Autor Wątek: Busse Battle Mistress E-Handle - testy i opinia!!  (Przeczytany 12378 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
Busse Battle Mistress E-Handle - testy i opinia!!
« dnia: 10-12-2005, 17:50:55 »
I wreszcie nastał czas, gdy moje łapki dorwały wreszcie nóż wykonany z legendarnej stali INFI -  Busse Battle Mistress.

Po otwarciu paczki... szok. Boże, jakie to:

- duże,
- brzydkie,
- ciężkie,
- nieporęczne...

Jakoś nie zrobił na mnie ten nóż wrażenia, pomijają wrażenia wywołane wymiarami. Długość tego noża z rękojeścią to 383 mm, z czego ostrze to około 220 milimetrów. Grubość tego bydlaka to całe 6 mm.. Spore, prawda? A waży to całe 60 dekagramów...

Wykonanie... hmmm. Rękojeść na trzech nitach, ma jednak luzy i kto wie czy się nie rozłoży. Stal po ściągnięciu powłoki przez Bagneta wygląda w niektórych miejscach ohydnie. Wżery, bruzdy i ... ogólne wrażenie niedopracowania.

Pierwsze to wziąłem nóż do ... kuchni... Cóż, mistrz sprawiania skórki z marchewki to nie jest, ale za to przy szatkowaniu warzyw na zupę sprawił się całkiem znośnie. Co prawda 10 minut pracy tym ciężkim nożem powoduje ból nadgarstka, a przecież moja ręka do najmniejszych nie należy. Cóż, zdecydowanie to nóż nie do zastosowań kuchennych.

Rękojeść jest wygodna i całkiem miło się nią trzyma. Ostrze z pełnym płaskim szlifem, czyli ciąć powinno dobrze.

Jako iż znów nawiedził mnie Hakas, to wraz z nim oraz z Yahoo udaliśmy się na testy terenowe!

Rąbanie, siekanie, wbijanie, wyłupywanie i wyłamywanie - bardzo ładnie wszystko idzie, ale ciężar noża powoduje cholernie duży dyskomfort. Po dłuższym rąbaniu drewna, dłoń po prostu omdlewa ze zmęczenia. Nie jest to nóż który może posłużyć za maczetę. Nóż jest wytrzymały, bardzo ładnie pracuje (wygina się pod obciążeniem) i nic nie wskazuje na to, by mógł pęknąć w czasie pracy.
Ale praca tym nożem... to katorga. W sumie nie wyobrażam sobie, by można nim było pracować na dłuższą metę. Za ciężkie ostrze daje się we znaki dłoniom i nawet fakturowana ładnie rękojeść nie trzyma go w dłoni, w której omdlewają mięśnie.

Cholera, pojawiło się pytanie do czego i dla kogo jest ten nóż? Jako wyposażenie żołnierza w terenie... no cóż, 60 dkg przy oporządzeniu, przy czym noża który w zasadzie nadaje się do rąbania tylko i na krótką metę, a to chyba nie najlepsza alternatywa dla małej siekierki.
Dla kogoś kto chce tym nożem pracować jako maczeta... dziękuję, ale to nierealne przy tej wadze.
Do robienia jedzenia... odpada.

Słowem, jest to piękny, ładnie wykonany .... nóż kolekcjonerski! Idealnie się nadaje na ścianę, a i na wyjazdach będzie robił wrażenie na znajomych. Dłuższe używanie w lesie to paranoja, bo ręki szkoda. Naprawdę ja do ułomków nie należę, a i Hakas to nie ogryzek, ale po kilku minutach cięcia odechciewa się niestety dalszej pracy.

Ten nóż to kawałk resora, naostrzonego, który nadaje się do obławiania (obcinania liści) buraków cukrowych. W terenie - nieporozumienie niestety.

Cóż, doskonałą alternatywą dla tego BUSSE jest chociażby opisaywany przeze mnie przedtem KUKRI od Blachy. Lżejszy, bardziej ergonomiczny, a do tego... śmiesznie taniutki. Łatwo sobie policzyć ile takich kukri można kupić za cenę tego jednego BUSSE.

Zdjęcia nie są najlepsze, bo pogoda i światło nie dopisało. Sesje zdjęciową powtórzę, zwłaszcza iż poza pochwą ze szmaty, dostałem jeszcze śliczną ręcznie szytą pochwę ze stajni Dwayne Puckett'a, a która to pochwa naprawdę wbija w ziemię.


Podziękowania dla Bagneta, za udostępnienie noża do testów. Szacunek dla jego odwagi!! :)

No i pora na fotki!!






























I kilka filmików z akcji!

http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_1.mpg
http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_2.mpg
http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_3.mpg
http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_4.mpg
http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_5.mpg
http://www.icpnet.pl/~habari/buse/buse_6.mpg
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 10-12-2005, 18:06:24 »
Dziękuję... :)

Edyta: Naostrzyliście go choć trochę przed testami?

