Autor Wątek: "Tajwanska" i "amerykanska" 440C, pi razy drzwi "test odpornosci na scieranie" ;)  (Przeczytany 9833 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Wystompili - Pika, Griptilian 550, reklamowka, karton po regale, ktory teraz juz sie ladnie miesci do reklamowki no i ja. A, i krzeselko, bo na stojaco by bylo niewygodnie i za dlugo.

Tektura jednowarstwowa.

Pokroilem calosc najpierw na paski tak po 5-7 cm szerokosci, z "konstrukcji" tego kartonu mi wyszlo, ze paskow byly dwie dlugosci, mniej wiecej 30 i mniej wiecej 50 cm, wyciete tak, ze pozniejsze krojenie nastepowalo w poprzek "rurek".

Paski, jako ze nie byly dokladnie rownej szerokosci ani dlugosci, dobieralem tak, zeby kazdy noz mial do ciecia tyle samo w "serii".
Seria to bylo piec paskow, albo "dlugich", albo "krotkich".

Na kazdy noz wypadlo 27 "dlugich" i 30 "krotkich".

Kroilem co 1-2 cm (staralem sie mniej wiecej co poltora) prostopadle do "rurek", slice cut, zeby sie cala krawedz rowno zuzywala, skrajalem do samego konca, czyli ostatni pasek odcinalem trzymajac resztke w dwoch palcach, bo nie bylo wiecej miejsca.

Problem troche z naostrzeniem obu przed calym powaznym testem mialem, chyba nie moj dzien dzisiaj jest, ale w koncu mi sie udalo je doprowadzic do stanu, w ktorym oba golily bez wiekszych oporow i czysto odcinaly rowne paski od kartki z kalendarza w poprzek wlokien. Ostrzylem na brazowych pretach, potem tylko pare razy przeciagnalem po bialych.

Co z calej zabawy wyniklo?

Udalo mi sie doprowadzic oba do stanu, w ktorym krojenie tej kartki z kalendarza to juz byl powazny problem.

Tekture do samego konca kroily bez rwania, na ostatnich powiedzmy dziesieciu paskach pojawily sie w obu przypadkach male zadziory, do tego momentu przekroje byly zupelnie czyste, rowniez po tym, jak juz sie problemy na papierze pojawily.

Po 10 krotkich i 15 dlugich na noz zrobilem probe - oba juz nie odcinaly paskow z kartki czysto w poprzek wlokien (prostopadle). Dalo sie, ale trzeba bylo poprobowac.

Po nastepnych 10 krotkich na noz oba juz nie daly rady kroic prostopadle, bo sie slizgaly, albo darly papier, jesli sie im juz udalo "zaczepic" - pod katem ok. 45 stopni mozna bylo od kartki dalej odcinac czysto paski.

Nastepne 10 krotkich i 5 dlugich - pojawily sie klopoty z krojeniem pod katem, jesli udalo sie zaczac, noz sie nie "slizgal" - to odcinal. Pika minimalnie lepiej sie tu spisywala.

Potem jeszcze po 7 dlugich i bylo tak, jak juz opisalem powyzej. Oba nie byly w stanie kroic papieru pod katem bez problemow, co chwile cos sie zeslizgiwalo, albo odrywalo.

Ale tektura dalej byla krojona bez klopotu, tylko te male zadziorki sie pojawily na przekrojach.

Mozna powiedziec, ze "ostrosc robocza" jest nadal zachowana.

Griptilianem sie pracowalo latwiej, mimo, ze oba noze sa zrobione na trianglu na 30 stopni back bevel i 40 microbevel, to jednak lukowate ostrze jest nie do pobicia, spisywalo sie lepiej, niz Pika z duza czescia prosta, do tego Griptilian ma wyzszy szlif. Ale odczuc przy krojeniu wlasnie ze wzgledu na roznice w geometrii nie bralem pod uwage, ocenialem tylko po tym, jak byly w stanie kroic kartki i czystosc ciec na tekturze.


Wnioski?

Oczywiscie rzecz cala jest dosc subiektywna, ale IMO oba noze sprawily sie dobrze i porownywalnie.

Tektura nie mowi nic o odpornosci na zaginanie krawedzi, wiec ten "test" faktycznie moze dac jakies pojecie o tytulowej "odpornosci na scieranie" tylko, ale w zalozeniu chodzilo przeciez o takie wlasnie porownanie, wiec mozna przyjac, ze to "jakies pojecie" sie udalo uzyskac - wyraznych roznic nie stwierdzono :)

Dodatkowo po raz kolejny widac, czemu na przyklad Cliff Stamp jak noze testuje, to bierze wszystkie mozliwe rzeczy do pociecia, jakie mu tylko wpadna do glowy.

Tyle mojego mondrowania, mozna juz wrzucac zjebki :)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline StaszeK

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 321
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 10-01-2006, 14:58:01 »
Super Rybaku !
Dzięki !

