Autor Wątek: Jak sprawdzic ?  (Przeczytany 1350 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Traper

  • knifemaker
  • Opinii: (4)
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż, siła i koniec spokojnie topniejacy w świetle!
Jak sprawdzic ?
« dnia: 15-04-2006, 22:04:30 »
Dosc dawno stalem sie posiadaczem klingi szabli wyoranej w polu, tak na oko to jest szabla kuta przez domoroslego kowala(ale moze sie myle), nie ma ona zadnych oznaczen platnerskich ani zadnych innych. Glownia jej jest plaska, zadnych zbroczy ani innych usprawnien. Zanim dotarla w moje rece, znalazca  ja potraktowal pilnikami i papierami sciernymi, byc moze niszczac to co  na niej bylo. Chcialbym sprawdzic czy przypadkiem nie jest ona wykuta z damastu. Czy moze mi ktos podpowiedziec jak to zrobic, nie niszczac egzemplarza, ponad to co juz czas zrobil i czlowiek ktory ja znalazl.
Pozdrawiam Waldek

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
Odp: Jak sprawdzic ?
« Odpowiedź #1 dnia: 15-04-2006, 22:12:54 »
wez sok z cytryny i posmaruj ostrze. albo ocet. jak wyjda wzorki to masz damast.

Offline Traper

  • knifemaker
  • Opinii: (4)
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż, siła i koniec spokojnie topniejacy w świetle!
Odp: Jak sprawdzic ?
« Odpowiedź #2 dnia: 15-04-2006, 22:14:43 »
Dzieki Guldan ! tak zrobie
Pozdrawiam Waldek

Offline Traper

  • knifemaker
  • Opinii: (4)
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż, siła i koniec spokojnie topniejacy w świetle!
Odp: Jak sprawdzic ?
« Odpowiedź #3 dnia: 15-04-2006, 22:38:32 »
zrobilem tak posmarowalem kawalek glowni sokiem z cytryny tak na oko 10 cm bierzacych i powychodziły ciemne pasemka i centki, a wiec to bedzie damast ?
Pozdrawiam Waldek

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: Jak sprawdzic ?
« Odpowiedź #4 dnia: 15-04-2006, 22:45:33 »
zapodaj zdjęcie ale chyba damast
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.