Autor Wątek: KYDEX a mróz  (Przeczytany 3005 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
KYDEX a mróz
« dnia: 09-02-2006, 20:23:44 »
Witam
Naczytałem się, że kydex przy niskich temperaturach staje się baaaardzo kruchutki i wystarczy się niespecjalnie mocno przewrócić na coś twardego czy uderzyć kydexową pochewką o kamień i się pęka. Czy ktoś ma jakieś info na ten temat? Może jest jakaś krytyczna grubość przy której pękanie na mrozie staje się marginalne, nie wiem, 2,5mm? Chodzi mi głównie o duże pochewki jak dla BRUTE'a czy czegoś takiego. :?
Pozdrawiam

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14773
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #1 dnia: 09-02-2006, 20:29:57 »
wiem tylko tyle, ze Stamp robil takie testy
http://www.physics.mun.ca/~sstamp/knives/machax.html
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #2 dnia: 09-02-2006, 22:27:50 »
Gatunkow kydexu jest kilknascie , jezeli nie kilkadziesiat.Uzywalem kydex Mad Doga przez lacznie ladnych kilka tygodni w temp -30 do -40 stopni , noz wyjmowany byl bardzo czesto, kydex nic na tym nie ucierpial , co prawda nie rzucalem nim w kamienie , ale nie zanotowalem zadnych problmow .
Alternatywnie , kydex od Beckera Brute , pekl mi w podobnych warunkach , po kilku dniach. generalnie ine wydaje mi sie zeby niska temperatura rzedu do minus 10 stopni byla dla kydexu problemem

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #3 dnia: 09-02-2006, 22:32:38 »
Przy ostatnich mrozach kaburka mojego Gamera w żaden sposób nie ucierpiała.
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #4 dnia: 10-02-2006, 08:16:54 »
KAburka mojego Becker-neckera też nie, ale mi się rozchodzi o duuuże pochewki do duuużych noży ;)

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #5 dnia: 10-02-2006, 09:49:46 »
Przy ostatnich mrozach kaburka mojego Gamera w żaden sposób nie ucierpiała.

Jo chciou ino w tyj, no, kwestyji formalnej - oryginalna pochwa od Gamera to nie jest kydex, tylko jakis "thermoplastic".

To tak na wypadek, gdybys nie mial dorabianej z kydexu.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #6 dnia: 10-02-2006, 13:25:26 »
Rybak, niszczysz marzenia....  :cheesey: :cheesey:
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #7 dnia: 11-02-2006, 09:58:39 »
Jo chciou ino w tyj, no, kwestyji formalnej - oryginalna pochwa od Gamera to nie jest kydex, tylko jakis "thermoplastic".
Nie?..... :-( Będę płakać. ;-)
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline Marecki

  • Nonkonformista
  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 976
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mistrz Patelni
Odp: KYDEX a mróz
« Odpowiedź #8 dnia: 15-03-2006, 19:13:11 »
Ripper .... albo nic .

BTW Gamera i jego kabury na angielsko języcznych stronach opisują to jako : "Black Reinforced Nylon w/Multiple Carry Options" .
Porównywałem i jest to BMowy odpowiednik CSowego Secur-ex`u który jest namiastką kydexu.

Natomiast bawiłem się kupionym od Burzuma arkuszem i wkładałem go do zamrażarki by sprawdzić obalone mity które w owym czasie pokonywał BLACK [ dobrze że go nie ma z nami ]. 

Fakt faktem pasek 1na 3 cm dało się złamać jak wafelek natomiast kydeź otulonu na kuchenniaku nie dawał za wygraną dopiero kiedy walnołem nim o kawałek krawężnika mojej donicy na balkonie to pękł z jednej strony .
"Nóż nie hałasuje"

Łot ewer

punktG

MOCNE