Autor Wątek: Back bevel - Wasze zdanie.  (Przeczytany 2398 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gilotyna

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 368
  • Płeć: Mężczyzna
Back bevel - Wasze zdanie.
« dnia: 10-04-2006, 16:33:23 »
Witam.
Jestem ciekaw ilu z Was stosuje back bevel, jakich nozach, czy w zależności od szlifu, stali, przeznaczenia, itp. Jakie kąty, jakie wykończenie (gradacja kamieni) na back bevel a jakie na krawędzi tnącej. A dla tych którzy nie stosują - to niech napisza czemu  :P Czyli wsztyko o back bevel.
Znajdzie się ktoś chętny do napisania?
"Bywają bowiem trzy rodzaje umysłów: jeden rozumie sam przez się, drugi rozumie to, co mu inni pokazują, trzeci nie rozumie ani sam przez się, ani gdy mu inni pokazują; pierwszy jest najwyborniejszy, drugi wyborny, trzeci do niczego [...]"
Nicollo Machiavelli "Książę"

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Back bevel - Wasze zdanie.
« Odpowiedź #1 dnia: 10-04-2006, 17:05:18 »
Jesli krawedz jest wg mnie za gruba, to robie na trianglu back bevel na 30 stopni i wykanczam ostrze na 40.

Bardzo latwo i przyjemnie sie potem podostrza, poza tym po takiej "kosmetyce" nozowi sie nznacznie poprawiaja dzieki cienszej krawedzi osiagi.

Back bevel robie na diamentach od triangla, albo - ostatnio glownie, jesli ostrze nie jest recurve, jak np. Mini Skirmish - Lanskym na nastawie 17 stopni na strone.

W obu przypadkach pociagam back bevel albo na ceramicznych pretach, albo kolejnymi kamykami Lanskiego, zeby wygladzic slady po grubym ziarnie, choc nie zawsze, paru nozy ktore przeszlifowalem dawniej, zanim nie mialem Lanskiego, nie gladzilem juz..

Krawedz robie potem zaleznie od stali, 154CM / ATS34 i D2 na ogol dostaja brazowe prety triangla, biale rzadziej, S30V, M2, 440C ostrze do bialych UF wlacznie.

Z tym, ze mam noze, ktorych uzywam i ktorym back bevel nie zrobilem, jak np. Nimravus HS albo Stryker HS, ale to dlatego, ze ogolna geometria mi odpowiada, kroja bez zarzutu i daja sie ladnie podostrzac na trianglu 40 stopni, a przerobienie na 30 to chyba tylko dla poprawienia samopoczucia - ktore bym sobie na 100% zaraz spier... przy szlifowaniu M2 :grin:

Bo ostrzenie jest OK, ale zmiana kata to juz mordega, mam przerobione na 710, ale tego to chcialem na zyletke przerobic, krawedz mi byla troche za gruba.

Aha, i podobnie mam z Aresem, tam tez ostrze bylo OK i nie widzialem potrzeby robienia mniejszego kata.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Back bevel - Wasze zdanie.
« Odpowiedź #2 dnia: 11-04-2006, 10:37:20 »
Witam.
Jestem ciekaw ilu z Was stosuje back bevel, jakich nozach, czy w zależności od szlifu, stali, przeznaczenia, itp. Jakie kąty, jakie wykończenie (gradacja kamieni) na back bevel a jakie na krawędzi tnącej. A dla tych którzy nie stosują - to niech napisza czemu  :P Czyli wsztyko o back bevel.
Znajdzie się ktoś chętny do napisania?
O back-bevel trochę pisałem przy okazji topicu: http://www.knives.pl/forum/index.php?topic=42930.0
Co mogę jeszcze dodać..
- back-bevel ma chyba największą rację bytu w nożach większych, przeznaczonych do ciężkiej pracy, a więc takich, gdzie sama krawędź tnąca musi być wytrzymała - nieraz więc ponad 20stopni na stronę. Aby zrównoważyć spadek właściwości tnących krawędzi robimy back-bevel, czyli po prostu pocieniamy głownie zaraz za krawędzią.
- back-bevel przydaje się aby podebrać trochę powłoki zaraz za krawędzią. Zwłaszcza powłoki epoksydowe mają tę wadę, że po pierwsze stawiają spory opór, po drugie zapychają kamień ostrzący.
- back-bevel to po jakimś czasie niezbędna kosmetyka dla każdego często ostrzonego noża (któremu krawędź zrobiła się szeroka a tym samym grubsza u podstawy).

Jedna uwaga dla początkujących - im szerszy back-bevel, tym węższa krawędź tnąca, a tym samym mniej pewne (mniej wyczuwalne) prowadzenie krawędzi podczas ostrzenia z wolnej ręki. Jest to dokładnie ten sam problem co mityczne już "ostrzenie convexu". Convex to po prostu b.szeroki, ładnie zaokrąglony back-bevel ;-)

Pozdrawiam
Heimdall
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.