściej stosowany śrubokręt.

A w gnieździe bitów zazwyczaj siedzi najczęściej używany. Więc zmiana będzie tylko czasami. Wiem z doświadczenia bo mam taki mini śrubokręt grzechotkę na bity i 90% czasu siedzi tam średni krzyżyk Philipsa. Poza tym jak już wsadzimy odpowiedni bit stojąc na podłodze to potem na drabinie raczej używamy jednego typu śrubokręta, a przy rozkręcaniu komputera i tak mamy większa swobodę ruchu.
A tool z tak zrealizowanym jednoręcznym śrubokrętem przypasowałby większej liczbie osób.
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
moja skromna kolekcja

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8208
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #58 dnia: 19-01-2009, 11:10:17 »
Ja swój standardowy bit (śr. płaski) do LM Charge wsadziłem ... kilka lat tem i od tamtej pory nie przekładałem. Dlaczego ? Mam luźne gniazdo i musiałem włożyć na ścisk bit i kawałek izolowanego przewodu jako "opornik".
Mój zestaw OH to:

- ostrze gładkie
- pilnik
- piła (do drewna)
- i tu się waham ... czy ujawnić mój "nieopatentowany patent" ;) ... wolne gnizado na wyjmowane narzędzie (tak jak w największym LM) w które włożone by byly solidne (wyjmowane) nożyczki. Pozornie bez sensu ... ale ... proszę się nie śmiać ( i pamiętać kto tu jest moderatorem ;P ;) )
Dumny Ksenofob i Szowinista :)

Kupię nieprodukowane, nieużywane TULE LEATHERMANA: https://forum.knives.pl/index.php/topic,189500.0.html

Offline Vick

  • sheathmakers
  • Opinii: (66)
  • *****
  • Wiadomości: 3760
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doradźcie w sprawie multitooli
« Odpowiedź #59 dnia: 19-01-2009, 11:17:09 »
powtarza się piła (pytanie czy do drewna czy do metalu ?
Najbardziej optymalne wydaje mi się rozwiązanie: piła do drewna, oraz pilnik połączony z piłką do metalu (Victorinox Swisstool ma takie coś).

A w gnieździe bitów zazwyczaj siedzi najczęściej używany. Więc zmiana będzie tylko czasami. Wiem z doświadczenia bo mam taki mini śrubokręt grzechotkę na bity i 90% czasu siedzi tam średni krzyżyk Philipsa. Poza tym jak już wsadzimy odpowiedni bit stojąc na podłodze to potem na drabinie raczej używamy jednego typu śrubokręta, a przy rozkręcaniu komputera i tak mamy większa swobodę ruchu.
A tool z tak zrealizowanym jednoręcznym śrubokrętem przypasowałby większej liczbie osób.
Prawda.
Ale z drugiej strony, solidny "stały" płaski śrubokręt jest dość uniwersalny, służy nieraz jako "łom" do podważania, albo dłutko.

EDIT:
- i tu się waham ... czy ujawnić mój "nieopatentowany patent" ;) ... wolne gnizado na wyjmowane narzędzie (tak jak w największym LM) w które włożone by były solidne (wyjmowane) nożyczki.
A to ciekawy "patent", można by wsadzać też w takie gniazdo inne wymienne narzędzia.

proszę się nie śmiać ( i pamiętać kto tu jest moderatorem ;P ;) )

w tym przypadku zacytuję to, co niemal codziennie słyszę u siebie w pracy:
- "ja też tak myślę jak Pan, Panie Kierowniku, ja zawsze myślę tak samo jak Pan, Panie Kierowniku"
- "Pan Kierownik podjął męską decyzję i to mi się podoba"
- "Piątka dla Pana, Panie Kierowniku !"

*Zamienić "Kierownika" na "Moderatora"  ;P
« Ostatnia zmiana: 19-01-2009, 11:27:19 wysłana przez Vick »