Autor Wątek: D-AL  (Przeczytany 4405 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
D-AL
« dnia: 14-01-2006, 23:58:25 »
byla prosba i sa zdjecia   8)

kiepski ze mnie fotograf a i modelka niedomyta ...... ale co tam
(przynajmniej widac ze od razu do testow poszla bo na zdjeciach resztki farby ze zlomowanego okna zostaly)

nabytek kiludniowy po dluuuuuugich poszukiwaniach fixeda   8)
(obrazilem sie na foldery a i kasy bylo malo wiec nawet SnG poszedl do ludzi)

zatem jest D-AL, ciezko bylo skurczybyka dorwac, no i niestety w niewyjsciowych kolorach
znaczy ja sie do Iraku nie wybieram wiec mi kojoci braz zupelnie nie lezy   !ill
ergo = okladziny ida do wymiany, szczesciem sa tylko krecone...... zero filozofi z mocowaniem

pierwsze wrazenia , 112 mm ostrza (do okladzin122), grubosci 4,7mm S30V....... no czuc w lapie ze sie trzyma skurczybyka   ~:(
choc dla mnie rekojesc ciut zbyt pekta...... nowa bedzie wezsza
recurve z jakimis tam reminescencjami mini-khurki (przynajmniej mi sie tak skojazyl jak pierwszy raz zobaczylem D-AL)
szlif wklesly na brzuscu ale w czubku pancernie

pierwsze testy w kuchni : miodzio ten szlif, krojenie co mi wpadlo w lape marzenie, obieranie warzyw ...... no tu zbyt grube ostrze na pelen zachwyt, ale idzie robic calkiem calkiem i sie nie wku#### ze noz 'spada' z ziemniaka

garaz : drewienka, framuga jakies inne talatajstwa juz pofruwaly, noz w lapie chodzi wysmienice ....... pierwsze wrazenie baaaaardzo pozytywne   !amazed

puenta wrazen etapu fascynacji ? po zmianie okladzin chyba znalazlem noz dla mnie doskonaly, nie za duzy , nie za maly, z potencjalem,  i tym czyms co powoduje u mnie szybsze bicie serca (kraglosci   :p )

w tygodniu idzie w boj ...... bedzie mial cielaka do zrobienia , skorowanie, porcjowanie etc....... zobaczymy co potrafi

dobra koniec pitolenia ...... zdjecia





« Ostatnia zmiana: 12-06-2006, 15:18:49 wysłana przez slaw »

Offline thorneb

  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 15-01-2006, 00:48:39 »
Gratuluje. Zdecydowanie jeden z najlepszych customów Dwyera :)

Offline lepermessiah

  • Małpa z lasu
  • Opinii: (82)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1803
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lubię słowo "pierś"
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 15-01-2006, 00:57:21 »
Dzieki za fotki! IMO wcale nie sa złe.... Noz zreszta tez 8) Jesli chodzi o okladziny to faktycznie wygladaja dosc srednio... tak troche naszym rezotexem zajezdzaja.. No ale skoro bedziesz zmieniał to problem rekojesci masz z głowy.

A wogole to gratuluje rzadkiego customa... W Polsce mamy juz 2  :)
Jestem rozsądnym człowiekiem, wiem że lenistwo popłaca


Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 15-01-2006, 01:43:53 »
Szczere gratulacje Sław. Piękna maszynka. Pewnie sporo kosztowala.
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline Żbik

  • Opinii: (38)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 327
    • zbikowski.az.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 15-01-2006, 02:03:25 »
No to trafiłeś mój wet dream :).. Szczere wyrazy podziwu i zazdrości.. Będę wdzięczny za więcej zdjęć :)

