Autor Wątek: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku  (Przeczytany 6708 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

RussianSoldier

  • Gość
  • Opinii: (0)
Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« dnia: 01-01-2006, 16:27:00 »
Zobaczcie co znalazłem robiąc sylwestrowe porządki. Nieergonomiczny, wielki, twardy w użyciu polski scyzor(yk). Blokada chodzi ciężko jak sprzęgło od Stara. Na klindze głównej napis "syracuse"  :p Co to ma być  ?! W rękojeści zatopiony orzełek z jakiegoś nieszlachetnego metalu. Pokrowiec Gerlacha. Aby otworzyć otwieracz do butelek/śrubokręt trzeba użyć jakiegoś metalowego przedmiotu bo można połamać paznokcie.
Jest to niewątpliwie produkt Gerlacha. Kiedyś były produkowane podobne noże - bez wystającej blokady, bez orzełka i bez napisu "syracuse". Ten to pewnie jakaś wersja "eksportowa" jak to sie kiedyś mawiało ... może ktoś coś wie więcej na temat tego scyzora  ?!

« Ostatnia zmiana: 30-01-2006, 13:33:55 wysłana przez pecado »

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 01-01-2006, 16:38:29 »
Dokladnie taki mialem ale z logo Gerlacha, bez zadnych wtopionych elementow, z czarnymi okladkami rekojesci.

O tym niestety nic nie moge powiedziec.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Alutka

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 606
  • Płeć: Kobieta
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #2 dnia: 03-11-2006, 14:27:00 »
Mój tata ma taki podobny wielgaśny czerwony bez orła, z backlockiem takim "folderowym" nie wystającym poza rękojeść.Otwieracza chyba nie ma, ale chodzi dobrze tylko blokada k******o mocna :)

Offline Smokey_

  • Benchmade`o`holic
  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://www.ni99a.foxnet.pl/cygara/
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #3 dnia: 03-11-2006, 14:51:55 »
Takie pytanie czy "dzióbek" na mniejszym ostrzu nie był nigdy ostry?



EDYTA:

Może tak. Czy był tam kiedyś wyprowadzony szlif roboczy?
Pozdrawiam
-------------------------------------------------
http://www.ni99a.foxnet.pl/cygara/ <------ P O L E C A M

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #4 dnia: 03-11-2006, 14:53:18 »
Nie, to jest ostrze ratownicze - bez dziubka :)

Offline Korangar

  • 154 CM...obwodu w pasie
  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Verba volant, scripta manent...
    • Kilka wspomnień
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #5 dnia: 03-11-2006, 15:04:26 »
No nie wiem, moja wersja ma szlif po całości małego (jakby to nie zabrzmiało :) ).
Doszedłem dzisiaj do wniosku, że do szczęścia brakuje mi Microtecha...

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #6 dnia: 03-11-2006, 15:06:52 »
Ale w tym widać ze nie ma szlifu po całości a na końcu jest jeszcze zgrubienie :)

Offline rotpin

  • Moderator
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 2569
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #7 dnia: 03-11-2006, 15:25:34 »
Ten Gerlach IMO jest nożem myśliwskim i jeśli się dobrze orientuje to małe ostrze miało być do patroszenia czy skórowania (pytanie do polujących) i ma mieć tępy czubek.

Offline katon1900

  • Opinii: (138)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #8 dnia: 03-11-2006, 16:04:57 »
Tak, to jest myśliwski gerlach. To drugie ostrze to skórownik a piłka w zamyśle miała ciąć kości. W moim natychmiast po zakupie, ileś lat temu, ułamał sie korkociąg, ale reszta służy wiernie jeżdżąc w autku jako nożowa rezerwa.
Pozdrawiam. Andrzej

Offline Alutka

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 606
  • Płeć: Kobieta
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #9 dnia: 04-11-2006, 18:03:04 »
Tak, to jest myśliwski gerlach. To drugie ostrze to skórownik a piłka w zamyśle miała ciąć kości. W moim natychmiast po zakupie, ileś lat temu, ułamał sie korkociąg, ale reszta służy wiernie jeżdżąc w autku jako nożowa rezerwa.

Mój tata też trzyma go w samochodzie ;) :P

Offline łuki

  • FT Member
  • Opinii: (194)
  • *****
  • Wiadomości: 4002
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #10 dnia: 04-11-2006, 18:31:34 »
Tutaj:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,42057.msg44465.html#msg44465
sa fotki mojego.
Tym tepo zakonczonym , malym ostrzem kiedys nieomal ucialem sobie palec ( mialem moze 7 lat wtedy a nadal pamietam ten moment )

Offline Witia

  • szlifierz...uliczny;)
  • Opinii: (33)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 784
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...wierzchem na kocie...
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #11 dnia: 04-11-2006, 19:20:40 »
Ja już myśliwskiego nie mam, gdzieś posiałem. Ale został mi się wędkarski :-)
KAŻDA MODLITWA ZOSTANIE WYSŁUCHANA, Z ZACHOWANIEM KOLEJNOŚCI ZGŁOSZEŃ