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 10.12.2005r.- 18:25 ]</span>
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 10-12-2005, 18:17:22 »
Zajebisty teścik!!! Mnie sie ten potwór jednak podoba :)
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline bodo

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 161
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 10-12-2005, 18:20:36 »
co do tych wzerow- to jest powierzchnia blachy wyzarzanej i piaskowanej - w takiej formie sie kupuje material do produkcji nozy , obrabia sie sie to cholernie ciezko bo jets tam i nagar i zaprasowana po walcowaniu zgorzel - wiec technolog pewnie olal drogi szlif plaszczyzny blachy bo i tak pod powloka to znika a powloka lepiej sie trzyma na wzerach
wiec to tylko lekki unik technologiczny - gdyby nie Bagnet - bylby ukryty

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 10-12-2005, 18:41:40 »
Ehhh, pewnie sie Bagnet za serce zlapie...

Otoz wredny bylem i przy pomocy owego BUSSE'a rozwalilem sobie jedna cegiełkę! Nie ostrzem, bo się bałem, ale tą tępą wielką na 6 mm stroną. Cegła pryskała aż miło, a na grzbiecie minimalne ślady, praktycznie do usunięcia w 30 sekund papierem ściernym.
Trza przyznać, iż nie jest to może wielki wyczyn, ale... mało kto takie coś robił!!   :p


Jejku, niech będzie ładna pogoda, bo ja chcę ładne fotki porobić!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 10-12-2005, 18:48:39 »
Eee tam Jumbo, spoko... to nóż roboczy.

Dzięki za obiektywizm, tak jak pisałem na PRIV, o to właśnie chodzi i za to szacunek dla Was. Każdy ma inyny gust i inne ręce, a fajnie jest przeczytać coś inego niż och i ach.. Już się nie mogę doczekać następnych recenzji.

Jednak mam pytanie o tą rękojeść co Wam się w rękach rozpadała. Bo ja nie zauważyłem żadnych luzów, a ściskałem ją na wszystkie strony. Nity maszynowe są cięzkie nawet do rozwiercenia (o czym Rejs mi opowiadał) więc nie powinny się ot tak rozpaść. Gdybyś mógł mi to przybliżć bom bardzo ciekawy.

A i co z tym ostrzeniem, bo nóż do Was poszedł tępy jak łyżka, o czym pisałem...
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 10-12-2005, 18:59:21 »
Cytat: bagnet
Eee tam Jumbo, spoko... to nóż roboczy.


Powiedział Bagnet po 9 minutowej utracie świadomości ;) (Bagnet - nie gniewaj się :) )  
A odnośnie ochów i achów - jak coś mi się podoba to pisze że się podoba jak nie - to pisze że nie (albo odpuszczam sobie) - bo czasami człowiek głupot napieprzy i tyle :) . A obiektywne podjeście Jumbo i reszty maltretwaczy nożowych (w tym Ciebie)  wynika prawdopodobnie mi.in. z ilości sprzętu jaki przeszedł przez ich łapki oraz wiedzy pochłoniętej z różnych źródeł. Ja jestem dopiero na samym początku drogi więc jestem mało obiektywny w poznawaniu świata nożowego.  :)
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 10-12-2005, 19:05:12 »
Rękojeść ma z jednej strony okładzinę niedochodzącą całą powierzchnią do stali. Jak się mocniej ją ściśnie, to czuć lekkie luzy. Nie takie tragiczne, ale są. Nity maszynowe... hm. Dla mnie to rurka mosiężna jest zwykła o grubej ściance, zwłaszcza iż czubkiem nożyka spokojnie przed chwilą owy nit w środku porysowałem... Jak jutro będzie ładniejsza pogoda (słoneczko) to porobię dokładne zdjęcia.

Co do ostrzenia noża. Cóż, tak jak pisałem w privie, nie ostrzyłem go, bo bałem się iż nie podołam wyzwaniu. Ostrość jaką miał, spokojnie mogłem przyrównać do testowanego KUKRI od Blachy, także do prac typu rąbanie w zupełności wystarczało.

Poza tym, nigdy nie ostrzyłem tak dużego noża i bałem się, że spieprzę sprawę. Dlatego też testowaliśmy go do zadań raczej typowo rąbanych, chociaż w sumie nawet jakby był ostry, to nie wiem co by to zmieniło. No może lepiej by się wgryzał w marchewkę?
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline Marecki

  • Nonkonformista
  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 976
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mistrz Patelni
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 10-12-2005, 19:10:41 »
Chujowy . Ja już bym wolał sobie naostrzyć kawał resora gumówką niż wywalic tyle siana w błoto.
I to niby fajne bo Infi.... boże onaniści.... do tego kabura od BK9.


