Autor Wątek: matowienie ostrza  (Przeczytany 3109 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
matowienie ostrza
« dnia: 17-12-2005, 13:28:10 »
siemno
no właśnie , od dłuższego czasu chodzi mi po łbie pomysł , jako ze zabardzo nie jestem zadowolony z jakości moich satinków , a wiem ze moze być lepiej , wydumałem je można uzyć do tego chemii .  Paniętam jescze z technikum jak na pracowni technicznej badaliśmy ziarno   stali to najpierw sie próbke polerowało , a potem przecierało jakimś tak kwase czy innym świństwem , co leciutko ją matowiło , a jedocześnie nabierała białego kolorku , to nie było trawienie po którym kolor jest szaro- bury , a właśnie zamtowienie mirrora z lekkim "wybieleniem" stalki .

Wie ktoś coś o tym specyfiku ?
Jak robie stain powiedzmy 800 nawet bardzo powoli i na mokro , owszem wychodzą piękne drobniutkie ryski , ale jednocześnie odrazu wsztstko się zaświechtuje i mirror prawie gotowy - a ja tak nie chce , wolałbym matowy satin

pomocy
marcins

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 17-12-2005, 15:04:45 »
mocno rozcienczone hcl? (strzelam z wlasnych kwasnych doswiadczen).

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 18-12-2005, 09:40:18 »
hyy to raczej nie hcl , choć też jakis kwasek podejżewam
moze melon cos wie ?
zdrówka
marcins

Offline golmen

  • Opinii: (30)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
  • patrz szwagier jaka frańca
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 20-12-2005, 22:14:17 »
a woda kur.... królewska? (chlorek nitrozylu czy inne takie ścierwo). i pytanie czy nażywca ma to iść czy elektrolitycznie.
chętnie sam bym odświerzył parę satin ostrzy. chemicy - śmiało zgłaszajcie się!

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 20-12-2005, 22:47:02 »
woda krolewska czyli mieszanina hcl i hno3 w stosunku wagowym 3:1. z tego co ustalilem metoda doswiadczalna daje szarosc o mocniejszym walorze niz stezone hcl, stad tez napisalem ze ja bym uzyl hcl.

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 20-12-2005, 23:01:41 »
ma iść na żywca , bez zadnych kabelków , ale nie ma poszażać tylko lekko zmatowić i jakby Wybielić - odświezyć - ujednolicić barwę - kórwa nie wiem jak to opisać ale widziałem to już na zajęciach dawno temu
zdrówka
marcins

Offline kostek.ok

  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1822
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 20-12-2005, 23:36:31 »
Może spróbuj zrobić stone-wash ,mi wychodził aż  zamatowy i musiałem go polerować żeby wyglądał jak fabryczny i dopiero na to satin , ja mam tak teraz na amphibianie z którego usunąłem boron-carbide brrr!!!
Mogę pochwalić się narazie fotkami jak mi wyszedł sam satin i jak sam stone-wash bo obydwu kombinacji niestety moje makro nie uchwyci i jeszcze fotka czyn robiłem satin :
http://img350.imageshack.us/img350/118/kif29990mo.jpg
http://img350.imageshack.us/img350/7904/kif29221zt.jpg
http://img183.imageshack.us/my.php?image=kif01751uz.jpg.

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 21-12-2005, 12:30:31 »
Kostek nie zabardzo o to mi chodzi , ja potzrbyje zmatowić ręczy satin , a nie nadawać fakturę SW , tym bardziej ze w warynkach domowych cięzko jest to osiągnąć , nie przychodzi mi nic do głowy jak grzechotanie nożem w słoiku z żwirkiem w środku . Z tego co wiem  tak beben do SW jest na wsk i grzechotają tam w nim łopatki do silników , ale cały proces trwa z 6 dodzin , najpierw 4 godz z dodatkiem kwasku , a potem 2 godziny na mydle technicznym .
spoko wyszedł ci tem microtech , szkoda tylko ze zaokrągliłeś zbytnio linie przejścia ze szlifu w płaszczyzne, a ten wałek do satynowania ciekawy
zdrówka
marcins

Offline kostek.ok

  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1822
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 21-12-2005, 13:13:15 »
Żebyś wiedział jak ja cierpie z powodu tego zaokrąglenia lini przejścia szlifu   :( ale trudno stało się ,chodzi mi po głowie potraktowanie części ostrza jakimś  kwasem ,ale boje się że całkiem spierdziele lub zmiana szlifu na płaski ,może podjął byś się tego zadania ? oczywiście nie za darmo ! plizzzzzzz!
A co do SW to grzechotałem w słoiku ale G z tego wychodziło i wykombinowałem sobie 5 litrową butelke po wodzie dorobiłem do nakrętki uchwyt do wiertarki do środka woda i kamyki oraz ostrze i tak kęciłem na wolnych obrotach około 20 minut  i wyszło tak jak na zdjęciu ,oczywiście kombinowałem z różnymi kamykami wiele razy ,jak za długo to wychodziło jak piaskowane i wyglądało jak białe a nie stalowe ,generalnie nie jestem zadowolony ale nóż zyskał nieco na funkcjonalności mniej się klinuje podczas krojenia , jeszcze jak by tak miał płaski szli to bym był wniebowzięty ,ale pewnie nie odważysz się ?
pozdrawiam
kostek.ok

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 21-12-2005, 13:19:00 »
Kostek, a mi się bardzo podoba to zgubienie linii szlifu. Wygląda bardziej ciekawie, niż klasyczny szlif z ostrą krawędzią na linii przejścia. Poza tym, zroibłeś sobie semi custom i to nie partoląc ostrze, ale jak piszesz poprawiając właściwości cięcia. Słowem - gratululacje!!

Płaski szlif na ostrzu od Amphiego... o tyle cięzko, że to hartowane już, o tyle ciężej, iż ne ma jak tego w imadło wkręcić za bardzo.... no i ta praca pilnikiem....   !dodge
[ Redagowany dnia 21.12.2005r.- 13:19 ]
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

WhiteWolf

  • Gość
  • Opinii: (0)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 21-12-2005, 13:19:49 »
a jak by uzyc np amoniaku stezonego, z doswiadczenia wiem ze wlasnie wybiela :), ale jak sie nim oblejesz to boli bardziej niz kwasem i jak w pore sie niezneutralizuje go to zostaje na rece biala plama, nigdy nie probowalem go uzywac na stali wiec niewiem jaki bedzie efekt.