Autor Wątek: ATC - no bullshit  (Przeczytany 4784 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
ATC - no bullshit
« dnia: 08-01-2006, 15:32:38 »
na dole ATC vietnam tomahawk z nylonowa rekojescia , u gory Chevy Blazer

Offline thorneb

  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 08-01-2006, 15:39:09 »
Wiedziałem że jest mocny, ale żeby aż tak  !amazed   !amazed   !amazed

Offline Zwirek

  • zadeklarowany i spełniony emersonoholik a od pewnego czasu Mora'owy chłop
  • Opinii: (69)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 694
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 08-01-2006, 15:44:13 »
znaczy siem mocny, taktyczny samochód   :p , przetrwał test bez szwanku


no bo co do tomahawka to rozumie się samo przez się   ;)

We are the Pilgrims, master: we shall go
Always a little further: it may be
Beyond that last blue mountain barred with snow,
Across that angry or that glimmering sea,

Friends don't let friends to eat friends!

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21475
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 08-01-2006, 15:49:24 »
Niezle. A co bylo, jak juz z niego zjechales? Zostal tak, czy powrocil do pierwotnego ksztaltu?
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 08-01-2006, 15:52:52 »
A nie to nie moj hawk , ja mam swojegow acetalu , i choc bardzo mnie namawiano i korcilo by podlozyc nie zdecydowalem sie.
Nylonik po przejechaniu autka , wygladal tak jak zawsze , tylko troszke brudny byl.

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 08-01-2006, 16:31:37 »
Oj łyse te oponki, łyse, u nas już by był mandacik Panie Kierowco.... ;)

Kurcze jak dorwę cyfrówkę, to wreszcie potestuję Hawka od Croma, ale ani czasu, ani aparatu... Buuuuuuu.....
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 08-01-2006, 16:58:14 »
z Fiskarsem tez sie da ten numer zrobic   ;)

na marginesie natomiast gdyby  zamiast tego zaostrzonego 'zeba' ( nie wiem jak to nazwac   !dodge ) byl mlotek ..... to byl by swietny toporek na wypady   8)
zreszta indianie w oryginale mieli tempa ta koncowke celem ogluszania przeciwnika

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 08-01-2006, 17:12:12 »
A czy taka elastyczność trzonka nie powoduje spręzynowania (i dyskomfortu) przy rąbaniu np. suchego drewna?
Sam efekt robi wrażenie, to prawda :-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 08-01-2006, 19:12:01 »
Cytat: pecado
A czy taka elastyczność trzonka nie powoduje spręzynowania (i dyskomfortu) przy rąbaniu np. suchego drewna?


Pcado - mam wrażenie że musiałbyś się nieźle przyłożyć żeby wywołac efekt taki jak to coś:
;)


<span class='smalltext'>[ 582_blazer_mniejszy.jpg ]</span>
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

RussianSoldier

  • Gość
  • Opinii: (0)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 08-01-2006, 19:30:18 »
Blazer jak Blazer .... ale te gumy. Miodzio - w sam raz na zimowe treningi poślizgów. No chyba, że ten tomahawk ma być wsparciem z walką ze śniegiem  ;)

Offline Szeryf

  • Opinii: (26)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 127
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 08-01-2006, 19:33:33 »
Na stronce ATC można sobie ściągnąc filmik z tym "testem"
Vtac jest extra ale jakość części metalowej trochę mnie odstrasza, bo wygląda przy tej cenie bardzo źle :(

Offline Misieq

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 08-01-2006, 20:53:38 »
uuu... robi wrażenie   :O  Trochę mnie tylko ceny tych Hawk-ów przerażają   :|
"....wiec dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było – tylko aplauz i zaakceptowanie..."

Offline Szeryf

  • Opinii: (26)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: ATC - no bullshit
« Odpowiedź #12 dnia: 19-02-2006, 20:21:44 »
Nareszcie!!  8D Mam tego hawka!! A chorowałem na niego od dawna. Przez jakiś czas zastanawiałem sie nad Cold Steel'em, ale ten jest fajniejszy ;-) Czekam na odwilż i chwilkę czasu na testy  :D Ciężki, solidny, bardzo pewnie "leży" ;) :D Najbardziej ciekawi mnie jak będzie się nim rzucało :D

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21475
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: ATC - no bullshit
« Odpowiedź #13 dnia: 19-02-2006, 20:28:52 »
Najbardziej ciekawi mnie jak będzie się nim rzucało :D

Nas tez!  8D
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: ATC - no bullshit
« Odpowiedź #14 dnia: 20-02-2006, 20:09:14 »
mnie też ;)

przyjedź na zlot i weź go
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline Szeryf

  • Opinii: (26)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: ATC - no bullshit
« Odpowiedź #15 dnia: 20-02-2006, 22:08:20 »
Dzisiaj zrobiłem pierwsze próby. I oto kilka spostrzeżeń na gorąco.
Niestety aura nie była sprzyjąjąca, plucha na dworze, palce zgrabiałe z zimna, ale wrażenia mimo to są bardzo pozytywne.

Rzuty.
Bardzo łatwo rzuca się hawkiem, w porównaniu z nożami z którymi mam trochę większe doświadczenie. Obawiałem się, że mokry chwyt będzie śliski i trudny do opanowania, przy dzisiejszej pogodzie, ale pozytywnie się rozczarowałem :D Ostrze w hawku jest bardzo szerokie przez to rzut nie może być zbyt słaby bo hawk poprostu się nie wbije, nawet w target thrower wykonany z lipowych pieńków, który używałem do testów. Przekonała się o tym dziewczyna, która rzucała VTAC'iem razem ze mną  ;-) Sama powtarzalność rzutów bez jakichkolwiek zastrzeżeń, nie trzeba specjanie pamiętać o powtarzalności w wykonywanych rzutach tak jak z nożami. Ogólnie VTAC lata jak marzenie 8D

Odporność na urazy.
VTAC jest wykonany przyzwoicie, mimo to duża krecha za jakość odlewu samego ostrza. Widoczne ubytki i odpryski na odlewie psują wygląd hawka, oczywiście nie ma to najmnieszego wpływu na jego wytrzymałość, wygląda poprostu źle i tyle. Mimo to pewną zaletą tego wizerunku jest brak oporów przy rzucaniu ;-) z obawy że "może się porysuje".
Miejsce w którym rzucam jest pozbawione kamieni czy betonowych elemtów więc nie było obaw poważniejszych uszkodzeń.
Po około 50 rzutach widać jedynie drobne otarcia na powłoce i ostrzu oraz lekkie otarcia na końcu trzonka od kontatku z glebą (niestety to tylko tworzywo sztuczne). Na połączeniu trzonka z głownią brak najmniejszego luzu.

Zainteresowałem się hawkami po artykule Seikena, byłem bardzo cielawy czy rzeczywiście mają tak duża porcję "miodności". Nie zawiodłem się, jest to faktycznie rewelacyjna zabawka i niezwykle skuteczne narzędzie, nie ważne do czego chcecie go używać ;)

PS
Na zlot bardzo chciałbym przyjechać ale nie wiem czy dam radę  :-( Mimo to dzięki za zaproszenie.