Autor Wątek: spece od drewna  (Przeczytany 1624 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
spece od drewna
« dnia: 21-01-2006, 19:06:51 »
siemanko
wpadł mi w łapy metrowy odziom orzecha o średnicy 30-35cm , ścięty gdzieś w listopadzie , bede chciał z tego zrobic za jakis rok kolbe lub dwie  do karabinka i reszta na okładziny . I tu mam pytanie do specjalistów . Jak przeprowadzić cały proces suszenia . Co i jak po kolei co by drewno dobrze wyschło . Teraz ma lezakować powiedzmy do sierpnia -wrzesnia w całym klocku , ( z kora czy bez) , czy tez ciąć na brusy 7cm grubosci i wtedy na lezakowanie , czy malować czoła , jeśli tak to czym ? Czy powiedzmy narazie lezakować w całości do lata potem pociąć na brusy i dalej do lezakowania a gdzieś koło przyszłej zimy juz dosuszać 2 tygodnie w suszarni do drewna ?
NIE CHCE TEGO POPSUĆ BO DOSTAĆ TAKI KAWAŁEK DREWNA nie jest prosta sprawa
doradźcie cos
zdrówka
marcins

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 21-01-2006, 19:34:59 »
moze najlepiej oddac go do profesjonalnego sezonowania?
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Online aksamitny

  • Opinii: (319)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Mężczyzna
  • młodszy brat Dona
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 21-01-2006, 20:38:08 »
Drewno powinno być okorowane,pocięte i suszone na przekładkach (tak by jedna deka nie leżała na drugiej),w przewiewnym miejscu.Drewno suszone w ten sposób jest prawidłowo wysezonowane po ok.dwóch latach.Jeśli chcesz szybciej to musisz poszukać profesjonalnej suszarni.
Tyle pamiętam ze szkoły.
Bazyl

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 21-01-2006, 20:46:19 »
Cytat: Bazyl
Drewno powinno być okorowane,pocięte i suszone na przekładkach (tak by jedna deka nie leżała na drugiej),w przewiewnym miejscu.Drewno suszone w ten sposób jest prawidłowo wysezonowane po ok.dwóch latach.Jeśli chcesz szybciej to musisz poszukać profesjonalnej suszarni.
Tyle pamiętam ze szkoły.

No tak Bazyl , ale jak potne teraz w brusy to mi sie wyboczą i popekają chyba ? nie wiem , nie chce zepsuć dlatego pytam co i jak :)
zdrówka
marcins

ps musze to załatwić w rok czasu , i na końcu napewno bede dosuszał w suszarniach do drewna

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 21-01-2006, 20:50:20 »
Generalnie, tak jak mówi Bazyl. Można jeszcze zostawić opaski z kory na końcach (zapobiega to pękaniu, ale to tylko w małych konarach, nie podlegających cięciu), lub po okorowaniu założyć opaski z taśmy 100mph. Temperatura powietrza też nie za wysoka, maksymalnie 18C. W sumie, to im drewno dłużej schnie, tym lepiej.
Pozdrawiam.

Online aksamitny

  • Opinii: (319)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Mężczyzna
  • młodszy brat Dona
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 21-01-2006, 20:53:18 »
Nie wypaczą się jeśli będą na przekładkach.Pierwsza warstwa na legarkach,przekładki,potem droga i na sam koniec można dać obciążenie.Bardzo ważna jest też temperatura,wygną się jeśli gwałtownie ją zmienisz.Polecam zesztaplować na dworze pod zadaszeniem.
Bazyl

Offline kroko

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2585
  • Płeć: Mężczyzna
    • blejdart
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 21-01-2006, 21:01:46 »
Potnij na traku tak jak potrzebujesz i oddaj do suszarni,potem może leżakować tak jak mówił Bazyl.