Autor Wątek: nóż do lasu... do 100$  (Przeczytany 4356 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Farulf

  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1481
  • Płeć: Mężczyzna
  • CBB
nóż do lasu... do 100$
« dnia: 18-04-2006, 01:18:42 »
Czytając topic zapodany przez Heimdala przypomniałem sobie (jak ma człowiek za dużo roboty to może zapomnieć), że zbliża się sezon wyjazdowy i niektórym, w tym i mnie, przydał by się nowy nożyk z przeznaczeniem właśnie wyjazdowym.
Jeszcze studiuję, ergo mam na ten cel ograniczone środki, więc założyłem sobie, że cena nie powinna przekroczyć 100 $.
Kolejne kryterium to długość ostrza - wg mnie optymalna do takich outdorowo-obozowych zastosowań to ok. 6
Ostrze powinno być dość odporne na rdzę (niekoniecznie nierdzewne) bo w warunkach polowych nie zawsze są warunki, żeby o nóż właściwie zadbać. Tym bardziej, że preferuję troczenie do szelki plecaka (rękojeścią do dołu), a już parę razy zdarzyło mi się maszerować cały dzień w deszczu, więc nóż nie może rdzewieć w oczach.
W związku z tym troczeniem rękojeścią w dół mile widziana jest solidna pochwa z kydexu.
No i jak każdy mam swoje preferencje estetyczne.

Wytypowałem wstępnie kilka noży:

Beckery: BK2, BK7, BK10
CS SRK
RAT 7 (zarówno wersja z 1095 jak i D2)
Falkkniven A1

i& żaden z nich nie spełnia tych wymogów do końca.
Najtrudniej o kydex, ale ten można zamówić u Pitera (jak kasy starczy).
Z nierdzewnością też jest problem - chyba najmniejszy w przypadku D2.
No i falkniven jest jednak trochę, jak na mój obecny budżet, za drogi L
Trzeba znaleźć jakiś kompromis.
Jak sam się zdecyduję to napiszę coś więcej. Tymczasem może wypowie się ktoś, kto ma w tej kwestii większe doświadczenie?
Już nie marudzę tak bardzo. Dorosłem czy się zestarzałem?

Offline tokuf

  • Opinii: (50)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 135
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #1 dnia: 18-04-2006, 11:06:48 »
Cytat: Farulf
......Wytypowałem wstępnie kilka noży:

Beckery: BK2, BK7, BK10
CS SRK
RAT 7 (zarówno wersja z 1095 jak i D2)
Falkkniven A1.........
...........No i falkniven jest jednak trochę, jak na mój obecny budżet, za drogi

nie wiem czy mam większe doświadczenie :cheesey: :cheesey:
ale ja do rozważań dołożył bym jeszcze Falka S1
za:
na pewno nierdzewny
ok 150pln tańszy od A1  :cheesey:
wymiary zbliżone do bk2 (ostrze 130mm)

przeciw
konieczność zamówienia pochwy - jeżeli chcesz kydeks :cry:
na pewno droższy od Beckerów   :cry:

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #2 dnia: 18-04-2006, 11:15:41 »
W takim układzie brałbym SRK lub BK7. Nawet po dorobieniu kydexu wychodzisz 150-200 zł taniej niż z A1 w skórze.
Oczywiści mówię o nowych nożach kupowanych w Polsce. Jeśli chcesz zamawiać z USA lub brać używany, to może jedak A1 lub Rat z D2 (choć ten drugi jak dla mnie już trochę za duży, za ciężki).

Pozdrawiam
Heimdall
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #3 dnia: 18-04-2006, 11:54:04 »
Co wy z tą rdzewnością? Ostatnio wszyscy jęczą, że węglówka to niekoniecznie, bo ciemnieje w oczach jak się w basenie chce zrobić kanapkę z musztarda diżońską albo upolować ogromną cytrynę na nadbiebrzańskich bagnach. No rdzewieje - i co z tego? Wystarczy zachować minimum przyzwoitości w kontaktach z nożem. Wytrzeć po pracy, czasem rozprowadzić po nim po nim trochę szmalcu jak sobie robimy kanapczaka z mielońcem. Jeśli złapie bury nalot - to zejdzie przy najblizszym rąbaniu, bo to ino rdza powierzchniowa. Naprawdę nie ma się czego obawiać. A podejrzewam, że kilkoma swoimi węglowo-rdzawymi recenzjami przyczyniłem się do mitu, że o weglówkę "trzeba bardzo dbać". Nie trzeba - bałaganiarz, psuj i nierób jestem, a jedyny nóz który mi zardzewiał do imentu to którastam Wuzetka. Taki sam mit, jak "delikatność D2". Wystarczy noża uzywać, to wszystko będzie okiej.

