Autor Wątek: Noże „Combat Ready” – Mini recenzja i prośba o opinie  (Przeczytany 1591 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
W zeszłym roku w czasie wakacji stałem się szczęśliwym posiadaczem noża Combat Ready Micatra Fighter  tu link do obrazka: http://www.bladematrix.tv/productImages/C/CO028.jpg
Przyznam że zakup był mocno nakierowany ceną  najtańszy fixed dostępny w ŚN. Wyraźny napis China na powłoce wzbudził moje obawy, ale przyjąłem że jeżeli kupuję w sklepie specjalistycznym to mimo to będzie to produkt na sensownym poziomie.
Założenie było słuszne. Mimo że nie wystawiałem noża na próby ekstremalne to sprawuje się przyzwoicie. Struganie patyków na kiełbaski i wiórów do rozpałki ogniska oraz odrąbywanie z większego klocka kawałków drewna  bez problemu. W domu przetestowany na standartowych pracach kuchennych oraz (już wielokrotnie) rąbaniu zamrożonego mięsa na kostkę gulaszową. Przy grubości klingi ~3mm i niezbyt głębokim szlifie wklęsłym krojenie nie jest najwygodniejsze (szczególnie w porównaniu do noży z pełnym płaskim szlifem) i trzeba nabrać trochę wprawy żeby sprawnie wykonywać bardziej precyzyjne czynności. W efekcie w kuchni pełni teraz najczęściej funkcję tasaka :) Ostrość trzyma całkiem nieźle. Ostrzenie wymaga trochę wprawy bo ostrze jest na całej długości łukiem. Rękojeść jest wygodna i bezpieczna. Okładziny z micarty są niezbyt precyzyjnie dopasowane do profilu fulltang (są minimalnie szersze) ale nie przeszkadza to bardzo w użytkowaniu. Okładziny są skręcone na zwykłe śruby imbusowe, więc można je łatwo zdemontować np. do czyszczenia. Nóż jest w komplecie z prostokątną pochwą z kordury zapinaną na rzep  to słaby punkt  już od jakiegoś czasu nóż powoli przebija się przez dolną krawędź pochwy (chyba ma ochotę się wyrwać na wolność :) ale chyba nie zdąży bo w planach jest już zrobienie samodzielnie czegoś ze skóry.

Patrząc się na współczynnik jakość/cena zastanawiam się nad folderami tej marki. Ale ... jest małe ale. Folder by był dobry wymaga przyzwoitej jakości i niedociągnięcia tego typu co zauważyłem (niedopasowanie okładzin) mogą spowodować że folder nie będzie rewelacyjny.

Pytania:
1.   Czy ktoś używa folderów tej marki? I jak się takowe sprawują?
2.   Czysto z ciekawości  Czy ktoś używa innych fixedów tej marki i czy potwierdza moje spostrzeżenia?
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: Noże „Combat Ready” – Mini recenzja i prośba o opinie
« Odpowiedź #1 dnia: 06-04-2006, 20:12:24 »
mój brat ma folder
drugi
oba rozklekotały sie dość szybko
śruby da sie wykręcić tylko raz
albo gwint pójdzie sie ..... albo sama śruba
aktualnie folder mojego brata jest noerozkręcalny na osi głównej - śruba sie zapiekła a otwór na imbus jest już okrągły

daruj sobie
aha liners leży na przeciwleglej ściance - bratu sie złożył raz przy krojeniu bułki
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Online mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Noże „Combat Ready” – Mini recenzja i prośba o opinie
« Odpowiedź #2 dnia: 07-04-2006, 12:13:57 »
Blacha - Jak się domyślam brat wciąż liczy na palcach w systemie dziesiętnym bo gdyby ten nóż pomniejszyłby mu podstawę systemu liczbowego tobyś pewno bardziej przstrzegał.
Niestety potwierdzasz moje obawy że mieć warunki i umieć zrobić niezły fixed nie znaczy wcale że to wystarczy żeby zrobić dobry folder.

Czy ktoś jeszcze ma doświadczenia tą marką?
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja