Autor Wątek: Moj debiut na knives.pl  (Przeczytany 2348 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline renegade

  • Opinii: (2)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
Moj debiut na knives.pl
« dnia: 10-01-2006, 21:35:30 »
Witajcie

to moj pierwszy post na knives.pl i wypadalo by sie przedstawic   :)  jestem Tomek.  Niedawno zaczalem zabawe ze stala i ponizej umiescilem kilka fotek mojego pierworodnego   :p  skopalem go... na zdjeciach widac jak zjechalem go szlifierka... ale to i tak mial byc tylko prototyp. Jak tylko dorwe lepsza stal (w planach zakup N690) to zrobie go jak trzeba (oby). Zrobilem go z jakies weglowki, ale nie mam pojecia co to za stal... kumpel mi ja przynios z firmy produkujacej maszyny rolnicze   %-6  
I tu pierwsze pytanie: mozna to jakos zahartowac?
Noz nie jest skonczony i pewnie tak go zostawie, szkoda mi marnowac materialy na niego. Wersja z N690 bedzie z micara mojej produkcji i pinami(jeszcze nie wiem jakich uzyje i jak je rozmieszcze, moze jakies sugestie? )
Co o nim sadzicie? Co poprawic?

 

 

 

 

 

pozdrawiam
renegade
"CQC7 plasterek cytrynki także ukroi... jak trzeba to razem ze stołem."/PiterM/

Offline wojtekn

  • knifemaker
  • Opinii: (57)
  • *
  • Wiadomości: 3569
  • ciulkwens zmienilem nicka
    • NIE ROBIE NOZY NA ZAMOWIENIE
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 10-01-2006, 21:46:05 »
poprawic wykonczenie powierzchni, tej dziury to juz pewnie nie usuniesz bo za gleboka?
wywiercic dziury, a po zahartowaniu okladziny zalozyc
o hartowaniu prostym jest tu gdzies artykol w wykonaniu mrozika bodajze
poszukaj w dziale artykuly :)

jak na pierwszy to well done!! :D
NIE ROBIE NOZY NA ZAMÓWIENIE
koń roboczy nie musi być uwalony gównem po samą grzywę, żeby był roboczy[pecado]
Nie każdy chce żeby jego wiedza (i niektóre kruczki podnoszące jakość i estetykę) wyszła, że tak napiszę - na jaw!

Offline corvus

  • Opinii: (14)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 84
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 10-01-2006, 21:49:48 »
Witam na forum (choc sam jestem tu swiezak).
Noz nie jest zly mimo, ze machnales sie ta szlifierka. Tak jak mowil przedmowca: dokoncz go, najgorsze juz za Toba, nie?  :)

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 10-01-2006, 21:55:24 »
Kształet bardzo fajny, jako wprawka to bardzo ładnie Ci wyszło. Zrób jeszcze jeden egzemplarz z tej "kiepskiej" stali, to potem jak będziesz robił z N690 to już bedziesz miał wystarczające doświadczenie. A sam projekt bardzo sympatyczny.

PS - i tak jsteś lepszy niż ja, bo ja się tylko mądrzę, a noża jeszcze żadnego nie zrobiłem... ;)
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline renegade

  • Opinii: (2)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 10-01-2006, 21:57:50 »
Blyskawiczna odpowiedz, dzieki   :)  Hartowania sie sam nie podejme, nie mam zbytnio gdzie...  :(
"CQC7 plasterek cytrynki także ukroi... jak trzeba to razem ze stołem."/PiterM/

Offline RaF

  • Opinii: (31)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 316
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 10-01-2006, 22:00:31 »
Spoko jest! :) - jak byś zobaczył jak ja swojego "pierwszaka" i jednocześnie "ostatniaka" zjebałem to byłbyś wniebowzięty   8)

Strugaj w stali ile się da  :)
______________________________________________
"Kto uważa ludzi za stado i ciągle przed nim ucieka, ten musi liczyć się z tym, że to stado dogoni go i weźmie na rogi" /Nietzsche/

A niech mnie chuje biorą na rogi, ja ich pierdole! .™ :>

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 10-01-2006, 22:01:17 »
kozik ciekawy , szlif w porządku tylko jego wyjście , cóz , nienajlepsze , ale sa duże szance ze następny egzemplarz bedzie duzo lepszy
czego ci życze
marcins