Co by nie offtopować - wszystkie noże, które wymieniłeś są świetne w swojej klasie. Można dorzucić jeszcze Harsey Huntera od Gerbera, czy buckowego Nighthawka - też bardzo uniwersalne wbrew pozorom. Tak naprawdę, to sam musisz wybrać co ci bardziej pasuje, lepiej leży w łapie i spełnia wymagania i spektrum przyszłych prac. Jesli pytasz się co inni by wybrali na vctwoim miejscu, to mogę tylko napisać, że brałbym RATa albo SRK.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #4 dnia: 18-04-2006, 12:05:04 »
a może któryś z prac Silurusa?
Są akurat na bazarku - nierdzewne, leśne i powinny się sprawdzić.
Cenowo również się zmieścisz
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Farulf

  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1481
  • Płeć: Mężczyzna
  • CBB
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #5 dnia: 18-04-2006, 15:04:29 »
Osobiście zamierzam kupować nóż w stanach - właśnie się wybieram, nie wiem tylko jeszcze na jak długo, więc głupio by było nie skorzystać z okazji :D
Ale chyba nie tylko ja mam w planach takie zakupy, więc komuś się te informacje co wybrać na naszym rynku pewnie przydadzą.
Wyszu, ja się nie boję że nóż bedzie rdzewiał - ja się boję że on bedze rdzewiał szybciej niż ja nadążę tą rdzę usuwać  ;) (chodzi mi o rysy w powłoce)
Co do noży Silurusa to oba (i Tukan i Elefant) są ŚLICZNE  8D Niesamowicie mi się podobają. Zwłaszcza ta zajomo wyglądająca sylwetka Tukana, ale to już chyba zwichnięcie w stronę pajączków daje o sobie znać  :cheesey: (Silurus, nie gniewaj się za porównanie ;) ).
Tylko obecnie szukam czgoś odrobinę większego, do rąbania itp wygodniejszego. Z tych samych powodów nie nastawiam się za bardzo na RATa 7, bo z tego co słyszałem chociaż dość ciężki, to jest wyważony na rękojeść.
Póki co to moim faworytem jest SRK.
Już nie marudzę tak bardzo. Dorosłem czy się zestarzałem?

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #6 dnia: 18-04-2006, 20:11:11 »
Tylko obecnie szukam czgoś odrobinę większego, do rąbania itp wygodniejszego. Z tych samych powodów nie nastawiam się za bardzo na RATa 7, bo z tego co słyszałem chociaż dość ciężki, to jest wyważony na rękojeść.
Póki co to moim faworytem jest SRK.

Jeśli nastawiasz się na rąbanie, to BK7 jednak jest lepszy w tej materii. Rdzewność taka sama.
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #7 dnia: 18-04-2006, 21:04:15 »
Wydaje mi się, że coś z D2 by pasowało. Tylko hartowane na 60, a nie jak w Ratach 56-57. Guldan ostatnio fajne rąbadełko zrobił, może coś u niego zamów.
Jeśli musi być zza wielkiej wody, to parę baksów ponad 100 kosztował Swamp Rat, Camp Tramp. Klinga około 7 cali i jeśli chodzi o rąbankę to trudny do pokonania. O korozję w rysach bym się nie martwił, bo różne noże sporo rys zebrały i nikt o korozji w onych nie zeznawał. Nawet w tak marnej powłoce, jaką daje Ontario, korozja nie jest problemem.
Pozdrawiam.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #8 dnia: 18-04-2006, 21:12:38 »
Jeśli musi być zza wielkiej wody, to parę baksów ponad 100 kosztował Swamp Rat

Może coś takiego?
http://www.knives.pl/www/content/view/156/29/
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #9 dnia: 18-04-2006, 21:26:28 »
No, ten to wybitnie do cięcia jest.

Offline Farulf

  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1481
  • Płeć: Mężczyzna
  • CBB
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #10 dnia: 18-04-2006, 21:35:57 »
W ręce to ja go nie miałem, więc pewności nie mam, ale mi też ta klinga wygląda raczej na przeznaczoną do cięcia. A z tego co pamiętam to bog dog nie był za duży - chyba coś koło 4 czy 5 cali ostrze - jak dla mnie to jednak troszeczke mało.
Już nie marudzę tak bardzo. Dorosłem czy się zestarzałem?