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 15-01-2006, 02:04:43 »
o rany - bajka nóż - no facet, ale masz maszynkę!!!
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 15-01-2006, 10:09:43 »
kosztowala ? hmm ...... gdyby byla polowe  tansza, to był bym 2 razy bardziej szczesliwy  &| no niestety w customach placi sie za mit nazwiska (czy nazwisk) i jest to fakt nie zaprzeczalny, no za kunszt tez , bo trzeba kunsztu niewatpliwie sporego zeby tak recznie wyprowadzic szlif ....... ale tam , wyprzedalem wszystkie foldery i postawilem na jednego konia, zobaczymy
szkoda ze Dwyer nie ma tego noza w katalogu produkcyjnym, odmitologizowany bylby pewnie ze 100 - 150 baksow  tanszy porownujac wielkoscia do innych striderow

ale przeliczajac na sebcie jaworze...... jedna sebcia z hakiem   ;)

zbiku, moj tez to byl dream od dluzszego czasu i mowie ci warto realizowac marzenia
i choc sie wahalem do ostatniej chwili czy D-AL czy TUK Rinaldiego i szukalem obu rownolegle to Piter przekonal mnie ze do tego co potrzebuje D-AL znacznie lepiej bedzie pasowal, a do tego duuuzo bardziej mi sie podobal wizulanie wiec jest

zdjecia i jakies szersze wrazenia beda na pewno jak dorobie nowe okladziny (pierwszys raz bede robil wiec pewnie potrwa chwile   !ill ) i troche nim popracuje ...... chyba ze ktos sobie koniecznie zyczysz sobie z tym brazem kojocim to tez cos moge pstryknac

Offline Vince

  • Moku Addict
  • Opinii: (59)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 722
  • Płeć: Mężczyzna
  • May thy knife chip and shatter
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 15-01-2006, 10:26:31 »
Slicznosc.... zazdroszcze, od kiedy mialem okazje pomacac piterowego w cocobolo sni mi sie po nocach.

p.s. Slaw, jak tam SNG sie sprawuje ?  :)
Maverick Translations - Biuro tłumaczeń specjalistycznych

Where the fear has gone there will be nothing. Only I will remain

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 15-01-2006, 11:37:42 »
nowy uzytkownik mowi ze wysmienicie 8)  ...... SnG to pieeeekna maszyna...... u mnie sprawowal sie na 5+, szostki nie dalem i dlatego go juz nie mam choc z bolem serca sprzedawalem i silnym postanowieniem odkupienia jednak sobie
ale po kilku dniach z D-AL'em nie mam juz tej pewnosci co przy pakowaniu SnG do wysylki...... sadzilem ze nie bedzie tak poreczny jak sredniej wielkosci folder ....... a jest ....... tnie rownie dobrze w kuchni jak SnG, a kuchnia to dla nozy z klinga tej grubosci zabojczy test porecznosci

wogole ten szlif jest zadziwiajacy ........ na brzuscu wklesly i to sporo co daje latwosc ciecia miekkich materialow , przy rekojesci prawie  plaski co daje mu spora wytrzymanlosc przy ciezszych cieciach (struganie etc.) a to tym miejscem sie pracuje na maksa,  a przy tym wszystkim jeszcze masywny czubek ostrza , raczej nie wyglada na taki co go mozna latwo wykruszyc przy jednoczesnej dobrej penetracji przy wbijaniu ....... juz na zdjeciach wygladal zachecajaco ....... ale na zywo w lapie widac naprawde majstersztyk Dwyera przy tym szlifie  ....... mozna sie zaslinic   !amazed

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 15.01.2006r.- 11:40 ]</span>

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5851
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 15-01-2006, 11:45:53 »
Nożyk niczego sobie, ale na zdjęciach te okładziny wyglądają tragicznie - sraczkobrązowy plastik.

A ten zmienny szlif to musi być niezła sprawa - bardziej uniwersalny, ale wymaga pewnie niesamowitej ręki żeby go wyprowadzić, no i niezłego portfela żeby kupić.