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 10-01-2006, 15:41:36 »
Jeszcze do "wnioskow" - na przyszly raz (154CM vs. VG10 jak juz pisalem po glowie mi na przyklad chodzi) musze jakis bardziej wymagajacy material skombinowac, co najmniej jakom dwu- albo i trzywarstwowa (jesli jest taka) tekture, czy tez gruby karton - bo przerobienie na drobne wiory  tego sredniej wielkosci pudelka zajelo mi ponad godzine, nie liczac ostrzenia   %-6
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 10-01-2006, 18:32:05 »
Dziękuję! Jeśli ma być następny raz, mnie bardzo interesuje porównanie ATS34 do 154CM, i obydwu wspomnianych do 440C nowszej i starszej oraz S30V. Jeśli masz dojście - lina z maniły/syzalu będzie dobra.

Dodane
BTW, jednak, łatwiej mi jest uwierzyć w przywożenie kling dla gripów z Tajwaniu, niż w wożenie części ze Stanów na Tajwań.
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 10.01.2006r.- 18:38 ]</span>
Sukcesów,
Gienek.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 10-01-2006, 18:37:41 »
To wszystko mam na rozkladzie, bo kiedys juz robilem podobne rzeczy, ale tak bardziej "orientacyjnie" i chcialbym dokladniej powtorzyc - tylko musze miec czas, nastroj i jakas porzadna gruba tekture, zwlaszcza na stale typu S30V ;)

BTW mam nadzieje, ze ktos inny moze idee podchwyci i tez sobie posmieci troche w domu, ciekawie byloby porownac wyniki.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 10-01-2006, 18:40:44 »
W Moskwie na testach na linie Skirmish wysiadł trzy razy szybciej niż 805 z 440C, i szybciej od Gamera. Przy 20 świadkach. Wszyscy byli zaskoczeni.
Sukcesów,
Gienek.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 10-01-2006, 19:00:33 »
Tak, pamietam, ale ja juz przynajmniej na tekturze tak wstepnie swoje noze potrenowalem i TSEK, czy zwykly Griptilian sa duzo slabsze od Rittera, albo Aresa.

Ale mnie korci, zeby tez jakom line w baumarkcie kupic...
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline obol

  • Opinii: (17)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2853
  • Płeć: Mężczyzna
  • beyond reality - love & hate
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 11-01-2006, 02:04:02 »
szacunek za pomysl i wytrwałosc. Przynajmniej jeden techniczny topic bo ile mozna ochow i achow wylewac nad fajnymi nozami ;)
oto ja, czyli brzydki, zły i szczery...

http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,57901.msg149059.html#msg149059 - moj skladzik
34 PCK od 20 naszych Makerow :D

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 11-01-2006, 02:12:04 »
Do końca świata obol, albo i dłużej ;-)

Test rybaka natchnął mnie do porównania AUS-8 - japońskiej (SOG) i taiwańskiej (BM).
Karton jest, patyczki się znajdą, postaram się w weekend sprawdzić jak się sprawy mają :-)


Cytat: Eugene
BTW, jednak, łatwiej mi jest uwierzyć w przywożenie kling dla gripów z Tajwaniu, niż w wożenie części ze Stanów na Tajwań.

Skoro opłaca im się ściągać stal z Europy to czemu mieliby nie wysyłać kling na Taiwan? ;-)
Nie próbuję polemizować - warto byłoby pod tym kątem przekopać BM Forum, albo wprost do firmy skrobnąć zapytanie.
[ Redagowany dnia 11.01.2006r.- 02:15 ]
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Eugene

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 819
  • Użytkownik #500
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 11-01-2006, 02:36:12 »
Koszty.
Sukcesów,
Gienek.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 11-01-2006, 02:42:35 »
Rozumiem, że sciaganie stali z Europy jest tanie (przy zaporowych cłach, jakie akurat na stal dzielą Europe i Stany) na tyle, ze mozna zrobic Monochroma, ale wyslanie kling na Tajwan - juz nie bałdzo?

Dobra Eugene, nie dam się pociągnąc w tego off-topa, bo bez konkretnych wyliczen i faktów ze zrodla mozemy sobie tylko polemizowac na podstawie wlasnych odczuc, a to nie o tym wątek ;-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 11-01-2006, 09:15:18 »
Jakis czas temu bylo na BM forum, ze "wszystko" z Red Class bez wyjatku (OK, byl Tether, ale juz go nie ma) od poczatku do konca jest robione na Tajwanie - bo ktos tam pytal czy to prawda, ze Chinczycy tylko skladaja noze z amerykanskich czesci. Oczywiscie "held to the higher standard of Benchmade" i pod ich kontrola.

Ale zeby bylo cos o stali to sobie nie przypominam.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 11-01-2006, 09:41:07 »
Że "Assembled in..." to się zgodzę bez gadania.
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 11-01-2006, 12:57:07 »
Cytat: obol
szacunek za pomysl i wytrwałosc. Przynajmniej jeden techniczny topic bo ile mozna ochow i achow wylewac nad fajnymi nozami ;)


Ciesze sie, ze sie podobalo :)

To dawaj drugi, tez w domu siedzisz i sie nudzisz, a zlomu troche masz roznistego - tylko kartony spod jakiegos sklepu sciagasz i jazda :)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن