Autor Wątek: okładziny  (Przeczytany 1893 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przeszczep

  • Szef działu
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
okładziny
« dnia: 01-02-2006, 22:40:38 »
Dzisiaj szlifowałem micartę, Robiłem to na balkonie przez dwie godziny, z przerwami na ogrzanie rąk.
I takie moje pytanie czy macie jakieś patenty na szlifowanie (nie tylko mikarty) w pomieszczeniach codziennego użytku?
Dokładnie chodzi mi o pylenie się danego materiału, smród spokojnie przeżyje (idzie się przyzwyczaić).
Stal normalnie piłuje w swoim pokoju gdzie mam kompa, łóżko, kobietę i magnes neodymowy :shades:. Problem pojawia się gdy przechodzę właśnie do okładzin, czy to z drewna, czy to z micarty.
A więc jak to u was z tym pyleniem?
Pytanie raczej skierowane do nożorobów tworzących w zwykłym pomieszczeniu mieszkalnym typu pokój czy kuchnia...
Rady typu zbuduj se garasz albo wykup mnie nie interesują gdyż nie mam takiej możliwości...
Z góry dzięki za odzew :) :)

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
Odp: okładziny
« Odpowiedź #1 dnia: 01-02-2006, 22:49:37 »
postaw jakis stolik w kacie pokoju, zwin dywan, rozwin jakas folie na podlodze, mozesz tez zrobic przyklejajac folie malarska do sufitu podlogi i scian takie wydzielenie przestrzeni. nie wiem, nigdy nie mialem tego problemu - po prostu fantazjuje i staram sie pomoc ;)

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: okładziny
« Odpowiedź #2 dnia: 01-02-2006, 22:52:10 »
chyba najprostsza sprawa to odkurzacz... podstaiwasz rure tam gdzie ten caly pyl leci - taki najprostszy wyciag... minusem jest halas, chyba ze masz:
a) cichy odkurzacz
b)pare  takich nausznikow tlumiacych dzwieki(dla siebie i kobiety, sasiedzi niech sie zaopatruja na wlasna reke ;) )
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline przeszczep

  • Szef działu
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: okładziny
« Odpowiedź #3 dnia: 01-02-2006, 22:56:06 »
chyba najprostsza sprawa to odkurzacz... podstaiwasz rure tam gdzie ten caly pyl leci - taki najprostszy wyciag
Próbowałem, ale odkurzacz po pół godziny mi się strasznie grzał a nie chciałem żeby mi się spalił. Na ostygnięcie potrzebował od pół do godziny  :(

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: okładziny
« Odpowiedź #4 dnia: 01-02-2006, 23:03:04 »
w takim razie moze sprobuj tak jak radzi Guldan- taka izolatke w kacie ...
Ave!

jak cos wymysle to dam znac
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline G3d

  • Plugawy Poganin
  • Niezlot PGK 2019
  • Opinii: (39)
  • *
  • Wiadomości: 2042
  • Płeć: Mężczyzna
  • Człowiek Kydex
Odp: okładziny
« Odpowiedź #5 dnia: 02-02-2006, 09:24:54 »
Ja tam luzacko piluje na wykladzinie olewajac wszystkie "ale tu burdele" i "kto to posprzata'e" burdel widze a kto posprzata to wiadomo :P
Dywanik mam taki ze spoko go mozna odkurzyc. Jakbyco to sie przenosze na panele i tez jest ok. Dopoki sie nie robi niewiadomo jakimi maszynami to bez przesady - nie ejst tak strasznie :)
Metrotactics 2004
G3D - CUSTOM CNC GEAR na Facebooku

Offline burzum

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 147
Odp: okładziny
« Odpowiedź #6 dnia: 02-02-2006, 13:33:37 »
mozna zrobic oddciag z rur spiro i wentylatorow kanalowych, jezeli tniesz masowo/maszynowo - niedrogo i dobrze sie sprawdza. wylot skieruj do wiadra z woda.

przy cieciu naszego g10 ustawiam odciag, tne ubrany od stop do glow w ubranie ochronne, okularach i masce, a i tak przez 2 dni czuje pod skora szklo. jakbym mial inny stol cialbym w wodzie... generalnie z g10 radze bardzo uwazac, szczegolnie na drogi oddechowe i oczy (u mnie skonczylo sie wizyta w szpitalu)
Najlepszy nóż to ten, ktory mam przy sobie.
'Osobiste' nie zawsze oznacza 'ważne'.

Offline G3d

  • Plugawy Poganin
  • Niezlot PGK 2019
  • Opinii: (39)
  • *
  • Wiadomości: 2042
  • Płeć: Mężczyzna
  • Człowiek Kydex
Odp: okładziny
« Odpowiedź #7 dnia: 02-02-2006, 13:52:44 »
Oczywiscie tak jak mowi burzum - wszystko ze szklem to inna bajka. Ja niedawno cialem i szlifowalem moj pierwszy laminat ze szklem - masakra :) Niestety podszedlem do tego n aluzaka w krotkim rekawku i wogole :) Na szczescie to tylko brzeszczot, papierek i pilnik wiec nie pylilo az tak.
Metrotactics 2004
G3D - CUSTOM CNC GEAR na Facebooku

Offline Pokim

  • Opinii: (14)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1033
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: okładziny
« Odpowiedź #8 dnia: 02-02-2006, 21:25:15 »
Wszelkie laminaty, szczególnie ze szkłem najlepiej ciąć i szlifować na mokro. Ja wykorzystuję moją piłę i szlifierkę do obróbki minerałów.
Przy obróbce na sucho maska, okulary i wyciąg jest konieczny i lepiej unikać robienia tego w pomieszczeniu mieszkalnym szczególnie
przy częstym i intensywnym szlifowaniu. :cry:
Na przekór Hanysom, mieszkom za Brynicą