Autor Wątek: Pozaziemski? (sporo fotek)  (Przeczytany 6619 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3550
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
Pozaziemski? (sporo fotek)
« dnia: 21-01-2006, 15:42:34 »
E.T.?

Chyba całkiem ziemski i konkretny. Choć na pewno inny.









Detale.







Porównanie wielkości, jak widać niezbyt mały.


Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3550
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 21-01-2006, 15:47:01 »
W sumie duży nóż, a jak pięknie ginie w kieszeni. Wygląda jak długopis. W dżinsach nosi się pewnie, klips trzyma mocno. Jedynie należy pamiętać o zabezpieczeniu noża.



Można sobie go tez szybko odwiesić, gdy akurat potrzebujemy obu rąk.



Tak można go otworzyć i zamknąć małym paluszkiem.



A tak wygląda w ręku. Rózna chwyty. Jak widać palce nie wpadają w żadne dziury, a ergonomia jest bardzo dobra (tego nie widać).














Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (162)
  • *
  • Wiadomości: 24099
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 21-01-2006, 15:53:00 »
No to teraz opowiadaj. Jak blokada, jak spasowanie. Czy ta ilość części ruchomych wpływa na stabilność konstrukcji?
Czy jest to w ogóle wygodne? Jak się tnie? czy ten "daszek" sluży tylko do przyczepiania noża, czy pomaga w czymś jeszcze? Np daje oparcie na kciuk? Nie przeszkadza w cienciu?

Co do moich wrażeń - najładniej wykonany brzydki nóż jaki widziałem ;-)
Przy czym odstręcza mnie kształt głowni :p

Świetne fotki, ale to już standard, jak CNS MarcinaS ;-)

Ukłony :-)

/edyta
Na kilka pytań już odpowiedziałeś, nie wiedziałem, że uzupełnisz fotki od razu :-)
Dzięki!
[ Redagowany dnia 21.01.2006r.- 15:54 ]
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 21-01-2006, 15:55:26 »
Świetne ,uwielbiam foty mechanizmów . Kurka z bliska ten ufok jest jeszcze bardziej intrygujący niż na fotach reklamowych . Oj pomacałoby się ,pomacało ....

PS- myślałem ,że jest mniejszy   !amazed

Offline kmicic

  • offtopowy skrytożerca
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1899
  • Płeć: Mężczyzna
  • stupido ergo sum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 21-01-2006, 16:01:26 »
fajne fotki.

noz mnie nie przekonuje. klinga jakas taka krotka w porownaniu do rekojesci, a i ksztalt glowni brzydki. brak jelca, albo jakiegos finger groove. calosc to taka duza, mechaniczna zabawka :) .
bawilem sie nim chwile w sklepie, nie spodobal mi sie. fajny gadzet do otwierania i zamykania.
na wojtasowych zdjeciach wyglada lepiej niz na zywo ;)
Uwolnić NOŻE [Hakas]

variatio delectat

Offline zagajnik

  • Nożofil....
  • Opinii: (191)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1287
  • Płeć: Mężczyzna
  • Microholik - wygląda, że nieuleczalny....
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 21-01-2006, 16:08:10 »
Świetne foty.
Nóż mi się nie podoba, ma jednak kilka "ciekawych" rozwiązań, a to karabińczyk czy klips. O ile w przypadku klipsa jest ok., to jeśli chodzi o karabińczyk to trochę jarmark. A te sześciokątne śruby? Design jest paskudny, brrr....Reasumując, jest niewiele noży, których nie pragnę, ten jest w ich czołówce.
PZDR    Jacek
PZDR

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 21-01-2006, 16:24:15 »
Foty jak zwykle  :) !!!, ale nozyk bardzo intrygujący. Już wcześniej zwrócił moja uwagę, a teraz utwierdzam się czyżby FUTURYSTYCZNA PRZYSZŁOŚĆ  ?!
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3550
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 21-01-2006, 16:39:04 »
Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej, to dajcie konkretne pytania. Na razie tylko Pecado zadał konkretne.
Reszta po prostu skreśla nóż po wyglądzie... żadnej ciekawości?

Acha fotki, to jednocześnie test nowego oświetlenia. Taka pierwsza próba. Na razie jestem ze światła zadowolony.

O nożu późnym iweczorem skrobnę.

Offline Vince

  • Moku Addict
  • Opinii: (57)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 722
  • Płeć: Mężczyzna
  • May thy knife chip and shatter
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 21-01-2006, 16:39:44 »
Ciekawe, choc janadal nie potrafie sobie wyobrazic na jakiej zasadzie to to dziala :)
Maverick Translations - Biuro tłumaczeń specjalistycznych

Where the fear has gone there will be nothing. Only I will remain

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 21-01-2006, 16:44:50 »
Hmmm, podoba mi się!!