Syf   !amazed
"Nóż nie hałasuje"

Łot ewer

punktG

MOCNE

RussianSoldier

  • Gość
  • Opinii: (0)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 10-12-2005, 19:11:42 »
Jumbo - co Ty chcesz od fotek  ?! Dobre są. Tylko zastanawiam się czy przypadkiem sesja nie była robiona na placu manewrowym dla Nauki Jazdy  ?!  Co robili kursanci kiedy okorowałeś drzewko ... brutalu  ?!
  :)   :)
Nożyk ciekawy... tylko te rozmiary  ;)

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 10-12-2005, 19:16:55 »
Cholera no patrz, mam go kilka tygodni, ściskałem go wielokrotnie (bo szlifowałem w ręku bez podpórki) a luzów nie zauważyłem. A pod okładzinami jest jeszcze powłoka, więc wygląda faktycznie jakby nie dochodziła do stali (tym bardziej, jak ze stali ta powłoka jest zdarta). Przyjżę się jak do mnie wróci i w razie czego poprawię.

o pino-nito-rurkach to Seiken mógłby coś napisać, bo on je również rozwiercał. Moja opinia jest zasłyszana. A że się rysuje - no mosiądz czy inna złota cholera jest miękcejsza od stali ;).

A, że nie naostrzyliście to trochę szkoda, bo byłem ciekawy jak trzyma ostrość właśnie w takich testach, czy infi to tylko legenda czy faktycznie bardzo dobra stal, a tak to poćwiczyliście widok ogólny i ergonomię rąbania, a to w końcu nóż a nie siekierka :)
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 10-12-2005, 19:25:45 »
Cytat: bagnet
a to w końcu nóż a nie siekierka :)


Poważnie??   :p

No kurcze, naostrzysz go sam i potestujesz w kwestii trzymania ostrza i uzupełnisz moje testy!!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline cromcruah

  • knifemaker
  • Opinii: (7)
  • *
  • Wiadomości: 955
  • operator mopa
    • crom knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 10-12-2005, 19:32:19 »
tylko jedno - gamonie - to było ŻYWE drzewo!
_________________________________________________
cromcruah - apostoł
omnia mea mecum porto
http://crom.glt.pl

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 10-12-2005, 19:36:41 »
Cytat: cromcruah
tylko jedno - gamonie - to było ŻYWE drzewo!


Nie, ono jest zdechłe w 85%. Spoko, to drzewo testowe. Nie ma ani jednej gałęzi! Mogę zrobić fotki całego drzewa!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline cromcruah

  • knifemaker
  • Opinii: (7)
  • *
  • Wiadomości: 955
  • operator mopa
    • crom knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 10-12-2005, 19:38:42 »
skoro testowe to nie dziwota ze zdechłe w 85%. ale uspokoiłeś mnie.


aha, bym zapomniał - fajny i rzetelny test. gratujuje.
_________________________________________________
cromcruah - apostoł
omnia mea mecum porto
http://crom.glt.pl

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: 10-12-2005, 19:42:21 »
Nie no poważnie, to drzewo długo było wyszukiwane i jak zacząłem pierwsze testy, to już nie było na nim żadnej gałęzi. Z jednej strony już sypie się próchno, a z drugiej strony jest ładnie twarde, więc można je elegancko rąbać!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 10-12-2005, 19:42:33 »
This is knive!!!!
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 10-12-2005, 20:01:31 »
lol, czekałem na jakiegoś entuzjastę 8)

szkoda, że nie probowałeś go ostrzyć, nie moge wobec tego zadać sakramentalnego pytania - czy golił po rąbaniu? 8)

Tym niemniej dziękuję za ten test  - jak zawsze wart przeczytania :-)

bagnet - desperacie ;-) rozumiem, że Twoje tajemnicze plany są już w mocnej realizacji, skoro tak przyspieszyłeś? Powodzenia zatem!
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 10-12-2005, 20:13:38 »
Jumbo, weź go naostrz, porąb coś i potem sprawdź na ile się stępiło. Strasznie ciekaw jestem tej stali. No bez tego, to praktycznie cały test do kiciu, bo się sprowadza do tego, że nóż ciężki.
Fotki super.

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 10-12-2005, 20:20:53 »
Cytat: pecado
lol, czekałem na jakiegoś entuzjastę 8)

szkoda, że nie probowałeś go ostrzyć, nie moge wobec tego zadać sakramentalnego pytania - czy golił po rąbaniu? 8)

Tym niemniej dziękuję za ten test  - jak zawsze wart przeczytania :-)

bagnet - desperacie ;-) rozumiem, że Twoje tajemnicze plany są już w mocnej realizacji, skoro tak przyspieszyłeś? Powodzenia zatem!


Czemu desperacie, po prostu zrealizowałem to o czym rozmawialiśmy ;), a że Jumbo Kochany miał czas i chęć, to poszło od razu :)

A plany szlag trafił, bo paczka "znikneła" po drodze... ach zresztą nieważne. Ciekaw jestem co by Jumbo powidział o Mad Dogu Destroyerze o grubości 1cm i wadze 0,75kg :)
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.