Autor Wątek: Na fali popularności kukri...  (Przeczytany 1130 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Na fali popularności kukri...
« dnia: 30-05-2006, 21:46:30 »
...trafiłem na taki sklep: http://www.dharmashop.pl/index.php5?idk=45&idk2=2 Może się komuś przyda :-) Pozdro. Loth.
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline aambeeld

  • Opinii: (29)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5014
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na fali popularności kukri...
« Odpowiedź #1 dnia: 30-05-2006, 22:41:22 »
rzeczywiście - interesująca oferta.
Pytanie na ile owo "ręczne wykonanie" pochodzi z NAepalu a na ile z pobliskich Indii czy Chin.
Może tak naszych testerów na toto napuścić?
Sursum corda

Offline darqq

  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 104
Odp: Na fali popularności kukri...
« Odpowiedź #2 dnia: 30-05-2006, 23:09:18 »
ładne to to jest, :shades: kiedyś chciałem sobie coś podobnego sprawić, ale ochota na tego typu kukri odeszła w zapomnienie po tym jak przeczytałem co Crom napisał w tym temacie:http://www.knives.pl/forum/index.php?topic=3352.0 (bo na tym forum ludzie także zniechęcają do noży ;)), ale cóż niestety nie wszystko złoto co się świeci, a przy tego typu nozach można prędzej trafić na eksponat wyłącznie na półkę.

Offline _ZaR_

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 123
  • Płeć: Mężczyzna
  • Yog Sothothe neblod zin! Ia!
Odp: Na fali popularności kukri...
« Odpowiedź #3 dnia: 31-05-2006, 02:03:43 »
Bo w sumie to jest eksponat na półkę - a i to pilnować trzeba by się nie pordzewiał. Macałem podobne w indiashopie w Krakowie i jakoś mi to nie ten tego... niewidzisię.
| Zielono mi :)
| Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą marną,
| Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
| Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno,
| Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
[/b]

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: Na fali popularności kukri...
« Odpowiedź #4 dnia: 31-05-2006, 15:20:41 »
panowie bo kukri u nich to tak jak nasza ciupaga

turytom sie kojarzy z indiami i jest chętnie kupowaną pamiątką. Tak więc w takim Nepalu czy gdziekolwiek indziej pełno tego i wszystko ręcznej roboty - owszem
Bo każdy kto ma nawet minimalne pojęcie zrobi takie kukri choćby z wanny czy jakiegokolwiek szpeja znalezionego na śmietniku

są ręcznie robione owszem i w Idniach - owszem - ale w 95% to gówno niehartowane i zrobione byle jak.

Analogizując jak sądzicie ile z ciupag na straganach na krupuwkach nadaje sie do czego innego niż powieszenie na ścianie ??

kukri jak każde narzędzie - narzędzia sie nei kupuje na straganie z pamiątkami tylko w sklepie z narzędziami.
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.