Wojtek, a jak z:

- da się go całkiem rozkręcić, przeczyściś i skręcić,

- próbowałeś mocniejszej pracy?jak zachowuje się konstrukcja?

- jak z jakością klingi, stali?


Fotki są..... doskonałe...... gratulacje!! Nowe światełko pięknie daje!!!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 21-01-2006, 16:56:37 »
Cytat: wojtas13
Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej, to dajcie konkretne pytania. Na razie tylko Pecado zadał konkretne.
Reszta po prostu skreśla nóż po wyglądzie... żadnej ciekawości?

Acha fotki, to jednocześnie test nowego oświetlenia. Taka pierwsza próba. Na razie jestem ze światła zadowolony.

O nożu późnym iweczorem skrobnę.


Ale jesteś kolega  ;)  Ja chce wiedzieć wszystko i nie podpuszczaj tylko WAL ŚMIAŁO. naprawdę od dłuższego czasu mnie intryguje.Jak napiszesz coś wiecej OD SIEBIE to napiszę dlaczego  :p
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3550
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 21-01-2006, 17:12:48 »
Ale mogę pominąć coś na czym akurat komuś zależy ;) .

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 21-01-2006, 17:15:16 »
Cytat: wojtas13
Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej, to dajcie konkretne pytania. Na razie tylko Pecado zadał konkretne.
Reszta po prostu skreśla nóż po wyglądzie... żadnej ciekawości?

Acha fotki, to jednocześnie test nowego oświetlenia. Taka pierwsza próba. Na razie jestem ze światła zadowolony.

O nożu późnym iweczorem skrobnę.


Ciekawości wbród i jeszcze ociupinkę ,niestety tą niezdrową ciekawość jest w stanie pokonać jedynie posiadanie tego noża . :)
Spiąłem się jak agrafka na widok Twoich fotek .  Pokazały dużo  więcej niż reklamowe ,co upewniło mnie w przekonaniu ,że jedynie dłuższe obcowanie z E.T. jest w stanie odpowiedzieć mi na pytanie : "Kocham ,czy nienawidzę ? " .  Z niecierpliwością poczekam na Twoje "wieczorne skrobnięcie " .



Offline jawor

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 815
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 21-01-2006, 17:27:27 »
Cytat: wojtas13
Ale mogę pominąć coś na czym akurat komuś zależy ;) .


Sie ,,krygujesz''  :p
>THINK TWICE CUT ONCE<

Offline Camarada

  • Opinii: (10)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 206
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 21-01-2006, 19:18:25 »
Moglbys mu zrobic rozbierana (rozkrecana) sesje?
Jedi Master, Szwoleżer Crew, PSF, KNAK, Łoś, Łabędź & Beaver Tracker Team

RussianSoldier

  • Gość
  • Opinii: (0)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: 21-01-2006, 19:24:05 »
Kurczę - jaka mechanika .... faktycznie amerykanie wygrzebali go z padniętego UFO. Piękny przedmiot  8)

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (95)
  • *
  • Wiadomości: 14737
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 21-01-2006, 19:30:45 »
bardzo mi sie podoba ta mechanika i projekt :D niestety nie moge kupowac wszystkiego co mi wpadnie w oko :/ ale zawsze milo poogladac swietne fotki :)
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5821
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 21-01-2006, 19:40:28 »
On się naprawdę daje otworzyc małym palcem? Ten mechanizm jest zabójczy.
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 21.01.2006r.- 19:45 ]</span>
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline Żbik

  • Opinii: (23)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 327
    • zbikowski.az.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 21-01-2006, 20:09:05 »
Uu.. Wojtas :) Gratulacje!!!  Myślałem, że on jest znacznie mniejszy. A ten patent z zaczepem na klindze jest świetny

Offline wojtas13

  • Opinii: (77)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3550
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.acousticblades.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 21-01-2006, 20:51:51 »
No to odpowiem w kolejności zadanych pytań.

Pecado:

...jak blokada....