Offline renegade

  • Opinii: (2)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 10-01-2006, 22:06:17 »
Marcins mogl bys rozwinac co z tym wyjsciem szlifu?
"CQC7 plasterek cytrynki także ukroi... jak trzeba to razem ze stołem."/PiterM/

Offline cromcruah

  • knifemaker
  • Opinii: (7)
  • *
  • Wiadomości: 955
  • operator mopa
    • crom knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 10-01-2006, 22:51:10 »
chodzi o to miejsce gdzie grube zaczyna być cieńkie.

ale po pierwsze witaj.
noz jak na pierwszy raz jest niezle zrobiony. ksztalt chyba mial byc ergonomiczny ale mam watpliwośći czy taki jest. szczerze mówiac nie lubie takich kształtów, ale to raczej nie ma znaczenia.
sam szlif wyszedł bardzo popawnie, a nastepnym razem skarzystaj z tutoriala marcina zeby uzyskac równe wyjscie ostrza.
jesli moge ci cos podpowiedziec, to najpierw obrób cały materiał do momentu uzyskaniarównej sztabki, a potem wycinaj kształt. nastepnie doprowadz na gotowo krawedzie rekojesci a na koniec dopiero rób szlif. zostaw niewyciety naddatek materiału na górze ostrza, i usun go dopiero gdzy szlif bedzie gotowy. i wypolerowany. dopiero potem wytnij grzbiet ostrza, dzieki czemu uzyskasz równa górna krawędz.

weglówke mozesz zahartowac nawet w piecu weglowym. metoda prymitywna ale skoro przez stulecia sie sprawdzała...mozesz to zrobic na grilu z nawiewem z odkurzacza.
rozgrzej nóż na całej powierzchni ostrza do jednolitego koloru, i sprawdzaj magnesem. w pewnym momecie przestanie sie do niego kleic. potrzymaj w palenisku jeszcze z pół minuty i sru, w pozycji pionowej, czubkiem w dół, do wody. dodaj do wody soli. 1/4 szklanki na 4 litry.

nastepnie odpusc, najlepiej w piekarniku przez około 1,5 godziny. zgas piecyk i pozwól mu wystygnąc.

potem pozbądz sie nagaru i poleruj.
_________________________________________________
cromcruah - apostoł
omnia mea mecum porto
http://crom.glt.pl

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 10-01-2006, 23:07:09 »
crom dobrze gada :)
nastepny bedzie o już git , zobaczysz
marcins

Offline sabertooth

  • knifemaker
  • Opinii: (1)
  • *
  • Wiadomości: 83
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 11-01-2006, 00:11:36 »
od siebie dodam tylko, abyś zwrocil na przyszlosc uwage na długość rekojesci. czesto na poczatku tworzenia nozy tak jakos wychodzi, ze trudno uchwycic dobre proporcje pomiędzy długością klingi a rękojeści, a co za tym idzie - odpowiednią ergonomię noża.

większość elementów podstawowych jakie "powinien" posiadać nóż - zaliczyłeś poprawnie, więc powinieneś być z siebie dumny! ;)

marcin dobrze prawi - następny będzie z pewnością lepszy (posłuchaj tylko rad chlopaków).

Saber

Offline renegade

  • Opinii: (2)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 11-01-2006, 14:54:22 »
Dzieki za rady, postaram sie nie polelnic tych samych bledow nastepnym razem :) Co do proporcji to faktycznie ostrze troche duze w porownaniu do rekojesci, ale lezy wysmienicie (przynejmniej w mojej dloni)  :D

pozdr
renegade  
"CQC7 plasterek cytrynki także ukroi... jak trzeba to razem ze stołem."/PiterM/

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 12-01-2006, 07:37:41 »
Witaj. Całkiem podobuje mi się pomysł.
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 643
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 12-01-2006, 15:03:30 »
Spróbuj troszke wodniakem popracować nad tą dziurą i skończ go. Zawsze to doświadczenie przynajmniej będziesz wiedział przy następnym co można zchrzanić przy rękojeści.