Offline katon1900

  • Opinii: (138)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #12 dnia: 04-11-2006, 20:08:37 »
A, to mamy odwrotnie. Ja z wędkarskich gerlachów posiałem ze trzy, zanim nie zmieniłem wogóle modelu do rybałki :) Myśliwskiego nie posiałem, natomiast pierwszego takiego gerlacha, jeszcze właśnie z wystającym dzyndzlem blokady zarekwirowała mi "władza" dokładnie 05.04.1982 wraz z innymi szpejami ;) Ten skórownik sprawdza mi sie idealnie na grzybobraniach i właściwie do tego celu innego ostrza nie używam.
Pozdrawiam. Andrzej

Offline Simek

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #13 dnia: 06-11-2006, 16:25:28 »
Mój tata ma bardzo podobny, bez orzełka, z niewystającym backlockiem przy koncu rekojesci. Zestaw narzedzi też podobny...

Według mnie (i taty tez ;)) to jest scyzor wedkarski. Piłka jest do skrobania ryb, a małe ostrze do "otwierania" wnetrznosci (tepy czubek zeby nie porozcinac narządów)

Offline katon1900

  • Opinii: (138)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #14 dnia: 06-11-2006, 21:29:44 »
Simek, wyprowadź tatę z błędu. Wędkarskiego gerlacha pokazał Witia powyżej. Ostrze wąskie, żeby [chociaż teoretycznie] można było filetować, ta tępa piła to właśnie skrobaczka łusek zakończona wypychaczem do haków.
Pozdrawiam. Andrzej

Offline Simek

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #15 dnia: 08-11-2006, 10:03:09 »
Ok, postaram sie mu to wyperswadowac :D Przez parenascie lat uzywal go w przeswiadczeniu ze to wedkarski scyzoryk... :P

Offline katon1900

  • Opinii: (138)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #16 dnia: 08-11-2006, 15:36:56 »
;) Ja używam go głównie do grzybobrania, ale nie napiszę o nim, że to: "gerlach grzybałek" :) Pozdrowienia dla taty.
Pozdrawiam. Andrzej

Offline Hakas

  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1806
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #17 dnia: 19-11-2006, 01:06:39 »
Nie, to jest ostrze ratownicze - bez dziubka :)

Przeszczep jakie ostrze ratownicze???? Toz to krotkie, male, zakrzywione to jest ostrze do patroszenia zwierzat. Po to tepe na koncu co bys przy tej srednio milej robocie patrochow (flakow) nie poprzecinal i zoladka nie przebil bo oczyszczenie tyszy z tresci pokarmowej to srednia przyjemnosc a smrod to nie wspomne.

Pozdrawiam Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
 i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #18 dnia: 19-11-2006, 11:16:31 »
Tak mi się wydawało, bo ratownicze ostrza też robi się chyba bez dziubka, co by nie pokaleczyć człowieka np jak go z pasów wycinasz... :?  Albo jak ubranie mu rozcinasz co by go opatrzyć :? Ale ja to mało obeznany :)

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8536
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Polski scyzor sprzed ćwierć wieku
« Odpowiedź #19 dnia: 19-11-2006, 12:47:52 »
Mam Takiego Dużego Myśliwskiego Gerlacha. Czarne okładki, bez zdobień. Mój pierwszy poważny skladak. Służył mi wiernie przez kilkanaście lat, wszystkie biwaki, autostopy, wycieczki i pikniki ;-) Ma skóropodobną pochwę - której nie da się nosić na pasku bo jest wielgachna i niewygodna, piłę której nigdy nie użyłem, korkociąg który rozsadza korki, otwieracz do butelek- za mały żeby cokolwiek otworzyć, śrubokręt za gruby żeby nim cokolwiek odkręcić, i małe ostrze do patroszenia z zaokrąglonym niegdyś czubkiem* - którym nie da się nic ukroić :D Typowa socjalistyczna tandeta, śruboręto-otwieracz sam poprawiłem pilnikiem w tamtym roku, tak dla zasady - bo nóż już ze mną nie jeździ ( ostatni raz zagrałem go w maju do Pragi - z szacunku bo sam mi się nawinął pod rękę )

Używałem jedynie dużego ostrza które sprawowało się znakomicie - aż przyszlo mi dogłowy oddać go do naostrzenia ... skutek opłakany :-(



Wędkarski, też gdzieś mam, ale bez sentymentów ... mam bo mam i tyle ...

*- wiedziałem że to ostrze do patroszenia, ale że nie patroszyłem ... Jak dzisiaj spojrzę na ofertę Victorinoxa ...
Gerlach ma jedną przewagę nad Szwajcarami - niezniszczalne okładki, z plastiku przypominającego mocno sprasowaną folię czarny, twardy, błyszczący nity przechodzą przez okładki - nie ma szans żeby coś pęklo, odpadło ...
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"