Offline MichaelD

  • Opinii: (49)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3509
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pluję jadem, sieję nienawiść i pożeram dzieci ;)
    • Mój kanał z nożami na YT
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #11 dnia: 18-04-2006, 22:38:34 »
Kubek: dobrze gada, Swamp Raty to sa swietne noże, ja do tej pory jestem zauroczony w Respirine C i SR-101, tylko problem jest ze trudno je dostac(wycofane na razie z produkcji, bo tworza nowa linię) a cenny na rynku wtornym  sa 2-3 razy dorozsze od normalnych, a jak juz zamowisz  u nich bezposrednio to trzeba czekać srednio od 3 do 6 miesiecy, ALE WARTO !!!!! IMHO ostrze = lub > od 4,5" w zupełnosci wystraczy. 

Bardzo ciekawa pozycja jest John Greco Companion, na stronie Piter'a jest recka   
http://www.grecoknives.com/greco_companion_with_stone_washed_finish.htm
« Ostatnia zmiana: 18-04-2006, 22:44:54 wysłana przez NavySeal »
www.youtube.com/user/710HS

Proszę o nie wysyłanie wiadomości prywatnych z pytaniem "jaki nóż kuchenny wybrać". Nie jestem alfą i omegą, a inni koledzy z forum mają tak samo obszerną  wiedzę. Najlepiej utwórz nową wiadomość tak aby wszyscy mogli się wypowiedzieć w zadanym przez Ciebie pytaniu.

Offline XIII

  • Opinii: (13)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #12 dnia: 19-04-2006, 00:20:22 »
Ja nie mam zbyt dużego doświadczenie jeśli chodzi o "las" raczej namiot wolę, ale mam Howling rata i parę razy już go używałem, jest naprawdę super. No cóż ostrze tępi sie...ale co w tym dziwnego, moim zdaniem powoli, nie wyszczerbia się i nie zagina, a rąbałem nim naprawdę suche i twarde drewno, a rękojeść rewelacja, naprawdę dość dobrze tłumi drgania.
Moim zdaniem Camp Tramp będzię dobrym rozwiązaniem...jak gdzieś trafisz.

NavySeal dobrze prawi, za taką kasę to naprawdę dobry wybór
« Ostatnia zmiana: 19-04-2006, 00:29:22 wysłana przez XIII »
Noże składane wymyśliły kobiety po to, by  zajmowały one mniej miejsca w torebce.

Offline ov_Darkness

  • Wujek Zwyrol
  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Płeć: Mężczyzna
  • już tak nie wyglądam
    • fejs (tak mnie najszybciej można złapać)
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #13 dnia: 19-04-2006, 12:39:30 »
howling rat, jeśli nie bedziesz rąbał, bedzie zajebistym wyborem, bog dog też.
Do rąbania, za małą kasę to bk10 i bk7. Zajebiste nożyki, nie mogę się zdecydować, któego sobie kupić... :(
I never wanted to be different. I just wanted to be me.
8.5/20

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #14 dnia: 19-04-2006, 15:09:20 »
jeżeli rąbanie itp to SRK albo BK7

do obu kydex trzeba by dorobić a w beckerze jakbyś jeszcze okładzinki zmienił na micarte to już cód miód i orzeszki
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline shadow876

  • HellToy
  • Opinii: (43)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #15 dnia: 19-04-2006, 16:05:16 »
Nie tak dawno miałem podobny dylemat.Wybrałem SRK i jestem bardzo zadowolony. Nóż jest bardzo dobrym kompromisem pomiędzy cięciem i rąbaniem. Chwyt super i doskonale amortyzuje uderzenia podczas rąbania.Pochwę ma do dupy ale da się wyżyć. Miałem również do lasu Ka-bara 1217 , ale odkąd mam SRK , leży na półce i czeka.
pozdr
Shad

Offline kostek.ok

  • Opinii: (58)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1822
  • Płeć: Mężczyzna
« Ostatnia zmiana: 19-04-2006, 17:21:09 wysłana przez kostek.ok »

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5851
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #17 dnia: 19-04-2006, 21:49:16 »
Jeśli chodzi o Ontario rat'y to w tym roku wyszedł model 5 calowy. Też mógłby się nadać.
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline ov_Darkness

  • Wujek Zwyrol
  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Płeć: Mężczyzna
  • już tak nie wyglądam
    • fejs (tak mnie najszybciej można złapać)
Odp: nóż do lasu... do 100$
« Odpowiedź #18 dnia: 21-04-2006, 02:26:07 »
Do noży z taką powłoką kydex to zabójstwo. Błyskawicznie ja zeszlifuje.
Albo sama cordura, albo usztywniana czymś.
Mnie się marzy bk7(a najlepiej bk77 ;) ) z kaburą SOE. Ale ta skubana kosztuje tyle co nóż... :((
I never wanted to be different. I just wanted to be me.
8.5/20