Super pewna. No może nie jest to czołg i ogólna wytrzymałość noża ma tu zasadnicze znaczenie, ale ten folder na palce Ci się nie złoży. Im mocniej trzymasz nóż tym mocniej trzyma blokada. A w zasadzie do wytrzymałości blokady można dodać moc uścisku, bo nie trzymana blokada też pewnie blokuje klingę. Na pewno nie operuje się nią całkiem intuicyjnie, ale to również wada wpojonych nawyków przy używaniu tradycyjnych noży. Sprawdzałem blokadę waląc grzbietem klingi w kant krzesłą (biurka było mi żal ;) ) i nic. Nawet wrażenia, że może puścić czy "odskoczyć". Dodatkowym atutem blokady jest to, że klinga albo jest wciągan w rękojeść, albo nóż się rozkłada. Granicą jest kąt prosty między klingą a grzbietowym elementem rękojeści (rama nośna). Oczywiście niech nikt nie odczyta, że blokada wytrzyma niewidomo ile. Piszę o pewności działania. Blokada polegnie na pewno pod dużym obciążeniem, ale będzie to równoznaczne ze zniszczeniem noża. Z drugiej strony solidności konstrukcji trudno zarzucić coś więcej niż sporą ilość przegubów. Ale kto ma doczynienia z meczaniką pewnie wie, że przy konstrukcji przegubowej w zasadzie w poszczególnych elementach mamy do czynienia ze ściskaniem lub rozciąganie.Tak więc "ażurowość" rękojeści nie budzi moich większych obaw.

...spasowanie...

Bardzo precyzyjne. Klinga posiada podkładki z brązu. Nie ma żadnych luzów, poza tymi, któe są niezbędne do pracy mechanizmu rękojeści. Ale w czasie pracy czy samego trzymania ma się wrażenie solidności. Wszelkie przeguby pracują płynnie i lekko. Generalnie wrażenie jest raczej pozytywne. Nic nie lata, nie ma wrażenia "rozchwiania" konstrukcji. Podczas składania i rozkładania wszystkie części precyzyjnie ze sobą współpracują. Jest minimalny blade play. Pojawia się przy mocnym obciążeniu i jest na prawdę niewielki. Prawdopodobnie to konsekwencja konieczności zminimalizowani opory na przegubach, aby cały mechanizm pracował płynnie (nie próbowałem dokręcać, bo chcę sprawdzić czy z czasem nie pojawią się luzy). Występujący bladeplay nie ma tu najmniejszego znaczenia funkcjonalnego (nie czuć go przy pracy) ani nie wpływa na pewność działania mechanizmów. Jeśli weżmie się pod uwagę całą "ruchomość" konstrukcji, to dopiero zdjemy sobie sprawę z pomysłowości rozwiązania.

...stabilność...

W pewnym sensie odpowiedziałem na to pytanie przy okazji blokady. Na pewno nie jest to ten stopień stabilności co w ER, Striderze AR czy Airkacie. Ale to też nóż innej kategorii. Klinga "mocowo" sprawia podobne wrażenie co ta w Sebenzie. Wklęsły szlif i delikatny czubek. Rękojeść jest tak stabilna jak w każdym "średniej klasy" folderze. Nie jest to taktyczny mocarz, ale i nie rozlatująca się zabawka. Na pewno wzorcowe jest blokowanie klingi. Przypadkowe jej zamknięcie jest niemożliwe, a wytrzymałość taka jak całej rękojeści. Mimo, jakby nie patrzeć, skomplikowanej konstrukcji jest to w pełni funkcjonalny nóż.

...wygoda...

Jednym mankamentem, z dwóch, których się dopatrzyłem, w kwestii wygody obsługi tego noża jest kompletna zmiana nawyków przy jednoręcznym otwieraniu i zamykaniu. Drugim jest płaskośc rękojeści. Nie jest tak tragicznie jak w neckach wykonanych z jednego "listka" nawet grubej stali. Poza tymi sprawami jest wyjątkowo dobrze jak na taką konstrukcję, a co najmniej dobrze jeśli brać pod uwagę wygodę w ogóle. Obawy może budzić brak jakiejkolwiek gardy, ale "pierwsze primo": to nie nóż do dźgania, a "drugie primo": trzy "ostatnie" palce mają dość głębokie podcięcie, co zapobiega zsuwaniu się dłoni na ostrze. Jest też podcięcie na palec wskazujący. Ogólna ergonomia jest dobra. Nie powala, ale nie ma też jakiś uchybień. Skandynawskie noże też gard nie mają i jakoś nikt nie narzeka. Na fotkach może tego nie widać ale nż jest dość wygodny w wielu chwytach "outdoorowych". Na pewno trudniej się przyzwyczaić do otwierania/zamykania (mało kto ćwiczy na codzień malytki paluszek). Instrukcja przewiduje otwieranie oburęczne, ja to robię dosłownie małym paluszkiem.

...jak się tnie...