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 15.01.2006r.- 11:47 ]</span>
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 15-01-2006, 13:49:47 »
w rzeczywistosci nie lepiej wygladaja
ale ludziska w USA daja sie pozabijac za 'kojoci braz'  !amazed
szczyt wypasu dla chlopakow jadacych w pustynne warunki czyli tam gdzie posle ich wujek sam ...... szczerze mowiac nawet takie toxic karbowanie jak go zwa u stridera niewiele poprawia 'chwytnosc' ..... a moze to moja awersja do G-10, ale z mydlem na lapskach sliskie to i nieprzyjemne

wole micarte bo jakas taka bardziej chwytna jest ...... i takowa bedzie

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 15-01-2006, 14:13:33 »
Gratulacje. :)
Kawał noża waćpan nabyłeś.

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 15-01-2006, 14:42:24 »
Sław, mówisz że przeliczają na sebęzę tojedna z hakiem  :) Dobre  8)  raz jeszcze gratuluję.
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline cahir

  • M Power...
  • CZARNA LISTA
  • Opinii: (7)
  • *
  • Wiadomości: 596
  • &#169;@#|&#174;
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 15-01-2006, 16:03:15 »
Gratuluje. Bardzo fajny nabytek. Jakiego koloru micarte dasz na okladziny?
oderint, dum metuant
To die with honor is a grand accomplishment for the warrior.
Only in one job you serve the country. Join the Army.

Offline slaw

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 185
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 15-01-2006, 16:07:53 »
jedynym slusznym dla mnie ........ czarna   :badass:

Offline makato

  • Opinii: (67)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 509
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: 15-01-2006, 19:51:46 »
Gratulacje już Tobie złożyłem , teraz obejrzałem fotki, ale mam nadzieję jutro mieć go chociaż przez chwilę w swoich rękach. Wygląda świetnie, a jak mu jeszcze wymienisz  ten sraczkowaty braz , to dopiero będziesz miał cacko.

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 15.01.2006r.- 19:54 ]</span>
nie ma złej pogody,  jest  tylko zły sprzęt

Offline Krug

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 6250
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moria Wootz Steel fan ! Od lat karwia!
    • KRUG-NOŻE.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 18-01-2006, 11:00:08 »
Piękny nóż, gratulacje. Popieram pomysł z wymianą okładzin. Nie wiem dlaczego, ale wydają mi sie jakoś takie swojskie, pachnące "kopromedem"(kooperacja?). Ale ja wczorajszy jestem i mogę się mylic. Przepraszam jakby co... Wymienić, jeszcze raz wymienić.. Nóz jest OK.
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na PW? Pisz Pan: krugknivesmalpagmailcom
Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!

Offline Akme

  • Backpacker
  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1476
  • Płeć: Mężczyzna
  • Backpacker
    • Akme on Picasa
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 18-01-2006, 11:13:34 »
Cytat: slaw
nowy uzytkownik mowi ze wysmienicie 8)  ...... SnG to pieeeekna maszyna......

Swieta prawda ;) http://www.knives.pl/forum_viewtopic.php?26.40068

Slaw - gratuluje i ciesze sie, ze w koncu deal Ci sie udal :) Fajny skurczybyk! Ale okladzinki to faktycznie bym zmienil... i odchudzil nieco.
Czarna micarta bedzie git!
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team

"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki...
I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"

Offline kostek.ok

  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1822
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 18-01-2006, 13:17:46 »
Kosałka znana i wielu do niej wzdychało i wzdychać będzie , a co do okładzin to myślę że ten kolor to nie jest aż tak straszny ,mi się podoba tylko nie podobają mi się sznity są takie....   &|  Jak by były w stylu Jensa Anso czyli ponacinane tak od dołu i góry naprzemian do środka to bym ich nie wymieniał a pomysł z czarną mikartą jest dobry  ;)

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 18-01-2006, 13:35:52 »
Mi też się podoba taki jak jest. Jeśli obsrany kolor, to Twój obsrany kolor. Ja bym nie zmieniał.
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.