Jak nożem ;) . To nie żadna diabelna machina. Cały mechanizm ginie w dłoni i zapomina się o jego skomplikowaniu. A tak poważnie, to czego można się spodziewać po nożu z wklęsłym szlifem i ostrą jak brzytwa krawędzią. Tak ta ostatnia fabrycznie jest bardzo ostra. Trochę przeszkadza rampa/karabińczyk, ale tylko przy grubych materiałach. Sprawiłem przed wigilią 1,5 kg karpia i nie miałem żadnych zastrzeżeń. Drewno też się dobrze struga. Sama linia krawędzi tnącej ma profil podobny do tej w Manixie. Kontrola nad klinga jest dobra.

...daszek...

W praktyce, to przede wszystkim szeroka i wygodna rampa pod kciuk.. Po rozłożeniu noża, daszek jest blokowany i nie ma możliwości kożystania z niego jako z karabińczyka. Po złożeniu, mamy karabińczyk, a wycięcie w klindze z powodzeniem można użyć w roli otwieracza do butelek!!! (nie ma tego w instrukcji). Nożyk za pomocą karabińczyka można sobie przypiąć do dżinsów, plecaka, czy czego tam jeszcze. W sumie to fajny gadżet. Nóż prawie nie cierpi z jego powodu, a ile frajdy. Co prawda ET obszedł by się i bez tego karabińczyka/daszka/otwieracza, ale w tej konkretnej konstrukcji to już jest jak wisienka na torcie. Oczywiści powtórzę, że przy głębokim cięciu będzie to utrudnienie.

Jumbo:

...czy da się rozkręciś, przeczyścić i skręcić...

Oczywiście, choć sam tego jeszcze nie zrobiłem i chyba nie będę robił. Wszystkie śróbki są w miarę normalne, jedynie będziemy potrzebować malytkiego klucza, najlepiej nasadkowego. Śrubki nie są poukrywane i można do nich łątwo dotrzeć. Tyle, że nie ma potrzeby rozkręcania całego noża do konserwacji czy czyszczenia, bo cała konstrukcja mimo jej skomplikowania jest bardzo otwrta i "łatwodostępna". Nie ma przktycznie żadnych zakamarków. I to też mi się spodobało w tym nożu. Wystarczy dobrze w niego dmuchnąć, albo przemyć pod bierzacą wodą i mamy wszelkie paprochy z głowy.

...mocniejszej pracy...

Na to już wcześnej jakby odpowiedziałem. Ja sprawiłem nim sporego karpia, postrugałem suchą brzozę. Tyle z tych poważniejszych/brudniejszych robót. Przy tym niczym nie różnił się od większości "tradycyjnych" noży. Nie było żadnych problemów. Ale też za krótko go mam, żeby się jakoś na ten temat wypowiadać. Z drugiej strony to raczej jest miejskie EDC, ew. backup do lasu. To nie konstrukcja typu Strider AR, M21 czy jakie tam jeszcze ciężkie foldery o solidnych klingach. Na pewno nie jest jakoś "osłabiony" swoją odmienną konstrukcją. Ten nóż to trochę inna kategoria niż "ciężka praca".

...jakość klingi/stali...

Jakość wykonania bardzo dobra. Równiutkie szlify, rewelacyjna ostrość fabryczna. Dobra geometria i i praktyczny choć odmienny kształt klingi. Do oceny jakości obróbki cieplnej nie czuję się na siłach ustosunkować, bo za krótko mam ten nóż. Kershawa w ogóle do tej pory nie miałem (no maiłem dawno jednego, ale nim nie robiłem). Niczym złym też mnie nie zaskoczył, więc nie mam podstaw do narzekań, ale żeby jakoś specjalnie chwalić obróbkę cieplną, też nie mam podstaw. Może ktoś kto robił więcej Kershawami może powie więcej.


I parę własnych spostrzeżeń.

Jeśli oceniać ten nóż jako nażedzie tylko i wyłącznie, to pewnie jest zbyt skomplikowany. Jakiś prosty framelock bije go na głowę. Ale ten nóż to inna kategoria. Na pewno jest jeszcze bardziej "odjechnay" niż większość Spyderco. Przy tym zupełnie fukcjonalny. Dla mnie to są plusy. Jakość wykonania i ostrość fabryczna też są plusami.

Teraz minusy.
O większości pisałem i dla mnie są marginalne. Jest jeden funkcjonalny. Zamknięty nóż wymaga bezpiecznika. Nacisk na koniec rękojeści powoduje wysuwanie się klingi. Co prawda zdarzało mi się nosić nóż "niezabezpieczony" w kieszeni i nic się nie stało, ale dla świętego spokoju należy go uruchamiać.

Przepraszam za przydługi post, ale chciałem wszystko napisać i wyszła mini recka.